AZS - polecam wypowiedź lekarza

26.09.10, 21:20
Wobec problemów i dylematów, przed którymi stają matki maluszków ( pić mleko, czy nie? jeść twaróg, czy nie? itp), pozwoliłam sobie przekleić fragment wypowiedzi mojego lekarza, mojego guru, p. dr Teresy Małaczyńskiej, specjalisty alergologa i pulmonologa.
"- W Polsce przyjęło się, że rozpoznanie atopowego zapalenia skóry u małego dziecka jest najczęściej utożsamiane z alergią pokarmową - tłumaczy dr Teresa Małaczyńska. - Badania wykazały jednak, że to nie jest do końca prawda. Alergeny pokarmowe z tzw. "świętej piątki" czyli mleko, białko jaja, pszenica, ryby i orzeszki, a niektórzy jeszcze wymieniają soję, są odpowiedzialne za wystąpienie choroby u ok. 30-40 proc. przypadków u dzieci do 2. roku życia, a u maluchów powyżej 2 lat u 30 proc. Czyli męczenie dzieci dietami eliminacyjnymi bez konsultacji lekarskiej i odpowiedniej diagnostyki jest bezcelowe. A do tego - i tu używam tego słowa z całą odpowiedzialnością - maltretowanie matki karmiącej dietami eliminacyjnymi nie ma żadnego uzasadnienia. Taka dieta odbija się nie tylko na zdrowiu matki, ale i dziecka. Jest specjalna dieta dla wszystkich matek karmiących i należy ją stosować. Udokumentowano, że z 500 g mleka wypijanego przez kobietę karmiącą w ciągu dnia, do pokarmu dostają nanogramy mleka, które są potrzebne do pobudzenia układu immonologicznego i wytworzenia u dziecka tolerancji na alergeny pokarmowe. Zawsze powtarzam, że dziecko rodzi się po to, żeby nauczyło się tolerować świat. Nie można stworzyć dla niego komory ochronnej. Jak dziecko nie będzie pobudzane od najmłodszych lat, to później przeżyje szok. Niestety, reakcja alergiczna częściej pojawia się u tych dzieci, których matki stosowały bardzo restrykcyjną dietę w czasie karmienia."
Cała wypowiedź : zdrowie.trojmiasto.pl/Atopowe-zapalenie-skory-n26151.html
    • joasia_44 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 00:40
      "Jak dziecko nie będzie pobudzane od najmłodszych lat, to później przeżyje szok"
      Ale przepraszam Cię bardzo, co robić jak dziecko od urodzenie przeżywa szok? Pozwolić umrzeć i chorować w imię eugenicznego rozwoju zdrowej rasy ludzkiej czy jednak kombinować jak dzieciakowi pomóc. Poza tym argument z dietą eliminacyjną jest mało trafny, na 3 znane mi w rodzinie przypadki DUŻYCH problemów dziecka (biegunki z krwią itd) dwa się wyeliminowały po zmianie diety matki (drastycznej zresztą) a ostatni przypadek skończył na Nutramigenie i prawdopodobnie była to nietolerancja laktozy. Nie chodzi mi o to, że nie masz racji, tyle że racja jest gdzieś pomiędzy, jak ktoś ma zdrowe i fajne dziecko to patrzy sobie na te chore dzieciaki i mówi, że to wszystko wina rodziców. A to nie jest prawda. Pozdrawiam
      • mimma Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 11:05
        Ja doloze wypowiedz mojej lekarki: dla nas, rodziny alergikow, fundamentalna!
        MLEKO (KROWIE) NALEZY ZOSTAWIC CIELACZKOM!!!
        Dodam, ze po roku diety eliminacyjnej, moj 2-letni synek moze teraz jesc wszystko, nie ma zadnych problemow skornych ani plucnych. Dla porownania- przypadek mojego meza: te same obiawy alergii w wielku niemowlecym co nasz syn (AZS), brak rozpoznania alergii, na dodatek, lekarze stwierdzili, ze to jest alergia na mleko matki!!! i od 6 miesiaca moj maz pij rozcienzone mleko krowie: do dzis meczy sie z alergiami we wszystkim odmianach!!! ja mam nadzieje, oszczedzilam tego losu mojemu dziecku wlasnie dzieki diecie eliminacyjnej.
      • sinusoidaa Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 11:20
        Joasia_44 - wypowiedź tego lekarza jest ogólna, nie sposób w tak krótkim artykule odnieść się do wszystkich dzieci i wszystkich przypadków. Odbiorcą tych słów, w moim odczuciu, powinny być mamy, które obserwując pierwszą wysypkę, nawet bardzi silną, w pierwszym odruchu wprowadzają restrykcyjną dietę elimincyjną. Przyczyn takich wysypek/kup ze śluzem moze być tysiace, a usuwanie z automatu z diety np. białko mleka krowiego, przynosi więcej szkody niż pożytku.
        Do lekarza, którego wypowiedź cytuję, trafiłam z synkiem, kiedy ten miał klasyczne objawy alergii na białko mleka krowiego oraz typowe objawy AZS. I również odstawiłam nabiał i wiele innych składników, potencjalnie odpowiedzialnych za taki stan. I zostałam delikatnie zrugana za taki krok. Pomimo tego, że stan skóry mojego dziecka pozostawiał wiele do życzenia, dostałam zalecenie, aby wprowadzić normalną dietę matki karmiącej. I uważnie obserwować. Ba, dostałam zgodę na jedzenie również truskawek (był to czerwiec), co wprawiło mnie w osłupienie. Okazało się, że rozszerzenie diety przeze mnie nie miało żadnego wpływu na pogorszenie stanu zdrowia mojego synka. Pomogł
        Zmierzam do tego, że lekarze bardzo często lekko stawiają diagnozy, nie zaprzątając sobie głowy szukaniem rzeczywistych przyczyn występowania anomalii.
        Mój synek jest w bardzo dużym stopniu (75%) obciążony ryzykiem wystąpienia alergii, wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazywały, ze ją ma. Być może objawi się ona w najbliższej przyszłości, ale póki co, moje dziecko ma 6 m-cy, żadnych objawow alergii, a wspomniane wcześniej kłopoty ze skórą, po zadziałaniu kremami, których wypróbowałam bardzo dużo, zanim trafiłam na ten właściwy (A-Derma Exomega - polecam), minęły bezpowrotnie (odpukaćsmile )
        Nie zdecydowałabym się zamieścić słów przypadkowego lekarza, a temu, którego cytuję, ufam najbardziej po Panu Bogusmile
    • b.bujak Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 11:25
      taki jest najnowszy trend na lekarskich konferencjach;

