co to jest??

25.01.04, 14:34
Drogie Dziewczyny,
moja 5,5 miesieczna coreczka ma pod brodka duze skupisko takich drobnych,
czerwonych krosteczek. Powiedzcie mi, prosze co to jest i w jaki sposob moge
sie pozbyc tego swinstwa. Moze to potowki? a moze przy ulewaniu jedzonko
zostaje na faldkach szyjki i potem bakterie maja pozywke. Ale bardzo trudno
umyc to miejsce bo to tuz przy szyi a wiecie jak to u bobaska-szyjka prawie
niewidoczna. Bardzo prosze o sugestie

pozdr

nena
    • doris73 Re: co to jest?? 25.01.04, 14:35
      a ma to od urodzenia, czy dopiero teraz sie pokazalo??
      • nena5 Re: co to jest?? 25.01.04, 16:31
        Doris,
        dopiero od niedawna to zauwazylam.
        • nicol-e Re: co to jest?? 25.01.04, 20:05
          jeśli pod bródką, a nie np na policzkach itp, nie jest to uczulenie, potówki
          tez nie/ sa pod szyjką itp, na pleckach, brzuszku, tam, gdzie dzidziuś się
          poci/ , najprwdopodobniej to efekt slinienia sie- małej byc może pójda ząbki,
          pewno śliny wydziela sie wiecej i stąd kropeczki, pewno wystające, może
          szorstkie pod usteczkami lub bródką itp
          pozdrawiam- Aurelia
          • nena5 Re: co to jest?? 25.01.04, 20:11
            Aurelio,
            czyli co, nic z tym nie robic??? Samo zniknie??? Ale to wyglada dosc powaznie.
            Zaogniony, krostkowaty, szorstki plac - dokladnie na podbrodku, tam, gdzie
            zaczyna sie szyja. A slini sie faktycznie i pluje ciagle. I te kroski od sliny
            powstaja???
            Aurelio, dziekuje, troche sie uspokoilam. Bede wdzieczna za kolejne uwagi

            pozdrawiam
            • nicol-e Re: co to jest?? 26.01.04, 08:17
              Mojemu synkowi wyskoczyły, jak mial pok .pół roczku i zaczeło się ząbkowanie,
              teraz ma rok i to znika, za godz jadę akurat do pediatry to zapytam, czy to
              mozna czyms smarowac, ale myślę, że chyba musi samo przeminąc, bo ślina
              wydziela się cały czas i bródka jest "opluta". Chyba wszystkie, albo
              zdecydowana większośc dzieci tak ma, tylko nie zawsze jest to czerwonym
              plackiemsmileja próbowałam smarowac kremikami typu bambino itp, ale nie było
              różnicy, tyle, że przez chwilę miejsce było natłuszczone, więc ślina ze
              wszystkimi enzymami w niehj znajdującymi isę nie stykałą sie bezpośrednio ze
              skórą, jednak szybko przy przewracaniu itp kremiki sie ścierały i chyba
              musialabym smarowac co 5 min.smile
              pozdrawiam- Aurelia
    • granna Re: co to jest?? 26.01.04, 09:08
      Witaj
      Mnie to tez wygląda na efekt ślinienia. Mozna spróbowac posmarowac
      bepanthenem, lepiej maścią bo tłuściejsza, nawet jesli dziecko sie przewraca i
      zetrze to zawsze jakas ochrona przynjamniej przez jakis czas !
      Pozdrawiam
      granna
      • nena5 Re: co to jest?? 26.01.04, 10:49
        Granno i Aurelio, dzieki za sugestie. Od jakiegos czasu zaczynamy wprowadzac
        jabluszko, marchewke itp. Krostki pojawiaja sie rowniez wokol ust. Ale te
        pochodza chyba z braku tolerancji na nowe jedzonko, czy moze tez od slinienia.
    • tulka3 Re: co to jest?? 11.02.04, 00:43
      nana5!
      mam wielka nadzieję, że zerkniesz jeszcze do tego watku, choc juz dużo czasu
      upłynęło.Ciekawa jestem ,co u Twojej córeczki. Ja od ponad miesiąca zmagam sie
      z podobnym problemem i powoli tracę głowę. Kiedy mój mały zaczął się
      niemiłosiernie slinic obsypało mu bróde, podbródek i okolice ust.Mając wizję
      alergii pokarmowej odstawiłam podejrzane produkty i po 4 tyg. żadnej poprawy.
      Lekarz zalecił Linomag + Tormentiol. Owszem, na brodzie poprawa, ale za to
      policzki i za uszkami-szkoda gadać. Mam wrazenie, że te paskudne krostki
      znajdują sobie miejsce maścią nietknięte i tam atakują. A policzki i uszy ze
      śliną kontaktu raczej nie mają...
      Czy te "Wasze" krostki też bledną i powracaja co kilka dni? A może nie macie
      juz z nimi problemu?
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja