azs a karmienie butelka

02.02.10, 12:53

witam mam takie pytanie do doswiadczonych mam moj synek ma 4 msc ma azs i
zastanawiam sie czy nie przezucic go na butelke jest strasznie czerwony ciagle
chyba ze posmaruje go sterydowymi masciami nie wiem czy ja jem chyba cos co go
uczula i nie umiem poradzic sobie z wymyslaniem jedzenia i stwierdzeniem co go
uczula wiem napewno za przetwory mleczne i mysle ze skoro nie daje rady
wyeliminowac tego co uczula to moze butla moze choc kilka dni nie bedzie
czerwony, jedziemy w marcu do alergologa bo ja juz nie mam sily szkoda mi tego
maluszka prosze pomozcie moze ktos juz przezucil na butle i jakie efekty???
    • oliwkawawa Re: azs a karmienie butelka 02.02.10, 13:13
      taaaa, ja przerzuciłam małego (już nie był taki mały wtedysmile) na butelkę i
      skutki były opłakane! odradzam! nie rób tego na własną rękę, chyba że lekarz
      stwierdzi że mały jest uczulony na Twoje mleko.
      Mleko matki chroni bardzo jelita...
      Dla przykładu.
      Dopóki karmiłam piersią mały miał piękną skórę, w życiu by nikt nie powiedział
      że ma alergię i AZS.
      Jak odstawiłam skóra wyglądała tragicznie. Cały czerwony, jak poparzony, świąd
      24h na dobę. Przeczosy na ciele, rany. Tylko sterydy pomagały ale ileż można
      stosować sterydy? I na takie powierzchnie? (u nas prawie całe ciało).
      Po drugie. Jak karmiłam cycem mały skosztował już różnych rzeczy, których
      teoretycznie alergik nie może jeść. Nie było żadnej reakcji na jajko które jadł
      już potem regularnie w formie jajecznicy.
      Niedawno, już jak był na butelce, jak dałam mu jajko wylądowaliśmy w szpitalu z
      anafilaksją...

      Z tego co czytam tu na forum jest dużo więcej takich przypadków jak nasz.
      Cyc-dobrze. Butelka-tragedia.

      Tak więc, karm ile możesz, i póki masz pokarm. Przejdź na dietę i obserwuj malucha.
      Co jesz konkretnie? Zaraz Ci powiem co może uczulać a Ty nawet nie wiesz....
      • mama0303 Re: azs a karmienie butelka 02.02.10, 14:21
        Popieram!!! Od kiedy przestałam karmić stan małej pogorszył się
        bardzo.mamy problemy jelitowe,już opanowane,ale przed nami bardzo
        długa droga do pełnego zdrowia.
        Jeśli jednak się zdecydujesz zrób prubę,odciągaj swój pokarm żeby go
        nie stracić,i wrazie porażki wrócić do niego.

        • agnieszka230983 Re: azs a karmienie butelka 02.02.10, 16:52
          jejku nie wiem dawalam mu juz butle ale i cyca tez takze po butli
          mu nic nie jest a co to za choroba z ktora w szpitalu lezeliscie ja
          tez tylko sterydy ciagle stosuje bo jest czerwony wiem ze po butli
          mu nie jest gorzej napewno wlasnie odciagalam a dawalam butle ale
          tylko dwa dni to nie widac jeszcze efektow i wrocilam na cyca boboje
          sie ze strace pokarm .ale daje pepti mleko wy tez czy zwykle?
          • agnieszka230983 Re: azs a karmienie butelka 02.02.10, 17:01
            jeszcze jak to jest ze cyc moze uczulac to wlasnie jakos tak wyglada
            bo co bym nie jadla to jest czerwony tylko dopiero jak mial miesiac
            sie zaczelo moze tak byc? jest czerwony bez przerwy chyba ze juz
            jest zle ze dwa dni to sterydy bo nie mam nic innego co by pomagaloi
            do puki dzialaja jest dzien przerwy i rano znowu czrwony jak wykazac
            ze cyc uczula
            • aga_sama Re: azs a karmienie butelka 02.02.10, 20:35
              Wygooglaj sobie hasło "dieta eliminacyjna"
              Na spokojnie się zastanów, czy przetrwasz na takiej 6-8 tygodni. Wiem, koszmar.
              Jeżeli stwierdzisz, że taki sposób odżywiania jest ponad Twoje siły, idź do
              lekarza i poproś o receptę na preparat apteczny oraz schemat rozszerzania diety
              u dzieci alergicznych.
            • kruffa Re: azs a karmienie butelka 03.02.10, 08:36
              A co dokładnie jesz? Może nieświadomie jesz alergen. I co dostaje dziecko
              (lekki, herbatki itp)?