      już pisałam o powiązaniu tego z praktyką:
      forum.gazeta.pl/forum/w,907,116334088,116336178,Re_czy_dieta_bezmleczna_ma_sens_.html
      • monikaaleksandra Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 13:02
        Też się zgadzam, że mleko krowie natura (od nas naprawdę mądrzejsza) melko krowei wymyśliła dla cieląt. Dla nas jest mleko matek i to tylko w ieku dziecięcym. Nie możemy skutecznie trwaić mleka - krowa ma 4 żołądki i strawienie mleka matki zajmuje cielęciu więcej czasu, jest innym procesem.
        Mam dwie córki ze skazą, w moim mleku nigdy nie było ani jednaj cząstki pochodzącej z mleka, wprowadzanie nabiału skoczyło się potężnymi wymiotami i odparzeniami na pupie wielkości dłoni, nie jadła nabiału do końca 2 roku życia, teraz nabiału nie je, bo nie lubi, pije natomiast mleko sojowe i jada przetwory z niego, łacznie z tofu. U młodszej też skaza, jada deserki alpro, kaszkę na mleku sojowym Alpro z żyrafą dla dzieci.
    • najma78 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 13:18
      Sinusoidaa twoja lekarka pewnie ma umysl otwarty i do tego zapoznala sie ze swiatowa literatura na ten temat, ktora od dawna nie stosuje (o ile wogole kiedys stosowala) metod poslkich lekarzy dotyczacych tych problemow, ale jednego nie wiem co to takiego ''normalna dieta matki karmiacej''?
      • sinusoidaa Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 13:30
        Normalna dieta matki karmiącej to dieta uwzględniająca wszystkie składniki pokrmowe, zgodne z piramidą żywieniową, w odpowiednich proporcjach i ilościach. To taka dieta, która zapewnia optymlną zwartość wszelkich składników żywieniowych, potrzebnych do prawidłowego rozwoju dziecka i zapobiegajca występowaniu ich niedoboru u matki.
        Lekarka, którą cytuję, jest praktykiem, klinicystą, z rzeczywiście otwartym umysłem, niesamowit intuicją. Brzmi to jak peany na jej cześć, ale należą jej się niezaprzeczalnie. Bardzo pomogła mojej starszej, dziś już szesnastoletniej, córce i trafnie zdignozowała synka. Powtarzam, ze ja bardzo ufam tej lekarce, dlatego pozwoliłam sobie zacytować tutaj jej wypowiedź. Z pewnością jednak pewnikiem znajdą się dzieci, u których tych rad zastosować nie można z uwagi na złożoność i swoistość reakcji alergicznych. Celem tego wątku była jedynie propozycja spojrzenia na problem alergii z tej wlaśnie strony.
        • najma78 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 15:42
          sinusoidaa napisała:

