Czy sztuczne mleko może uczulić?

21.02.04, 20:25
Jak pisalam kilka dni temu odstawilam pierś (mam nadzieję że na chwile).
Podaje Zuzi (3,5m) Bebilon Pepti w celu odczulenia. Dzisiaj w trzecim dniu
stosowania Zuzia obudzila się z wysypką na buzi i na brzuszku. Czy to może
być reakcja alergiczna? czy to może organizm się "oczyszcza" i wysypuje
alergeny?
Zadzwonilam natychmiast do lekarza - kazal nie odstawiać i obserwować.
Kasia
    • torma Re: Czy sztuczne mleko może uczulić? 21.02.04, 21:05
      Wydaje mi się to dziwne, że w celu odczulenia zastępuje się dziecku mieszanką
      pierś matki. Zawsze utwierdzano mnie w przekonaniu, że dla dziecka (zwłaszcza
      alergicznego) nie ma lepszego lekarstwa niż mleko matki, pod warunkiem, że mama
      w trosce o dobro maleństwa przestrzega odpowiedniej diety. "Mleko krowie jest
      dla cielaka, mleko kozie dla koźlęcia, a dla dziecięcia najodpowiedniejsze jest
      mleko mamy." Mleko sztuczne jest, jakby nie patrzeć, pewnym syntetykiem i
      trudno powiedzieć czy człowiek go zaakceptuje. Równie dobrze może uczulać. To
      się może okazać za chwilę, za pewien krótki czas lub za kilka lat.
      Osobiście słyszałam o przypadku karmienia niemalże wyłącznie piersią dziecka do
      4 lat!, bo reagowało po prostu na wszystko, co podano bezpośrednio.
      A może dobrze by było skonsultować tę sytuację z innym lekarzem?
      • kasiaka3 Re: Czy sztuczne mleko może uczulić? 21.02.04, 21:17
        Do innego lekarza pójdę ale nie w sobotę. Poza tym chcę karmić piersią (no może
        nie do 4 roku życia) ale patrząc na mękę Zuzi podjelam ten drastyczny krok...
        k
        • kerstink Re: Czy sztuczne mleko może uczulić? 21.02.04, 21:49
          Nie zazdroszcze ci dezycji, chcesz dobrze dla swojego dziecka. Ale na niemal
          kazdej stronie o AZS, w ksiazkach czytam, ze szczegolnie wtedy najlepiej karmic
          piersia.
          Naprawde mialabym watpliwosci, czy dobrze odstawic.
          K.
          • skarolina Re: Czy sztuczne mleko może uczulić? 22.02.04, 13:47
            kerstink napisała:

            > Ale na niemal kazdej stronie o AZS, w ksiazkach czytam, ze szczegolnie wtedy
            najlepiej karmic
            > piersia.

            Wiesz Kerstin, niby tak, ale z drugiej strony 20 lat temu w każdej książce na
            temat żywienia niemowląt było napisane, żeby karmić dziecko co 3 godziny, w
            dodatku mieszanką z mąką.
            Moim zdaniem ta tendencja do karmienia piersią alergików bierze się z
            niezrozumienia idei. Najprawdopodobniej jest tak, że rzeczywiście, dzieci
            karmione piersią, które NIE MAJĄ ALERGII, dzięki temu karmieniu, mają większe
            szanse na uniknięcie jej w przyszłości (alergia może dopaść człowieka w każdym
            momencie życia, ja np. miałam 28 lat). Natomiast za parę lat badania mogą
            wykazać, że karmienie piersią jest dla dzieci z alergią niewskazane. Głównie
            dlatego, że dopóki nie ustali się, na co dziecko jest uczulone, jest ono
            narażone na ciągły kontakt z alergenem, co w konsekwencji może doprowadzić
            nawet do astmy. Już nie mówiąc o skutkach dla mamy, która przez rok czy dwa na
            restrykcyjnej diecie, też niekoniecznie będzie najlepiej funkcjonować, a dieta
            może się odbić na jej zdrowiu w przyszłości.
            Nie mam tu na myśli "prostych" alergii, typu skaza białkowa i koniec. Są
            dzieci, które nawet po odstawieniu wszystkich potencjalnych alergenów, nadal
            mają objawy alergii. I co ma zrobić wtedy taka mama - żyć na samej wodzie i raz
            w tygodniu próbować wprowadzić coś nowego?? Czy może jednak dać bezpieczny
            preparat mlekozastępczy, który chroni zdrowie zarówno jej, jak i dziecka??

            Presja karmienia piersią jest w tej chwili olbrzymia, ale może warto się
            zastanowić, czy na pewno zawsze i w każdej sytuacji warto ją wywierać??

            pozdrawiam,
            skarolina, mama 4,5 - latki ze skazą białkową i 7-tygodniowej alergiczki ciągle
            nie wiadomo na co
    • isma Re: Czy sztuczne mleko może uczulić? 23.02.04, 10:54
      Nie bardzo rozumiem. Co to znaczy "w celu odczulenia"? Przeciez Bebilon Pepti
      to tez mleko krowie, tylko zmodyfikowane, tj. lancuchy bialek sa pociete na
      male fragmenty. Jesli dziecko ma uczulenie na mleko krowie, to najlepszym
      wyborem jest mleko matki na diecie bezmlecznej, a nie mleko modyfikowane.
      Jesli natomiast nie ma uczulenia na mleko krowie (co statystycznie jest mniej
      prawdopodobne, ale mozliwe), to rzeczywiscie ewentualnie mozna by dac
      modyfikowane, bo wtedy eliminuje sie ryzyko uczulenia innymi alergenami
      spozywanymi przez matke.
      Ale sadzac z twojego opisu, to niestety chyba jednak uczulenia na "krowe"
      wlasnie sie uwidocznilo.
Pełna wersja