AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada

26.03.04, 16:27
Witam
Mój niespełna dwulatek cierpi na atopowe zapalenie skóry. Dotychczas zmiany
skórne pojawiały się po kontakcie organizmu z alergenem w postaci
liszajowatych zmian na łydkach, wewnętrznej stronie kolanek, na brzuszku i
boczkach oraz w okolicach łokci. Po odstawieniu alergenu oraz zaleczeniu
skory Elocomem zmiany ustepowały i skóra była ładna. Ponad 2 miesiące temu
jednak AZS zmieniło postać i umiejscowienie. W tej chwili są to zmiany
grudkowate, zaczerwienione i występują na całych udach i całych rączkach
(zewnętrzna strona) oraz buźce. Raz są zaognione raz przygaszone jednak nie
mogę się w żaden sposób ich pozbyć !!! Smarowałam Elocomem, maścią
hydrokortizonową, codziennie pielęgnuję skóre kosmetykami A-Derma Exomega
które dotychczas działały rewelacyjnie. I nic!!! Nie podaję żadnych nowych
produktów, problemów ze strony przewodu pokarmowego, które by mogły sugerować
że małego coś uczula też nie ma!!! Więc co się stało z jego skórą?? Czy
możliwe że jest to jakiś stan przewlekły?? Czy to typowe, że AZS zmienia
postać?? Może ktoś coś będzie umiał poradzić, wizytę u alergologa mam dopiero
9 kwietnia. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie sugestie.
pozdrawiam
asia
    • magda-lis Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 26.03.04, 19:05
      Witaj
      Ostatnio "robię doktorat" - niestety z konieczności- z tematu alergia.
      Wyczytałam, że w przebiegu choroby wyróżnia się trzy fazy: niemowlęcą, trwającą
      od zera do roku, dziecięcą do dwunastego roku zycia, oraz młodzieżową i osób
      dorosłych. W każdej z tych faz alergia przybiera nieco inne formy i
      umiejscowienie.
      Zatem u niemowląt: wykwity rumieniowe głównie w obrębie twarzy (okolice
      środkowe twarzy: nos usta i broda są zwykle czyste), rzadko na klatce
      piersiowej i wyprostowanych powierzchniach kończyn górnych i dolnych.

      U dzieci: Głównie zgięcia łokciowe i podkolanowe, nadgarstki i kark. Zmiany są
      zwykle rozsiane i mają charakter grudek wypryskowych, często swędzą i ulegają
      zliszowaceniu. Przechodzą na większe powierzchnie ciała.

      To wprawdzie tylko takie ramy, ale wynika z nich, że zmiana umiejscowienia
      objawów alergii jest naturalną koleją rzeczy. Mój synek w wieku niemowlęcym ma
      najbardziej zaatakowaną pupkę, plecy i klatkę piersiową, co z punktu widzenia
      medycyny jest bardzo rzadkie, żeby nie powiedzieć nienaturalne. Podobno pomaga
      czasami zmiana środka pielęgnacyjnego. Może tamten już się "przejadł"?
      Pozdrawiam Magda
    • mikolajek10 Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 03.04.04, 12:14
      A czy synek bierze zyrtec? O ile wiem same maści nie dadzą długotrwałego
      efektu. Poza tym trzeba z nimi uważać, bo to sterydy. Mają działania uboczne.
      Dermatolog mówiła mi, że u dzieci lepiej stosować krem sterydowy nie maść, bo
      działa powierzchniowo, a nie przenika do głębszych warstw skóry. Jest też
      nowość, bez sterydów, ale kosztuje około 90 - 130 zł, zależnie od apteki.
      Nazywa się ELIDEL. Podobno super
      Pozdrawiam. Ewa, mama Mikołajka
      • assiaa Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 03.04.04, 12:41
        dzieki za odzew na mój post. Maly dostaje Zyrtek od pół roku, niestety jakieś 2-
        3 miesiące temu nastąpiło znaczne pogorszenie stanu skóry mimo stosowania
        leków. Bylam na początku tygodnia z małym u dermatologa, zaleciła krem
        Cutivate na tydzień no i faktycznie polecila rozważyć zakupienie maści Elidel.
        Nie ukrywam ze cena jest dla nas kosmiczna, ale zamierzamy zrobić zbiórke u
        dziadków - może nas poratują. najgorsze że nie wiem co powoduje tak brzydkie
        zmiany na jego ciałku.
        pozdrawiam
        asia
      • lch74 Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 07.04.04, 12:46
        Witamsmile
        Ja z góry powiedziałam naszemu alergologowi, że maści sterydowych u synka stosować nie będę (ja byłam takimi traktowana w dzieciństwie i zakończyło się to zaburzeniami hormonalnymi w okresie dojrzewania oraz groźbą bezpłodności), więc lekarz przepisał nam maść ELIDEL. Jest droga (udało mi się kupić po 92zł) ale naprawdę pomaga i nie szkodzi tak jak maści sterydowe. Smaruję nią te nagorsze zmiany na skórze mojego bąbla. A do natłuszczania stosuję maść DIPROBASE (na wazelinę synek nie jest uczulony). Polecamsmile
        Pozdrówkismile
    • iwonaw2 Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 03.04.04, 14:16
      Witam,

