eskp
12.10.10, 11:05
moje dziecko ma dłuuugo utrzymujący się zatkany nos (niby katar, który zatrzymuję się "na górze" i nie chce zejść). W tamtym roku taki "katar" był od września do maja (skończył się gdy wypisałam go z przedszkola). Brał zyrtec, amertil, sterydy donosowe - zero poprawy. Teraz taki nos ma też od początku września, bierze clamestinum już tydzień i też nic nie pomaga. Czy to alergia jeśli nie pomagają leki na przeciwalergiczne?