inhalacje dla 10-cio mies. dziecka

17.11.09, 10:31
wczoraj zaczęliśmy inhalacje z nebulizatora. To jest straszne! Mała
krzyczy, płacze, wyrywa się. Ja to włączam, potem wyłączam, czekam
aż się uspokoi, i tak w kółko. Mam to "na stałe" i nie wyobrażam
sobie jak to będzie wyglądało. Boję się dawać jej to na spaniu,
obudzi sie przecież i będzie dopiero wrzask. Jak sobie z tym
radzicie?
    • ewa.z1 Re: inhalacje dla 10-cio mies. dziecka 22.11.09, 22:34
      nikt nie ihaluje takiego malucha???
      • mama0303 Re: inhalacje dla 10-cio mies. dziecka 23.11.09, 08:00
        U nas alergia objawiała sie na skórze do ok 2 lat dopiero potem
        powędrowała na oskrzela i płuca.ale wiek jest nieporównywalny do
        twojego dziecka.nie mam pojęcia co powinnaś zrobić.
        mysle że poszłabym z dzieckiem do lekarza który przepisał leki i
        niech pokarze jak inhalować,może jest jakieś wyjście,przecież jak
        sie nie da to się nie da.
        zycze wytrwałości,bo problem macie co najmniej nie mały.
        • magda1104 Re: inhalacje dla 10-cio mies. dziecka 23.11.09, 12:03
          Ja inhalowałam niemowlaka i rożnie z tym bywało (i nadal bywa). Raz
          siedzi spokojnie, a raz wrzeszczy i wyrywa się. Staram się aby była
          spokojna i wtedy ją biorę na kolanka. Dobrze, kiedy w telewizji są
          akurat reklamy albo jakaś dynamiczna bajeczka, bo można zagadać i
          dziecko się tym interesuje. Oczywiście to nie znaczy, że praktykuję
          oglądanie telewizji przez malucha, ale wtym przypadku telewizor jest
          pomocny. A jak się wyrywa, to trudno, zaciskam zęby i przytrzymuję
          ją w miarę mozliwości delikatnie.
          Przydać się może tez druga osoba, np. tatuś, zeby zabawić lub
          przytrzymać dziecko.
          Powodzenia!
    • katisza Re: inhalacje dla 10-cio mies. dziecka 25.11.09, 19:02

      Ja odwracam jego uwagę .
      Baja w tv , ksiązeczka -to juz gorzej , raczej jakas baja
      teletubissie
      Moze to nie jest super pomysł , ale działa i te 5 minut -7 minut
      wytrzyma
    • alin9 Re: inhalacje dla 10-cio mies. dziecka 25.11.09, 20:05
      Ja miałam łatwiej.Nebulizacja od 5 m.ż. w domu.Do 8 msc używaliśmy
      aeroscopiku.Potem dopiero inhalatora.Była już przyzwyczajona do maseczki.Do tego
      naoglądała się inhalującego rodzeństwa.Tak więc 25 minut to był lajcik.Bardziej
      teraz marudzi(4 lata)bo rozumie.
      • lilly80 Re: inhalacje dla 10-cio mies. dziecka 26.11.09, 12:51
        Ja inhaluje od 3 miesiecy obecnie 8 miesieczna corke. Wlaczam
        minimini i spiewam do uszka (to ja uspokaja) - Najczesciej przy tym
        zasypia wiec inhalacja trwa do samego konca. No musisz znalezc swoj
        sposob, a dodam ze im dziecko starsze tym trudniej. Bo rok temu moja
        1,5 roczna starsza corka uciekala przed inhalatorem i nic z tego nie
        b ylo a teraz podrosla i skumala ze trzeba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja