mocpytan
02.08.10, 10:58
witam,
bywam na tym forum, bo jestem mamą 2,5 letniej alergiczki.
nadal nie wiemy co uczula, pewne jest jedynie mleko.
justynka jest na diecie bez mlecznej.
mimo tego parę dni temu coś uczuliło ją tak, jak jeszcze nigdy - normalnie ma
azs, rany na nóżkach i dłoniach, natomiast parę dni temu cała buzia spuchła
tak, że dziecko nie mogło otworzyć oczu a nosek praktycznie nie wystawał z
buzi. dodatkowo białka oczu były krwistoczerwone.
lekarka orzekła, że przyczyną jest alergia.
niestety nadal nie wiem na co.
razem z tatą dziecka mamy podejrzenia, że justynka jest uczulona na orzechy -
nie sprawdzaliśmy oczywiście tego, bojąc się, że może zareagować nawet wstrząsem.
wieczorem przed jej zapuchnięciem tata dziecka jadł orzeszki ziemne, dziecko
oczywiście nie.
czy jest możliwe aby sam zapach, obecność alergenu pokarmowego w pobliżu
dziecka mimo jego niezjedzenia wywołały takie objawy?
coraz bardziej obawiam się, że na b. silny alergen dziecko może zareagować
wstrząsem anafilaktycznym, prosiłam pediatrę o przepisanie nam na wszelki
wypadek adrenaliny, ale odmówiła.