Pokrzywka na ciele...

20.05.10, 21:53
Witam! U nas od wrzesnia zeszlego roku, wlasciwie Kamil ma ja bardzo
czesto na ciele (podczas kazdej choroby). Pierwszy raz pojawila sie
z powodu kontaktu z kasztanami, dlugo trwalo zanim sie
zorientowalismy, ze to to jest powodem... skonczylo sie sterydami.
Nigdy wczesniej Kamil nie miewal pokrzywek. No ale jak juz sie wtedy
przyplatalo, to teraz non stop, za kazdym razem gdy jest chory, a
jest chory czesto z racji przedszkola. Takze co leczenie
przeziebien, to uczula sie najprawdobodobniej na leki. Alerolog
twierdzi, ze przyczyna sa syropy, a raczej ten syf jaki tam dodaja,
czyli aromaty, substancje smakowe i ten cholerny benzoesan sodu.
Jestem juz wyczerpana, bo wlasnie znow bujamy sie z ostra pokrzywka
(8 raz w tym rokusad). Scenariusz jest zawsze ten sam: pochoruje sie,
dostaje leki od pediatry, za dwa dni jest pokrzywka, wizyta u
alergologa, odstawienie wszystkich lekow od pediatry i leczenie
inhalacjami wylacznie... Pojawia sie to swinstwo nawet wtedy gdy
razem z lekami dostaje od razu profilaktycznie leki odczulajace -
nie uchronia go nigdy. Dzis alergolog powiedziala, ze nie ma
wyjscia, albo zabieramy Kamila z przedszkola (czego nie chce robic),
zeby organizm odpoczal od lekow i sie zregenerowal, albo trzeba sie
przerzucic na leki wziewne, ewentulanie stawianie baniek,
oklepywanie, domowe sposoby, plus ewentulanie leki w tabletkach ( z
tym akurat nie ma problemu, bo jak zgniote to polyka), a syropy
wyrzucic do kosza. Poza tym dowiedzialam sie dzis, ze nawet leki
odczulajace w syropach uczulaja, z uwagi na dodatki, wiec juz dzis
Kamil dostal Claritine w tabletkach.
Robilismy badania z krwi pod katem alergii (testy pewnie nam nie
wyjda), ale wyniki sa dobre, tak jakby wcale nie byl alergikiem. Ja
i maz alergikami nie jestesmy.
Nie wiem, juz co myslec, zaczelam prowadzic zeszyt jakis czas temu,
notowac jakie leki bierze i czy uczula czy nie... ale wnioski zadne
sie nie nasuwaja. Wciaz szperam i porownuje ulotki lekow, ktore
bral.
Do myslenia daje fakt, ze tylko podczas chorob pokrzywka sie
pojawia, bo jak jest zdrowy, problemu nie ma. Wiec powodem sa
leki... tylko co konkretnie, to pewnie nie predko sie dowiemy...
jesli w ogole.
Dodam, ze na diete bardzo uwazamy, czytam kazda etykiete w sklepie,
bo zdaje sobie sprawde ze uczulic moze wszystko. Ach, mam dosc.

Moze macie doswiadczenie w tej kwestii? Bardzo prosze o jakies
porady. Z gory dziekuje, pozdrawiam. Ania.
    • antyka Re: Pokrzywka na ciele... 21.05.10, 08:37
      sprawdz robale, a konkretnie lamblie
      i to najlepiej w felixie,
      poszukaj moich postow na temat lamblii,
      dlugo z tym walczylam
      www.lamblioza.blox.pl
      • joanna1668 Re: Pokrzywka na ciele... 21.05.10, 17:04
        Witam
        Mam dokładnie taki sam problem.Syn(obecnie 4 lata)za czął pierwszy
        raz chorować jak skończył 1 rok.Zapalenie gardła ,tem. prawie 40
        st.Dostał leki i wszystko było ok.Póżniej zaczeły się nawroty
        choroby,z reguły zapalenie gardła,angina?nigdy ropna i zawsze bardzo
        wysoka temp. 39-40 st.Najpierw pokrzywka na
        ibuprofen,pyralginę,augmentin,clamastina.Ostatnio wysypka(ale już
        nie pokrzywka)na krople homeopatyczne L52,pokrzywką zakończyło się w
        10 dobie branie autoszczepionki na gronkowca złocistego(wyszedł w
        wymazie z gardła i nosa).Na razie w trakcie chorób osłonowo podaję
        zyrtec w kroplach i jest ok.Przeciwgorączkowo czopki z paracetamole
        Hasco.Byliśmy u aergologa-uczulenie pradopodobnie na subst. dodawane
        w lekach.Miał robione testy skóńę,które nie wykazały alergii.Jak ma
        pokrzywkę to póniej potrafą go uczulać nawet soczki owocowe w
        kartonikach itp.Jak organizm się uspokoi to je pije i jest ok.
        Moim zdanie ma to jakiś związek z temp.?Jak jest powyżej 38 st to
        jest podatny na wysypki i pokrzywkę.Dodam,że synek nie chodzi do
        przedszkola.W zeszły roku chorował tylko 2 razy.Za to w tym roku już
        3 razy brał antybiotyk.Dodam,że jak jest nawet trochę bolące gardło
        to prawie zawsze kończy się ostrym stanem i wysoką temp. na którą
        działa antybiotyk.Już ręce mi opadają i jak tylko ma trochę
        zmieniony głos to oglądam mu gardło czy nie nadchodzi choroba,nie
        daję mu zimnych napoi,nie je lodów.astnawiam się czy z tego wyrośnie?
        I jak to będzie kiedy będzie musiał iść do szkoły.
        • annw5 Re: Pokrzywka na ciele... 24.05.10, 10:11
          U nas pokrzywka jest bez wzgledu na to czy jest goraczka czy niesad
          Ale oddamy kupke do badania na lamblie i pasozyty do felixa.
          Badalismy kal na pasozyty w enel medzie, ale kupke kazali przyniesc
          tylko raz, a z tego co teraz przeczytalam, tzreb a3 razy i to nabrac
          pol pojemnika, a nie tylko troszke.
      • annw5 Re: Pokrzywka na ciele... 24.05.10, 10:14
        Antyka, dziekuje, tak zrobie. Badalismy kupke ale okazuje sie
        zeb "byle jak", niestety raz pobrana i tylko troszke do probowki,
        tam mi kazanosad Pojade do felixa, bo jestem z Wawy.
        • joanna1668 Re: Pokrzywka na ciele... 24.05.10, 11:35
          i myślicie,że taka pokrzywka po lekach to wynik pasożytów?
          • annw5 Joanna 25.05.10, 11:22
            Nie mam pojecia czy to wynik pasozytow czy nie.... w ogole jestem
            juz ielona w tej kwestii i rece mi opadajasad ALe mysle, ze warto
            zbadac. Tylko, ze jak piszesz Twoj maluszek nie chodzi do
            przedszkola, wiec razcje trudniej byloby mu to podlapac. Kamil
            chodzi i nie mial kompleksowych badan kupki, wiec napewno sie
            przebadany.
            Dzis idziemy do takiego, ja to mowie, "magika" ktory za
            pomoca "czarodziejskiej rozdzki" wykryc ma sedno klopotow. Jedna
            dziewczyna z forum mi polecila, bo wyleczyla swoje dziecko z alergii
            wlasnie tam. Tak na powaznie, to badaja tam polem magnetycznym i
            szukaja przyczyny choroby, szczerze mowiac jestem nastawiona
            sceptycznie, ale jak to mlowia tonacy brzytwy sie chwyta, wiec
            pojdziemy i zobaczymy co dalej.
            • joanna1668 Re: Joanna 25.05.10, 12:10
              co do tego pola magnetycznego to jestem też sceptyczna.Może
              pomoże.Ja kiedyś byłam sama i nie pomogło,ale i nie zaszkodziło.
    • becker77 Re: Pokrzywka na ciele... 01.11.13, 21:56
      Witam.
      Czy z pokrzywkami u Kamila dałaś sobie jakoś radę.
      U naszej 4 letniej córki zaczęło się w tym roku identycznie- pierwsza pokrzywka po zabawie kasztanami w przedszkolu. Następnie raz prawdopodobnie po zjedzeniu żółtego sera i drugi raz przy przeziębieniu i braniu syropów, choć wcześniej też podawaliśmy syropy i nic nie miała.
      Robiliśmy jej testy i nic nie wyszło poza dorszem- (to już wcześniej wiedzieliśmy, bo dwa razy nam po zjedzeniu tej ryby miejscami spuchła, ale bez pokrzywki).
      Bardzo byśmy byli wdzięczni za jakieś porady.
      Pozdrawiam
      Piotr
Pełna wersja