alergiczne zapalenie jelita

06.11.09, 08:40
Witam,
U mojego 3-miesięcznego synka od ok. 1,5 miesiąca wystepuje krew w kupce
(karmię wyłącznie piersią. Krwi nie jest dużo (1-2 niteczki) i nie wystepuje
bardzo często (raz na kilka dni). Od 6 tygodni jestem na diecie calkowicie
bezmlecznej i bez produktów alergizujących (cytrusy, orzechy) od 2 tygodni na
bezglutenowej, dziecko dostaje raz dziennie Dicoflor 30, poprawy nie ma.
Posiew kału czysty, chirurg nie stwierdził uszkodzenia odbytu. W końcu
alergolog zdiagnozował alergiczne zapalenie jelita i zasugerował przejście na
Nutramigen.
I teraz jestem w kropce - czy to dobry pomysł? Bardzo walczyłam o karmienie
piersią m.in. dlatego, że słyszałam że zapobiega to alergiom (mąż alergik).
Próbowałam zidentyfikować jakieś inne alergeny, ale mam wrażenie, że młody
jest uczulony na wszystko. W desperacji zastanawiam się, czy samej nie przejść
na kilka dni na Nutramigen + Sinlac, zobaczyć czy się poprawi i wtedy
ewentualnie rozszerzać dietę. Bardzo proszę o poradę...
    • glicynia Re: alergiczne zapalenie jelita 08.11.09, 12:11
      Przejście na Nutramigen może pomóc, ale nie musi. Możesz spróbować
      podawać Nutramigen przez kilka tygodni, jednocześnie odciągając
      mleko, żeby nie zahamować laktacji i zawsze móc wrócić do karmienia
      piersią.
      Ja też zawsze byłam zdania, że karmienie piersią jest dla dziecka
      najlepsze. Jednak jeśli po kilku miesiącach nie ma poprawy (tzn. nie
      można ustalić alergenu/alergenów), to efekt może być odwrotny
      (dowiedzione badaniami). Ja zrezygnowałam z karmienia piersią po 8
      miesiącach (pod koniec już prawie nic nie jadłam) i pomogło dopiero
      przejście na Elecare.
      Nie wiem natomiast dużo nt. alergicznego zapalenia jelita - być może
      jest to wskazaniem do przejścia na Nutramigen.
    • dafami Re: alergiczne zapalenie jelita 08.11.09, 12:24
      Frigg123 mam niemal identyczna sytuację i też nie wiem co robić. Rodzina mnie zmusza bym przeszla na mleko zastepcze ale ja nie wiem czy to taki najlepszy pomysł. Synek tez ma 3 miesiace i tez krew w kupce i reaguje jelitami paskudniena alergeny. Tak jak Ty mialam poprostu odsunac alergeny (dodatkowo jaja i soja) ale zdecydowalam sie od razu na surowa diete:ryz mieso, jablko i probuje z jakims warzywem czy przejdzie. I malemu zaszkodzil krolik tak ze przez 3 dni dochodzil do siebie - skrecalo go cos w srodku i budzil sie z krzykiem z bolu. Tera znowu lepiej ale objawy ogolne sa caly czas, tylko ze ja dopiero krotko jestem na dziecie, bo dopiero 1.5 tyg temu bylam u alegologa i zdjagnozowal ze to alregia nie baktreia. Wiesz, robilam z ciekawosci badanie nea krew w kale - bo niteczki krwi od ok 3 tyg ostatnio znikly (jak odstawilam mleko - zrobilam to wczesniej). Kupka byla czysta oliwkowa a test wyszedl pozytywny! inna byla poprostu bordowa to nie zdziwilam sie ze wyszedl tez pozytywny. Zrobie jeszcze tzeci za kilka dni. Ja skolej jestem alregikiem i tez chcalabym zapobic wzmocnieniu alergii u sunka, ale boje sie tych moich wpadek eksperymentalnych przy wprowadzaniu produktow, bo on wtedy tak cirpi. A i teraz ja sa te posrednie ogolne nejakie jakby bole brzuszka \, jezdzenie w jelitach, ulewania itd, to maly jest niepsokojny i tesciowa mnie straszy, ze maly jak juz teraz jest narazony na stres w tak malym wieku, to bedzie nerwowoy... maz jednym chorem to samo. Zal mi malego, ze sie meczy i nie wiem co robic.
      Co do Nutramigenu - podobno zawiera soję - a ta jest silnym alergenem, i mi jesc soi nie wolno!
    • e-kasia_mm9 Re: alergiczne zapalenie jelita 09.11.09, 00:53
      Pokombinuj jeszcze z dietą, zanim zdecydujesz się przestać karmić. Nutramigen
      wcale nie jest taki super, jak lekarze twierdzą. A mąż na co uczulony? Alergie
      lubią się rodzinnie powtarzać. Ja bym nie dawała dziecku żadnych preparatów,
      tylko cyc,dicoflor też może szkodzić.Nie wiem nic na temat żywienia się
      nutramigenem, ale po sinlaku może być jeszcze gorzej niż jest, nie
      polecam.Jeżeli incydenty z krwią powtarzają się co kilka dni, to zacznij
      zapisywać wszystko co jesz i pijesz, może wyłapiesz przyczynę.
      • frigg123 Re: alergiczne zapalenie jelita 09.11.09, 20:33
        Mąż ma uczulenie na pyłki i sierść kota. Ale alergolog stwierdził, że rodzaj
        alergii nie ma znaczenia.
