agnesgie
20.07.10, 23:10
Mam pytanie: czy ktoś z Was orientuje się, czy mógł on powstać z powodu
alergii? U mojej prawie 6-cio letniej córki zdiagnozowano (na podstawie
gastroskopii i biopsji jelita) zespól złego wchłaniania.Córka po urodzeniu
przez osiem dni dostawała dożylnie antybiotyki , ponieważ urodziła się z
zapaleniem dróg moczowych (ja miałam w ciąży bakterie coli i e.fecalis, które
nie dawały objawów).Czy antybiotyki mogły tak bardzo uszkodzić jelita?Dodam,że
nasze bardzo poważne problemy zaczęły się w wieku półtora roku po ostatniej
dawce szczepionki infanrix IPV+Hib.Gdy miała rok alergia wychodziła na skórze,
potem już skóra gładka a objawy tylko jelitowe.Lekarka prowadząca twierdzi,że
ZZW mógł powtać z powodu alergii.Tylko na co?U nas nie ma wyraźnych objawów
uczulenia na określone pokarmy.Córka reaguje raczej na pokarmy cięzkostrawne i
ostre, co wiązałabym z chorymi już jelitami.Czy ktoś miał podobne
doświadczenia? Zastanawiam sie co mogło tak uszkodzić jelia? Czyżby gluten?
Nigdy nie miała wyraźnych negatywnych objawów po pieczywie np.Wiem,że nqa
pewno czeka nas jeszcze bardziej restykcyjna dieta niż do tej pory, choć i
teraz nie jest zbyt rozbudowana.Alergikiem jest na pewno.Dziś zjadła odrobinę
kiszonego ogórka ze sklepu, obranego ze skóry i startego na drobnej tarce, a
wieczorem już okolice krocza i warg sromowych całe zaczerwienione.Czy ktoś
mógłby poddać jakąś myśl co może powodowaś takie spustoszenie w jelitach?W
czwartek będę miała szczegółowy wypis z opisem wyników gastroskopii.
Myślicie,że mogę dowiedzieć się czego mamy unikać aby kosmki jelitowe miały
szansę się regenerować? Przepraszam za chaos mojej wypowiedzi, ale jestem
nieco przestraszona i zdezorientowana.Chciałabym dziecku pomóc a nie zaszkodzić.