gyokuro
19.01.10, 21:47
Witam

Moja córka od około tygodnia miewa śluzowate kupki. Ostatnio do śluzu doszły
tez pasma krwi. Kupki są luźne, ale nie wodniste. Mała je sporo rzeczy poza
piersią. Niedawno zaczęłam dawać jej żytni chlebek chrupki, nic się nie
działo, ale jak te kupki zmarniały, to odstawiłam. Od tygodnia glutenu nie
dostaje. Włączyłam Dicoflor, brak reakcji. Ograniczyłam dietę do rzeczy, po
których nigdy nic się nie działo. Mała jest jeszcze na piersi, ja do tej pory
jadłam w sumie wszystko, a teraz ograniczyłam się znacznie, żeby było bez
szaleństw. I nadal nic. Dzisiejsze kupki (cztery sztuki) były różne - jedna
luźna z lekka, ale poza tym ok, druga też nie najgorsza, trzecia ze śluzem,
czwarta z niewielką ilością śluzu, ale o kwaśnym zapachu. Brzuszek Małej nie
boli, nie ma wzdęć. Niechętnie je, ale to u niej normalne.
Skórę córka ma gładką, czasem wyskoczą jej pojedyncze krosteczki na buzi, ale
szybko znikają.
Początkowo myślałam, że te kupki to reakcja na ząbkowanie, ale ząb się wykluł,
a poprawy nie ma. Może idzie drugi ząbek do pary?
Wiem, że taka nagła alergia jest możliwa, ale zastanawiam się, na ile to jest
prawdopodobne? Sama nie wiem, co myśleć - zęby, alergia, bakterie...