          > Normalna dieta matki karmiącej to dieta uwzględniająca wszystkie składniki pokr
          > mowe, zgodne z piramidą żywieniową, w odpowiednich proporcjach i ilościach. To
          > taka dieta, która zapewnia optymlną zwartość wszelkich składników żywieniowych,
          > potrzebnych do prawidłowego rozwoju dziecka i zapobiegajca występowaniu ich ni
          > edoboru u matki.

          Rozumiem, zapytalam o ta normalna diete... z ciekawosci, bo niektorzy rozumieja takie diety inaczej a tu chodzi poprostu o zwykla dieta kazdego zdrowego czlowieka.

          > Lekarka, którą cytuję, jest praktykiem, klinicystą, z rzeczywiście otwartym umy
          > słem, niesamowit intuicją. Brzmi to jak peany na jej cześć, ale należą jej się
          > niezaprzeczalnie. Bardzo pomogła mojej starszej, dziś już szesnastoletniej, cór
          > ce i trafnie zdignozowała synka. Powtarzam, ze ja bardzo ufam tej lekarce, dlat
          > ego pozwoliłam sobie zacytować tutaj jej wypowiedź. Z pewnością jednak pewnikie
          > m znajdą się dzieci, u których tych rad zastosować nie można z uwagi na złożono
          > ść i swoistość reakcji alergicznych. Celem tego wątku była jedynie propozycja s
          > pojrzenia na problem alergii z tej wlaśnie strony.

          Ta wlasnie strona czyli reprezentowana przez lekarke jest bardzo zdroworozsadkowa i ciesz sie, ze mozesz z niej skorzystac, bo wiekszosc tyle szczescia nie ma. Pozdrawiam
      • mimma Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 15:06
        no to chyba dodam, propos swatowosci, nasza pani doktor jest wloszka (mieszkamy we wloszech), z trzema dyplomami, pracowala w dwoch najlepszych wloskich szpitalach dzieciecych. A co takiego jest w tym mleku, ze kobieta karmiaca MUSI go pic???????
        • sinusoidaa Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 15:12
          Nigdzie nie napisałam, ze musi, ale wiele osób nie wyobraża sobie życia bez twarogu, jogurtów, mleka. I niewtpliwie jogurty, sery i twarogi stanowią źródło białka i wapnia.
          • kawka74 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 15:38
            I niewtpliwie jogurty, sery i twarogi stanowią źródło bi
            > ałka i wapnia.

            Raczej stanowią pierwszy krok do osteoporozy.
            • najma78 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 15:45
              kawka74 napisała:

              >
              >
              > Raczej stanowią pierwszy krok do osteoporozy.

