Pytanie o AZS

03.02.04, 13:44
Drogie emamy, pomóżcie! Mam pytanie czy AZS jest schorzeniem "samym w sobie"
czy jest może reakcją na alergeny? Pediatra rozpoznała u mojej 2-miesięcznej
córeczki asz na podstawie popękanej skóry za uszkami, zaczerwień pod
kolankami, łuszczącej się skóry we włoskach i ogólnie suchej skóry na całym
ciałku. Zapisała Lacoid krem do smarowania. Po posmarowaniu było ok, ale po
1 dniu przerwy pod kolankami znów się zaogniło. Do tego pojawiły się
śluzowate kupki. Nie wiem co dalej robić. Zamierzamy wybrać się do
alergologa, ale może mi powiecie, czy to może być skutkiem alergii
pokarmowej? Mój starszy synek przez chwilę był uczulony na mleko krowie, ale
już wszystko dobrze (wtedy miał takie strupki pod kolankami, ale to było
suche, u malej raczej wilgotne, na początku myślałam ze odparzenia bo z niej
niezły pulpecik i we fałdkach zrobiło się czerwono). Ja też zrezygnowałam z
mleka i jego przetworów, ryb, czekaolady, jajek (karmię piersią). Co dalej?
    • kerstink Re: Pytanie o AZS 03.02.04, 13:59
      Znalazlam taki krotki opis:
      Neurodermitis (w Polsce mowi sie AZS) nie jest choroba alergiczna. Wplyw na
      wybuch lub przebieg choroby maja: swiatlo, klimat, stan psychiczny chorego,
      alergie (np. na pokarmy). Wplyw na powstawanie choroby moze miec uklad
      imunologiczny.
      (www.dermis.net/neurodermis/ueberblick/einleitung/ursachen.asp - strona
      tez po angielsku)

      K.

      • chalsia Re: Pytanie o AZS 03.02.04, 22:47
        Wedle tego co wiem, AZS jest zaliczany do chorób o podłożu alergicznym (bo
        związaną z przeciwciałami i układem immunologicznym).
        Dokładnie z tego samego website'u pochodzi ponizsza informacja (akurat po
        angielsku):

        Inne nazwy najbardziej popularne (po angielsku)

         Atopic Dermatitis
         Neurodermatitis
         Neurodermitis Atopica
         Endogenous Eczema
         Besnier's Prurigo

        definition


        A chronic inflammatory genetically determined disease of the skin marked by
        increased ability to form reagin (IgE), with increased susceptibility to
        allergic rhinitis and asthma, and hereditary disposition to a lowered threshold
        for pruritus. It is manifested by lichenification, excoriation, and crusting
        involving mainly the face, neck and the flexural surfaces of the elbow and
        knee. The clinical picture varies greatly depending on the age of the patient,
        the course and duration of the disease. Atopic eczema may be distinguished from
        other types of dermatitis because of its typical course and associated
        stigmata.

        Synonimy po angielsku:

        AD - Atopic dermatitis, Allergic dermatitis, Allergic eczema, Atopic
        Dermatitides, ATOPIC DERMATITIS, Atopic dermatitis NOS, Atopic dermatitis, NOS,
        Atopic Eczema, Atopic Neurodermatitides, Atopic Neurodermatitis, BESNIER
        PRURIGO, Besnier's prurigo, Besnier's, prurigo, Canine atopy, Chr lichenified
        atopic derm, Chr lichenified atopic eczema, Chronic lichenified atopic
        dermatitis, Chronic lichenified atopic eczema, Dermatitides, Atopic, DERMATITIS
        ALLERGIC, DERMATITIS ATOPIC, Dermatitis, Atopic, DERMITIS ALLERGIC, DERMITIS
        ATOPIC, Disseminated Neurodermatitides, Disseminated Neurodermatitis, ECZEMA
        ALLERGIC, ECZEMA ATOPIC, Eczema, Atopic, Neurodermatitides, Atopic,
        Neurodermatitides, Disseminated, Neurodermatitis, Atopic, Neurodermatitis,
        Disseminated, Prurigo of Besnier, Prurigo, Besnier's

        Pozdrawiam,
        Chalsia
        • kerstink Re: Pytanie o AZS 04.02.04, 08:45
          Pewnie w wielu przypadkach o podlozu alergicznym (jako mozliwy powod wybuchu
          choroby, czy nastepnej fazy swiadu), ale raczej rozumiem, ze nie jest to choroba
          alergiczna tylko predyspozycja genetyczna. W tym sensie rozumiem, ze choroba
          jest, ale ze sa okresy spokoju, ktore nalezy wydluzac np. w przypadku alergii
          pokarmowej poprzez odpowiednia diete. Wdlg. informacji na podanych stronach
          uklad imunologiczny moze miec wplyw na powstawanie choroby. Jest to rowniez
          problem ukladu nerwowego. Swiad powstaje rowniez w sytuacji stresowej.

          Poniewaz moj syn nie jest aniolem, to czasem musze mu bardziej ostro mowic, co
          mysle o jego pomyslach. Wtedy odruchowo zaczyna sie drapac.

