nelka_79
20.04.10, 17:24
Mały ma 4 miesiące, z alergią borykamy się od 6tego tygodnia życia.
Przeszłam na dietę eliminacyjną, ale ciągle coś było nie tak, a 2
tygodnie temu wystąpiło zaostrzenie i utrzymuje się do dziś z
większym lub mniejszym nasileniem

Objawy to u nas ulewania + liszajowate zmiany, akutalnie poniżej
obojczyka i pod piersiami + kilka plam na brzuszku.
Synek dostaje Dicoflor 30 i Devikap.
Ja od 2 tygodni jem tylko:
- pieczywo chrupkie ryżowe i kukurydziane
- schab pieczony, tylko posolony
- ryż
- kaszę jaglaną
- jabłka pieczone
- wapno OSTRAM
Z indyka się wycofałam po zaostrzeniu objawów - przeszłam na schab,
ale w 3 dniu jedzenia schabu objawy znów się zaostrzyły.
Czy to znaczy że wszystkie mięsa go uczulają?
Co jeszcze mogę w tej diecie zmienić?
Jestem już chuda jak patyk i boję się że długo już tak nie pociągnę.
A może to pasożyty?
Chciałabym wysłać materiał do feniksa, tylko jak mam "złapać" kupę
tak małemu dziecku - przecież nie wycisnę pampersa