Jakie owoce można jeść?

25.02.04, 12:57
Witajciesmile
Jestem mamą 6-cio miesięcznego alergika, z tego co wiem uczula go białko mleka krowiego (od 3 miesięcy nie jem mleka i przetworów) i ostatnio winowajcą okazało się jabłko. I tu moje pytanie, jakie mogę jeść owoce? Odpadają narazie cytrusy (nie mogę wypróbować bo synek jest jeszcze wysypany), truskawki, poziomki i jabłka. Alergolog nie pozwolił mi pić żadnych soków i herbatek owocowych, czy naprawdę nie mogę jeść żadnych owoców??? Proszę poradźcie...
--
Załamana Vicky i wysypany Rysiu (26.08.'03)
    • jasma76 Re: Jakie owoce można jeść? 25.02.04, 21:48
      Kurcze, z tym jabłkiem to masz pecha. Chyba morele, brzoskwinie są w miarę
      bezpieczne, może boleć brzuszek ale alergia chyba rzadko. no ale na jabłka też
      rzadko!!!!teraz świerzych nie ma ale może spróbuj suszone, bardzo zdrowe, a
      bvrzoskwinioe w puszce (ale tam mogą być konserwanty, no nie wiem) . Ja jem i
      nic, ale jabłka to i ja i synek pochłaniamy w dużych ilościach, choć mały jest
      alergiczny (jeszcze nie wiem na co). Cytrusy to na pewno nie. Ja jem też bez
      problemu wiśnie (dżem lub mrożone) i śliwki (ta sama postać). Strasznie ci
      współczuję, bo wiem co to brak nabiału ale sobie chociaż rekompensuję owocami.
      Wiem, że to nie owoc ale często już z braku pomysłu na coś świeżego chrupię
      sobie surowe marchewki, na marchew chyba mały nie ma uczulenia???!!!
      Powodzenia i wytrwałości.
      A tak przy okazji jak znalażłaś alergen, bo ja już nie wiem jak to zrobić,???
      przecież nie da się odstawić wszystkiego na raz. Nabiału, cytrusów, czekolady,
      orzechów, miodu, wołowiny, cielęciny nie jem od dawna a mały z wysypką, raz
      większą, raz mniejszą, raz w ogóle bez, choć w kółko jemy to samo.
      dzieki
      • lch74 Re: Jakie owoce można jeść? 25.02.04, 23:06
        jasma76 napisała:

        > Kurcze, z tym jabłkiem to masz pecha. Chyba morele, brzoskwinie są w miarę
        > bezpieczne, może boleć brzuszek ale alergia chyba rzadko. no ale na jabłka też
        > rzadko!!!!

        No właśniesad Może się okazać, że np. nie zaszkodzą mu cytrusysad

        > Ja jem też bez
        > problemu wiśnie (dżem lub mrożone) i śliwki (ta sama postać).

        Oooo dżemik wiśniowy albo śliwkowysmile)) To jest tosmile)) A np. czarna porzeczka?

        > Strasznie ci
        > współczuję, bo wiem co to brak nabiału ale sobie chociaż rekompensuję
        > owocami.

        Ja do tej pory piłam sobie różne soczki oprócz cytrusowych, truskawkowych i poziomkowychsmile A tu teraz mam tylko wodę mineralną pićsad

        > Wiem, że to nie owoc ale często już z braku pomysłu na coś świeżego chrupię
        > sobie surowe marchewki, na marchew chyba mały nie ma uczulenia???!!!

        Mam nadzieję!!! Narazie okroiłam dietę i mam nadzieję, że synek będzie mniej podobny do muchomorka.

        > Powodzenia i wytrwałości.
        > A tak przy okazji jak znalażłaś alergen, bo ja już nie wiem jak to zrobić,???
        > przecież nie da się odstawić wszystkiego na raz. Nabiału, cytrusów, czekolady,
        > orzechów, miodu, wołowiny, cielęciny nie jem od dawna a mały z wysypką, raz
        > większą, raz mniejszą, raz w ogóle bez, choć w kółko jemy to samo.

