dominikams Re: gdzie kupić mąkę żytnią? 22.02.04, 23:02 Sorry, Miałam coś jeszcze dopisać: Chodzi mi o taką zwykłą mąkę żytnią, nie żadną ekologicznę, która jest cztery razy droższa. Do tej pory kupowałam w Auchanie, ale ostatnio nie mają. A ja nie mogę jeść pszennej Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: gdzie kupić mąkę żytnią? 23.02.04, 07:24 Mozna ja np. kupic na bazarach, albo dogadac sie z piekarzem - to bedzie najtaniej. W okolicach Ursusa w Warszawie mozna ja tez kupic w sklepie Emma, ale to jest drogi sklep. K. Odpowiedz Link Zgłoś
aniapatryk Re: gdzie kupić mąkę żytnią? 23.02.04, 07:41 U mnie w Kielcach żytnia firmy BIO kosztuje niecałe 2 zł. Teraz kupuję orkiszową, jak nie ma uczulenia na gluten to jest napewno lepsza w smaku niż żytnia. za tą jednak placiłam 7 zł. Mój tato jest cukiernikiem i kupuje zytnią u piekarzy i piecze malemu bułki. Można też kupic samo ziarni i zmielic, wtedy jestes pewna ze nie mielona jest razem z pszenną. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: gdzie kupić mąkę żytnią? 23.02.04, 08:00 A same ziarno tez od piekarzy ? Czy to juz raczej gdzies poza miastem ? A moze twoj tata moze mi podpowiadac jak zrobic ten zakwas, ktory sie dodaje do chleba ? Pytalam sie w sklepie ze zdrowa zywnoscia, to mi mowili, ze wszyscy robia samemu. Nie pamietam, ile maka zytnia w sklepie ze zdrowa zywnoscia na Ochocie w Warszawie kosztuje. Moze wcale nie taka droga ? Z tym smakiem to pewnie sprawa przyzwyczajenia. Mi tu bardzo brakuje wiecej tego pieczywa zytniego, buleczek. I chleba na zakwasie. A od czasu do czasu chetnie zjem buleczke pszenna. Niestety na razie jest odwrotnie. K. Odpowiedz Link Zgłoś
dominikams Re: gdzie kupić mąkę żytnią? 24.02.04, 19:49 Kerstink, jak to można dogadać się z piekarzem? Mam po prostu iść do piekarni i tam kupić mąkę? Pójdą na to? Co do ziarna, to mój ojciec przywiózł mi jakiś czas temu ze wsi cały worek, ale "rozdałam" ptakom. Teraz żałuję... Dominika P.S. Ja też chętnie dowiedziałabym się jak robi się zakwas na chleb ( w przepisie Thermomixowym jest jeden, ale z kefirem, więc odpada). Czy to jest taki sam zakwas jak na żurek (z mąki żytniej)? Bo taki mam. Odpowiedz Link Zgłoś
aniapatryk Re: gdzie kupić mąkę żytnią? 25.02.04, 09:49 Nie wiem jak to jest z zakwasem, bo chleb to kupuje u jednego piekarza. Bułki tato piecze z mąki, drożdzy, oleju sojowego i dodaje jajko, bo mały na nie nie jest uczulony. Ziarno można kupić na bazarach. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: gdzie kupić mąkę żytnią? 25.02.04, 11:16 Mysle, ze mozesz sprobowac. Znajoma mi raz w ten sposob zalatwila make zytnia. Bardzo mozliwe, ze wiecej osob tak robi. A tu cos znalazlam na temat zakwasu: www.kuchnia.com.pl/DiD/chleb.html Kerstin Odpowiedz Link Zgłoś
dominikams Re: gdzie kupić mąkę żytnią? 25.02.04, 22:26 Kerstin, jesteś genialna z tymi przepisami. Zaraz nastawiam zakwas, będzie na następny chleb (właśnie jeden wyjęłam z pieca, ale oczywiście jeszcze bez zakwasu). Wielkie dzięki Dominika Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink do dominikams 02.03.04, 08:52 Chcialam sie zapytac, czy ci wyszedl chleb na zakwasie ? Zrobilam te twoje ciastka z platkow owsianych (z watku Marze o czyms slodkim), po prostu wszyscy je wcinali u mnie, pycha ! Powiedz, kupilam platki zytnie - czy jest szansa, ze podobne ciastka wychodza z tych platkow, moze z innymi przyprawami ? Pozdrawiam, Kerstin Odpowiedz Link Zgłoś
