Uczulenie na jajka

25.01.04, 17:21
Witam
Ostatnio moją małą pyzkę spotkało nieszczęście w postaci uczulenia na
jajka.Sprawa wyszła przy okazji jajecznicy zjedzonej przez inteligentna matkę
czyli przeze mnie.Maryś przez kilka dni wyglądała tak jak mały nakrapiany
miś, cała w czerwone plamki. Na szczęście już zniknęły. Niestety na skórze
pozostały suche miejsca, których nic nie chce zlikwidować (Oilatum,
oliwka,maść Diprobase).Może, ktoś spotkał się z tym samym problemem i odkrył
jakiś złoty środek.
Pozdrawiam
    • kasia_mama Re: Uczulenie na jajka 25.01.04, 22:10
      Widzę, że masz wyrzuty sumienia ("inteligentna matka" o tym świadczy) - nie
      miej, przecież jajecznicę jak i mnóstwo innych rzeczy się po prostu jada
      normalnie, karmiąc piersią. Piszę raczej, żeby Cię pocieszyć, bo nie znam
      lekarstwa, które mogłabym Ci polecić dla małej, może po prostu nie jedz jajek
      (tak czytałam się postępuje w przypadku alergii u dziecka na coś jedzonego
      przez matkę). Jako ciekawostka: mój mąż dostał strasznej alergii na jajka już
      w wieku zdecydowanie dorosłym, ni stąd ni zowąd, i nie mógł się niczym
      wyleczyć z ostrego stanu wysypki, swędzenia, itp. przez kilka dobrych tygodni;
      wyleczył go dopiero nasz homeopata. Ale to były lekarstwa dla dorosłych, więc
      nie ryzykowałabym polecania Ci ich. Może ktoś jeszcze napisze.
      Trzymajcie się,
      K.
    • madzia.b2 Re: Uczulenie na jajka 26.01.04, 08:48
      Moja dzidzia ma skazę białkową i kiedys mamunia dała dzidzi biszkopcik, po
      której dzidzia zaczeła przypominać wampirka. Cała buzia czerwona jak mak
      polny.smile Ale zeszło. Zanim sie zorientowalismy, że ma tę skazę dawalismy jej
      bebiko no i miała suche czerwone placki na nóżkach (po biszkopcie na buzi) i na
      rączkach. Pani dermatolog zapisała maść Elidel (na recepte i bardzo droga-mała
      tubeczka ponad 100 zł). Tym smarowałam tylko największe placki na nóżkach- w
      zgięciach aż skóra pękała). A na te placki na buzi bardzo dobrze zrobił krem
      polecony przez pania dermatolog Iwostin tłusty (są różne a tłusty nadaje się
      dla niemowląt). Krem nabywa się w aptece i smaruje bużkę kilka razy dziennie.
      Nam pomogło. Pozdrawiam.
      • ulala72 Re: Uczulenie na jajka 26.01.04, 10:26
        U nas na takie suche pozostałości pomaga Lipobaza (tanio, apteka)i absolutny
        brak jakiegokolwiek mydła w kąpieli - tylko dodatki tłuste typu Oiltaum lub
        Hascosan (polecam, bo tani i dobry).
    • ewamama Re: Uczulenie na jajka 26.01.04, 10:48
      Mój mały jak był mały to stwiersdzono u niego skazę białkową, no i
      stwierdzono, ale ja jej nigdy nie widziałam, do czasu jak zjadłam 2 jajka
      sadzone, mamy dostał rumianych polików i teraz to już ma je prawie cały czas,
      od czasu do czasu schodzą, ale w sumie cześciej są niż ich nie ma, tak wiec te
      2 jaja u niego wpłynęły na to, ze w końcu tę skazę dostrzegłam sad Żałuję tych
      jajek jak diabli do dzisiaj
Pełna wersja