      ja do tej pory stosowałam robioną maść cholesterolową, która niestety nie
      leczy, ale łagodzi świąd.
      Natomiast teraz, ze wspaniałym skutkiem, Locoid Lipocrem.
      Wystarczy, że posmaruję raz dziennie przez okres 2 dni i jest ślicznie.
      Jest to taki najłagodniejszy ze sterydów, więc też nie można przesadzać.
      Spróbuj, może akurat.


      Pozdrawiam

      Iwona
      • assiaa Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 03.04.04, 15:17
        dermatolog oprócz Cutivate również przepisała Locoid - niestety w aptece nie
        mieli akurat tego leku a obydwa były na jednej recepcie. No i przepadło.
        Wybieram sie w poniedz. do pediatry po receptę na Bebilon to poprosze też o
        Locoid. Dzisiaj 4 dzień jak smaruję Cutivate, skóra jest lepsza ale niestety do
        zaleczenia wysypki jeszcze bardzo daleko. Mnie równiez serce boli za każdym
        razem kiedy muszę stosować sterydy - ale co robić. Cieszę sie że niedługo
        będzie cieplutko, mam nadzieje że słońce troche pomoże wygoic te zmiany.
        pozdrawiam
        asia
        • aniapatryk Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 05.04.04, 09:00
          Ja stosowałam Cutivate i Locoid. I całe szczęście się opamiętałam i skończyłam
          ze sterydami, jak uszłyszałam opowieść dziewczyny 18 letniej i posterydowych
          skutków leczenia. Ogólnie szok. wystarczy wpisać Cutivate w przeglądarkę Onet,
          aby dowiedzieć się ze jest to jeden z najsilniejszych sterydów. Są naprawde
          łagodniejsze. Ja w tej sprawie konsultowałam sie z lekarzami z Centrum Zdrowia
          Dziecka w W-wi i Centrum w Łodzi i radzili mi nie smarować CutiVate.
          Elidel jest niesterydowy i jest super. Ale drogi. Fakt że sa przypadki że i on
          uczula. Np. U nas działa wszędzie oprócz buzi, bo tu po posmarowaniu jest
          jeszcze gorzej. Ale to też może być indywidualny przypadek.
          Dziewczyny ale jeśli was nie stać na Elidel, to zmieńcie Cutivate na cos
          słabszego, nawet Hydrocortizon jest słabszy. To jest moje zdanie, a co wy
          zrobicie to same zdecydujecie.Ja mam tylko doswiadczenie u swojego dziecka i
          nie jestem lekarzem.
          pozdrawiam
          Ania
          Ania
          • assiaa Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 05.04.04, 09:38
            Cutivate stosowałam pierwszy raz wcześniej kilkakrotnie elocom - ale to chyba
            leki z taj samej grupy sterydów. Jestem właśnie po 7 dniowej kuracji sterydowej
            (pierwaszy raz maly był smarowany tak długo) i co?? Wysypka troszkę się
            zmniejszyła jest mniej zaogniona ale nadal dość sporo tego paskudztwa. Już nie
            wiem co z tym robić. Czy Elidej jest skuteczny w przypadku takich opornych
            wysypek??? Wg dermatologa u którego byliśmy Elidej jest skuteczny tylko w
            początkowym stadium (kiedy zaczyna wysypywać), jesli stan zapalny jest juz dośc
            zaawansowany to niestety często trzeba zastosować steryd. jak to sie ma do
            rzeczywistości??
            pozdrawiam
            asia
            • zosia888 Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 05.04.04, 10:08
              Podobno Elidelu nie powinno sie stosowac na otwarte rany.
              My przy ciezkim stanie ratujemy sie Elocomem, ale tylko
              na maje fragmenty skory i nigdy nie stosujemy na glowke.
              Poza tym boje sie stosowac codziennie Elidel, zeby maly sie
              nie uodpornil. Ale jak narazie dziala on rewelacyjnie, choc
              jak mowie staramy sie nie stosowac go codziennie, choc na
              twarzy niestety raczej sie to nie udaje. Niestety wciaz mamy
              problem ze swiadem. Pomimo, ze skora jest czasami czysta maly
              nadal sie drapie. Ani masc cholesterolowa, ani inna na swiad u
              nas nie dzialaja. Poza tym zaobserwowalam taka prawidlowosc,
              ze najbardziej swedzi zanim go jeszcze obsypie. Jak skorka jest
              idealna i maly zaczyna sie okropnie drapac, wiem, ze za dzien lub
              dwa bedzie mocno obsypany. Potem jakby swedzi jut troche mniej.
              Jesli chodzi o srodki doustne nam lekarz zalecil cleratine
              (1/3 tabletki), a nie zyrtek. Maly ma 10 miesiecy.
              • aniapatryk Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 05.04.04, 10:57
                Fakt że elidel nie powinno stosować sie na rany, ale ja do nich nie
                doprowadzam, bo właśnie szybko działam Elidelem. Jednak rany za uszami które są
                nie smaruje Elidelem, bo tam on szkodzi czy rana jest czy nie ma. Co do
                drapania to moje dziecko też się drapie nawet nie mając zmian na skórze. To tak
                jakby z przyzwyczajenia. Czasami smaruję żelem z aloesu żeby sie nie drapał.
                Zdarza się że to pomaga.Reasumując Elidel pomagał nam na bardzo duze zmiany,
                ale bez ran. A i paznokcie obcinam co 2 dzień.
                Ania
        • justysia25 Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 05.04.04, 23:53
          Jeżeli na jednej recepcie jest więcej niż jedno lekarstwo a akurat nie masz np.
          ochoty na kupno innych (z tej recepty) farmaceutka ma obowiązek wystawić ci
          odpis recepty, na którym wpisuje dane z recepty i leki które nie zostały
          wykupione.
          Pozdrawiam
          Justyna
    • izek5 Locoid na twarz? 05.04.04, 19:14
      Mamy przypisany Locoid, ale czy można zastosowaź na twarz? Mała strasznie się
      drapie i trze oczka. Niech to się już skończy, bo czas na wprowadzanie nowości
      do diety.
    • madzia59 Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 05.04.04, 22:04
      A może dziecko uczuliło się na coś ,co wcześniej nie uczulało.Tak też się
      zdarza.Zaobserwuj może po czym zmiany się nasilają.Mnie się wydaje, że to musi
      mieć związek z dietą.Tak mi szkoda tych naszych dzieciaczków.Ja się męczyłam
      kilka miesięcy zanim odkryłam,że małą uczula kukurydza.teraz już wprowadzam do
      diety nawet nabiał i brak objawów.Pozdrawiam,M.
    • aga_piet Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 05.04.04, 22:33
      Aniu, jak będziesz u alergologa, zapytaj o grzyba. Mój mały ma AZS, ale moja
      lekarka nalegała aby sprawdzić czy nie ma też grzyba, który często przyplątuje
      się do AZS. Był badany w AM w Gdańsku, tam nic nie stwierdzili, ale pani
      alergolog zapisała mu maść przeciwgrzybiczną aby się upewnić (potwierdzić lub
      wykluczyć). Maścią miałam smarować jedno miejce, aby widzieć różnicę. Niestety,
      po kliku dniach smarowania nie było żadnej różnicy. Oczywiście nie zmartwiło
      mnie to specjalnie, lepiej samo AZS.
      Przypadek Twojego synka mógłby na to wskazywać, skoro nie widzisz powodu do
      nagłego pogorszenia. Ale skonsultuj to z lekarzem, już chyba niedługo?
      W jednym z wątków wyczytałam żeby NIGDY NIE SMAROWAĆ STERYDAMI SZYI I TWARZY.
      Acha, a co do różńic w umiejscowieniu zmian skórnych, to mój syn ma tak samo –
      co jakiś czas zmieniają mu się miejsca „zaatakowane”. Jakby choróbsko wędrowało
      po całym ciele w poszukiwaniu świeżej skóry.
      Pozdrawiam
      Aga
      • beaw27 Do aga-piet 05.04.04, 22:48
        Hej
        A gdzie chodzisz do alergologa w Gdańsku? Jak długo i z jakim skutkiem? Możesz
        kogos mi polecić?
        Jaka to była maść na te grzyby?
        Może molybyśmy pogadac na gg??
        Możesz do mnie napisac na priv?
        beaw27@gazeta.pl
      • assiaa Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 06.04.04, 08:51
        hej aga. faktycznie do wizyty juz nie długo. a jeżeli chodzi o badnie w
        kierunku grzyba to próbuje to samodzielnie załatwic od ponad tygodnia i nic nie
        mogę zdzialać. Obdzwonilam laboratoria, pobliskie stacje sanepidu - nikt tego
        badania nie robi!!! Ogarnia mnie czasem straszna bezsilnośc. Mieszkam w malej
        miejscowości i naprawde cięzko tu leczyć malucha. Został jeszcze szpital do
        sprawdzenia. a stan skóry faktycznie znacznie sie pogorszył po kuracji
        antybiotykowej, mały brał Augmentin na zapalenie ucha. Związku wysypki z
        jedzeniem nie widzę żadnej, chyba że zaczęlo uczulać cos co było wcześniej
        bezpieczne. też uparłam się żeby zrobic to badanie w kierunki grzyba.
        pozdrawiam
        asia
        • aga_piet Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 06.04.04, 20:58
          Jak będziesz u lakarza, zapytaj o maść Batrafen na grzyba. Może (skoro są takie
          problemy z przeprowadzeniem testów) zrobić próbkę na niewielkim fragmencie
          skóry u Twojego malucha przez parę dni. Zapytaj co o tym sądzi. Pisałam że mój
          syn miał skierowanie na test do AM w Gdańsku, ale oni ich w końcu nie zrobili,
          tylko tamtejszy drematolog na oko stwierdził że grzyba niet.
          Alergolog moja była wściekła bo chodziło jej właśnie o TEST. No i wtedy właśnie
          powiedziała „bez łachy” i zaproponowała Batrafen.
          A u Twojego synka może to ten antybiotyk namieszał? Brałaś to pod uwagę? Lub
          Lakcid jaki, czy co tam serwowałaś w zamian?
          Pozdrawiam
          Aga
          • assiaa Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 07.04.04, 08:51
            dzwoniłam, dzwoniłam w końcu się dodzwoniłam. Pracownia bakteriologiczna przy
            szpitalu w zielonej Górze (45 km)robi to badanie. Dośc często tam bywam bo to
            moje miasto rodzinne więc przy okazji zaniosę próbkę do badania. Zobaczymy co
            tam wyjdzie. a wysypka mojego dziecka wyglada naprawdę dziwnie, inaczej niz
            dotychczasowe zmiany. steryd zaleczył zaognienie ale pozostały dośc spore grudy
            na całych udach i rączkach. a problemy zaczęły się właśnie od antybiotyku, do
            którego dostawał co prawda enterol ale nie za bardzo chciał go przyjmować.
    • agnes.en zamiast cutivate i elocomu! 06.04.04, 13:33
      Witajcie1

