Do mam dzieci, ktore wyrosly ze skazy bialkowej...

25.07.10, 13:10

No wiec jakis miesiac temu prowokowalismy Mlodemu alergie na mleko i
okazalo sie, ze tfu, na psa urok, ale chyba wzial i z niej wyrosl.
Allergolog kazala wiec powoli wprowdzac sloiczki zawierajace mleko,
te takie desery dla dzieci z owocami i jogurtem, zaczelismy tez
robic malutkie kanapeczki z maslem i szynka i jak na razie cicho-
sza. Ale teraz lekarze wszyscy na urlopie a ja sie zastanawiam czy
dalej mu pakowac to mleko dla alergikow, ktore on akceptuje jedynie
wieczorem, kiedy jest juz w polsnie. Inaczej pluje nim i nie chce, a
10-miesieczniak powinien mleko pic. No i tak sobie mysle czy brak
reakcji na jakis tam sloiczek z dodatkiem mleka czy kanapke oznacza,
ze dziecku mozna zaraz podac butle z normalnym mm? Bo kaszki z
dodatkiem mleka juz probowalam i tez przeszly...
    • dominiczka201 Re: Do mam dzieci, ktore wyrosly ze skazy bialkow 25.07.10, 14:24
      Jako mama synia ze skazą białkową mogę Ci zdradzić smile co mi
      powiedziała pani alergolog. Otóż powiedziała, że żeby sprawdzić czy
      dziecko wyrosło ze skazy należy na początek dać pół butli mleka
      jeżeli nic nie będzie się działo na następny dzień już cała butla.
      Myślę, że skoro dawałaś już maluszkowi inne produkty zawierające
      mleko śmiało możesz spróbować podać mleczko. Powodzenia ja próbuje
      za tydzień jak mały skończy pół roczku smile
    • gorzunia Re: Do mam dzieci, ktore wyrosly ze skazy bialkow 25.07.10, 21:41
      U mojej córeczki było tak, że deserki mleczne, masło, serki były ok.
      ale skóra zastrajkowała przy przestawieniu z bebilonu pepti na
      bebilon HA. Alergolog radziła, żeby mieszać obydwa mleka, powoli
      dodawać coraz większą ilość bebilonu HA i oczywiście obserwować
      reakcję. U nas przy 2 miarkach nowego mleka pojawiła się wysypka
      więc odstawiłam. Za jakiś czas znowu spróbuję... Mam nadzieję, że Ty
      będziesz miała więcej szczęścia. Trzymam kciuki.
      • suchenie Re: Do mam dzieci, ktore wyrosly ze skazy bialkow 26.07.10, 20:15
        u Tymka skaza przeszła jakiś miesiąc temu. zaczęło się od tego, że dziadek dał
        trochę jogurtu. Potem po trochu różnych rzeczy i postanowiłam przejść na zwykłe
        mm. Poradziłam się lekarza i ona mi powiedziała, że najlepiej sprawdzić, jak
        zmieni się od razu bez mieszania. i co dziwne ostrzegała mnie przed reakcją
        organizmu małego, że może go wysypać ale po dwóch dniach powinno zejść. dałam
        mleko zwykłe i go wysypało ale po nocy zeszło.
        i tak oto skaza białkowa poszła w niepamięć smile)
        • wilma.flintstone Dzieki, dziewczyny! n/t 26.07.10, 20:17

          • easy_martolina84 Re: Dzieki, dziewczyny! n/t 27.07.10, 09:56
            Ja zaczelam dawac sloiczki,zawierajace mleko-tak co drugi dzien.Nie zauwazylam
            zadnych zmian na skorze.Moze tam za malo tego mleka...na jogurt nie moge sie
            jeszcze odważyc smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja