Jak przekonać lekarza - robaki

03.02.10, 13:30
Witam,
jestem mamą 2,5 letniego synka. Od roku mały uczęszcza do żłobka. Zaczął
chorować. Tłumaczyłam to sobie "żłobkowymi chorobami", ale od roku mały ma
nieustający katar. Od pół roku walczę ze zmianami skórnymi w postaci suchych
placków na pupie, rękach, nogach i plecach /niby ma AZS/. Doszły do tego
zaparcia i płacz w nocy. Zaczęłam drążyć temat i myślę, że to pasożyty. Mam
opornego, leciwego pediatrę, który pewnie każe puknąć mi się czoło jak mu
powiem o robakach. Ale już nie mam siły walczyć z katarem. Dodam że w domu mam
5 miesięczną córę, która łapie wszystko do starszaka. Niedawno zaliczyłyśmy
zapalenie płuc.
Nie wiem, może schizuję i to nie są pasożyty, ale objawy jakby się zgadzają.
Jak przekonać lekarza do badania w tym kierunku ? Dzisiaj mam wizytę. Temat
robaków jest mi całkowicie obcy.
    • kruffa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 03.02.10, 13:42
      Zmień lekarza.

      Kruffa
    • oliwkawawa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 03.02.10, 14:00
      a po co przekonywać lekarza?
      zrób badania na własną rękę-pasożyty, candida z kału oraz owsiki metodą plastrową.
      Jesteś z W-wy?
      Wpisz w google laboratorium Felix-najlepsze.
      • myshha1 Re: Jak przekonać lekarza - robaki 03.02.10, 14:31
        Nie jestem z Warszawy.
        Na własną rękę ? Myślę, że lekarz da skierowanie abym mu nie marudziła, inaczej
        pójdę prywatnie. Ogólnie nasz pediatra nie jest zły, ale ma co najmniej dziwne
        poglądy na temat pasożytów właśnie. Kiedyś mu o tym tylko wspomniałam, ale
        machnął ręką i powiedział, że tak małe dziecko nie powinno mieć robaków. Hmm,
        czytałam o niemowlęta zarażonych lamblią... Teraz wszystko układa się w jedną
        całość. Może nowe objawy u synka go przekonają.
        • szachula30 Re: Jak przekonać lekarza - robaki 03.02.10, 16:15
          Ja bym jednak zmieniła lekarza. Pasożyty towarzyszą ludziom od zawsze,
          tak jak i zwierzętom. Nie jestem zwolenniczką odrobaczania na zapas,
          ale nawet jako całkowity laik jestem skłonna uwierzyć, że większość
          społeczeństwa coś w sobie nosi. Jeśli dziecko choruje, to jednak jako
          lekarz, chyba wzięłabym teorię robaków pod uwagę. Jeśli Twój lekarz o
          tym nie wie, to ja bym jednak poszła leczyć dziecko gdzie indziej.
        • agnieszka82-1 Re: Jak przekonać lekarza - robaki 03.02.10, 16:17
          moj synek ma nieustajacy katar od 1,5 roku u nas wyszla glista, niewykluczone ze
          ma i candide, zrob badania do felixa mozna wyslac, i szukaj dobrego lekarza
        • oliwkawawa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 04.02.10, 09:40
          myshha, ja Ci radzę zrobić te badania w dobrym labie, tak jak pisze
          przedmówczyni-wyślij do Felixa. albo szukaj dobrego labu który ci zbada owsiki
          na szkiełkach.
          "dzieci nie mają robali"-dobrewink gdyby nie to że sama zrobiłam badania, na
          własną rękę to w zyciu by mi żaden lekarz nie wpadł na pomysł robali! No chyba
          że wpadłabym przypadkiem na dr Owink
          Wyleczyłam owsiki i skóra jest przepiękna!!! Wcześniej była tragiczna, no po
          prostu jedna wielka rana + świąd całą dobę.
          ciekawa jestem jak moja alergolog zareaguje na wizycie 16 litego jak jej zdjęcia
          przed i po pokażesmile) wczesniej mnie wysmiaławink
          • antyka Oliwka 04.02.10, 11:59
            Powie, ze to przypadek, ze dziecko wyroslo z alergii smile
            Przeciez nie powie, ze jest konowalem smile

            A Wy owsiki na maksa wytepiliscie?
            • mammajowa Re: Oliwka 04.02.10, 12:28
              ta, u nas też przypadek. że dziecku skóra się leczy, że nie ma histerii, śpi
              cała noc, ma piękną cerę, brak podkówek pod oczami, nie drapie się, urósł 4 cm w
              miesiąc. przypadek. tez ciekawam co powie mój alergolog i pediatra rejonówka.
              • roosihana Re: Oliwka 04.02.10, 13:15
                U nas było podobnie. Lekarz zapytał candi...co? A potem się okazało że dziecko
                ma mega grzybicę jelit, która strasznie zaostrza alergię. Lekarze traktują
                robaki jak problem slamsów i średniowiecza. Niestety my same musimy walczyć o
                zdrowie dzieci...
              • antyka Re: Oliwka 04.02.10, 13:28
                Moge zabawic sie w wrozke, moge?
                smile

                Zapyta: skad lamblie u takiego malego dziecka?
                A Ty wk*** odpowiesz: jak to skad? amerykanie zrzucili, jak stonke za komuny...

                PS. Ja odpowiedzialam: To pani nie wie????????????? Nie wie pani skad sie
                lamblie biora takich dzieci? Blyskawicznie znalazla odpowiedz smile No, ale ja mam
                grozny wyglad i potrafie rzucac wredne spojrzenia.
                • mammajowa Re: Oliwka 04.02.10, 13:35
                  ja też potrafię. już potrafię. jakże żałowałam, ze ostatnio musiałam wyjść
                  wcześniej z urodzin babci i nie mogłam pogadać z lekarka (kiedyś b. dobrą) o
                  naszym przypadku. potem suszyła głowę babci, ze tinidazol lekarz dał wszystkim z
                  najbliższego otoczenia bez badań a to taki silny lek, a przecież nie ma dowodów
                  na robale. mniam. babcia zadzwoniła biedna przestraszona pytać czy to prawda.
                  ozimek został nazwany naciągaczem... nie będę komentować. najlepsze ze cała
                  rodzina leczona poczuła się lepiej!
                  • antyka Re: Oliwka 04.02.10, 13:40
                    A Wy juz jestescie po calkowitym leczeniu?
                    Juz skonczyliscie wszystkie kuracje?
                    Jak tylko NIE urodze, zaczynam tluc grzyba u wszystkich domownikow.
                    Slabo to widze, zeby moj maz podawal dziecku rygorystycznie 4 razy dziennie
                    nystatyne.
                    Wiec troche sie wstrzymuje... Jeszcze tydzien...
                    • mammajowa Re: Oliwka 04.02.10, 14:23
                      jutro ostatnia dawka tini. grzyby tłukliśmy w trakcie flukonazolem. oczywiście
                      dieta nadal i te różne trany, oleje, probiotyki itp.
            • oliwkawawa Re: Oliwka 04.02.10, 16:17
              antyka napisała:

              > Powie, ze to przypadek, ze dziecko wyroslo z alergii smile
              > Przeciez nie powie, ze jest konowalem smile

              Jak byliśmy na ostatniej wizycie u tej alergolog, to już byliśmy po pierwszej
              dawce leku, po której nastąpiła poprawa. A pani doktor powiedziała, że ten lek
              na robaki po prostu zawiera jakąś antyhistaminę i to dlategobig_grin

              > A Wy owsiki na maksa wytepiliscie?