      Nie jestem jeszcze fachowcem z alergii wink, ale odradzam wszystkim cxutivate i
      elocom, jako b. mocne sterdydy (jak wiemy, po pewnym czasie wszystko po nich
      wraca i znow trzeba ich uzywac, i tak w kolko, za to one bardzo niszcza skorke
      niemowlaka!). Nasza alergolog zapisala nam zdecydowanie slabsza masc z
      hydrocortisonem (1%)+ vaselini + Eurecini_ acidum Boricum (to mam napisane na
      skladzie). MAs jest bardzo dobra, chociaz osobiscie zamienilam ja na Laticort
      (0.1% Hydrocortisonu)- wole smarowac Corcie slabsza mascia - moze troszke
      wiecej ale jednak slabszy roztwor)
      I nie stosujcie nigdy elocomu/cutivte na twarz - ani wlasna ani tym brdziej
      niemowlaka!!!
      POzdrawiam

      Aga
      • aga_piet Re: zamiast cutivate i elocomu! 06.04.04, 21:05
        Hiej! To co napisałaś do hydrocortizonu, to tzw. maść chłodząca (Wazelina,
        euceryna, kwas borny lub woda). Moja pediatra (jeszcze zanim zaczęłam chodzić
        do alergologa) zalecała „rozpuszczać” w tym sterydy, aby nie stosować czystego,
        bo też miała moralniaka przepisując sterydy.
        A sama maść chłodząca doskonale natłuszcza i stosowałam też na zdrową skórę
        dziecka np. zimą na policzki.
        Ale dzięki temu forum przerzuciłąm się na maść cholesterolową – jest super.
        Pozdrowionka
        Też Aga
    • szkworcka Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 06.04.04, 21:25
      Hej!
      Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe,że wszystkie maści sterydowe powodują iż z
      czasem skóra się przyzwyczaja do nich.A to oznacza że leczenie nie odnosi już
      żadnego skutku.Tak właśnie było u mojego syna!
      Teraz jestem za granicą i tutaj żadnego dziecka nie leczy sie maścią
      sterydową!!!Leczenie polega tylko na zminimalizowaniu swędzenia.Dopiero po 5
      roku życia można zacząć leczenie.Pozdrawiam!
    • gosiaolo Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 06.04.04, 23:20
      Witaj
      Jest taka książka o tytule "Dieta bezmleczna i bezglutenowa"- albo coś
      podobnego. Tam jest napisane, że zmiany skórne przy alergii na gluten , w
      przeciwieństwie do innych zmian alergicznych, umiejscawiają się na stronie
      wyprostnej kończyn i mają postać dużych pojedynczych grudek. Nie wiem czy
      podajesz gluten, jeżeli tak to może sprawdź.
      Cutivate to steryd fluorowany - silniejszy od tych pozostałych , trzeba
      bardzo , bardzo , bardzo być ostrożnym i stosować go jako ostateczność, bo
      chociaż działa to przecież niestety nie likwiduje przyczyny. Biedne te nasze
      dzieciaczki......
      Słyszałam, że w Białymstoku jest jakiś lekarz, który leczy azs
      naświetleniami. Może Ktoś wie coś więcej na ten temat?
      Pozdrawiam Gosia
      • klaryssa Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 07.04.04, 16:43
        Chcialam zapytac czy na AZS cierpia tylko dzieci?? Przyznam ze dopiero dzis
        poczytalam wiecej o tej chorobie. Sklonila mnie do tego wczorajsza wizyta u
        dermatologa, ktory na moje alergie na twarzy zapisal mi Cutivate i Cutibaze,
        sporo tu piszecie o tych lekach.. czy mozna je stosowac na twarz?? I czy 26-
        latka moze miec takie same problemy skorne jak male dzieci?? Moze to pytanie
        swiadczy o mojej malej wiedzy na ten tamat, ale nigdy nie mialam takich
        problemow ze skora jak teraz, nie mam tez dzieci wiac szukam w necie tak troche
        po omacku. Bede wdzieczna za odpowiedz.
        • kerstink Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 07.04.04, 17:06
          U mnie zaczelo sie z AZS w szkole sredniej, a skonczylo sie po studiach.
          Oczywiscie nie bylam swiadoma, i dopiero teraz wiem, co to jest, od kiedy
          problemy pojawily sie u mojego syna. W tamtych czasach nigdzie nie szukano
          przyczyn (moze u doroslej osoby alergie juz nie graja takiej roli, albo zmiany
          byly za drobne ?), na szczescie 'wyroslam'. Teraz walcze z alergia kontaktowa na
          rekach ...

          Nie owpowiem ci, czy mozesz na twarzy smarowac. Z tego co pisza tu dziewczyny
          jest to dosc niebezpieczne. Ale zalezy to rowniez od tego, jak dlugo masz
          smarowac, czy zmiany u ciebie sa powazne czy nie.
          K.
        • aga_piet Re: AZS - nie mogę zaleczyć skóry- potrzebna rada 07.04.04, 18:29
          Oczywiście, że dorosłe dzieci też cierpią na AZS. Polecanm Ci forum, może
          niezbyt mocno uczęszczane, ale warto chociażby przeczytać.
          www.ecopig.com.pl/phpBB2/index.php
          Gdzieś tam to będzie, bo nie mam normalnej nazwy.
          A co do sterydu na twarz – stanowczo odradzam, postudiuj watek „AZS – zróbmy
          poradnik”, tam gdzieś pośrodku znajdziesz wypowiedź fachowca.
          ppzdrawiam
          Aga
          • mama_lenki ostrożnie ze sterydami 07.08.04, 00:17
            sama używam elocomu w ostateczności , kiedy inne metody nie pomagają.
            Niedawno pojwaiła się maść elodil - działa jak sterydy ale sterydem nie jest -
            jest skuteczna, ale jest jeden mankament - cena . 15 g -czyli pycizna kosztuje
            ok. 130 zł. I niestety zero jakiejkolwiek refundacji.
            Mojemu cierpiącemu dziecku pomogła homeopatia -odpowiednio dawkowane i
            wymieniane - sulfur, rhus toxicodendron, mezereum i aconitum crudum - dodając
            zewnętrznie maść borną z cynkiem i w momencie widocznej poprawy przerzucenie
            się na maść z wit. a. Pomogło! Koi również kąpiel z solą z morza martwego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja