Wysypka - pilnie proszę o radę

22.02.04, 15:29
Na początek krótka historia problemu:
Mój synek (2 lata i 2 miesiące) trzy tygodnie temu, w trakcie pobytu u
teściów dostał pskudną wysypkę na prawym boku. Po powrocie do domu poszłam do
pediatry. Diagnoza - reakcja alergiczna, odstawić ogórki, pomidory, cytrusy;
przepisano mu maść Elocom, Calcium i krople Zyrtec. Przez tydzień
ograniczałam w/w produkty, smarowałam maścią i nic nie pomogło, a nawet
rozniosło sie na drugą stronę i na ramionka. Z tego wynika chyba, że uczula
go coś w dalszym ciągu, a nie coś co zjadł, bądź dotknął u teciów.

Kolejna wizyta u pediatry - maść zamieniono na inną, robioną w aptece, no i
oczywiście dalej miałam uważnie obserwować dziecko. Jeżeli nie pomoże,
skontaktować się z dermatologiem.

W środę byliśmy u dermatologa, maść zapisano inną, też robioną w aptece. Pani
doktor zaleciła wykluczyć z jadłospisu owoce, surowe warzywa, soki, słodycze
przez dwa tygodnie, a potem powoli wprowadzać produkty przypuszczalnie
alergizujące i uważnie obserwować reakcję dziecka. Najbardziej podejrzany był
płyn do płukana E.

----------------------------

I wszystko byłoby ok. gdyby nie to, że nie mogę znaleźć winowajcy. Nigdy
wcześniej nie miałam takiego problemu. Karmiłam dziecko piersią (do tej pory
go dokarmiam rano i wieczorem), mogłam jeść wszystko, nowe produkty do jego
diety wprowadzałam powoli i ostrożnie, zgodnie z zaleceniami IMiDz i nigdy
nic mu nie szkodziło. Jeżeli chodzi o proszek do prania to używałam Loveli, a
potem to juz proszki dla dorosłych, czasami do tego Lenor, no i ostatnio
wspomniany już płyn E.

----------------------------

Teraz zgodnie z zaleceniami dermatologa wszystko wyprałam jeszcze raz w
Jelpie, mydło AA dla dzieci, emulsja do kąpieli Oilatum, maść do smarowania,
calcium i Zyrtec. No i oczywiście dieta. Dzisiaj rano zauważyłam, że po
chwilowej porawie wysypka nasiliła się , a nawet pojawiła się w niewielkiej
ilości na nóżkach, nad kolankami. No i ma szorstkie policzki.

Proszę doświadczone mamy o pomoc!!!

Tutaj jest lista produktów, które zjadł w ostatnich czterech dniach:
- chleb ciemny
- pieczywo chrupkie żytnie Wasa
- pieczywo chrupkie pełnoziarniste żytnie Sonko
- masło
- serek twarogowy Twój Smak
- serek topiony Hochland
- ser żółty
- wędlina (1 raz)
- parówka morlinki (2 razy, bo juz nie wiem co dawać)
- Danonki (ale mało)
- mleko waniliowe Danone (1 raz)
- ziemniaki z masłem
- gotowany kurczak
- smażony dorsz (1 raz)
- zupa krupnik (wywar z łopatki wieprzowej, ziemiaki, marchew, seler, por,
kasza jęczmienna, przyprawy)
- herbatka ziołowa Hipp
- herbata owocowa i mietowa Herbapol
- herbatniki

Pomóżcie, czy coś z tego może mu szkodzić, czy to coś co jadł wcześniej, jak
długo utrzymuje sie wysypka po odstawieniu alergena i czy może się nasilać w
czasie odstawienia?
Co mam robić? Mąż zaczyna podejrzewać nabiał, a ja juz nie wiem co mam mu dać
do jedzenia. Jakie są produkty, które raczej nie mogą uczulać? I jak należy
wprowadzać nowe?
Czy może być to moje mleku? Już tak długo go karmię bez problemów, nic nowego
do swojej diety nie wprowadzałam, ale teraz zaczynam podejrzewać juz wszystko.

Będę wdzięczna za każdą uwagę, wskazówkę, podpowiedź.
Z góry dziękuję

Ewa, mama Jakuba

    • aniak31 Re: Wysypka - pilnie proszę o radę 23.02.04, 00:05
      Ania mama również Jakuba tylko prawie 4 latka ma podobny problem o czym piszę w
      wątku o "podejrzanych ziemniakach."
      Mój synek ma wysypkę tylko ( a dla mnie aż!) po prawą paszką i w okolicach i na
      prawym udzie. która zaczę ła się od niewinnych dwóch chrostek kilka miesięcy
      temu i do tej pory jestem w punkcie wyjścia a raczej punkcie zestresowanego
      obserwatora.

      myślę że powinnaś spróbować ostrożnie spróbować eliminować nabiał - i obserwować
    • isma Re: Wysypka - pilnie proszę o radę 23.02.04, 11:05
      Ua, dyzo by pisac.
      Po pierwsze, mam nadzieje, ze tylko sie przejezyczylas, piszac, ze lekarz
      polecil Ci odstawic pewne produkty, a Ty je "ograniczylas". Ograniczenie NIC
      nie daje, trzeba WYELIMINOWAC.
      Naprawde po Elocomie nie przeszlo? Czy przeszlo i znowu sie pojawilo - bo to
      jest silny steryd i, jesli to bylo alergiczne, powinien skutkowac. Natomiast,
      jesli po porawie wysypka pojawila sie znowu, no, to znaczy, ze uczula cos, co
      nadal je (albo z czym ma kontakt). Zwierzeta domowe? Poduszki z pierza?
      Co do jedzenia, to podalas tak obfita liste, ze trudno cos wskazac. Ale: czesto
      uczulaja wywary z miesa, seler, dodatki do zywnosci (czy aby w morlinkach nie
      ma jakichs E-, soi albo sera?), konserwanty (herbatniki?), ryby.
    • fancia Re: Wysypka - pilnie proszę o radę 23.02.04, 11:56
      Też mi sie wydaje, że powinnaś zacząć od wyeliminowania nabiału. Bardzo często
      uczula również ryba, no i cytrusy i to czym są pryskane.
      Wróć też do poprzednich proszków i płynów do prania.
      Niestety dieta eliminacyjna to długi i zmudny proces, naprawdę trzeba się
      uzbroić w cierpliwość i obserwować, obserwować....
      Ja jestem na etapie, że uczulać może wszystko...też od 2 miesięcy nie mogę
      zlokalizować alergenu.
      • ewbal Re: Wysypka - pilnie proszę o radę 26.02.04, 00:17
        Dziękuję wszystkim za uwagi. Oczywiście produkty, które wskazał lekarz
        wyeliminowałam, a nie ograniczyłam. Przejęzyczenie było spowodowane tym, że
        miałam na myśli ograniczenie jadłospisu dziecka.
        Od razu też wszysto wyprałam raz jeszcze, tym razem w proszku Jelp.

        Od niedzieli przestałam podawać synkowi produkty mleczne i zauważyłam lekką
        poprawę. Dzisiaj wybraliśmy się do alergologa. Pani doktor stwierdziła, że
        jest to alergia na białko mleka krowiego. Trochę się zdziwiłam, że tak późno
        to wyszło (2 lata, 2 m-ce), ale to podobno zasługa karmienia piersią. Synek
        jadł serki, jogurty i mleczka smakowe, ale nigdy nie dostał wysypki. Jak
        sięgam pamięcią wstecz, to miewał szorstkie policzki, ale zawsze myslałam, że
        jest to przesuszona skóra i smarowałam kremem, albo oliwką. Chyba podczas
        pobytu u babci przesadził z ilością serków i czekolady (tak, tak, niestety) i
        stąd ta wysypka.

        Teraz mały dostał dietę na najbliższy tydzień, krople Fenistil i maść robioną
        w aptece, żeby wyleczyć wysypkę i za tydzień kolejna wizyta. Potem ma brać
        jakiś lek przez pół roku i w tym miejscu kończy się moje uświadomienie w
        temacie alergii. Zapomniałam nazwy tego leku i nie bardzo wiem czemu ma
        służyć. Czy synek biorąc ten lek będzie mógł jeść produkty mleczne, czy bedzie
        musiał przejść całkowicie na dietę bezmleczną. Dodam, że dieta na ten tydzień
        przewiduje jogurt lub serek naturalny w niewielkich ilościach.
        Pani doktor powiedziała też, że alaergia na białko mleka krowiego ustępuje ok.
        3 roku życia, ale zdarza się, że w to miejsce pojawia się inna alergia. Jak to
        jest naprawdę w praktyce, czy często tak się zdarza? Czy jest duża szansa, że
        synek będzie zupełnie zdrowy?