        Sok jabłkowy piłam od porodu, bo jabłko miało być tym najbezpieczniejszym owocem. Unikałam wszystkich najgroźniejszych alergenów ale nabiał jadłam z umiarem. Niestety ok.3 miesiąca synek dostał wysypki na buzi a później wszędziesad Pediatra polecił mi odstawić mleko i pochodne... odstawiłam. Wysypka zelżała aż została tylko na buzi, raz mniejsza raz większa. Głowiłam się co ja takiego jem? Jak synek skończył 5 m-cy dałam mu jabłuszko i tu winowajca wylazł, synek dostał okropnej wysypki na buzi i zaczęła mu wracać na reszcie ciałasad Natychmiast odstawiłam jabłka ze swojej i malucha diety... Zobaczymy czy pomoże, narazie mamy przed sobą 3 tygodnie i powinno się poprawićsmile Smaruję najgorsze zmiany Elidelem a natłuszczam czystą płynną parafiną. Tylko zastanawiam się czy kąpać w krochmalu czy też kupić np. żel do mycia lub oliwkę do kąpieli Topialyse (nie wiem co lepsze).
        Pozdrówkismile
        • jasma76 Re: Jakie owoce można jeść? 26.02.04, 12:50
          Czarną porzeczkę też jem i piję w postaci soku. Mój synek też dostał jabłuszko
          jak miał ok.5 mcy i wtedy jeszcze nie miał wysypki. Od tej pory je dzien w
          dzień, wysypka pojawiła się jakiś miesiąc później, więc u nas to chyba nie
          jabłuszko. Ja byłam pewna, że winowajcą jest proszek Jelp i nasza ochydna
          kranówa, bo jak było z synkiem b. źle tzn. wysypka na całym ciele i strupy na
          policzkach to przeszłam na płatki mydlane i kąpiel w wodzie oligoceńaskiej
          (przywozimy w baniakach i grzejemy na kuchence). Przeszło po tygodniu jak ręką
          odjął. No ale po 2 tygodniach wróciło, choć nic nowego nie wprowadzałam. Można
          zwariować.
          Co do kąpieli to może spróbuj z tą wodą, lub chociaż gotuj kranówę przed
          kąpielą, może będzie mniej podrażniać chorą skórę. Ja po krochmalu nie
          zauważyłam dużej poprawy ale sprawdziły się u nas kosmetyki La Roche Posay z
          serii do skóry atopowej. Używamy "mydło bez Mydła" - Lipikar syndet a po
          kąpieli emulsję Lipikar (super), do bużi specjalny krem - Hydranorme. Polecam,
          choć drogie, do kupienia w aptece. Tych kosmetyków, co ty wspomniałaś nie
          próbowałam, bo od razu trafiliśmy na te co napisałam i je stosujemy.
          A co do owoców to już nie mam pomysłu, co bezpieczne, szkoda, że teraz nie
          sezon np. na czereśnie, porzeczki, agrest, winogrona, bo te są raczej
          bezpieczne. Szczególnie winogrona, które dodają prawie do wszystkich słoiczków
          już chyba od 6 mca.
          pozdrawiam
          Jasma i Jaś (29.06.2003)
          • dewcia Re: Jakie owoce można jeść? 26.02.04, 13:15
            jasma76 napisała:
            >szkoda, że teraz nie
            > sezon np. na czereśnie, porzeczki, agrest, winogrona, bo te są raczej
            > bezpieczne. Szczególnie winogrona, które dodają prawie do wszystkich
            słoiczków
            > już chyba od 6 mca.
            Niestety winogrona należą do silnych alergenów, podobnie jak maliny, które też
            pojawiają się dosyć wcześnie w diecie malucha. My właśnie przez ten dodatek
            soku winogronowego miałyśmy niewielki wybór wśród obiadków słoiczkowych, gdy
            Zuza była niemowlaczkiem.
            • jasma76 Re: Jakie owoce można jeść? 26.02.04, 13:29
              Dzieki dewcia!
              To może u nas to te nieszczęsne winogrona, które są nawet w niektórych
              zupkach!!!. Myślałam, że są b. bezpieczne jak wszędzie je ładują,.
              • dewcia Re: Jakie owoce można jeść? 26.02.04, 13:46
                Niestety, firmy typu Gerber, Hipp, od niedawna zaczęły myśleć o alergikach i
                coś tam dla nich produkują, ale niestety pozostałe produkty są dla dzieci
                niealergicznych. Spróbuj dać samego soczku i zaobserwuj reakcję, u nas już na
                drugi dzień skóra jak tarka, to samo dzieje się po kaszce z malinami, którą
                można podawać dzieciom od 5 m-ca życia, podobnie po brzoskwiniach, które są od
                7 m-ca, w ogóle to i mleko i masło też pojawiaja się dość wcześnie (około 8 m-
                ca). Pamiętam jaki to był obłęd z dochodzeniem do tego, co uczula, trwało to
                przeszło rok, teraz jest mi łatwiej wychwycić alergen, bo Zuza jest na ścisłej
                diecie, a jak zje coś "szkodliwego" to reakcja jest natychmiastowa.Etykiety na
                słoiczkach czytam kilkakrotnie, bo już nieraz zdarzyło mi się kupić coś, co
                zawierało "zakazany" produkt Pozdrawiam
                • lch74 Re: Jakie owoce można jeść? 26.02.04, 22:19
                  Zgadza sięsad Strasznie ciężko cokolwiek znaleźć bez dodatku soku winogronowego, jabłkowego, selera itp. czytam etykietki po kilka razy żeby nie przeoczyć zakazanego składnika. Bobovita ma serię "Kuchnia Alergika" ale niewiele tego. Może z czasem rozszerzą asortyment.
                  Pozdrówkismile
    • kerstink Re: Jakie owoce można jeść? 26.02.04, 13:56
      Czy alergolog nie mowil ci, co dokladnie podejrzewa w zwiazku z jablkiem ? Bo
      moze chodzi mu o kwas jablkowy, ktory sie naturalnie znajduje w jablkach, i
      kwasy owocowe, ktore sa w sokach. Zreszta, czesto sie dodaje do poprawy smaku.
      Gdzies czytalam, ze wtedy mozna probowac mniej kwasne jablko.
      W twojej sytuacji nic z puszki bym nie jadla (konserwanty, dodatki), moze banan ?
      Z drugiej strony nie ma co komplikowac sobie zycie, warto wytrzymac te 3
      tygodnie, aby potem miec pewnosc.
      A picie wody mineralnej wcale nie jest tak strasznie. A co z mieta, melisa itd. ?
      K.
      • lch74 Re: Jakie owoce można jeść? 26.02.04, 22:15
        kerstink napisała:

