imzd
16.02.04, 11:11
mam pytanie
moje dziecko ma alergie na m.in. mleko w niewielkim stopniu (nawet nie
lkasfikuje się w żadnej klasie alergi 0,5 wynik z krwi)alergolog zalecił nam
spróbować z jogurtami po skończeniu roku i tak też zrobiłam po tym specjalnie
żadnej reakcji nie było więc podaje je codziennie po ok jednym jogurcie
ostatnio moja córka się przeziębiła i poszliśmy do lekarza dyżurującego w
naszej przychodni on jak dowiedział się o tym że podajemy małej jogurty to
zaczął niemalże krrzyczeć na nas że zmiany nie wyjdą teraz tylko za 30 lat w
nowotworach i innych chorobach przewlekłych i że jak wprowadzamy dziecku
najbardziej niebezpieczny alergen to co my chcemy itd itp
zaczął rzucać liczbami statystycznymi nie chciał słuchać naszych tłumaczeń
nasze dziecko widział pierwszy raz
i ja ju ż nie wiem co o tym mysleć
czy może mam odstawić jogurty
czy nie przejmować się
czy to kolejny nawiedzony lekarz?
poradzcie
iza