kasia8305
08.03.10, 09:41
Witam Moja córcia skończyła w grudniu 3 lata. Od września chodzi do
przedszkola i od września też zaczęły się u niej problemy z kaszlem.Średnio co
dwa tygodnie łapie ją kaszel, nic poza tym, ani gorączki, czy też kataru,
ewentualnie jakieś problemy skórne, ale z tym się zmagamy od urodzenia. Co
pójdę do lekarki to twierdzi, że dziecko jest zdrowe i podejrzewa, że to na
tle alergicznym. Kaszel jest zwykle bardzo mokry, odrywający się i bardzo
męczący, szczególnie wieczorem i w czasie snu. W grudniu dziecko dostało
antybiotyk tylko dlatego, że kaszel utrzymujący się 3 tygodnie spowodował, że
nadmiar wydzieliny przeszedł na oskrzela powodując jakieś szmery- także wtedy
nie było gorączki. Zaczęłam się zastanawiac, co w naszym domu zmieniło się od
września- w zasadzie tylko dwie rzeczy, dziecko poszło do przedszkola i
zrobiliśmy remont pokoju- zmiana farby na ścianie na farbę decoral. Czy to
możliwe, żeby dziecko miało uczulenie na tą farbę, pomimo, że malowanie było
dawno, we wrześniu? Czy znacie takie przypadki?