Dobry czy zły alergolog?

30.09.09, 17:26
Witam!. Kilka postów niżej szukam dobrego alergologa. Byłam już z dzieckiem u
dwóch,dziecko po wstrząsie anafilaktycznym. Moim zdaniem wstrząs po
jajku,polecana alergolog nr 1 uparła się na orzechy ziemne, zaleciła
sterydy,diete, fenistil +zleciła panel pediatryczny z krwi. Zniechęciła mnie
dietą dla 6mc dziecka jak dziecko miało już 21mc, poza tym nie miała czasu,
nie odpowiedziała na pytania, powiedziała, że mam sobie doczytać, dziecko
oglądała 30sek, nie wspomniała o badaniach kału, cała wizyta 5min (pywatna). W
panelu nie wyszło nic, białko jaja minimalnie podwyższone, ale ujemne.
Dodatkowo zrobiłam badania kału, wyszła candida. Z wynikami poszłam do
polecanej pani alergolog nr 2, też stwierdziła, że pewnie orzech,a panel
pediatryczny jest do kitu, zrobic badanie na orzech i jajko metodą RAST albo
CAP, grzybicę olała kompletnie, powiedziała, że tym się w ogóle nie martwić.
Czy to są dobrzy lekarze? Czy poprostu od każdego alergologa usłyszę, że
orzechy i ryby są smiertelnymi alergenami, bo taka jest tendencja. I czy o
wpływie grzybicy na organizm, na wchłanianie pokarmów, na alergie można tylko
przeczytać w necie, a żaden lekarz o tym nie wie.
    • betty69 Re: Dobry czy zły alergolog? 30.09.09, 17:54
      > Moim zdaniem wstrząs po jajku
      Jesli Twoim zdaniem po jajku to nie widze w czym jest problem bo
      chyba matka najlepiej wie obserwujac dziecko. Dlaczego Ci wmawiaja
      orzechy?
      Ja polecam dr Zawadzka
      • agaguru Re: Dobry czy zły alergolog? 30.09.09, 20:11
        Na bank jajka-zawsze źle reagowała jak ja zjadłam, jak była większa unikała
        jajka, po jedzonych przeze mnie orzechach sensacji nie było. Problem w tym, że
        wstrząs po chałwie gdzie są orzechy i białko jaja, więc obie panie upieraja się
        przy orzechu, bo w usa są zgony od orzechów i ryb nie od jajek (pogląd czysto
        statystyczny, nie uwzględniający historii jednostki). Dodatkowo dziecko było
        przez 2tyg spuchnietę (zaogniona swędzonka pokrzywka na całym ciele)po
        antybiotyku i w tym czasie akurat po chałwie nastapił wstrząs. Przypuszczam, że
        dr Zawadzka to Wa-wa, a my jesteśmy z trójmiasta. Pozdrowienia
        • magda1104 Re: Dobry czy zły alergolog? 30.09.09, 21:48
          Ewidentnie to nie są dobrzy alergolodzy.
          Ja polecam dr Elizę Wasilewską z Akademii Medycznej, chodzimy do
          niej na fundusz, terminy są krótkie.
        • mamciulka-nikulka Re: Dobry czy zły alergolog? 01.10.09, 10:25
          A ja ci powiem, że reakcja mogła być złożona, czyli połączenie
          białka jaja z orzechami! Choć z własnego doświadczenia wiem, że jaja
          są silnym alergenem - mój ojciec był długo uczulony na jajka
          (alergia minęła dopiero po 30 r.ż.) Mojemu dziecku podałam najpierw
          żółtko przepiórcze po którym zwymiotował. Odpuściłam na rok, a po
          roku (miał wtedy niecałe 2 latka) podałam w formie panierki żółtko
          kurze, po którym nic mu nie było, a za tydzień po jajku z białkiem
          dostał wstrząsu. Orzechów mu nie podaję. Testy z krwi wyszły co
          prawda, i orzechy i jaja, ale wartości były niskie i alergolog się
          dziwiła, że przy tak niskich wartościach wystąpił wstrząs.