        > Czy alergolog nie mowil ci, co dokladnie podejrzewa w zwiazku z jablkiem ?

        Nie pytałamsad Tylko na moją wzmiankę, że synek dostał ostatnio wysypki po podaniu surowego jabłuszka i że piłam dość dużo soku jabłkowego (rozwadniałam 1:1), doktor nakazała z mojej diety odstawić wszelkie soki i herbatki owocowe (myślę że na wszelki wypadek dopóki synek nie odzyska normalnego wyglądu skóry) ale pozwoliła synkowi podawać jabłko gotowane lub pieczone...

        > Z drugiej strony nie ma co komplikowac sobie zycie, warto wytrzymac te 3
        > tygodnie, aby potem miec pewnosc.

        To jest okres czasu kiedy synkowi powinna w dużym stopniu zniknąć wysypka (jeśli mu się nie polepszy, to mam natychmiast się zgłosić) ale jeśli będzie OK, to mam przyjść za 2 miesiące. Trudno mi wytrzymać w ogóle bez owoców ale chyba jednak nie będę ryzykować, bo później nie dojdę od czego ta wysypka.

        > A picie wody mineralnej wcale nie jest tak strasznie. A co z mieta, melisa

        Już się zaopatrzyłam w dwie 5 litrowe butelki a mąż się śmieje, że to wynosi taniej niż soczkiwink Miętę i melisę trochę popijamsmile
        Pozdrówkismile
    • iwetka1 Re: Jakie owoce można jeść? 27.02.04, 22:18
      Mam ten sam problem tyle,że od 11 miesięcy. Synek jest uczulony na jabłko,
      gruszkę, winogrona. Więc karmiąc go piersią też nie jem owoców. Test przeszedł
      tylko napój morelowy bio Hippa i mały tylko to dostaje w formie soczku lub
      kisielku. natomiast jak zaczęłam jeść suszone morele to go wysypało i nadal nie
      wiem czy jednak nie jest uczulony tez na morele. Z gotowych słoiczków ciężko
      coś znaleźć, bo we wszystkich jest albo jabłko albo sok z winogron.
      • ykke Re: Jakie owoce można jeść? 28.02.04, 21:59
        Suszone morele są konserwowane chemicznie (E 202). Moze to właśnie winowajca.
        • fancia Re: Jakie owoce można jeść? 28.02.04, 22:18
          Sama jestem uczulona na jabłka, więc wiem co to znaczy...ale mogę jeść jabłka
          gotowane i pieczone !
          Jak Wam się ze skórką "wyciszy" , moze spróbuj w takiej formie. W jabłkach są
          jakieś uczulające pektyny, które "giną" pod wpływem temperatury.
          Przynajmniej w moim wypadku tak jest...
          Pozdrawiam.
          • lch74 Re: Jakie owoce można jeść? 29.02.04, 09:47
            Alergolog własnie pozwolił mi na podawanie jabłek w takiej formie. Czy masz może jakieś smaczne przepisy na takie jabłuszka, bo i ja bym mogła jeść? Samego pieczonego nie lubię ale może z jakimiś dodatkami będą mi smakować.
        • gosiaolo Re: Jakie owoce można jeść? 29.02.04, 00:23
          Czy to samo dodawane jest do rodzynek? A może wiesz co dodają do brzoskwiń w
          puszce? Będę Ci bardzo wdzieczna za te informacje.
          Pozdrawiam Gosia
    • lch74 Re: Jakie owoce można jeść? 29.02.04, 12:32
      A tak mi przyszło do głowy, jeśli mogę synkowi podawać gotowane lub pieczone jabłko, to czy waszym zdaniem mogę ugotować przecier jabłkowy ze słoiczka?
