niemogewtouwierzyc
14.05.10, 09:10
Witam. Moja corka ma nieco ponad 2,5 roku. Jakies 3 miesiace temu
trafilysmy z do laryngologa z zapaleniem zatok sitowych, nieustepujacym
katarem, kaszlem, wyniki badan wykluczyly pasozyty i wskazaly na alergie
(kwasowosc), natomiast lekarz stwierdzil, ze nie ma sensu jeszcze teraz
robic dokladnych badan. Przepisal syrop Aerius.
Juz nie pamietam czy przed czy po zatokach miala zapalenie oskrzeli,
pierwsze, w tym samym czasie co synek kolezanki, zdiagnozowany alergik
(nie pamietam co pylilo wtedy).
Katar przy podawaniu syropu zmniejszyl sie, natomiast teraz znow nastapil
nawrot. Oczy zaropiale, katar gesty non stop, w nocy katar splywa wiec i
pojawia sie kaszel. Zero goraczki.
Dzis nie uda mi sie odwiedzic laryngologa, dopiero w przyszlym tygodniu.
Nie wiem jednak czy nie wybrac sie do pediatry i domagac jakiegos
skierowania na testy. Czy to ma juz sens? Lekarze mowili mi, ze w wieku 4
lat mozna efektywnie przebadac dziecko pod wzgledem alergi?
Jakie sa wasze doswiadczenia?