              Wytępiliśmy u wszystkich wyobraź sobie, tylko u teściowej zostały dziadyuncertain Teraz
              bierze Zentel. Po kuracji się przebadamy, mam nadzieję że Jasiek nie złapał, a
              szansa jest duża niestety bo od stycznia wróciłam do pracy i teściowa się małym
              zajmuje... Ale póki co skóra piękna i tym się pocieszam..
          • meszunia Re: Jak przekonać lekarza - robaki 04.02.10, 13:53
            Moja pani doktor alergolog powiedziała abym zrobiła w dobrym
            laboratorium badanie na owsiki. U mojego dziecka wyszły owsiki
            metoda plasterkowa, i candida robiłam w sanepidzie. Dostasłam
            pyratelum i nystatyna. Wiem nie ma co pisać ze lekarze nie traktuja
            powaznie robali u dzieci zalezy jaki lekarz. Mokja arelgolog
            powiedziała ze duzo osob odrobacza dzieci bez badań ale nie widzą
            jakie leki na robaki sa niedobte na watrobe, i jak działają
    • myshha1 Re: Jak przekonać lekarza - robaki 04.02.10, 13:49
      Byłam, skierowanie dostałam. Nie bez dziwnych spojrzeń, ale coś musi być
      przyczyną złej skóry i nieustających infekcji. Może to faktycznie AZS i teraz ma
      nawrót, może to robaki. Nie wiem, ale bez przebadania się nie dowiem.
      • oliwkawawa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 04.02.10, 16:26
        U nas też niby było AZS. Tylko dlaczego mimo ostrej diety skóra ciągle wyglądała
        tak???
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2147986,2,5,przed3.html
        to już nawet dermatolog powiedziała że coś jest nie halo, że jak jest na diecie
        to skóra musi być lepsza, a nie non stop coś... na początku jak przewiniesz są
        dwie fotki po leczeniu owsików, po pierwszej dawcesmile teraz po 3 dawkach skóra
        wygląda jeszcze lepiejsmile
        • antyka Re: Jak przekonać lekarza - robaki 04.02.10, 17:27
          Na pewno zmienilas proszek do prania, wiadomo smile
          A dr O na pewno Cie naciagnal na jakas mega droga kuracje i jeszcze musialas za
          wizyty sporo zaplacic smile
          • mammajowa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 04.02.10, 20:09
            ależ jasne. proszek, kosmetyki, kota wywaliłaś itp. ręce opadają na tych lekarzy.
            • oliwkawawa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 05.02.10, 09:47
              Dobrze, że nie miałam żadnych zwierzaków bo z pewnością bym je wywaliła... dla
              dziecka wszystko, a zdesperowana byłam mocno...

              Wszyscy wiemy, że dr O to naciągacz i daje drogie leki (8 zł, o zgrozo!wink Pewnie
              w dodatku ma układ z M. Bogdanowicz, która wykrywa pasożyty tam gdzie ich nie
              ma. SPISEK!!big_grin

              PS. Mały coś kiepsko dziś spał, cholera boję się że złapał robala od babcisad( A
              dr O niechętnie chce go znowu leczyć co by się nie uodporniły bestie...sad((
              • kasia782 Re: Jak przekonać lekarza - robaki 05.02.10, 09:58
                czy badanie kału na candide to to samo co na pasożyty czy musi byc
                określone jako grzyby?
                • oliwkawawa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 05.02.10, 11:55
                  to jest inne badanie, ale można je wykonać z tych samych próbek kału.
                  masz 3 rodzaje: badanie na pasożyty, badanie na lamblie, oraz candida.
                  • antyka Re: Jak przekonać lekarza - robaki 05.02.10, 13:07
                    Ja kota oddalam tesciowej, bo nie wyobrazalam sobie odlambliania mieszkania ze
                    zwierzeciem, ktore lazi i sie ciagle lize po dupie.
                    Z reszta wcale mi nie bylo szkoda, bo kot byl wyjatkowo wredny - gryzl mala bez
                    powodu, po prostu rzucal sie na nia, gdy zbyt blisko podeszla, chociaz nigdy
                    przenigdy go nie zaczepila.

                    Bylo to rok temu a mala do te pory sztywnieje na widok kotow i trzeba ja
                    przekonywac, zeby sie nie bala, bo to tylko nasz byl taki wredny...

                    Poza tym jestem juz zagorzala przeciwniczka posiadania zwierzat w mieszkaniu. Do
                    tematu zwierzat byc moze powroce, gdy przeprowadze sie kiedys na wies do
                    wlasnego domu.
                    • roosihana Re: Jak przekonać lekarza - robaki 06.02.10, 23:27
                      Powiedzcie mi dziewczyny skąd wziąć te plastry ze szkiełkiem? Można je kupić w
                      aptece? Bo jak zazwyczaj pytam o coś w aptece to panie na mnie patrzą jak na
                      oszołoma...
                      • magdalena_26 Re: Jak przekonać lekarza - robaki 07.02.10, 15:54
                        dziewczyny mam pytanie badanie w kierunku grzybicy jelit wykonuje sie tak jak w
                        k. pasozytów czyli z kału???
                        • roosihana Re: Jak przekonać lekarza - robaki 07.02.10, 17:54
                          Tak, zbierasz kupkę do pojemniczka.
                      • moyyra Re: Jak przekonać lekarza - robaki 07.02.10, 22:33
                        ja kupowalam w sklepie medycznym

