Gdy zboża bezglutenowe uczulają

16.12.09, 21:19
Moje roczne dziecko ma tzw. alergię na wszystko i obecnie je kilka produktów
na krzyż + Elecare. Nie udało mi się wprowadzić żadnych zbóż: ryżu, kukurydzy,
amarantusa, kaszy jaglanej, kaszy gryczanej niepalonej. Z pokarmów
zagęszczających je tylko tapiokę. Glutenu jeszcze nie próbowałam. Zastanawiam
się nad quinoą (komosą), ale wyczytałam, że zawiera saponiny... Czy w tej
sytuacji jest sens wprowadzania jakiegoś zboża glutenowego? A nuż się uda...
    • kina82 Re: Gdy zboża bezglutenowe uczulają 18.12.09, 22:14
      mój synek uczulony na ryż i (chyba) kukurydzę a z powodzeniem
      wprowadziłam pszenicę, kaszę jęczmienną, płatki owsiane. Nie ma
      reguły, jak nie spróbujesz to się nie dowiesz.
      • glicynia Re: Gdy zboża bezglutenowe uczulają 18.12.09, 23:22
        Dzięki za odpowiedź - czyli jest jakaś nadzieja smile
        • sahara5 Re: Gdy zboża bezglutenowe uczulają 19.12.09, 10:29
          A my zaczeliśmy od ryżu i porażka, potem kukurydza i też nasilona
          alergia. Na polecenie alergologa zaczęłam gluten(pszenica, kasze,
          płatki).......i jest tragicznie. Michaś ma 11 m-cy i nie może
          niczego z w/w.
          • glicynia Re: Gdy zboża bezglutenowe uczulają 19.12.09, 22:36
            Nam też alergolog już każe wprowadzać gluten. Ponieważ moje dziecko je dosłownie
            kilka rzeczy (owoce nie przeszły, warzyw też niewiele), zastanawiam się jakim
            cudem miałoby tolerować zboża glutenowe...
            • sahara5 Re: Glicynia 20.12.09, 10:13
              no to mam podobnie. z owoców chyba banan przeszedł. Z warzyw garść:
              ziemniak, dynia, brokuł, kalafior, fas. szparagowa i może cukinia.
              Do tego indyk i wieprzowina. Syn w kółko je te same zupy. Ostatnio
              wogóle nie mogę ruszyć z dietą. A ten gluten to już totalna
              porażka...
              Uważam jednak, że powinnaś spróbować. Córka też miała skromna dietę,
              równiez nie mogła ryżu i kukur. ale gluten u Niej przeszedł. Nie
              trać więc nadziei i próbujsmile
              Jeżeli mozesz napisz co u Was udało się wprowadzić.
              • glicynia Re: Glicynia 20.12.09, 20:54
                U nas przeszły: tapioka, bataty, jagnięcina, oliwa i kalafior. Kiedyś jadła z
                powodzeniem brokuły i dynię, ale przestała je tolerować.
                Z owoców próbowałam jabłko i gruszkę - nie przeszły (próbowałam 2x, za drugim
                razem po kilkumiesięcznej przerwie). Poza tym próbowałam sporo warzyw (głównie
                świeżych - ze sklepu eko) i nic mi się nie udaje wprowadzić. W kolejce czeka
                teraz ciecierzyca i soczewica, no i chcę dodać jakiś olej (myślę o lnianym lub z
                pestek dyni).
                • sahara5 Re: Glicynia 21.12.09, 11:04
                  Zaczepiłam Cię przez maila gazetowego wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja