kontrola morfologii

12.01.04, 11:05
Kontrolujcie krew u Waszych alergicznych dzieci na diecie.
Jestem mamą prawie ośmiomiesięcznego chłopczyka. Problemy ze skórą pojawiły
się gdy synek skończył 5 miesięcy. Był karmiony wyłącznie piersią a zatem
zalecenie dieta matki. Wprowadzanie nowych pokarmów po ukończeniu 6,5 m-ca
powodowało zaostrzenie zmian :marchew, jabłko, indyk,kurczak ,itd. Różne
mazidła, ciągłe wizyty u lekarza. A finał jest taki, że synek ma anemię:
hemoglobina poniżej normy. Tak bardzo chciałam oszczędzić mu alergenów, że
zafundowalam mu niedobory zelaza. Przyjmuje Hemofer, kwas foliowy i wit B6.
Podaje mu pokarmy, ktore dotad wywolywaly brzydkie skorne reakcje, wychodząc
z założenia że teraz ważniejsze jest go wzmocnić i dożywić. I co? Jest
lepiej, a na pewno nie gorzej. Może to powodowały niedobory mikroelementów?
MAłgosia
    • zosia888 Re: kontrola morfologii 12.01.04, 15:25
      Robilam synkowi morfologie juz dwa razy. Wyniki dobre, choc za drugim razem troche gorsze.
      Od 4 miesiecy jestem na bardzo scislej diecie. On tylko na moim mleczku (7 miesiecy).
      Dzisiaj zrobilam sobie morfologie, ciekawe jakie ja bede miala wyniki.
      Pozdrawiam.
    • chalsia Re: kontrola morfologii 12.01.04, 22:23
      Byłam na scisłej diecie przez 10 miesięcy, karmiłam małego piersią do
      ukończenia roku. Oczywiście dostawał i inne rzeczy, ale tylko te, które mógł.
      Badania krwi robiłam kilkukrotnie w ciągu 2 lat i na szczęście zawsze były w
      granicach normy.

      Pozdrawiam,
      Chalsia
    • halina_mama_leny Re: kontrola morfologii 13.01.04, 11:28
      Hmm, no nie wiem, ja bym dziecku raczej nie podawała produktów, które mu
      szkodzą "na jednym końcu", żeby jakos poprawic jego stan "na drugim". Moze
      dlatego, że mam ten komfort, że dziecko nie jest uczulone "na wszystko" i
      jednak mozna mu dac cos zamiast.. A z drugiej strony z moich doświadczeń
      wynika, że lekarze jakoś w wiekszości nie słyszeli o innych zródłach żelaza
      niz żółtko i czerwone mięso. Pani alergolog zalecała, żeby _koniecznie_
      podawac ośmiomiesięcznemu dziecku z jednoznacznym uczuleniem na mleko zółtko
      trzy razy w tygodniu, "bo inaczej się zanemizuje". Przy czym Pani wiedziała to
      dzieki prekognicji, bez zobaczenia jakichkolwiek wyników badan krwi... Ale
      oczywiście morfologię trzeba kontrolować, poziom wapnia i fosforu pewnie też
      nie zaszkodzi.
      Pozdrawiam
      H.
    • isma Re: kontrola morfologii 13.01.04, 11:46
      Otoz to, kontolowac, ale przeciez tez podejmowac w konsekwencji rozsadne
      dzialania.
      Kontrolowac, owszem trzeba, w razie niedoboru podac preparat zelaza czy
      odpowiednie preparaty z mikroelementami (po to sa), ale nie zywic tym, co
      uczula, do licha.
      Moje dziecko od urodzenia (a wiec jescze przed dietowaniem) mialo morfologie w
      granicy normy, okresowo jada hemofer, co na wyniki nijak sie nie przeklada,
      gastroenterolog twierdzi, ze taka jej uroda. A alergia dzieki diecie w miare
      pod kontrola.
Pełna wersja