        Mam jeszcze jedną prośbę. Czy ktoś mógłby wyjaśnić mi po kolei jak wygląda
        rozpoznanie alergii. Przeglądam to forum i gubię się w nawale informacji,
        testy skórne, testy krwi, IgE. Kiedy i jak się robi? W jakiej kolejności? Czy
        są testy, które wykazują czy alergia wogóle jest? Albo takie, które wyzazują,
        że jest to alergia pokarmowa lub innego rodzaju? No bo jeżeli test wykaże
        alergię pokarmową, to należy szukać dalej (jakieś testy szczegółowe) w tym
        kierunku, a nie zajmować się juz innymi (np. na kurz, psa itd.). Czy są
        skuteczne metody odczulania?

        Być może te pytania są trochę śmieszne, ale dla mnie ważne. Nigdy wcześniej
        nie spotkałam się z alergią, a teraz to spadło na mnie jak grom z jasnego
        nieba. Mam tylko nadzieję, że na tej jednej alergii się skończy i informacje,
        o które pytam tak naprawdę nam się nie przydadzą.

        Pozdrawiam
        Ewa, mama Jakuba
        • mallamysz Re: Wysypka - pilnie proszę o radę 26.02.04, 09:37
          Trochę przypomina mi to naszą historię.
          Moja mała (1,5 roku) też do tej pory jadła wszystko, nabiał, serki, jogurty
          itp. Miewała szorstką skórke, ale to mijało.
          Ok. 2 miesiące temu wyszła jej na skóerze paskudna atopowa alergia. Poza tym
          pojawiły sie zmiany skórne na głowie (coś jak ciemneiucha) czego nigdy przedtem
          nie miała. I niestety po wielu miesiacah jedzenia wszystkiego - drastyczna
          dieta, zero nabiału, zamiast zwykłego Bebika - Bebilon pepti dla alergików.
          Zdaje się że organizm zbuntował się na zalew produktów mlecznych (serki homo,
          Bakusie jadała nawet 2-3 razy dziennnie). Ostatnio mieliśmy testy skórne i z
          krwi. Na wynik tych ostatnich czekamy, skórne nic nie wykazały.
          Nadal ze skórą nie jest idealnie, ale zedcydowanie lepiej niż na początku
          diety. Wtedy parktycznie na całym ciele (najgorzej na plecach) były sączące
          się, swędzące liszaje. Teraz pojedyncze krsostki, które niestety uwielbia
          rozdrapywać.
          Niedawno spróbowałam jej dać jogurt - wysypało ją tak, jak jeszcze nigdy w
          życiu. Siedziałam, patrzyłam na nią i płakałam....
          Na razie produkty mleczne poszły w zapomnienie.
          Ponadto wszystkie jej rzeczy piore nie w żadnych proszkach tylko w płatkach
          mydlanych - ponoć najbezpieczniej. Kąpię w krochmalu, smaruję maścią
          cholesterolową i czekam aż się wszystko uspokoi.
    • mallamysz Re: Wysypka - pilnie proszę o radę 26.02.04, 09:48
      Z produktów, które wymieniłaś podejrzane wydają mie się, że względu na
      konserwanty i dodatki, które od razu wyłażą mojej małej na skórze:
      serek hochland, ser zółty, wędlina, parówki, produkty Danona z konserwantami.
      Ja postanowiłam nie dawać rzeczy na których wyraźnie nie jest napisane "bez
      konserwantów"'
    • kerstink Re: Wysypka - pilnie proszę o radę 26.02.04, 09:51
      Nie zawsze testy wykazuja alergii, a jednak jest cos, co dziecko nie toleruje.
      Szczegolnie u tak malych dzieci moze sie nic nie okazac. Wtedy najlepsza metoda
      jest dieta eliminacyjna, choc zmudna. A i tak jest latwiej niz u starszego dziecka.

      Ja bym jednak jeszcze dodala, ze jesli to jest proszek (ale wtedy dlaczego tylko
      jedna strona ciala ?), to byc moze po jednym praniu Jelpem nie eliminujesz
      ewentualny alergen.
      K.
Pełna wersja