              Bzdura ciagle powtarzana, wraca jak bumerang. Poczytaj wypowiedzi aretyhebanowskiej, jasno, rzeczowo i co najwazniejsze naukowo.
              • kawka74 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 15:57
                Poczytaj sobie książki od biologi i wyciągnij własne wnioski zamiast się zasłaniać kimś innym.
                • najma78 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 16:25
                  kawka74 napisała:

                  > Poczytaj sobie książki od biologi i wyciągnij własne wnioski zamiast się zasłan
                  > iać kimś innym.

                  Wow to w ksiazkach do biolgii bzdury wypisuja...widac od niedawna, chyba ze sie nie wie co sie czyta lub nie rozumie. Obstawiam to i to.
                  • kawka74 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 16:37
                    O, to musi być przykre, że się nie wie, co się czyta lub nie rozumie. Jak sobie z tym radzisz, w dodatku przy tak wysokim poziomie agresji?
                    • najma78 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 16:42
                      kawka74 napisała:

                      > O, to musi być przykre, że się nie wie, co się czyta lub nie rozumie.

                      Ja z tym nie mam problemu, ale ty masz.


                      Jak sobie
                      > z tym radzisz, w dodatku przy tak wysokim poziomie agresji?

                      W dodatku omamy, widzisz agresje...a juz wiem wlasna.(:

                      • kawka74 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 17:37
                        Żabciu,
                        przepychanki słowne mnie przestały interesować w przedszkolu.
                        Nie masz niczego sensownego do zaoferowania, nie umiesz dyskutować, co z Ciebie za pożytek?
                        EOT
              • enamerele Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 20:46
                > > Raczej stanowią pierwszy krok do osteoporozy

                Ale dlaczego?
                Badaniem składu żywności zajmuję się od kilku lat, ale przyznam się, że jest to jakaś nowa teoria... Oczywiście należy rozróżnić źródło białka od źródła wapnia, ale dlaczego od razu osteoporoza? Czyżby nagle odkryto w produktach nabiałowych coś innego (z wyjątkiem fosforu), co zaburza wchłanianie wapnia? No chyba, że mówimy o produktach typu danonki czy serki topione.
                • kawka74 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 21:25
                  Mogę jutro? smile
                  • enamerele Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 21:42
                    Ależ oczywiście. Od przyszłego tygodnia wracam do pracy, może ominęło mnie coś na macierzyńskim, coś, co przyda mi się w pracy badawczej.
            • sinusoidaa Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 17:43
              Bzdura, jakich mało
              • kawka74 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 17:53
                Byłyście z Najmą na tym samym kursie erystyki?
                • sinusoidaa Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 18:21
                  zaczynasz sądzić, ze to zbiorowa teoria spiskowa?smile
                  Nazywam rzeczy po imieniu, to, co piszesz jest bzdurą dla mnie. Przeczysz doniesieniom naukowców nt przyczyn osteoporozy. To tyle na ten temat
                  • kawka74 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 18:33
                    > zaczynasz sądzić, ze to zbiorowa teoria spiskowa?smile

                    Nie, zaczynam sądzić, że trafiłam na dzieci neostrady.

                    Przeczysz donie
                    > sieniom naukowców nt przyczyn osteoporozy. To tyle na ten temat

                    No, pewnie przeczę, tylko powiedz, czemu. Sam komunikat o doniesieniach naukowców nie robi na mnie wrażenia.
                    • sinusoidaa Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 18:54
                      Khyyyy, to ja nie mam więcej pytańsmile
                      • najma78 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 19:38
                        sinusoidaa napisała:

                        > Khyyyy, to ja nie mam więcej pytańsmile

                        Sinusoidaa nie ma sensu dyskutowac z kawciunia, bo ona nie wie co to dyskusja, do tego cierpi na urojenia i manie wyzszosci intelektualnej, tak ze ''wywody'' naukowe podparte badaniami sa dla niej niczym ona wie swoje z ksiazek do bilogii, ktorych jest autorka.
    • twitti Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 16:38
      wreszcie ktos to powiedzial!!!!Wszyscy lekarze i fora kaza meczyc i matki i dzieci tymi dietami eliminacyjnymi!Sama bylam pol roku na takiej diecie!~dzieki temu moje dziecko bylo non stop glodne, bo moim mlekiem sie nie najadala, mimo ze na piersi wisiala non stop i pila prawidlowo!Miala wysypke przez pol roku, po czym okazalo sie ze za czesto ja kapalismy!!!
      Wszystkie diety eliminacyjne sa do kitu!!!!! nie glodzcie sie dziewczyny!wsyzstkie problemy maluchow mijaja z wiekiem i tyle!
    • enamerele Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 20:49
      Coś w tym jest...Ja dziecku diety nie zmieniłam, dalej je to samo i plamy znikają, nowych nie ma, więc to chyba nie kwestia diety. Co prawda przestałam karmić piersią, ale i tak niewiele tego było.
    • jaga07 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 21:04
      Odnośnie karmienia piersią i diet się nie wypowiem bo moje doświadczenie jest bardzo małe, jak również nie jestem wstanie powiedzieć gdzie leży prawda z osteoporozą,
      ale wiem jedno rozsądek i umiar we wszystkim!
      Bardzo spodobały mi się słowa tej lekarki:
      > Zawsze powtarzam, że dziecko rodzi się po to, żeby nauczyło się tolerować świat. Nie można stworzyć dla niego komory ochronnej. Jak dziecko nie będzie pobudzane od najmłodszych lat, to później przeżyje szok.

      Nasze dziecie wylądowało na nutramigenie tradycyjnie po rozpoznaniu alergii pokarmowej,
      cóż się okazuje-truskawki w wieku 8 miesięcy nie uczulają, w wieku 9 mc lody też nie, następnie jogurt, danonek, serek homo, czekolada i orzechy też nie, teraz ma niespełna 12 mc. Wręcz eksperymentowałam na dziecku i nic, co mnie ogromnie cieszysmile
      W takim razie gdzie jest ta alergia? Wyrosła z niej czy jej nigdy nie miała?

      • becia88 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 21:32
        Coś w tym jest że lekarzom ( nie wszystkim) nie chce się wgłębić w problem i najlepiej zwalic winę na skazę białkową. Znam to z autopsji. Moja mała przez 2 dni tak płakała ze nie wiedziałam od czego, czy to kolka czy co. Jeden lekarz przyjechał wyrok - kolka!! Druga lekarka stwierdziła że to najprawdopodobniej kolka i może coś o podłożu skazy i oboje kazali zaprzestać jadac przetwory mleka krowiego, a dodatkowo lekarka kazała spróbować dokarmić mm. No to ok zrezygnowałam z nabiału, podałam mm i cóż się okazało - moja dzidzia była poprostu głodna!! Żadne skazy, żadne kolki najzwyczajniej mojego mleka było mało i było chude. To ze wykluczyłam nabiał nic nie zmieniło, zaczęłam go jadać a dzidzię dokarmiłam mm i problem znikł.
        Niestety pewnie nie raz się zdarzyło że matki niepotrzebnie zrezygnowały z przetworów od krowy, dlatego tak waże jest aby było więcej lekarzy którzy mają czas i ochotę poobserwować dziecko aby nie wystwiać błędnej diagnozy. A tak sobie myślę że im bardziej będziemy dziecku ograniczać dietę to tym bardziej będzie ono później narażone na alergię. Kiedyś wyczytałam w jakimś fachowym piśmie dla kobiet w ciąży że jeśli od początku będziemy przyzwyczajać noworodka do psa lub innego futrzaka to tym mnijesze prawdopodobieństwo że będzie miało na nie uczulenie - to może z tym krowim mlekiem jest podobnie??
    • kitka80 Re: AZS - polecam wypowiedź lekarza 27.09.10, 21:27
      Ciesze się, że ta wypowiedź pojawiła się na forum. Mam podobne zdanie po przygodach z diagnozowaniem alergii u dwójki moich dzieci. Wielu pediatrów nie potrafi rozróżnić zmian atopowych od łojotokowych i katują matki i dzieci rygorystycznymi dietami, które nic nie daja... Sama jestem tego przykładem.
Pełna wersja