          Jeśli nie odpowiada ci podejście lekarza i cię nie słucha, a to
          uważam za podstawowy błąd alergologa, to szukaj innego. Jak
          wylądowałam z małym ze wstrząsem w szpitalu - to nikt nie śmiał
          decydować czy z dzieckiem jest już dobrze po podaniu leków, tylko
          pytali się mnie jako matki, która najlepiej zna dziecko, czy wg mnie
          dziecko wróciło do siebie czy jeszcze jest coś nie tak.
          Powiedziałam, że jest jeszcze spuchnięty, bo on szczupłe dziecko
          jest i okazało się, że na podstawie mojej opinii podali dodatkową
          dawkę sterydów i dopiero całkowicie zeszła opuchlizna, a dziecko
          zaczęło kontaktować. Ja bym się nie pogodziła z faktem, że lekarz
          traktuje moje dziecko statystycznie, bo każdy może mieć alergię na
          coś innego, co wcale nie musi być najczęstszym alergenem. Np. moje
          dziecko jest uczulone na mleko, a wołowinę i cielęcinę może jeść
          mimo, iż statystycznie większość dzieci uczulonych na mleko jest też
          uczulonych na krowie mięso.

          Co do candidy to jaka ona wyszła? +, ++, +++ ??? To, że w ogóle
          wyszła o niczym nie świadczy, bo to naturalna flora bakteryjna jelit
          i dobrze, że jest. Należy się martwić jeśli jest jej dużo za dużo
          czyli +++ czy ++++, wtedy można zastosować na własną rękę dietę
          przecigrzybiczną i wszystko się wyrówna. Lekarz tu ci nic nie
          pomoże, możesz zadbać o to sama ograniczając spożycie cukru i białej
          mąki.
          • chalsia Re: Dobry czy zły alergolog? 01.10.09, 12:14
            > A ja ci powiem, że reakcja mogła być złożona, czyli połączenie
            > białka jaja z orzechami!

            nie tylko to. Bo przecież dziecko już miało dość mocną reakcję
            alergiczną na antybiotyk.
            Myślę, że sama chałwa nie spowodowałby takiej reakcji, uważam, że
            organizm był już powaznie zalergizowany antybiotykiem i
            chałwa "przelała czarę".
    • m.polkawnecie Re: Dobry czy zły alergolog? 01.10.09, 11:38
      moje dziecko miało robione badanie na krew, powiększona histamina
      pozostałe nieznacznie pęcherzyki. Lekarz powiedział że to żadna
      alergia .Po wyjściu z gabinetu przy dobrym świetle dziennym
      zauwazyłam powieekszone mleko krowie,pszenice,pleśń itd. Lekarz tego
      nie zauważył. Odstawiłam czekolade, słodycze, kakao pomidor, a
      dziecko jak się drapało tak się drapie i tylko smarowała protopic
      gdzie się goiło ale zaraz wychodzilo uczulenie w innym miesjcu.
      Trafiłam do specjalisty od chorób przewodu pokarmowego, gdzie
      diagnoza: candida, powikłania poszczepienne i pasożyty. Jesteśmy na
      diecie antygrzybicznej, dodatkowo uczulenie na mleko i jajko kurze.
      Efekt - zero uczulenia, nie drapie się i jest spokojna. Lekarze
      zadziwiająco łatwo przepisują i leczą antybiotykami. Obserwuj
      dziecko - sama wiesz najlepiej po czym się źle czuje. I nie podawaj
      tego. Z czasem dziecko wyrośnie z alergii.
      Dla przykładu podam ci podejście gastrologa prywatneg o gdy poszłam
      nie podał mi co jest przyczyną choroby drugiej córci ale zapisała 4
      różne tabletki bez obejrzenia badań.
    • agaguru Re: Dobry czy zły alergolog? 01.10.09, 14:39
      Ja bym się przychylała do teorii Chalsi, że chałwa była tylko 'dodatkiem' do
      zalergizowanego organizmu dziecka przez antybiotyk, ale panie alergolog
      twierdzą, że to absolutnie niemożliwe. Dziecko od 3mc jest w 80% na diecie
      antygrzybicznej +bez jajek i orzechów+ w trakcie 3 kuracji balsamem kapucyńskim
      i czuje się doskonale. Czasem zdarzają się jej suche nieswędzące plamy, ale to
      zazwyczaj w wyniku konsumpcji jajka (babcia ją nakarmiła jajecznicą z jajek
      przepiórczych, bo tydz wcześniej pół jaja przepiórczego nie wywołało żadnej
      reakcji, czy dziadek nakarmił ją sucharkiem, bo zdrowy razowy a nie doczytał, że
      zawiera jajo w proszku). Mogłabym ją zostawić tak jak jest, uważając tylko na
      jajka i orzechy, ale dziecko mi się omało nie udusiło i pomimo, że nigdy
      wcześniej i nigdy później problemu nie było chciałabym mieć pewną diagnozę i
      wiedzieć jak postępować. Pozdrawiam
      • chalsia Re: Dobry czy zły alergolog? 01.10.09, 19:52
        > zalergizowanego organizmu dziecka przez antybiotyk, ale panie
        alergolog
        > twierdzą, że to absolutnie niemożliwe.