      • jasma76 Re: Jakie owoce można jeść? 29.02.04, 14:46
        Pewnie,że możesz. Przecież to to samo, czy zetrzesz jabłko i ugotujesz, czy
        zrobisz to samo z gotowym przecierem. Tylko żeby w tym słoiczku nie było soku
        winogronowego!!!????
        Polecam kisielek z jabłkiem. Mój synek uwielbia. Gotuję trochę kiślu (1-2
        łyżeczki mąki ziemniaczanej, zależy jak gęsty lubicie)na wodzie, ścieram
        jabłko, dosładzam trochę glukozą, bo takie rozcieńczone wodą jabłko jest
        średnie (ale ta gliukoza to wg uznania) i to jeszcze chwilę razem gotuje,
        przelewam do filiżanki i gotowe. Mój Jaś, który , pochwalę się, dziś kończy 8
        miesięcy potrafi zjeść prawie 0,5 l takiego kiślu! a ile to płynu przy okazji,
        bo mój akurat mało pije i to też dla mnie ważne!
        smacznego.
        • lch74 Re: Jakie owoce można jeść? 29.02.04, 14:55
          Wszystkiego najlepszego dla Jasiasmile
          A te 1-2 łyżeczki mąki na jaką ilość wody, bo przyznam się nigdy nie robiłam domowego kiślusmile
          Pozdrówkismile
          • jasma76 Re: Jakie owoce można jeść? 29.02.04, 19:09
            O to trudne pytanie, bo ja to jestem kucharz "na oko" a samo jabłko już trochę
            zagęszcza. Jak robię kisiel na soczku to więcej mąki idzie a na jabłku mniej
            ale po kolei:
            Gotuję ok. 1/2 szklanki może trochę mniej wody, do tego starte średnie jabłko i
            się dusi + 1 łyżeczka glukozy (ale na koniec próbuję i ewentualnie dosładzam,
            tak żeby mi smakowało, no bo czasem muszę dojeść HI, hi, hi - pycha).Ja duszę
            chwilkę bo mi zależy na witaminach, a ty pewnie dłużej, żeby "zabić" te
            alergeny. W tym czasie do ok 1/4 szklanki zimnej wody dodaje 1-2 łyżeczek mąki
            ziemniaczanej (zawsze możesz na koniec rozrzedzić wodą jak za gęste lub jeszcze
            troszkę mąki rozrobić - ale zawsze w zimnej wodzie, bo będą kluchy! jak za
            rzadkie). Tą rozrobioną mąkę wlewam do gotującego jabłka z wodą i szybko
            mieszam, na małym gazie aż się zagotuje.
            Mam nadzieję, że mój "przepis" na oko ci coś pomógł i się uda, nie za 1szym, to
            za 2gim razem.
            No i mam nadzieję, że będziecie mogli jeść już niedługo inne owoce i na nich
            lub na soczkach gotować sobie kisiel. Pychota. Ja w ogóle nawet dla siebie nie
            kupuję tych farbowanych, sklepowych a uwielbiam kisiel.
            Powodzenia i wytrwałości w diecie
            Jasma i Jaś (29.06.2003)
            • lch74 Re: Jakie owoce można jeść? 01.03.04, 09:08
              Jasma dzięki za przepissmile Już mniej więcej wiem o co chodzi i poeksperymentujęsmile Przyznam ci się, że sklepowego kiślu nie ruszę, bo zajeżdża mi perfumami, fujuncertain Może i mi posmakuje taki domowysmile
    • kerstink Re: Jakie owoce można jeść? 01.03.04, 08:23
      Ja tez ci dziekuje, jasma76, za przepis kiesielu. Wyprobuje przy okazji.

