Czy poliester moze uczulac???

27.01.04, 14:48
witam! mam pytanie dziewczyny do was! mój synke cały prawie czas ma czerwona
szyjke i za kolankami ! wysypki brak! ma wogóle skaze białkowa jest na
nutramigenie! teraz wprowadzam inne jedzonko ale to obojetne bo nawet jak
jadł samo mleczko to miał tez problemy z ta szyjka. CZy kupowac tylko
bawełniane ubranka no i czy miałyscie moze taki problem??
    • isma Re: Czy poliester moze uczulac??? 27.01.04, 14:56
      Powiem tak - czy moze uczulac w sensie scislym (tak jak np. welna), to nie
      wiem, ale przyczyniac sie do podraznien niewatpliwie moze, bo jest mniej
      przewiewny niz bawelna, a cieplo wzmaga objawy.
      • mgurniak Re: Czy poliester moze uczulac??? 28.01.04, 08:25
        na bicomie mojemu dziecku wyszlo ze jest uczulony na poliester. I co
        zrobiliśmy ??? zaczelismy od ubranek.Polowa do "wyrzucenia" bo polar - to
        poliester i wiekszosc ubranek ma w skladzie poliester. O.k segregacja zrobiona.
        Łózko!!! - poduszka - poliester - zjezdzilismy kilka sklepow - i tu poduszki
        dla alergików!!! wkład 100% poliester!!!! dzwonimy do hurtowni czy nie maja
        jakiegoś innego wkladu niz poliester PAN nam mowi : ale przeciez to dla
        alergikow - poliester nie uczula... znalezliśmy poduszkę z wkładem granulat
        silikonowy!!!!
        kocyki- zmienilismy na te co w skladzie maja acryl / akurat acryl wyszedł ze
        jest o.k /
        sprawdzilismy materac itd itd.......ale zeby wyeliminowac poliester z otoczenia
        to trzeba miec kupę forsy. ON jest wszedzie.... wink pozdarwiam MAGDA , która
        dałą sobie spokój z wyeliminowaniem poliestru z otoczenia......
        • dosia100 Re: Czy poliester moze uczulac??? 28.01.04, 17:11
          Witam,
          nam na testach poliester nie wyszedł, ale z obserwacji wiem, ze moja córka źle
          znosi kontakt np. z polarem.
          Proponuję wyeliminować przynajmniej z ubrań maleństwa.
    • bierdonka22 mam ten sam problem 14.04.14, 21:15
      Witam, nam tez dzisiaj na testach wyszlo uczulenie miedzy innymi na poliester. Zaczelam od przejrzenia lozeczka - o zgrozo! Wyjelam z niego wszystko, po czym przejrzalam reszte materialow z ktorymi mala ma na co dzien kontakt - to samo. Nie mam pojecia od czego zaczac eliminowanie. Musialabym wyrzucic wszystko procz niektorych ubranek. Moze ktos doswiadczony cos doradzi
      • chalsia Re: mam ten sam problem 15.04.14, 00:31
        . Musialabym wyrzucic wszystko proc
        > z niektorych ubranek. Moze ktos doswiadczony cos doradzi

        no właśnie to musisz zrobić - wyrzucić (a raczej oddać komuś) wszystko z poliestrem i kupić czysto bawełniane czy lniane nowe ubranka
        niestety półśrodków nie ma
      • e-kasia27 Re: mam ten sam problem 15.04.14, 06:23
        A co to za testy były, że poliester w nich był, bo w znanych mi medycznych testach takich badań nie ma.
        Generalnie poliester należy do materiałów nieuczulających.
        A kierowanie się przy leczeniu alergii testami z biorezonansu, to strata czasu i pieniędzy.
        Ale jak masz nadmiar forsy, to pewnie, możesz chodzić na biorezonans, możesz biorezonansem odczulać, możesz zakupić niewiadomego pochodzenia substancje od znachora, możesz powyrzucać wszystko z domu i kupić ekologiczne.
        Dziecku to wprawdzie nie pomoże(może też i nie zaszkodzi), ale jak masz taką fanaberię...
        • chalsia Re: mam ten sam problem 15.04.14, 08:34
          > A kierowanie się przy leczeniu alergii testami z biorezonansu, to strata czasu
          > i pieniędzy.
          > Ale jak masz nadmiar forsy, to pewnie, możesz chodzić na biorezonans, możesz b
          > iorezonansem odczulać, możesz zakupić niewiadomego pochodzenia substancje od zn
          > achora, możesz powyrzucać wszystko z domu i kupić ekologiczne.
          > Dziecku to wprawdzie nie pomoże(może też i nie zaszkodzi), ale jak masz taką fa
          > naberię...

          owszem, odczulanie biorezonansem to wywalenie kasy do śmieci (nawet jesli pomaga to tylko czasowo, i na dodatek często objawy po nawrocie są gorsze niż były przed odczulaniem)

          Natomiast nie zgadzam się z Tobą zdecydowanie jeśli chodzi o wykorzystanie biorezonansu do
          diagnostyki - zwlaszcza u bardzo małych dzieci

          gdyby nie biorezonans zrobiony u mojego dziecka w wieku ok. 3 miesiecy, nie byłabym w stanie tak szybko wyeliminować z diety i otoczenia dziecka mnóstwa alergenów i tak szybko doprowadzić do niesamowitej poprawy - po 2 miesiącach tylko doświadczony alergolog mógłby się dopatrzeć czegokolwiek (zostały tylko długie rzęsy, mała zmarszczka u nasady nosa i malutkie zarózowienie za małzowinami usznymi)
          i dodam, że nikt mnie nie naciągał - miałam biorezonans za friko w zaprzyjaźnionym gabinecie weterynaryjnym
          ponadto wiem jak pomaga biorezonans w diagnozie alergii u psów i kotów
Pełna wersja