          Chalsio, nie wiem, caly czas probuje zrozumiec. K.
    • nata76 Re: Pytanie o AZS 04.02.04, 23:48
      Witaj,przejdz sobie troche niżej,gdzie jest wątek pt."AZS_zróbmy
      poradnik".Dowiesz się o sumie doświadczen mam dzieci z AZS.
      Chalsiu I kerstin, cytując zwrot Mieszka AZS jest chorobą "samą w sobie".Ale
      konia z rzędem,kto mi to wytłumaczy. W piąek jadę do tego profesora,który bada
      geny odpowiedzialme za AZS,zapytam,niech mnie w końcu oświeci.
      Mieszko,u mojej córy zaczynał sie podobnie.Po lokoidzie chwilowe
      poprawy.Spróbujcie Elidel(niesterydowy,ale sttrasznie drogi,ale pomaga).Ja mam
      też maść z hydrokortizonem 0,5%.Mogę przesłać składniki.U nas pomaga.
      Na glowię walczyłam róznymi sposobami pomogło Xerial Capilaire Laborat.SVR.
      Nie rezygnuj z karmienia.Dieta elim.ma sens.Jeszcze może zrezygnuj na próbę z
      pszenicy.Ja już walczę z AZS 10 mies. i chyba z Chalsią i Kerstin(ukłony)
      książkę napiszemywink))
      Może należałoby włączyć fenistil.Skąd jesteś/ Lepiej wybrać się do dermatologa-
      alergologa.
      Pisz na priva,zawszę mogwę podoowiedzieć,wymienić sie
      doświadczeniami,pozdrawiam,nata
      natkarotka@poczta.onet.pl
      Ja wszystkiego praktycznie dowiedziałam się sama i z forum.
      • kerstink Re: Pytanie o AZS 05.02.04, 07:44
        Nata, zapytaj sie tego profesora. Zapytaj sie rowniez, skad to sie bierze
        (mutacja genow ?), i czy to naprawde jest choroba, ktora dopiero w ostatnich
        kilkudziesiat lat sie mnozy. Bo jesli naprawde tak jest, to z tego by wynikalo,
        ze caly nasz styl zycia wlacznie z odzywianiem jest jednym wielkim bledem.
        Wlasnie przez problemy syna szukam teraz drogi, by zmienic diete. I wcale to nie
        jest proste.
        K.
        • chalsia Re: Pytanie o AZS 05.02.04, 22:07
          Alergia też ma podłoże genetyczne (a przynajmniej u dzieci, które maja w
          rodzinach alergików).
          Są dwie rzeczy wplywające na częstsze występowanie współcześnie:
          - większa wiedza lekarzy i w zwiazku z tym wyzsza wykrywalność
          - jedna z bardziej uznanych hipotez (przynajmniej co do alergii) jest taka, że
          z racji szczepień profilaktycznych, higieny na o niebo lepszym poziomie niż 150-
          100 lat temu oraz stosowaniu detergentów, środków czystości, a także szybkim i
          skutecznym leczeniu chorób pasożytniczych nasz układ immunologiczny "stracił
          cel" swoich działań (a przez dziesiątki tysiącleci "nastawił się" na walkę z
          tymi wszystkimi zagrożeniami) i w ramach "celu zastępczego" obrócił się przeciw
          własnemu organizmowi.
          No ale coś za coś - żyjemy dłużej, śmiertelność niemowląt i dzieci spadła
          niebotycznie.

          Pozdawiam,
          Chalsia
          • kerstink Re: Pytanie o AZS 05.02.04, 22:56
            Tez o tym czytalam. Z drugiej strony rowniez czytalam o rozregulowaniu
            dzialania enzymow z powodu nieodpowiedniej zywnosci, konserwantow, dodatkow; o
            szkodliwym dzialaniu konserwantow na nerwy, czy jakis tam inny czynnik w
            ukladzie nerwowym. A AZS ma zwiazek z ukladem nerwowym. Wiec owszem, nalezy z
            dzieckiem wyjsc, niech sie zaraza, niech wejdzie do piaskownicy i zje piach, a
            mimo to dobrze, jak chronimy dziecko przed zarazkami, ktore np. powoduja
            zoltaczke. A przede wszystkim zyjmy zdrowo, ale jak ?
            K.
            • chalsia Re: Pytanie o AZS 05.02.04, 23:22
              No tak, ale te rzeczy, o których piszesz akurat nie wpływają za bardzo na układ
              odpornosciowy. Ogólnie rzecz biorąc "wszystko ma wpływ na wszystko", i tym
              tropem pewnie do niczego sensownego nie dojdziemy.

              Przewrotnie mówiąc - higiena i czystość "tak", ale bez przesady. Ile osób z
              Twojego otoczenia załapało żółtaczkę typu A?
              Ja swojemu dziecku nie pozwalam jeść jadła podniesionego z podłogi (ze względów
              wychowawczych, ale też i zdrowotnych - co by mi petów z chodnika do buzi nie
              kładło), ale ręce mu myję przed posiłkami, przy kąpieli wieczorem, po powrocie
              ze spaceru. Ale jak po domu chodzi na czworaka czy pełza, to nie mam problemu
              dać mu do łapki chrupka (kukurydzianego oczywiście smile )

              Związek AZS z układem nerwowym ma podłoże (tak mi w głowie świta, bo profesury
              z immunologii nie mam, ale może i dobrze bo to mało płatna fucha wink ) zupełnie
              fizjologiczne. W stresie (cokolwiek by to nie było - zdenerwowanie, mocny
              upadek, etc) wydzielany jest hormon - adrenalina, która mówiąc baaardzo
              skrótowo pobudza wszelkie układy organizmu do walki/obrony/ucieczki. Jednym z
              takich pobudzonych układów jest układ immunologiczny.

              Żyć zdrowo? W moim rozumieniu - świadomie, rozważnie i z dużą dozą zdrowego
              rozsądku. Humor też by się przydał, ale z tym bywa różnie.

              Pozdrawiam,
              Chalsia
Pełna wersja