Luty71 prosze o pilna rade.

10.12.09, 23:47
Widzialam odpowiedz w poscie o wysypce i pozwolilam sobie prosic o
rade.Moja corcia 19.12 skonczy 3 miesiace.Karmie tylko piersia.Od
poczadku jadlam wszysto w nie duzych ilosciach,oprocz wzdymajacych i
ostrych rzeczy.W zeszly wtorek pozwolilam sobie na zjedzenie
spagettii z sosem z torebki.Sos byl z dodatkiem bazylii i cebuli.W
srode rano zauwazylam wysypke,ktora utrzymuje sie do dzisjaj.Lekarka
poradzila mi nie jesc slodyczy i nabialu i tak tez robie.Od poczadku
myje ja w mydelku oilatum ale nie dlatego ze miala sucha skore,tak
poprostu i piore jej rzezcy w lovely,wiec gdyby to z tym mialo
zwiazek to od poczadku byla by chyba wysypka.Ile to jeszcze moze
trwac i co robic.Wysypka wyglada tak ze sa malutkie czerwone
chrostki,a w dotyku taka kaszka,nie wyglada by ta malutka swedzialo
albo jej dokuczalo.Dodam ze co jakis czas ma nawracajace odparzenia
az sa chrostki na pupie,jedna lekarka poradzila mi smarowac
tridermem i tak robilam kilka dni ale druga skolei powiedziala ze to
masc na sterydach i teraz sie zastanawiam czy to nie przez to te
nawroty.prosze o rade.
    • luty71 Re: Luty71 prosze o pilna rade. 11.12.09, 00:49
      Jeśli dobrze zrozumiałam wysypka pojawiła się w środę (2 grudnia)na drugi dzień
      po zjedzeniu sosu z torebki i jest do dzisiaj czyli Mała wywsypana jest tydzień
      z małym haczykiem - tak? Wygląda na reakcję na chemię zawarta w takim sosie - na
      moje skromne oko to nie bazylia i cebula (piszesz,ze właściwie wczesniej jadłas
      wszystko i było ok)tylko wszelakie chemiczne świństwa w dużych ilosciach
      dodawane to takich torebkowych produktów. Teraz musisz czekac, aż organizm
      córeczki się oczyści - moja córka (miała wtedy okolo 2 lat)po eksperymencie z
      serkiem topionym Złoty Ementaler dostała swedzącej wysypki na całym ciele, która
      schodziła przez miesiąc. Jesteście w dobrej sytuacji, bo jak piszesz nie
      wygląda,żeby ta wysypka Malutkiej dokuczała - myślę,żebys niczym nie smarowala
      (wstrzymaj sie narazie od sterydów - absolutnie nie uzywaj Tridermu - to
      bardzooo silny lek, który w składzie ma silny steryd, antybiotyk i lek
      przeciwgrzybiczy - nie wiem jak lekarz mógł go przepisac takiemu małemu dziecku)
      - obserwuj (jakby sie pogorszało to idź do lekarza), moze możesz podac jakieś
      krople antyhistaminowe jak Zyrtec albo Fenistil (ale zapytaj lekarza - ja nim
      nie jestemsmile i narazie uważaj z dietą (do czasu az organizm sie wyciszy)tj. z
      produktami, które silnie alergizują - z moich doświadczeń wynika,że kiedy
      organizm jest w stanie "wojny" z jednym alergenem łatwiej reaguje alergicznie na
      następne alergeny - kiedy mój syn był w kiepskim stanie praktycznie wszystko
      zaczynalo go uczulac - układ odpornościowy wariował, będac w stanie
      permanentnego pobudzenia walczył ze wszystkim. I BARDZO uwazaj na chemię w
      jedzeniu - czytaj etykiety - masz namacalny dowód,ze Twoja córeczka jest
      wrazliwa na te substancje alergizujące. Uważaj też na chemie pielegnacyjna - u
      nas na przyklad oilatum uczulalo - poza tym poczytaj skład ile tam chemii -
      takie malenstwo właściwie nie potrzebuje mydła - jednak jeśli u Was oilatum było
      ok i chcesz je stosować to stosuj jednak ja bym zrobiła przerwę aż wysypka nie
      zejdzie - sos z torebki uruchomił pewien mechanizm i teraz chodzi o to,zeby tej
      spirali nie nakręcać. Ale sie nagadałam ale ja juz tak mamsmile)) Pozdrawiam

      Ps A na odparzenia pupy Sudocrem sie nie sprawdza? Takie odparzenia też
      świadczą,że dzieciątko jakies skłonności do alergii ma - syn nasz (alergik
      mega-giga) odparzał pupę w pięć sekund po zrobieniu kupki - córka (mini alergia
      kontrolowana - z dietą uważałam bardzo przez pierwszy rok ) mogła godzinami z
      brudną pieluchą chodzic i nic.
      • e-kasia_mm9 Re: Luty71 prosze o pilna rade. 11.12.09, 06:27
        Odparzenia pupy rzeczywiście świadczą o alergii, więc jeśli pojawiały się już
        wcześniej, to znaczy, że alergia jest. Drugi i trzeci miesiąc życia dziecka, to
        czas w którym najczęściej zaczynają wyłazić wszystkie wysypki, więc wysypka
        mogła się pojawić nawet wtedy, gdybyś nie zjadła tego sosu, ale taki
        nafaszerowany chemią sos mógł być iskrą zapłonową, dla pojawienia się kłopotów.
        Teraz musisz bardzo uważać z dietą i obserwować, jeśli zacznie się pogarszać, to
        będzie dłuższy problem. Lepiej nie jeść przez jakiś czas mlecznych produktów,
        jajek, kurczaków, cielęciny, gotowych wędlin i słodyczy, i ograniczyć do minimum
        owoce(szczególnie jabłka, wiśnie, truskawki, maliny) i takie warzywa jak;seler,
        marchew, pietruszka, koper, cebula. Najlepiej zapisuj wszystko, co jesz, bo
        wtedy łatwiej się zorientujesz, co zaszkodziło, jeśli się pogorszy.
        • magdalenatrosinska Re: Luty71 prosze o pilna rade. 11.12.09, 12:32
          Dziekuje za odpowiedz.To prosze doradzcie mi co np moglabym jesc na
          sniadania,obiady,kolacje jak prawie we wszystkim jest chemia.A z
          drugiej strony nie znam sie na tym bo nigdy nie zwracalam na to
          uwagi dlatego teraz nie wiem co jescsad
          • luty71 Re: Luty71 prosze o pilna rade. 11.12.09, 13:23
            Przede wszystkim szerokim łukiem obchodź wszelkie wynalazki typu zupy i sosy w
            proszku - wiadomo chemia jest we wszystkim ale takie gotowce to bomby chemiczne.
            Myślę,żebys jadła to co do tej pory (piszesz,że wlaściwie było ok.) tylko
            doczasu ustpiąnia objawów "pososowych" odstaw wędliny sklepowe - zwłaszcza
            wszystkie "mokre" szynki, polędwice, parówki itd. (zamiast wędliny sklepowej
            upiecz lub uduś sobie pierś z indyka, ugotuj rosół na wołowinie i gotowana
            wołowinke do chleba), odstaw słodycze sklepowe, odstaw chemiczne danonki i
            wszelkie inne jogurty, nie pij słodkego mleka, nie pij soków owocowych z
            kartonów - zamiast tego ugotuj kompot.Z jarzyn jedz gotowanego kalafiora,
            marchewkę, pietruszkę, brokuła. Wprowadź do diety kasze- gryczaną, jaglaną.
            Chemii nie unikniesz ale możesz ja troche ograniczyć gotując sama z produktów
            jak najmniej przetworzonych.
            • magdalenatrosinska Re: Luty71 prosze o pilna rade. 11.12.09, 15:19
              Ale skoro mam zrezygnowac z nabialu to nie powinnam takze z
              wolowiny??to miesko jak mi sie zdaje takze od krowki.Popraw mnie
              jesli sie myle..
              • luty71 Re: Luty71 prosze o pilna rade. 12.12.09, 00:23
                Jeszcze rok temu napisałabym Ci - absolutnie zrezygnuj z wołowiny i cielęciny -
                bo rzeczywiscie to krowasmile i jesli nie nabiał to krowa też nie - odkąd lecze
                alergie u syna akupunkturą i podchodze do sprawy z punktu widzenia medycyny
                chińskiej wiem,że wołowina i cielecina to najlepsze źródło energii jesli chodzi
                o mięso - bezwzględnie potrzebne naszym organizmom - więc myślę,ze nie powinnas
                rezygnowac z wolowiny (zwłaszcza że przed tym nieszczesnym sosem jadłaś wszystko
                - prawda??) - mozesz tylko nie jeść jej dużo, narazie częściej indyk - jeśli
                chodzi o nabiał to na pewno zrezygnuj z jogurtów i serków typu danonki i z sera
                żółtego - z masła nie rezygnuj, jeśli wysypka zniknie to powoli wróc do sera
                białego (najlepiej zwykłej krajanki - pamiętaj im mniej przetworzone, tym
                lepsze, ale powoli, w małych ilosciach i obserwuj - życze Ci z całego serca,żeby
                to był tylko wypadek przy pracy i że organizm Twojego dzieciątka wróci do
                rónowagi i bedziesz mogła jeść rozsądnie wszystko - ostra dieta eliminacyjna
                jest bardzo niezdrowa na dłuższą metę - z drugiej strony nic na siłę - jeśli coś
                uczula odstawiamy i po jakims czasie znow próbujemy.
Pełna wersja