        poszukaj lepszego alergologa
    • m.polkawnecie Re: Dobry czy zły alergolog? 02.10.09, 07:11
      jest jeszcze alergia krzyżowa, jak je pojedyncze rzeczy nic się nie
      dzieje ale wystarczy że będize połączone i wywołuje bardzo silne
      objawy. Ech jeszcze żeby trafić do lekarza z prawdziwego zdarzenia.
      • olaleman1983 Re: Dobry czy zły alergolog? 09.10.09, 20:53
        Mój synuś miał wstrząs po jednej łyżeczce danonka!A co do lekarzy to ktoś bardzo
        mądry tu dobrze powiedział że najważniejsze jest przeczucie rodzica !podam parę
        swoich przykładów!pierwszy alergtolog do jakiego poszłam patrząc na panel z krwi
        stwierdził że jeżeli nie wyszło uczulenie na mleko to definitywnie nie jest na
        nie uczulone mimo moich zapewnień że wyraźnie po mleku jest wysypka.Druga
        sytuacja:mój synuś ma atopowe zapalenie skóry i któregoś dnia zauważyłam że na
        jego brzuszku pojawiły się dziwne bąble z ropą która się z nich sączyła ,czułam
        i widziałam że to nie jest jego typowa wysypka poszłam do innego tym razem
        lekarza i stwierdził że to od alergi zapisał maść ze sterydem i kazał smarować
        po dwóch dniach nie wytrzymałam i wziełam mu wymaz ze skóry niestety wyniki nie
        zdązyły przyjść bo dziecko trafiło w bardzo złym stanie do szpitala diagnoza
        potwierdzona badaniem !gronkowiec!ostatnia sytuacja z przed paru dni poszłam z
        młodszym synkiem do lekarza a że pielęgniarki zauważyły że starszy nie był
        szczepiony to stwierdziły że go zaszczepia !Oczywiście tłumaczyłam im że mam
        obawy z powodu jego alergii na co one że szczepionki są bardzo dobrze
        oczyszczone i wszystko będzie ok.niestety po raz kolejny to ja miałam rację po
        10 min.wysypka jak po ukonszeniach przez końskie muchy gdy wróciłam do
        przychodni panie przerażone po podaniu leku (zastrzyk w pupę)stwierdziły żebym
        broń boże nie szczepiła go nigdy dodatkowymi szczepionkami bo tam też jest
        białko!prawda jest taka że ciężko znaleźć dobrego lekarza trzeba samemu dużo
        czytać szukać rozwiązań a z diagnoz lekarzy wyłapywać to co uważamy że na pewno
        jest ważne i zgadza się z naszymi obserwacjami i przeczuciami!pozdrawiam i życzę
        wszystkim sukcesów w walce z chorobą
Pełna wersja