        Na razie drastycznie ograniczyłam dietę = ryż + indyk i zobaczymy za kilka dni...
        • dafami Re: alergiczne zapalenie jelita 11.11.09, 18:59
          Nam się nie udało, stan zapalny za poważny i za długo trwa sad Od wczoraj
          jestesmy na Nutramigeniesad Oby Wam sie powiodlo, trzymam kciuki
          • frigg123 Re: alergiczne zapalenie jelita 12.11.09, 12:31
            Dzięki, u nas chwilowo lepiej, ale jeszcze nie idealnie. A jak u Was na
            Nutramigenie?
            • dafami Re: alergiczne zapalenie jelita 15.11.09, 19:01
              Frigg123 - co u Was? karmisz piersią? pisałaś, że narazie lepiej. Wiesz, na tym
              Nutramigenie synuś jest zupełnie inny, teraz wiedze jak cierpiał - choć nie
              wiem, czy leki go tak nie zmulają też. Ale nie ma już tych permanentnych kolek i
              jest bez porównania spokojniejszy, nie ma takiej skrzywionej z bólu minki..
              teraz brakuje mu czasem cucusia - choć na szczęście zaakceptował dzielnie
              Nutramigen. Choć serce mi nadal pęka, to ostatnie zdanie mojej poprzedniczki
              mówi wszystko. Dzis już nawet nie odciagałam pokarmu.. już koniecznie nie
              musiałamsad Gryzę się, czy utrzymywać laktacje, czy nie ma sensu. Taka nadzieja
              jest jeszcze gorsza, ale te przeciwciala.. Teraz ta grypa, a ja go odstawilam od
              piersi.
              • frigg123 Re: alergiczne zapalenie jelita 18.11.09, 08:26
                Dafami,
                Na razie jeszcze karmie - powoli usiluje wprowadzić jakieś nowości - królika
                mogę jeść, ale np indyka już nie. Na razie bardzo mało jem i trochę się martwię
                żeby w jakąś anemię nie wpaść. Zrobiliśmy testy alergiczne z krwi (polecenie p.
                alergolog)i czekamy na wyniki.
                A co do grypy, to ja myślę, że bardziej Twojemu synowi szkodzi to zapalenie
                jelita ( to też zmniejsza odporność) niż brak przeciwciał.
                • dafami Re: alergiczne zapalenie jelita 04.12.09, 23:17
                  Frigg123 - Co u Was? Jak sobie radzicie?
    • szczota12 Re: alergiczne zapalenie jelita 12.11.09, 17:53
      Ja zrezygnowałam z karmienia w trzecim miesiącu gdyż nie udało się ustalić alergenu ,syn ulewał bardzo i miał 24 godziny na dobę kolki-stolca nikt nie badał czy jest w nim krew, śluz był . Niestety u nas ani nutramigen ani bebilon peptii nie dały wcale poprawy. Poprawę uzyskaliśmy po odstawieniu wszystkich preparatów mleko zastępczych –syn jadł kaszki na wodzie i homogenat mięsny. Do dnia dzisiejszego bardzo żałuje rezygnacji z karmienia piersią. Teraz syn już je więcej produktów ,ma 8 miesięcy, jako mleko dostaje bebilon soje który toleruje, jest chudziutki lecz nic go nie boli i jest szczęśliwy.
      • nowy99 Re: alergiczne zapalenie jelita 16.11.09, 20:22
        U naszej 6-miesięcznej córci to samo. Od 3-go miesiąca co kilka dni czerwona
        krew w kupce (niteczka, śluz z krwią punkcik, dwa. Wykluczyłam krowę: mleko ,
        mięso, nie pomogło dalej jaja, dalej mąka, gluten czyli pieczywo itp. Pomogło!
        Po 10 dniach na kaszy gryczanej, ryżu, warzywach napatelni z oliwą z oliwek,
        domowo pieczonym schabie, pieczywie ryżowym, dżemach powróciłam eksperymentalnie
        do glutenu i zjadłam płatki owsiane z wodą. I za kilkanaście godzin 3 punkty
        żywej krwi w kupie!!! Pewna wniosku i sprawcy glutenu poszłam do alergologa. A
        ten wysłuchawszy dokładnej powieści pt. Historia pewnej kupy, obalił mą diagnozę
        twierdząc, że czerwona kupa absolutnie nie oznacza alergii tylko jakieś
        uszkodzenie jelita, zwłaszcza końcówki... hmmm. Kazał mi wrócić do jedzenia
        wszystkiego (córcia tylko cycek). No tom zaczęła jeść. I WYOBRAźCIE SOBIE, żE
        ANI śLADU KRWI OD TAMTEJ WIZYTY (ki licho!). Minęło dwa tygodnie, za chwilę
        idziemy na wizytę do chirurga, zobaczymy co ten powie.
        Ale jedno co córci wróciło (gdy zaczęłam jeść wszystko), to szorstka skóra na
        ramionkach, udach, łydkach, policzkach córci...myślę jednak że ma Atopowe
        Zapalnie Skóry - alergolog to zasugerował, patrząc na mą jasną, czerwonkawą
        karnację... I tu chyba ma rację.
        Ale ta szorstkość zniknęła dziecku, gdy byłam na tej drakońskiej
        warzywno-gryczano-ryżowej diecie... podejrzane jest tu mocno mleko...Czas pokaże.
Pełna wersja