bez mleka i glutenu u 2latki-jak??

17.06.10, 15:20
witajcie!
jestem świeżo po wizycie u dr Gołębiowskiej-Wawrzyniak z moją dwuletnią córką.
Podstawowe zalecenia dotyczyły wprowadzenia diety bezmlecznej i bezglutenowej.
Prawdę mówiąc, jestem nieco przerażona, bo nie wyobrażam sobie wprowadzenia
tego w życie. Dziecko w tym wieku interesuje się absolutnie wszystkim, co leży
na talerzu innych, włączając w to znajomych i dalszą rodzinę. Podzielcie się
proszę, swoimi doświadczeniami, jeśli macie podobne-jak to wszystko ogarnąć..?
    • very.martini Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 17.06.10, 17:26
      forum.celiakia.pl/index.php
      tutaj znajdziesz rodziców dzieci z podobnymi problemami, coś na
      pewno było na ten temat

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • oliwia244 Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 17.06.10, 19:42
        dlaczego takie zalecenia dostałyście ?
        wyszło coś w testach ? jakie mała ma objawy alergii?
        • vedderka Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 17.06.10, 23:02
          Tosia ma od zawsze najróżniejsze zmiany skórne-kiedyś były to wysypki na
          policzkach, potem suche czerwone placki na całym ciele, obecnie czerwone pręgi
          pod kolanami i w zgięciach łokci. Dodatkowo ma dość szorstką skórę na całym
          ciele mimo bezustannego używania emolientów. Jest na Bebilonie Pepti od 11m-ca
          życia, czyli od okresu 1 miesiąca od momentu odstawienia od cyca.
          Testów podobno nie ma sensu robić u tak małego dziecka, bo nic nie wykażą. Za
          jakiś czas mamy zrobić test na alergen mąki i mleka-dokładną nazwę tego testu
          mam zapisaną.
    • krecikimyszka Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 17.06.10, 20:47
      Tez w zwiazku z zaleceniami dr golebiowskiej-wawrzyniak moje dziecko jest na
      tych dwoch dietach. Zaczelismy w wieku 4 lat, dieta trwa juz prawie rok. Nie
      jest tak zle, jak mi sie na poczatku wydawalo - dodam, ze paradoksalnie podstawa
      zywienia mojego dziecka bylo pieczywo i inne wypieki pod wszelkimi mozliwymi
      postaciami i jogurt naturalny.
      Po wykluczeniu mleka, maly zaczal obzerac sie miesem, odebranie glutenu zniosl
      bezproblemowo, ale dawalam mu zamienniki tzn. zamiast bulki pszennej, bulke
      bezglutenowa, jada chleb, ciasteczka, makarony i wszystko co do tej pory tylko w
      wersji bezglutenowej.
      Dr jest o tyle malo pomocna, ze nakazuje wprowadzenie diety, ale nie udziea rad,
      jak to zrobic i potem czy ta dieta jest odpowiednia i czy nie powinno sie
      suplementowac. Na poczatku z miesiac spedzilam w Internecie w poszukiwaniu
      przepisow i informacji, kupilam chyba wszystkie dostepne ksiazki kucharskie w
      tym temacie i wzielismy sie za zmiany.
      Synek byl niejadkiem, nie interesowalo go, co my mamy na talerzach, po
      wprowadzeniu diety, zaczal jesc ilosci przeogromne.
      • oliwia244 Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 17.06.10, 21:34
        napisz proszę co jada Twój syn.

        My tz jesteśmy od dr. W-G. Wczoraj nawet miałyśmy wizytę smile
        U nas dieta bezgl., bezmleczna i bez jajeczna. ale niestety dziecie moje wygląda
        bardzo źle sad u nas alergia skórna.
        • krecikimyszka Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 17.06.10, 21:50
          U nas alergia byla niezauwazona do 4 roku zycia kiedy to troche przypadkiem
          zostal zrobiony test transformacji blastycznej limfocytow. Alergia ewidentnie
          blokowala rozwoj i wplywala na zachowania (nadpobudliwosc), maly mial nieznaczne
          ale jednak opoznienie psychoruchowe, teraz ruszyl z rozwojem z kopyta.

