Nie zdrowieje! Pomóżcie bo nie mam siły:(

21.04.10, 09:38
Dziewczyny. Moja starsza córka (4lata) choruje od grudnia praktycznie jednym
ciągiem (w zeszłym roku mimo, że nie chodziła do przedszkola też dużo
chorowała). Jak już zaczyna wychodzić z choroby (ale nadal jeszcze jest np
trochę kataru lub trochę pokasłuje) zaczyna się następna infekcja...Myślałam,
że zbyt szybko po chorobie puszczam ją do przedszkola i tym razem czekałam jak
całkiem jej minie i zamierzałam poczekać jeszcze około tygodnia po chorobie.
Ale tym razem nie miała kontaktu z nikim chorym i stało się to samo. Ledwie
przestała kasłać i katar złagodniał- prawie minął- zaczął sięznów kaszel.
Dodam, że dopiero przeszła kurację na pasożyty nalewką kapucyńską i od kilku
dni daję jej immunoglukan, oraz na zalecenie pediatry Zyrtec.
Od urodzenia miała niedobory odpornościowe ale badania wykazały, że już dawno
bardzo się jej poprawiło, tyle że życie pokazuje, że jest wręcz odwrotnie.
Przetestowałam już wiele specyfików mających wspomagać odporność (syropy
domowej roboty z czosnku, z cebuli,oscillococcinum, picie na czczo odstanej
wody z miodem i cytryną- te na początku pomagały; rutinacea junior itp,
Pulneo,Lymphozil - nie pomagały. Lekarz pediatra na moje błagania o pomoc coś
przebąknął, że trzebaby latem zacząć podawać leki uodparniające np rybomunyl i
jeszcze jakąś nazwę wymienił. Natomiast czytałam, że rybomunyl nie przynosi
efektów a jest drogi.
Oczywiście kuracja na pasożyty była córce potrzebna - mimo ujemnych badań na
pasożyty kuracja znacząco poprawiła jej stan (skończyły się codzienne bóle
brzucha, bóle głowy, wysypki na buzi). Dodam, że młodsza córka (ma 20m-cy)
ciągle się od niej zaraża- ale młodsza zdrowieje do końca i jest zdrowa przez
kilka dni zanim od starszej się zarazi- jak starsza na nią i kaszle przez
kilka dni to wcale mnie nie dziwi, że mała się zaraża.
Teraz jeszcze robie pannom inhalacje z olejku eukaliptusowaeo na odśluzowanie-
za radą babsse. Ale nia mam pojęcia co dalej robić. U alergologa od jesieni
nie byliśmy, bo nie dość, że małe ciągle są chore to jeszcze leczenie ich
przeze mnie na pasożyty przyniosło dużo większe efekty niż kilkuletnie
leczenie przez alergologów, którzy do tej pory bagatelizowali te problemy z
odpornością.
Podpowiedzcie mi co dalej robić. Szukać jakiegoś lekarza konkretnej
specjalności? A może jakieś konkretne dobre leki znacie? Ja na prawdę nie wiem
co dalej robić, a doświadczenie mówi mi, że jak ja nie pomogę moim dzieciom to
lekarze zapewne tego nie zrobią sad
    • martawie2 Re: Nie zdrowieje! Pomóżcie bo nie mam siły:( 21.04.10, 11:43
      witam,
      ponoc dziecko musi złapac kilka infekcji by się uodporniło. a co
      lekarze na to? co lekarz rodzinny? moze powinnas zrobic testy na
      alergię- pokarmówke, wziewne.nie jestem lekarzem takze fachowej
      odpowiedzi nie udzielesmile
      moze przetrzymaj córcie w domu po chorobie dłuzej i zobaczysz jak to
      bedzie wyglądało. u mojej córki w grupie- chodzi do najmłodszej
      grupy- tez dzieciaki chorują, tydzien w domu tydzien w przedszkolu i
      tak w kółko. teraz bedzie cieplej, moze hartuj ją jakos, nie
      przegrzewaj.
      co do rybomunyl-ja dawałam córci przed pojsciem do przedszkola,
      poniewaz non stop miała problemy z gardłem. w naszym przypadku
      znacznie poprawiło się.
      moze podawaj jej tran, on tez wzmacnia organizm, bioaroc c jest tez
      na uodpornienie.
      pozdrawiam
      • oliwkawawa Re: Nie zdrowieje! Pomóżcie bo nie mam siły:( 21.04.10, 12:04
        wydaje mi się że albo to alergia, albo jeszcze jakiś pasożyt, lamblie
        może grzyb..?
        co dziecko je? często jest tak, że dziecko spożywa różne alergeny i
        na skórze nie ma nic, rodzic sądzi że to nie alergia. za to dziecko
        non stop chore. to objaw alergii może być, niestety...
        dryga sprawa, zrób może jeszcze badania na lamblie i grzyby-z
        ciekawości, zobacz co wyjdzie. Takie dziady lubią osłabione
        organizmy...
      • aleksa51 Re: Nie zdrowieje! Pomóżcie bo nie mam siły:( 21.04.10, 12:07
        Pod względem alergii była przebadana- lekka reakcja na 2 pokarmy i na 2 wziewne
        (ale raczej od grudnia nic nie pyli a na kurze nie było reakcji w badaniu).
        Trzymam ją cały czas w domu i sęk w tym, że jak już prawie zdrowieje to z
        powrotem dopada ją choroba- czyli nie zdrowieje. Moja nie chodzi do przedszkola
        po 3 tygodnie, potem idzie na 4 dni lub max na 1,5 tygodnia i spowrotem chora.
        Zapewne powinnam jej zbadać krew ale jak będzie już zdrowa. Tylko czy to nastąpi?
    • akonita Re: Nie zdrowieje! Pomóżcie bo nie mam siły:( 21.04.10, 12:05
      a moze biostymina pomoze!!!
      www.we-dwoje.pl/biostymina;-;lek;stymulujacy;odpornosc;organizmu,artykul,5811.html
      do jedzenia dawac rowniez czosnek,cebule,miod i inne zdrowe produkty
      ja mojej coreczce daja biostymine na zmiane z innymi,teraz pije
      bioaron c,jak na razie rzadko choruje na szczescie,ale tez to sie
      moze zmienic jak pojdzie do przedszkola dlatego wiec tak szybko jej
      nie posle bo rzeczywiscie dzieci wtedy ciagle choruja
      • roosihana Re: Nie zdrowieje! Pomóżcie bo nie mam siły:( 21.04.10, 12:41
        Zakładam że skoro dziecko choruje to dostaje często antybiotyki, tak?
        U mojej starszej córki choroby gardła w okresie przedszkolnym były tak częste że
        w pewnym momencie całe noce pilnowałam czy oddychasad A to było efektem
        antybiotyków wciskanych nam co 2 tygodnie za każdym razem gdy łapała infekcje.
        Zaczełam robić wymazy z tego "paskudnego" gardła jak to określił lekarz i
        okazało się że te choroby były wirusowe a nie bakteryjne. Pomogły syropy
        czosnkowe, kąpiele w soli z morza martwego i wiele innych oraz gorączki bez
        podawania czegokolwiek na zbicie temperatury. Tylko okłady.
        Jestem dzisiaj pewna że córka miała po tych antybiotykach mega grzybicę. Sprawdź
        koniecznie grzyby!
        • aleksa51 Re: Nie zdrowieje! Pomóżcie bo nie mam siły:( 21.04.10, 12:49
          Właściwie co do grzybów to na bierząco tego pilnuję. Ta ostatnia kuracja na
          pasożyty powinna wybić m.in grzyby. Teraz(tzn po kuracji na pasożyty) daję jej
          lakcid.
          Często bierze antybiotyki- w tym sezonie (czyli od jesieni) wybrała około 5
          antybiotyków. W zeszłym sezonie wybrała z osiem (chociaż nie chodziła do
          przedszkola ale wtedy wracała do zdrowia). Ja teraz bardzo pilnuję żeby
          antybiotyk był tylko w razie konieczności. Np na ostatnie zapalenie gardła z
          ostrym bólem nie działało Tantum Verde, więc zamiast jechać do lekarza po
          antybiotyk często opryskiwałam jej gardło moim odciągniętym mlekiem (karmię
          młodszą córkę) i odziwo gardło szybko jej wyleczyłam - mleko kobiece ma
          działanie antybakteryjne. Ale potem został jej jeszcze kaszel i katar. Jak już
          prawie doleczyliśmy i to to znów pojawił się kaszel.
      • aleksa51 Re: Nie zdrowieje! Pomóżcie bo nie mam siły:( 21.04.10, 12:42
        Niestety czosnek, cebule, miód i cytryna nie są wystarczające - pomagały na
        początku. Teraz zupełnie jakby córka się przyzwyczaiła i nie reaguje na nie.
        • oliwkawawa Re: Nie zdrowieje! Pomóżcie bo nie mam siły:( 21.04.10, 12:48
          a może warto się przejść do poradni immunologicznej??
Pełna wersja