wilgga
15.03.10, 13:28
Jakieś 2 tygodnie temu kupiłam małej nowe rajstopki jak zawsze firmy wola.
Założyłam jej po 2 praniach i wieczorem liszajki które miała na nóżkach
zaogniły się i do tego pojawiła się wysypka nad jednym kolankiem. Ale tego
dnia zgrzała się trochę na spacerze bo słońce mocno świeciło i myślałam że
może od gorąca albo że to marchewka którą ostatnio jadłam z nowego sklepu.
Na wszelki wypadek rajstopki przeszły serię kilku prań, przy każdej okazji
wrzucałam je do pralki.
Wczoraj założyłam je ponownie. Ale jednocześnie od tygodnia testujemy groszek
hortexu. W sobotę dostała do zupki już 8 takich małych strączków.
Wieczorem liszajki były leciutko czerwone, ale czasem tak ma wieczorami. Rano
jednak były bardziej czerwone. Pomyślałam więc że to ten groszek. Ale jak o 10
zmieniałam jej pieluchę to były jeszcze bardziej czerwone i do tego wysypka
nad kolankiem. A dziś znów ma te rajstopki.
Może być tak że rajstopki tej samej firmy nagle zaczęły uczulać, czy to jednak
groszek, i to przypadek że rajstopki zakładałam w czasie gdy coś zaczynało
uczulać?