              Kruffa
              • agnieszka230983 Re: azs a karmienie butelka 03.02.10, 10:07
                jem chleb z pasztetem z kilbasa na obiad mielone rosol schabowe ale
                czy jest mozliwosc ze na mleku mu przejdzie dostalam wlasnie od
                lekarza recepte na bebilon peptino
                • magda_38 Re: azs a karmienie butelka 03.02.10, 11:33
                  z tego co podajesz że jesz, to nie wiem czy zauważyłaś, ale jesz
                  jajko i to sporo jest ono w pasztecie, schabowych (panierka),
                  mielonym. Odradzam przjście na butlę . Ja wróciłam do pracy i
                  zaczęłam tracić pokarm (do 9 m-ca karmiłam piersią synka) ,przeszłam
                  na butlę i zaczęło się. najpierw ogranicz swoją dietę, wyeliminuj
                  jajko bo to jeden z tzw. głównych alergenów.
                  • agnieszka230983 Re: azs a karmienie butelka 03.02.10, 12:39
                    sluchajcie ale butla tzn bebilon pepti to chyba po tym mu nic nie
                    bedzie bo juz dawalam troche a u nas zaczelo sie zanim podalam
                    pierwszy raz butle to mysle ze mu sie nie pogorszy bo to przeciez
                    mleko dla alergikow a moze mu sie poleprzy juz i tak mam malo pokaru
                    od probowania podawania butli czesami np na noc raz i ze dwa w dzien
                    i odciagalam ale chyba troche stracilam bo mam ciagle miekkie piersi
                    nie tak jak przedtem rozwazam na powaznie ta butle tylko za on
                    jeszcze taki maly4msc.to czesto je np po120co3 godz.gdybym byla
                    pewna ze mu sie choc na dwa dni pileprzy to bym sie nie zastanawiala
                    alejesli bedzie to samo.a sluchajcie cz moze mu jednak byc cos od
                    sterydow bo jesli nie smaruje nimi to jest ciagle czerwony i po
                    jakich masciach moze mu to zejsc nie sterydowych macie cos do
                    polecenia troszke blednie po linomagu ale nie wogole i to na kilka
                    godz i potem znowu buraczek.
                    • kruffa Re: azs a karmienie butelka 03.02.10, 12:46
                      Twoja dieta to koszmar dla dziecka alergicznego. Nic dziwnego że dziecko ma
                      takie zmiany. Niemal 90% składników twojej diety to silne alergeny, które w
                      pierwszej kolejności wycofuje się z diety.
                      Najpierw przejdź na prawdziwą dietę alergika lub przestań karmić i przejdź na Pepti.

                      Kruffa
                      • agnieszka230983 Re: azs a karmienie butelka 03.02.10, 12:48
                        masz racje ale to takie ciezkie nie mam pojecia co jesc chleb z
                        maslem i cukrem?
                        • agnieszka230983 Re: azs a karmienie butelka 03.02.10, 13:02
                          a jeszcze odnosnie pepti mleka co to jest czy to dobre dla dzieci bo to nie
                          jest zwykle mleko czy sa jakies skutki uboczne po dlugim dawaniu
                        • kruffa Re: azs a karmienie butelka 03.02.10, 13:34
                          A ty jesz masło?
                          Tutaj masz dietę:
                          forum.gazeta.pl/forum/w,578,102353648,,Od_czego_zaczac_Karmiaca_alergika_Prosze_o_pomoc.html?v=2
                          Kruffa
                        • oliwkawawa Re: azs a karmienie butelka 03.02.10, 13:52
                          Agnieszka Twoja dieta to jakaś masakra!! Rosół? Pasztety? Matko..
                          Ja przeszłam na Pepti-mleko dla alergików-i była tragedia, tak jak opisałam w
                          moim pierwszym poście...
                          Agniecha ja dawałam Pepti jak karmiłam cycem (czasami się zdarzało jak mnie nie
                          było w domu, albo na noc dostawał z 60 ml) i też nic mu nie było, a wiesz
                          DLACZEGO? Bo karmiłam wtedy cycem i moje mleko chroniło jelita małego. Jak
                          przestałam karmić cycem to nie był chroniony i mimo że dostawał Pepti-mleko dla
                          alergików, była tragedia na skórze. Nie radzę ani Pepti, ani Nutramigenu.
                          Przejdź na dietę eliminacyjną jeśli chcesz oszczędzić dziecku rewelacji....
                          Żadne mleko nie zastąpi mleka matki!
                          Nie jesz masła, tylko Florę-jedyna na rynku bezmleczna margaryna.
                          Z mięs tylko indyk i królik.
                          Warzywa możesz oprócz pomidorów, pietruszki i selera.
                          Zero nabiału, jajek, zup na wywarze z mięsa! Rosół absolutnie NIE.
                          Uważaj na pieczywo, bo do większości dodają teraz mleko, albo serwatkę, albo
                          drożdże (uczulają).
                          Zero cytrusów, truskawek, najlepiej owoce rodzime typu jabłka, gruszka.
                          Do picia najlepiej woda niegazowana.

                          Ja byłam na diecie przez rok. Było warto dla mojego synka. Żałuję że mnie żaden
                          lekarz nie uświadomił że jak odstawię to może być gorzej, bo karmiłabym jeszcze
                          na pewno przez kolejne pół roku.
                          To tylko dieta, rezygnujesz z jedzenia na jakiś tam okres czasu, dla Ciebie to
                          żaden wysiłek a dla dziecka to bardzo wiele, bo go chronisz w ten sposób...

                          PS. I odstaw te sterydy, bo one pomagają na chwilę a nie eliminują problemu. Ty
                          musisz wyeliminować alergen a skóra się poprawi. Sterydy to zło. A już
                          kategorycznie nie smaruj buzi dziecka!
                          • oliwkawawa Re: azs a karmienie butelka 03.02.10, 13:54
                            Acha, to "coś" z czym byliśmy w szpitalu, to nie choroba.
                            Anafilaksja to bardzo ostra reakcja na alergen. U nas było o krok od wstrząsu
                            anafilaktycznego-Pokrzywka, wymioty, duszności, gorączka, obrzęk twarzy, skurcz
                            oskrzeli.
                            pl.wikipedia.org/wiki/Anafilaksja
                          • aga_su Re: azs a karmienie butelka [i do oliwkawawa] 07.02.10, 20:39
                            Popieram w 100%. Doszłam do takich samych wniosków co oliwkawawa.
                            Może dawaj probiotyk dla niemowląt (tylko trzeba zmieniać co jakiś
                            czas na inny). Powinien pomóc na odbudowę jelit.

                            Mój też pił jedną butlę dziennie (nawet zwykły bebilon) i było ok,
                            raz dałam dwie i w tym samym czasie ujawniła się alergia na kilka
                            składników mojej diety, lekarz kazał odstawić od piersi, na
                            szczęście po 24h doszłam do przeciwnego wniosku, wróciłam, ale i tak
                            nie mogłam pozbierać się przed 1,5 m-ca. Teraz jestem na diecie i
                            powoli ją rozszerzam; reakcje alergiczne na newralgiczne produkty
                            nie pojawiają się albo są coraz krótsze czasowo, dają coraz mniejsze
                            wysypy, bóli brzucha nie ma, kupa ok. Młody je (z sukcesem) pierwsze
                            potrawy. Maść sterydową zastosowałam tylko raz. Dwa miesiące temu
                            był cały wysypany. Dziś wygląda genialnie. Mam taką obserwację, że
                            stanowczo skóra szybciej się regeneruje i ładniej wygląda po mleku
                            mamy (bez alergenów) niż po BP (na które nie widać, żeby był
                            uczulony).

                            Oliwkawawa - odstawiłaś po roku zupełnie czy dawałaś może pierś w
                            nocy jak się Wam pogorszyło? Ja chciałabym zostawić pierś na noc a w
                            dzień dawać kaszkę, obiadek, deserek i może ze dwie butle BP (tyle
                            ile będzie chciał, teraz pije jedną ale pierś praktycznie co
                            godzinę), myślę o powrocie do pracy. Trochę mnie nastraszyłaś, nie
                            wiem, czy jak nie dam piersi w dzień to go znów zsypie?
                            • oliwkawawa Re: azs a karmienie butelka [i do oliwkawawa] 08.02.10, 10:37
                              Aga_su
                              ja odstawiłam zupełnie. Stwierdziłam że tak będzie łatwiej i mi i małemu (od
                              strony psychologicznej). Skóra oczywiście pogarszała się stopniowo, zanim się
                              zorientowałam że to wina odstawienia to już było za późno by wrócić. Poza tym,
                              pocieszałam się że to minie, że to czysty zbieg okoliczności itp.
                              Jak idziesz do pracy to zostaw cyca na noc i na wieczór na przykład, a jak dasz
                              radę to jeszcze rano. Uważam że każdy mililitr naszego mleka jest bardzo cennysmile
    • mamamagic Re: azs a karmienie butelka 08.02.10, 01:01
      jak bardzo będziesz chciała to dasz radę. ja karmię alergiczke już 2 lata i cały
      czas jestem na diecie eliminacyjnej. Nie jem jaj (i nic co jaja
      zawiera-pasztety,pierogi, ciasta,makarony itd), mleka, masła, serów, kurczaka,
      pomidorów, selera, czekolady ani żadnych słodyczy, ciast, orzechów, cytrusów,
      cytryny,bananów, miodu i co najważniejsze żadnej chemii w jedzeniu czyli
      galaretek, kisieli z torebki, keczupów, kostek rosołowych, magii, gotowych
      przypraw - ziarenka smaku, vegeta itp.
      Na początku było trudno, ale jakoś się udało, nagrodą jest to że mała nigdy nie
      wyglądała jak dziecko chore na azs, co prawda czasem złamałam dietę i przy
      okazji sprawdziłam czy alergia jest nadal.
      Na poczatek ugotuj sobie rosół na skrzydle z indyka, do tego makaron bez jaj (są
      takie-trzeba czytać na opakowaniach); Jak już chcesz te mielone to też zrób bez
      jajka, niczym się nie różnią w smaku.
      Każdą zupę możesz ugotować na mięsie indyczym, selera nie trzeba dodawać i tak
      wychodzi smaczna. Mięso możesz piec w naczyniu żaroodpornym, do tego kasze, ryż,
      ziemniaki i warzywa gotowane lub duszone - najbezpieczniejsze - brokuły,
      kalafior, fasolka szparagowa, marchew, groszek zielony, brukselka,szpinak.
      Na kanapki też mięso własnoręcznie pieczone (szynka,pierś z indyka, karkówka)+
      zilenina - sałata, ogórek, rzodkiewka, kalarepa, szczypiorek, cebula.
      Oprócz tego jem jabłka, wafle ryzowe, dżemy
      Da się przezyć no i figura jak u modelki smile Smacznego !
      • kruffa Re: azs a karmienie butelka 08.02.10, 09:36
        > Na poczatek ugotuj sobie rosół na skrzydle z indyka, do tego makaron bez jaj

        To jest akurat jedna z głupszych rad jakie można dać matce przechodzącej na
        dietę. Wywary mięsne są silnymi alergenami i je właśnie wycofuje się z diety w
        pierwszej kolejności.
        To że twoje dziecko akurat nie jest nie oznacza, że tak można.

        Kruffa
        • aga_su Re: azs a karmienie butelka 08.02.10, 20:25
          Potwierdzam - mam egzemplarz który na wywar z drobiu reaguje
          krostami na nogach, na makaron zbożowy nawet bez jaj wysypką na
          brzuchu, a po dodatkowej marchwi pewnie by miał jeszcze kolanka. Po
          takim początku nie wiedziałabym zupełnie skąd pogorszenie skóry.

          Jeśli już widać, że dziecko ma poważne reakcje alergiczne to
          bezpieczniej jest wprowadzać produkty w diecie mamy stopniowo po
          jednym, nawet jak wydają się być super bezpieczne dla innej mamy i
          dziecka. Może być nawet i to skrzydło z indyka, tyle że może na
          początek samo i pieczone. Później makaronik pszenny (chociaż i on
          niebezpieczny) bez jaja (tj. tylko mąka z wodą w składzie). I może w
          później nawet ten wywar z makaronem (np. 3-go dnia).
        • mamamagic Re: azs a karmienie butelka 09.02.10, 15:20
          kruffa napisała:

          > > Na poczatek ugotuj sobie rosół na skrzydle z indyka, do tego makaron bez
          > jaj
          >
          > To jest akurat jedna z głupszych rad jakie można dać matce przechodzącej na
          > dietę. Wywary mięsne są silnymi alergenami i je właśnie wycofuje się z diety w
          > pierwszej kolejności.
          > To że twoje dziecko akurat nie jest nie oznacza, że tak można.
          >
          > Kruffa

          a to sorry, nawet nie wiedziałam, ze taki wywar uczula.
          • naszaheidi Re: azs a karmienie butelka 09.02.10, 21:38
            U syna pomoglo strasznie jak przeszlam na b,pepti.A
            jadlam:ryz,buraki,swinia,marchew,pozniej indyka.Pieczywo
            kukurydziane.Lekarz kazala odstawic mi 3 produkty to sie w glowe
            popukalam.Mialam wyniki bad.osoby z bialaczka,wygladalam
            strasznie.Po podaniu butli mega poprawa,przynajmniej latwiej bylo
            wytropic sprawce.Karmienie wspominam jako najgorszy okres mojej roli
            matki,pozniej bylo tylko lepiej,aczkolwiek syn chorowal sporo.Byl
            pod dobra opieka lekarzy alergologow z czasem laryngologa,rok temu
            ciecie 3 migdala i odpukac spokoj,zadnego antybiotyku.Ma 6 lat
Pełna wersja