klaramama-to-ja
03.08.10, 15:03
Witam,
Byłam z moją roczną córką u alergologa. Mała, karmiona piersią, ma wysypkę po zjedzeniu przeze mnie niektórych produktów np. zawierających selera czy jęczmień. Kupki ok, bez kolek, bólów brzuszka itd. Kilka miesięcy temu miała też liszaje po nabiale, teraz mogę jeść niewielkie ilości. W marcu zapalenie oskrzeli z dusznościami. Normalnie przybiera na wadze i rośnie.
Lekarz zalecił nam podawanie 2 razy dziennie Zyrtecu, nawet jeśli nie mamy żadnej wysypki.
Co wy na to? Czy lekarze Waszych dzieci też poniekąd profilaktycznie podają leki? Myślałam, że przede wszystkim należy unikać produktów, na które dziecko jest uczulone, ew. tych z tej samej grupy.
Będę wdzięczna za odp.
Pozdrawiam,
K