          Teraz je duzo miesa, jajek, warzywa, owoce, jest problem z kukurydza i ryzem
          (ktore przeciez na tej diecie sa podstawa), bo tez jakoby jest pewna
          nadwrazliwosc pokarmowa na te produkty, ratujemy sie maka gryczana (okazala sie
          bardzo wdzieczna przy wypiekach i plackach), amarantusem, maka teff i kasza
          jaglana. Staram sie stosowac diete rotacyjna.
          Robie tez chleby na bazie roznistych orzechow, ktore zmielone na proszek
          traktuje jak make (akurat orzechy mlody moze jesc bez problemow).






          • krecikimyszka Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 17.06.10, 21:51
            A i zapomnialam dodac, ze jednak mamy zalecone przyjmowanie wapnia uzupelniajaco.
      • vedderka Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 17.06.10, 23:07
        widzisz, a Tosia nie chce nawet patrzeć na te wszystkie bezglutenowe chleby i
        bułki. W sumie, to wcale się jej nie dziwię, bo to syf straszny wink makaron
        jeszcze zniesie, amarantus również, szczególnie w postaci placuszków, ale
        pieczywo stanowi największy problem. Z mięs może jeść w zasadzie jedynie królika
        i jagnięcinę, z owoców najlepiej te, które nam w sadzie wyrosną wink
        zero pestek dyni, słonecznika, ziaren.
        No i najgorsze jest to, że ten nabiał ukryty jest przecież w tylu przetworach i
        produktach na sklepowych półkach!
        oraz to, że, aby wprowadzić wszystkie zalecenia pani doktor, ja, mój mąż i cała
        najbliższa rodzina, musiałaby razem z Tosią przejść na identyczną dietę...sad nie
        wy ko nal ne sad
        • krecikimyszka Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 18.06.10, 10:06
          Tradycyjne polskie pieczywo bezglutenowe typu Bezgluten, Celiko, Glutenex jest
          rzeczywiscie niesmaczne. My skupilismy sie na wyrobach wlasnych (pieke na bazie
          maki gryczanej, maki teff, ale tez ze zmielonych orzechow) oraz na uwielbianych
          przez malego buleczkach Schar i chlebku (a la pumpernikiel - on jest
          pelnoziarnisty, co rzadko sie zdarza przy bezglutenowych) firmy 3Pauly. Buleczki
          sa rewelacyjne - pulchne, mieciutkie, smaczne, chlebek tez OK - nie maja nic
          wspolnego z tymi sucharami z Bezglutenu, ktorych sklad tez pozostawia wiele do
          zyczenia, zwlaszcza jesli chodzi o dzieci. Wada ich jest taka, ze sa bardzo
          drogie sad.
          Musisz powynajdywac przepisy uwzgledniajace ograniczenia Twojej coreczki,
          przygotowac smakolyki, ktore jej zrekompensuja niemoznosc jedzenia tego, co do
          tej pory i wyjasnic jej dlaczego taka zmiana (powinna juz troche zalapac, jak
          jej sprzedasz temat odpowiednio do percepcji takiego dziecka). Wiem, ze latwo mi
          sie madrzyc, ale wiesz mi, ze rok temu bylam w takiej rozpaczy jak Ty - wydawalo
          mi sie to niewykonalne, a jednak zadzialalo.
          Zamiast chleba mozesz zrobic cos, co moj maly nazywa "pitki" (bo kiedys w
          knajpie greckiej jadal takie podobne z maki pszennej pity wink - maka gryczana,
