71gosik
12.01.04, 11:05
Kontrolujcie krew u Waszych alergicznych dzieci na diecie.
Jestem mamą prawie ośmiomiesięcznego chłopczyka. Problemy ze skórą pojawiły
się gdy synek skończył 5 miesięcy. Był karmiony wyłącznie piersią a zatem
zalecenie dieta matki. Wprowadzanie nowych pokarmów po ukończeniu 6,5 m-ca
powodowało zaostrzenie zmian :marchew, jabłko, indyk,kurczak ,itd. Różne
mazidła, ciągłe wizyty u lekarza. A finał jest taki, że synek ma anemię:
hemoglobina poniżej normy. Tak bardzo chciałam oszczędzić mu alergenów, że
zafundowalam mu niedobory zelaza. Przyjmuje Hemofer, kwas foliowy i wit B6.
Podaje mu pokarmy, ktore dotad wywolywaly brzydkie skorne reakcje, wychodząc
z założenia że teraz ważniejsze jest go wzmocnić i dożywić. I co? Jest
lepiej, a na pewno nie gorzej. Może to powodowały niedobory mikroelementów?
MAłgosia