Gość: tempus
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
26.03.04, 21:17
Córcia ma 4 lata i od zawsze miała drobne krostki na buzi. Lekarka mówi, że
to alergia. Ale mówi też, że badanie (nakłucia) są uciążliwe i wynik niewiele
da. Mała waży mało, b.mało je i gdy się okaże, że nie może jeść czegoś co
lubi, to będzie problem... Na razie nie wybieram się na badania alergii. Nie
wiem co zrobić! Czy alergia jest dla dziecka szkodliwa? Czy rzeczywiście
lepiej, żeby miała tę alergię ale więcej jadła (bez wyłączania pewnych dań z
menu)? Nie zauważyliśmy z żoną po jakich daniach krostki są większe. Córcia
jest "b.wczesnym" wcześniakiem.