          troche oleju (2-3 lyzki na pol szklanki wody) i woda, zeby ciasto bylo
          troszeczke gestsze niz na nalesniki i smazysz to z dwoch stron na suchej patelni
          - ja podaje z dzemem i maly sie zajada, czasem do ciasta dodaje banana i cynamon
          i wtedy jest juz rarytas wink. Naprawde mozliwosci jest sporo, tylko to trwa
          dlugo zanim sie przestawicie - ona na nowe smaki, a Ty na przygotowywanie
          wszystkiego od podstaw i w inny sposob.
          U nas koniecznosc wprowadzenia diety zbiegla sie w czasie z poczatkiem
          przedszkola i myslalam, ze sie nie uda, ale nosze caly rok jedzenie domowe do
          przedszkola (jest to mozliwe, bo nie pracuje) i nigdy sie zadna wpadka
          jedzeniowa nie zdazyla, a przynajmniej nic o takiej nie wiem wink, maly jest juz
          bardzo swiadomy tego, ze moze tylko to, co przyniesiemy z domu.
          • vedderka krecikimyszko! 18.06.10, 12:29
            bardzo dziękuję za rady! jesteś nieoceniona! smile
            największy problem dotyczy właśnie zastępowania tradycyjnego pieczywa..
    • kejzi-mejzi Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 18.06.10, 07:49
      Dziewczyny, mój dwuipółlatek jeszcze nigdy nie jadł nabiału i glutenu, niczym go
      nie suplementuję a mały ma się swietnie. Przekonanie o tym, ze wapń bierze się
      tylko z mleka to mit, w rzeczywistości jest na odwrót, mówiąc skrótem.
      Przeczytajcie sobie książki Michała Tombaka. Sporo wapnia jest w maku i sezamie
      oraz w warzywach. I to wapnia lepiej przyswajalnego niż w nabiale! Na forum
      wegedzieciak jest sporo informacji i zdrowym odżywianiu. Znam super sklep gdzie
      safajne produkty bezglutenowe, w tym rewelacyjne makarony gryczane bez żadnej
      chemii, smakujące pysznie, podam adres na priv bo nie chcę tu niczego reklamować.
      • vedderka kejzi 18.06.10, 09:37
        wyślij mi na gazetowca ten adres, plis.
        • krecikimyszka Re: kejzi 18.06.10, 09:52
          Ja tez poprosze o namiar na makarony gryczane, bo wlasnie takiego szukam i
          znalezc nie moge. Na gazetowy poprosze, jesli bedziesz mogla.
    • kejzi-mejzi Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 18.06.10, 10:01
      Dziewczyny, właśnie wyczytałam w książce Tombaka, że warto drobno zmielić
      skorupkę jaja i podawać dziecku bo zawiera ona łatwo przyswajalny wapń i inne
      cenne pierwiastki.
      • vedderka Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 18.06.10, 12:24
        też o tym słyszałam...ale mam opory..robiłam tak kiedyś mojemu dorastającemu psu..big_grin
        • kejzi-mejzi Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 18.06.10, 13:37
          Ja mam opory tylko dlatego, że mały na jaja uczulony, a skorupka jak wiadomo
          sąsiaduje z białkiem. Ale gdyby nie był tak uczulony bym mu na pewno dawała.
    • puellapulchra Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 18.06.10, 23:38
      Veddi, a powiedz mi jedno - nigdy nie było tak, że wyeliminowaliście i jedno i drugie?

      Nie jestem lekarzem, ale na ile znam historię alergii Twojej córki, to nie wydaje mi się trafiona diagnoza. Ale po naszych przejściach to ja już zupełnie nie wierzę alergologom big_grin
      • vedderka Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 19.06.10, 11:21
        WYDAJE MI SIĘ, Puelcia, że nie mogło tak być z prostej przyczyny-mleko i gluten
        są wszędzie! takie mam przynajmniej poczcie na tę chwilę..uncertain
        od ponad roku nabiał mocno ograniczam, ale zgodnie z teoriami pani dr, nie ma to
        znaczenia, bo nawet najmniejsza ilość alergenu daje o sobie znać. Więc albo
        eliminujemy wszystko, ale nic.
        a powiedz, Puella, co Ty o tym myślisz..?
        • puellapulchra Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 19.06.10, 13:10
          > a powiedz, Puella, co Ty o tym myślisz..?

          Ja myślę, że to by było za proste - przez 2 lata życia dziecka nie odkryliście, co powoduje takie reakcje skórne, a lekarze niestety idą po linii najmniejszego oporu, zaczynając od najpopularniejszego alergenu...
          Przy zmianie diety na pewno będzie poprawa, ale krótkotrwała, bo stan skóry pomimo ciągłego stosowania diety za jakiś czas znów się pogorszy. Nie wiem, jaka jest przyczyna tych wysypek u Tosi, ale nie szukałabym w pokarmach (no, ewentualnie alergia krzyżowa, ale tu bądź mądry i zgadnij...). Może tak jak u naszej, po przebytej skazie białkowej pozostał AZS, niezależny od diety? Może coś innego z otoczenia, czego się nie bierze pod uwagę?
          My przeszliśmy długą walkę, kombinowaliśmy na wszystkie sposoby, też majątek wydaliśmy na alergolożkę, która niemal powinna świecić własnym blaskiem, czytając opinie o niej. No, pomogła nam na tyle, że wraz z Natalką przeszliśmy na dietę (też mieliśmy wyeliminować mleko i przetwory, pszenicę, miód, marchewkę, jabłka, banany, kukurydzę itd. I na tej diecie oboje schudliśmy, hehe.
          Po raz pierwszy od półtora roku nasze dziecko je wszystko, juz prawie 4 miesiące. I skóra jest super. Wiem, że pogorszy się na jesieni, ale już jesteśmy uzbrojeni w maść.
          \
          Ale ofkors - nie jestem lekarzem, a każdy przypadek jest inny, mogę się mylić. Tylko, jeśli zauważysz, że dieta nie odnosi skutku, poszukajcie innego alergologa.
          Jakby co, pisz do mnie na priv.
          • krecikimyszka Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 19.06.10, 19:38
            Dr Golebiowska-Wawrzyniak jest specjalista od alergii typu opoznionego
            diagnozowanych testem transformacji blastycznej limfocytow i moze takie badanie
            nalezaloby wykonac w Instytucie Matki i Dziecka, o ile jeszcze autorka takiego
            nie przeprowadzila. Najlepiej to zrobic przed rozpoczeciem ewentualnej diety, bo
            potem trzeba bedzie robic prowokacje.
            My nie widzielismy spektakularnych efektow diety przez pierwsze 2-3 miesiace
            (oprocz zaostrzenia apetytu i wiekszej otwartosci na nowosci w diecie, ale
            jednoczesnie walczylismy z candida i owskikami, wiec trudno stwierdzic czego to
            zasluga). Dr widzac nasze rozczarowanie zasugerowala stopniowe wprowadzenie do
            diety i mleka i glutenu, ale ja juz sie zdazylam przyzwyczaic do nowego zywienia
            i postanowilam jednak nie rezygnowac. Teraz po okolo roku diety, zmiany w
            dziecku przerosly nasze oczekiwania, ale nie jestem w stanie powiedziec czy to
            zasluga albo czy tylko zasluga diety. Maly dostawal tez troche homeopatii i
            wyleczylismy robale.
            • vedderka Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 19.06.10, 21:43
              dokładnie takie badanie kazała zrobić. I dokładnie w tym miejscu.
              Ale ogrom nowych informacji tak nas przytłoczył, że nie zapytałam nawet kiedy te
              testy wykonać i czy potrzebne jest tam skierowanie. Czy któraś z Was wie, jaką
              drogą dostać się do Instytutu na wykonanie tych testów?
              • krecikimyszka Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 20.06.10, 11:14
                Testy transformacji blastycznej wymagaja skierowania najpierw do poradni, na
                wizyte czeka sie kilka miesiecy, tam dopiero dostaniesz skierowanie na testy, na
                ktore znowu czeka sie okolo 3 miesiace. Taka procedura jesli chcesz bezplatnie.
                Z tego, co wiem mozna tez to badanie wykonac odplatnie, w\tedy chyba od reki,
                tylko trzeba sie dowiedziec kiedy sie zglosic, bo o ile dobrze pamietam, to w
                jakies konkretne dni sa wykonywane, nie codziennie. W zeszlym roku katem troche
                podsluchalam jak jakas mama oplacala w kasie Instytutu to badanie i zdaje mi
                sie, ze to byla kwota 180 zl.
                • nimeska Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 18.09.10, 22:40
                  a teraz ten test kosztuej 264złuncertain
                  • ma_niusia Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 19.09.10, 10:24
                    Hej, ja mam Synka rok i 4 miesiące na diecie bezmlecznej, bezglutenowej i bezjajecznej od urodzenia (może żółtko jajka). Zanim takie były zalecenia lekarza alergologa to i takie były moje obserwacje przy rozszerzaniu diety więc nie jest to dieta "eksperymentalna" tylko po objawach. Młody kocha jeśc a najchetniej to co jedzą inni. Nie jest łatwo, naprawdę, ale nie jest to niemożliwe. Młody je dużo mięsa (nie może tylko wołowiny i cielęciny), wędlin nie je żadnych, najwyżej piekę mięso w domu i to jest jego "szyneczka", dużo warzyw i owoców. Pieczywo czy wafelki również te wyżej polecane Schar, ale najczęściej to wafle ryżowe smile Z mleka nigdy nic nie próbował, jest na nutramigenie i tego używam jako zastępstwa mleka/jogurty/śmietany. Oczywiście rwie się do wszystkiego co ktoś je, dlatego w domu wszyscy jedzą (zazwyczaj, w 90%) to co on może. Mięso, warzywa, ryż, makaron kukurydziany, owoce. Bardzo zdrowo smile Różnorodne kasze i różne warzywa. Poza domem nie da się uniknąć takich sytuacji, ale zawsze mam dla niego jakiś "zamiennik" ciasteczko bezglutenowe, owoc, chrupki kukurydziane czy coś. Zdarzają się sytuacje kiedy koleżanka je kanapkę a on się wścieka, że nie może ale jest to sporadyczne. A zamiast jajek do ciasta itp sporadycznie używamy zaminnika jajek (chyba też firmy bezgluten, wogóle rynek jest spory, fakt, że drogo, ale od czasu do czasu dla urozmaicenia diety pozwalamy sobie na różne frykasy he he).
                    Pozdrawiamy i życzymy wytrwałości.
                    Aha, nie suplementujemy diety, wyniki badań są w normie.
    • lidek0 Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 19.06.10, 21:16
      W tym wieku spokojnie możesz zrobićtesty. Póki jeszcze alergen jest
      w organiźmie. Poza tym objawy jakie opisujesz nie wskazują na
      celiakię, ale może u każdego dziecka objawia się inaczej. Moje
      dziecko praktycznie odkąd skończyło rok na diecie bezmlecznej i nei
      jest źle. Zrób testy to się przekonasz czy taka dieta jest
      konieczna. My robiliśmy w wieku roku.
      • oliwia244 Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 19.06.10, 22:33
        My do dr Gołębiewskiej chodzimy od listopada 09. Tez po testach transformacji
        blastycznej, dieta bezglut. bezmleczna bezjajeczna.
        Jest zle. AZS straszyny. Świąd nie do opanowania. Musiałam na jakiś czas
        zrezygnowac z pracy aby sie z tym ogarnąc. Jestem na skraju załamania.

        Macie jakies skuteczne sposoby na świąd ???
        • puellapulchra Re: bez mleka i glutenu u 2latki-jak?? 21.06.10, 01:01
          >
          > Macie jakies skuteczne sposoby na świąd ???

          Nie wiem, na ile pomogą Twojemu dziecku - mojej ulgę przynosił jedynie Tanno Hermal (bez recepty).
        • puellapulchra i jeszcze.... 21.06.10, 01:06
          Nie próbowałaś konsultować dziecka u innego alergologa?
          Ponad pół roku leczenia bez efektów, to trochę zastanawiające.
Pełna wersja