dominikams Re: do kerstink 02.03.04, 18:00 Eeee... nie zrobiłam, bo mąż kupił mi świetny chleb żytni z piekarni Stanisławowskiej, jest ekologiczny, dzwoniłam tam nawet żeby dowiedzieć się, czy na pewno bez pszenicy, powiedzieli, że tak, bo wcześniej piekli z pszenną, ale klienci chcieli bez. Poza tym tak się zastanawiam, gdzie postawić zakwas, u mnie w mieszkaniu jest raczej chłodno, nawet w łazience (trochę schrzaniona jest wentylacja i wwiewa zimne powietrze), a zakwas musi stać w cieple... DAm Ci znać, jak zrobię. Co do ciastek, u mnie cała rodzina wzięła przepis. Nigdy nie próbowałam z płatków żytnich (bardzo lubię smak owsianych), jeśli sprawdzisz, to napisz jak wyszły. Pozdrowienia, Dominika, aha poszukam jeszcze jednego przepisu dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: do kerstink 02.03.04, 20:55 Ten ich chleb zytni jest pycha, nie wiem, ktory zjadlas, bo sa rozne. Tylko jest drogi. Wlasnie nie jestem pewna, czy cynamon pasuje do zyta, a moze z miodem ? A zapach tego cynamonu jest niesamowity, to takie wlasne Cini-Minis, ktore dzieciom juz niestety nie daje. Chetnie wezme jeszcze przepis, Kerstin Odpowiedz Link Zgłoś
dominikams Re: do kerstink 02.03.04, 21:08 No to tak, jak obiecałam, ciasteczka żytnio-owsiane: 2,5 - 3 szkl. mąki żytniej lub 2 żytniej i 1 ziemniaczanej (ja wolę chyba tę drugą wersję) ok. szklanki cukru (lub trochę wiecej) kostka margaryny ciepłej (najlepiej zostawić na noc nie w lodówce, wtedy robi się b. miękka i dużo łatwiej jest mieszać) 1 i 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej (przeczytałam w którymś z twoich postów, że proszek do pieczenia nie jest wskazany dla osób uczulonych na pszenicę - to prawda? a soda?) 1 szkl. płatków owsianych (błyskawicznych, duże się chyba nie nadają, myślę, że można spróbować z żytnimi) Wymieszać wszystko (ja w Thermomixie, oczywiście, ale jestem pewna, że uda ci się ręcznie w rękawiczkach, to nie tak jak z chlebem). Ma powstać dosyć gęste, ale elastyczne i miękkie ciasto. Jeśli jest za gęste, to znaczy, że jest za dużo mąki w stosunku do margaryny, trzeba dodać jeszcze trochę margaryny (dobra rada co? po fakcie:o)), ale tak na poważnie, mi po raz pierwszy wyszło za gęste (robiłam z połowy składników i może coś pokręciłam), drugim razem było ok. Jak są za gęste to też wyjdą, ale tak nie urosną i będą się bardziej kruszyć. Ja odrywam kawałki, rozgniatam na placuszki i jeszcze bardziej spłaszczam na blasze (wykładam na papier), mają mieć ok. 0,5 - 0,7 cm grubości. Piec ok. 15 - 20 min, pilnować, że by się nie przypaliły. W smaku trochę jak "Digestive". Polecam jako odmianę ciastek owsianych, jak już trochę ci się znudzą... Dominika Aaa... świetne przepisy w wątku "Wielka książka kucharska mamy alergika", czy coś w tym stylu, też się dopisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
kerstink Re: do kerstink 03.03.04, 07:45 Dzieki, juz sobie wydrukuje. Z tym proszkiem do pieczenia gdzies czytalam, moze byc na bazie pszenicy, ale nie sprawdzilam na opakowaniu, pewnie sa rozne (nie znam sie). Moze taka mala ilosc nie ma znaczenia, moze to zalezy od typu alergii ? Poniewaz u syna prawdopodobny jest problem konserwantow i dodatkow, to troche sie boje uzywac drozdze w proszku (tam tez cos jest). Ale takie drozdze moge uzywac w maszynce do chleba. Takie cudo dostalam jakis czas temu, nadaje sie rowniez do wyrobienia innego ciasta, mozna w nim rowniez robic dzemy. I postanowilam, ze dopoki nie poznaje tej maszyny z jej mozliwosciami, to decyzje z Thermomixem odkladam na pozniej. Pozdrawiam, Kerstin Odpowiedz Link Zgłoś