                        tyle,z e od razu 100 szt ;/
                      • mammajowa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 07.02.10, 22:43
                        np z sanepidu
                        • brookeforrester Re: Jak przekonać lekarza - robaki 10.02.10, 12:16
                          Witam Was dziewczyny! Moge sie podpiac, bo jak watek zaloze to mnie zakrzycza ze
                          juz bylo tongue_out ?
                          Mam przypadek corki, posluchacie?
                          MA 11 miesiecy obecnie, syn 3 lata, od wrzesnia mlody chodzi do przedszkola.
                          Odkad zaczal chodzic non stop choruja, oboje, ale mloda bardziej. Chodzi o
                          infekcje gornych i dolnych drog oddechowych. Ale nie tylko. Corka kiedy
                          skonczyla 5 tyg dostala AZS. CZy dobrze zdiagnozowane, sprawa dyskusyjna, po 3
                          mies mojej diety masakrycznej zwykly (ale bdb pediatra) poradzil aby przestac
                          sie wyglupiac, wazniejsza jest jakosc pokarmu niz alergie, z ktorych moze
                          wyrosnie. Faktycznie, zaczelam normalnie jesc i przestalo ja sypac. Gdy
                          skonczyla pol roku, zaczela dostawac obiady, po czesci widzialam ze gorzej sie
                          czula, brzuch ja bolal czy cos, ale powoli jakos te jelita jej dojrzaly. Jednak
                          bardzo czesto ma luzne stolce, srednio raz na miesiac przez tydzien, dwa. Od
                          tego momentalnie robi jej sie zapalenie pieluszkowe skory, na ktore nie mam
                          zlotego srodka poki co. Czesto ma przyspieszone ruchy jelit (jak jestesmy u
                          lekarza z goraczka), w zasadzie jak goraczka to ZAWSZE sraczka. Wymioty nie.
                          Jesli chodzi o jej samopoczucie, to jest pogodna i wesola, w nocy budzi sie
                          (choc juz byl czas, ze przesypiala) pare razy i placze. Ostatnio slabo
                          przybiera, ale w drugim polroczu dziecka tak jest. Tylko ze niepokoja mnie te
                          czeste biegunki. No i non stop ma katar, zielono-zolty -bakteryjny, przchodzacy
                          w ropny. W zasadzie to nie pamietam kiedy nie miala.
                          No i teraz osadzcie, czy moga nekac ja jakies pasozyty? Czy to nietolerancja
                          jakiegos produktu? Wiem, ze na testy jest jeszcze za mala, skorne w ogole, a z
                          krwi daja bzdurne wyniki, chodzilam do alergologa. Jesli podejrzewac pasozyty to
                          od czego zaczac/ Co i jak? jesli byl juz taki watek, to mozecie wkleic linka?
                          dzieki wielkie
                          • brookeforrester Re: Jak przekonać lekarza - robaki 11.02.10, 19:55
                            Jeszcze dodam u malej nieprzyjemny zapach z ust (ale tez nie zawsze), z objawow
                            skornych tylko suche policzki, zwalane na alergie.
                            Mlody ma czesto suchy kaszel w nocy no i nieraz skarzy sie na bole brzucha. Na
                            co to wyglada? Jesli badax kal to co po kolei? Sanepidu nie polecacie?
                          • roosihana Re: Jak przekonać lekarza - robaki 16.02.10, 23:20
                            Myślę że pasożyty są zawsze przy takich objawach prawdopodobne. Wpisz w
                            wyszukiwarkę hasło Felix, lub jak pobrać próbki. U córci też była alergia, suche
                            policzki, luźne kupki, brzydki zapach z ust...I jest candida obfita. Lekarz
                            wywalił oczy ze zdziwienia...Będę jeszcze wysyłać próbki do Felixa w kierunku
                            lamblii i obłych. Sanepidu nie polecam. U mnie w mieście ich badania to śmiech
                            na sali! Jak masz wydawać pieniądze to przynajniej miej pewność że ktoś ich nie
                            zmarnuje.
                            Starsza córka łapała infekcje, ciągły kaszek itd..Po wakacjach zaczęła moczyć
                            się w nocy, płakać, rzucać itd. Odrobaczyłam ją w ciemno i pomoglo!
                          • oliwkawawa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 17.02.10, 09:54
                            brooke-zawsze warto zbadać dziecku kał. na pasożyty (choć pewnie nie wyjdą) na
                            lamblie, candidę no i obowiązkowo owsiki na szkiełkach.
                            Postaraj się zrobić to w Felixie, jeśli nie mieszkasz w w-wie to możesz wysłac
                            kurierem probki.
                            wejdz na strone felixa i poczytaj
                            a z uwagi na ten przewlekly katar zrobilabym wymaz z nosa. u nas kiedys gronek
                            robil kuku, wlasnie taki przewlekly katar, po leczeniu przeszlo (odpukac) nie
                            wrocilo
                    • oliwkawawa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 08.02.10, 10:45
                      antyka napisała:

                      >
                      > Poza tym jestem juz zagorzala przeciwniczka posiadania zwierzat w mieszkaniu. D
                      > o
                      > tematu zwierzat byc moze powroce, gdy przeprowadze sie kiedys na wies do
                      > wlasnego domu.
                      >

                      Ja lubię psy, ale nie w mieszkaniu o metrażu 38 metrówwink Mąż chce Leonbergera.
                      Ale do tematu zwierząt wrócimy jak będziemy mieli dom i dzieciak wyrośnie z
                      alergii. No i przy odrobaczaniu nie ukrywam że to ogromna ulga i duży plussmile Tak
                      samo jak nie posiadanie dywanów, zasłon itpsmile))
    • kama755 Re: Jak przekonać lekarza - robaki 10.02.10, 16:05
      jeszcze ja sie podłącze pod wątek. czy robaki zawsze objawiaja się
      problemmai skórnymi? my takich nigdy nie mieliśmy, tylko częste
      infekcje z kaszlem (synek 4,5), a ostatnio sam kaszel bez objawów
      infekcji. lekarz oczywiście wysłał do alergologa, niestety w testach
      wyszlo uczulenie na brzozę, trawy i pleśń. lekarz dodatkowo orzekł
      astmę. drugi alergolog stwierdził, ze to żadna astma ani alergia (bo
      chorujemy cały rok tak samo) tylko robaki i dał leczenia bez badań
      (bo rzadko wychodzą). dostaliśmy vermox. waham się, czy podać. teraz
      przechodzimy infekcję, czy można brać etn lek przy infekcji?
      • oliwkawawa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 12.02.10, 11:52
        robale to nie tylko kwestie skórne, to może być również kaszel, katar, zapalenia
        oskrzeli, bóle brzucha, biegunki itp. itd.
        jak Wam zalecił brać ten Vermox? to ważne.
        leczycie się wszyscy solidarnie (włącznie z osobami które są w stałym lub
        częstym kontakcie z dzieckiem-dziadkowie, niania), sprzątacie porządnie całe
        mieszkanie, no i leczenie to są 3 tury, w odstępach dwutygodniowych..
        • oliwkawawa Re: Jak przekonać lekarza - robaki 12.02.10, 11:53
          aaach! no i dieta of korssmile bezmleczna, bezcukrowa, bez białej mąki
    • marzenak35 Re: nie przekonuj tylko sama lecz ziołami 16.02.10, 22:47
      Odrobaczalam dziecko lekami , sprzątalam , pralam czesto pościel
      itp. teraz tzn od roku podaję dziecku i całej rodzinie ziola
      Eligiusza kozłowskiego na pasożyty i prowadzę dietę zniechącająca
      robaki i jest OK. Mały mial objawy astmy dostał przez 3 miesiące
      mocne ziola na robaki nr 131- pił je na zmianę z innymi
      uodparniającymi a teraz pije zioła NR - na bazie orzecha czarnego
      one mają zniechęcać . Mały chodzi do przedszkola więc jest narażony
      na wdychanie jaj owsików . ale zioła eliminują skutecznie robaki .w
      tym roku zupełnie nie chorowal Po 3 dniach ziół na pasozyty daję
      zioła na czyszczenia wątroby nr 34.potem zioła nr 6,0 Zioła można
      zamowić telefonicznie .Uważam ze są skuteczniejsze niż vernicadis
    • gkozlow Re: Jak przekonać lekarza - robaki 17.02.10, 20:37
      A czy ktos moze wie gdzie w Poznaniu najlepiej zrobic te wszytskie
      badania na pasożyty? bo tez zamierzam to sprawdzic u mojego synka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja