orzechy do prania ? w czym pierzecie ubranka ?

16.10.10, 10:27
Ja piorę w lovely ale musze przejść na coś eko. Najlepiej żeby trochę zmiękczało pranie bo te sztywne ubranka dobrze nie działają na skóre mojej córki.

czego używacie do prania ?
macie doświadczenia z orzechami ?
    • glicynia Re: orzechy do prania ? w czym pierzecie ubranka 16.10.10, 10:32
      Orzechów nie próbowałam. Sprawdził się Jelp i na razie nie próbuję nic nowego, a - żeby ubranka nie były sztywne - prasuje je potem (z parą). Są mięciutkie.
      • oliwkawawa Re: orzechy do prania ? w czym pierzecie ubranka 16.10.10, 12:07
        orzechy Ci raczej nic nie pomogą, ubrania masz sztywne bo woda jest twarda.
        ja piorę w JELPie, tym co ma płyn zmiękczający, i do tego prasuję. Nadal nie są tak miękkie jak u mojej mamy na wsi, ale zawsze to coś.
        Orzechów bym się bała, jeśli one mają coś wspólnego z tymi naszymi orzechami które są silnym alergenem?
        • apple_isle Re: orzechy do prania ? w czym pierzecie ubranka 17.10.10, 12:41
          Ja używałam orzechów (nie mają nic wspólnego z tymi do jedzenia, które są silnym alergenem te orzechy są bardzo polecane właśnie dla alregików)-nadają się do prania "czystego" typu pościel, ręczniki lub ciuchy, ale do odświeżenia raczej niż do konkretnego prania bo jeśli ubrania są silniej zabrudzone to orzechy nie dadzą rady. Są super ekonomiczne, ale na sztywność ubrań rzeczywiście nie pomogą.
          Prałam jeszcze w płatkach mydlanych, ale ręcznie-szybko odpuściłam wink
          Jelp polecam-tylko to nie bardzo eko... smile
    • hexe10 Re: orzechy do prania ? w czym pierzecie ubranka 20.10.10, 21:00
      Co prawda nie za bardzo spełnia to wymóg eko, ale my pierzemy od dłuższego czasu w Persilu Sensitiv - ale uwaga: tylko tym faktycznie sprowadzonym z Niemiec.
      Niestety, nasze sprzedawane w Polsce proszki pod tą samą nazwą to jednak nie jest to samo (zawierają chociażby mniej środków czyszczących, przez co nie dopierają ubrań tak dobrze jak te zachodnie).
      Do próby przekonało mnie to, że w Niemczech nie ma w ogóle specjalnych proszków dla niemowląt tak jak u nas, a osobiście dopytywałam o nie w sklepach (to patrzyli na mnie jak na kosmitkę) i każdorazowo dowiadywałam się, że dla niemowląt i alergików przeznaczone są właśnie te "Sensitiv". Mają też rekomendacje instytutów medycznych dla takich osób.
      Oczywiście my również wrzucamy dodatkowe płukanie samą wodą.
      Nasz alergik super te proszki toleruje - zero reakcji, a ja mogłam zacząć prać wszystkie ubrania razem.
Pełna wersja