moinka_79
20.01.10, 14:56
Witam,
Bardzo proszę o radę wszystkie mamy borykające sie z alergią u swoich dzieci.
Zaczęłam rozszerzanie diety kiedy moja córeczka
skończyła 5,5 miesiąca. Dotychczas karmiona była wyłącznie piersią i w tym
czasie nie było żadnych kłopotów ze skórą.
Rozszerzanie rozpoczełyśmy od marchewki, potem ziemniaka i dyni. Nastepnie
podałam jej brokuły, po których wystapiła reakcja uczuleniowa w postaci
swędzącej wysypki na buźce i uszkach. Pojawiły się też zmiany w postaci
suchych placków pod kolankami i 2 zmiany liszajowate na nóżkach i rączce oraz
kilka suchych "łusek" na policzkach.
Wstrzymałam jej wtedy rozszerzanie diety i przez kilka dni była wyłącznie na
mleku. Swędząca wysypka ustapiła, ale plamy pod kolankami, na nózkach i na
policzkach nie (nie są juz czerwone, ale nadal widoczne mimo smarowania
emolientami).
Zaczęłam dalsze rozszerzanie diety i wprowadziłam poza marchwią, dynią i
ziemniakiem również szpinak, jabłko, seler, pietruszkę i kleik kukurydziany.
Po zadnym z tych produktów nie wystapiła taka reakcja alergiczna jak po
brokule, ale wszystkie powyżej opisane zmiany na skórze nie znikają niestety...
Pediatra mówi zeby sie nie przejmowac i tylko natłuszczac te miejsca,
dermatolog twierdzi ze nie jest źle, ale moze to być rozpoczynające sie AZS

Czy utrzymywanie sie tych zmian na skórze moze świadczyć o tym, ze jest
jeszcze uczulona na jakiś inny składnik w pożywieniu?
No bo od podania brokuła upłynał miesiąc a zmiany utrzymują sie tak długo?
Dodam, ze diete rozszerzam bardzo ostrożnie (co 7 dni nowy składnik, zawsze
podje pierś po nowym składniku, wprowadziłam tez probiotyk)
Bardzo prosze o radę.
Pozdrawiam