      Ich74, cytuje ksiazke, ktora w innym watku polecalam:

      Alergie na owoce
      Czynnikiem wywolujacym ten rodzaj alergii sa przede wszystkim olejki eteryczne,
      kwasy owocowe i struktury bialkowe zawarte w owocach jako enzymy lub ich skladniki.
      ...
      Najczestsze alergie w przypadku owocow dotycza takich owocow cytrusowych jak
      pomarancze, mandarynki, cytryny i grejpfruty, przy czym czynnikami wywolujacymi
      alergie sa tu przede wszystkim olejki eteryczne znajdujace sie w skorce. Ale
      rowniez inne owoce, takie jak wegierki, wisnie, brzoskwinie, morele, truskawki,
      banany, ananasy, mango i kiwi, zawieraja w sobie pewien, choc niewielki,
      potencjal alergiczny.
      ...
      Cechy alergizujace znikaja w procesie obrobki termicznej niektorych potencjalnie
      uczulajacych owocow, np. bananow i ananasow.
      ...
      Owoce jagodowe, w porownaniu z innymi gatunkami owocow, rzadko wywoluja alergie. ...
      K.
      • kerstink Re: Jakie owoce można jeść? 01.03.04, 08:32
        Zapomnialam dodac, ze czesto robie sobie i dzieciom przecier jablkowy:
        Obierac jablka, czyscic, pokroic w kawalki, do garnka, dodac malo wody (jablka
        wystaja z tej wody), dodac cukier (trudno powiedziec ile), ewentualnie cynamon -
        lepiej galke. Gotowac az jablka sie rozpadaja. Mieszac az powstaje przecier. I
        tyle.
        Mozna jesc jako deser, dodac do nalesnikow, dodac do lodow waniliowych.
        K.
        • zosia888 Re: Jakie owoce można jeść? 01.03.04, 13:00
          Tez jestem uczulona na jablka i tak jako
          ciekawostke chcialam napisac, ze wlasnie na
          gotowane juz nie i na te w sloiczku tez nie.
          Wiec pewnie cos z tym jablkiem jeszcze robia,
          nie jest ono w czystej surowej postaci.
          Podobnie jest z marchewka. Surowej nie moge,
          gotowana owszem, kubusie i inne soki marchwiowe
          jak najbardziej. Oprocz tych "ze swiezej marchwi".
          Takie cudko. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja