18.10.10, 10:17
Nawet nie wiem do końca o co zapytać bo nie mam żadnego doświadczenia w temacie.
Generalnie młody miał zaczerwienioną suchą skórę na policzkach, a obecnie już także na łokciach, kolanach, całych nogach. Nie wiem, czy to łączyć ale także zaczerwienienie odbytu.

Młody nigdy nie miał alergii, żadnych odczynów itd. Pojawiło się tydz. temu (prawie dokładnie na 20gie urodziny). Nawet się nie przejęłam, bo myślałam, że to jednodniowe coś. A tu się nasila..

I teraz pytanie. Do kogo z tym iść (umówiłam się do naszej rodzinnej dziś, bo nie wiem czy to do dermatologa, alergologa czy gdzie..)? Co to może być? Pytanie niby głupie, bo skąd możecie wiedzieć, ale ja czuję się dokładnie tak samo tongue_out Może to się jakoś odróżnia czy alergia jest od jedzenia czy płynu do kąpieli (np.). Czuję się totalnie bezradna jak się lekarka mnie zapyta 'co jadł'? Hmmmmmm, wszystko? Ciężko jest wymyślić u dziecka które zawsze je wszytko co chce, co akurat je uczula..
I po jakim czasie od odstawienia alergenu uczulenie powinno schodzić (obstawałam miód, ale tego już nie je 5 dni i żadnej poprawy, więc to nie miód, czy może tak długo schodzić?)?
Obserwuj wątek
    • mea8 Re: Alergia 18.10.10, 10:55
      Te policzki z przejsciem dalej to mi na mleko pasuja. Pupa tez moze byc objawem alergicznym. Tylko nie wiem czy alergia na mleko moze sie az tak pozno pojawic, u moich obu synow pojawila sie okolo 7-8 miesiaca zycia, po okolo 2 miesiacach od wprowadzania sztucznego mleka. Lekarz moze cie skieruje do alergologa. Sprobuj odstawic produkty mleczne, ale wtedy musisz odstawic absolutnie wszystko co mleko zawiera, a tego jest cala masa, trzeba koniecznie czytac kazda etykietke.
      Objawy moga schodzic nawet kilka tygodni od odstawienia alergenu.
      Z najczesciej uczulajcych: mleko, orzechy, miod, pomidory, seler, generalnie chemia i konserwanty.
      A co z proszkami i plynami do plukania, jakies zmiany???
      Sprobuj doraznie kapac malego w emoilentach, natluszczac suche miejsca.
      • ila79 Re: Alergia 18.10.10, 11:00
        Natłuszczanie może zaszkodzić, szczególnie przy AZS. Trzeba nawilżać, nawet kilka razy dziennie.
        • ma_niusia Re: Alergia 18.10.10, 11:25
          Nawilżanie jak najbardziej, my aktualnie z pielęgnacyjnych używamy Hudosil lotion, chociaż wcześniej były emolienty i maści na receptę.

          Ale dopóki nie masz diagnozy i recepty od lekarza to nie radzę na własną rękę maści specjalnych stosowac bo można tylko zaszkodzić. Ja jednak doradzam dobrego alergologa dziecięcego. testy to w dalszej kolejności, zresztą u małych dzieci nie są wiarygodne. te skórne, nie wiem jak te z krwi ale te z kolei są cholernie drogie.

          Mi się nie wydaje, żeby to była kontaktówka, bo wtedy zazwyczaj objawy są w jednym miejscu albo od początku na całej powierzchni skóry mającej kontakt z alergenem. Ale głowy nie dam.

          A pomyśl jeszcze jak ostatnio wygląda kwestia wietrzenia mieszkania i ogrzewania? Niektóe dzici takie objawy mają przy zwykłym przegrzaniu/przesuszeniu powietrza.
    • ila79 Re: Alergia 18.10.10, 10:57
      Obstawiam skazę białkową, albo uczulenie kontaktowe na jakis detergent. Przy mocno nasilonych objawach będziesz musiała zrobić mu testy alergiczne, a tymczasem smaruj go całego cetaphilem md. Jeśli problem dotyczy skóry, to w pierwszej kolejności poszukałabym dobrego dermatologa dziecięcego.
    • ma_niusia Re: Alergia 18.10.10, 10:57
      Ja jestem alergiczką matką alergika smile

      Zacznę od końca, czyli od tego, że "schodzić" może i dwa tygodnie spokojnie, organizm oczyszcza się z alergenu.

      Nie odpowiem na wszystkie pytania, bo od tego lekarz, najlepiej alergolog i to dobry specjalista dziecięcy.

      Podstawą jest obserwacja. Ja wiem, że teraz to trudno, ja z kolei od urodzenia obserwuję, wprowadzam po jednej rzeczy, nie zmieniam proszku do prania, perfum, nic. A uczulać może wszystko.
      To co teraz napiszę to hipotezy tylko, nie bierz tego dosłownie. Suche policzki (a może do tego zaczerwienione, jakby lakierowane kolorki?) i zaczerwieniona pupa mogą (nie muszą!) świadczyć o problemach z mlekiem. O ile pamiętam pisałaś ostatnio, że Młody sporo mlecznych rzeczy je i pije, można odstawić na jakiś czas i obserwować. Skaza białkowa może wychodzić nie tylko u noworodków, ale i w takim wieku. Na szczęście najczęściej mija do końca 3rż smile A na początek proponuję podać dobry probiotyk, różne są polecane, my używamy Dicoflor30, nie sprawdził sie u nas za to ogólnie chwalony Latopic.

      Miód rzeczywiście jest silnym alergenem i dobrze, że na razie go odstawiłaś, ale jak wspomniałam, może do dwóch tygodni potrwać "oczyszczanie" organizmu.

      Postaraj się sobie jak najdokładniej przypomnieć co jadł w okresie kilku dni 2-3 przed pojawieniem się tych zmian.

      Czy go swędzą, ma krostki?

      Będzie dobrze!
      Jak mogę jeszcze w czymś pomóc to pytaj!
      • ant-nat mój miał to samo 18.10.10, 11:10
        i też na 2 urodziny smile
        Nie pomogła wizyta u dermatologa (Boże co ona wymyślała) smarowanie cetaphilem nie pomogła ale i nie zaszkodziło bo to krem nawilżający smile
        W sumie pomógł triderm (taki steryd) i już 6 miesiąc mamy spokój. I nie odstawiłam mleka (pił bebiko 3 a teraz bebiko 4 raz dziennie na noc)
        Odstawiłam na jakieś 3 - 4 miesiace danonki (jadł jednego dziennie, czasami codziennie czasami co drugi dzień) i po problemie. Teraz zajada znowu jednego dziennie - od dwóch miesięcy i po czerwonych szorstkich plackach nie ma śladu.
        Jak pójdziesz to dermatologa to napewno wcisną ci jakąś alergie.

        Młodsza miała tez takie uczulenie (uczuliło ją dokładnie mleko bebiko 3 a po dwójce jej nic nie jest). Pani dermatolog stwierdziła, że to nie od mleka tylko od innych stałych pokarmów. Jednym słowem mówiąc dziecko jadło miesiąc tylko rosół na króliku a pani dr powiedziała, że jak jej nie przejdzie to będziemy odstawiać po kolei pietruszkę i marchewkę. Olaboga z doktorami. Nie wspomnę o maściach 80 zł za 15 g !!!!!
        dziecku wysypka przeszła jak wróciłam do bebiko 2.
    • agazagie Re: Alergia 18.10.10, 11:33
      Szorstkie, czerwone policzki to typowy objaw uczulenia na białko. Młody (prawie 2 lata) ma stwierdzona skazę od 4-go m-ca życia (wylazło po 1,5 tyg. stosowaniu bebiko). Do tego dochodzi AZS - też często się pojawia przy alergiach. Póki co uważamy na produkty białkowe i alergeny (czekolada, miód, cytrusy), Młodemu podajemy zyrtec albo fenistil, do tego smarowany jest atoprą (taka maść-balsam w tubce) i kąpany jest w emolium. Na razie to pomaga aczkolwiek jest żłobkowy więc nie da się upilnować jedzenia w 100%. W sobotę był na pobraniu krwi na testy alergiczne - za 2 tyg. będą wyniki co tak naprawdę go uczula.
    • leneczkaz Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 11:45
      Mleko? Mleko pije zwykłe z kartonu od wakacji czyli już z pół roku. Wcześniej najróżniejsze modyfikowane. Je wszytko co mleczne ale ostatnio nie przedawkowuje wink
      Równo przed pojawieniem się objawów zaczęłam dla niego gotować ja, starając się upchać do jego diety jak najwięcej mięsa (co nie wychodzi nam za bardzo tongue_out). No i zaczął pić CODZIENNIE wodę z miodem.
      Z nowych rzeczy to jeszcze guma mamba którą dostał od dziadków, immulina oraz nowy Olian (antyalergiczny 0+).
      I tyle pamiętam.. W sumie mogę jeszcze na upartego wsadzić mięso krowie, ale nie jestem pewna czy cokolwiek przełknął. A i jeszcze HIPP sok z pomarańczy i ananasa.
      Bosh.. Przecież to może być wszytko uncertain

      Napiszcie coś więcej o testach z krwii bo jak mam teraz mu odstawić wszytko (a przecież już i tak ma dupne wyniki) to wariatkowo murowane indifferent
      • slonko1335 Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 11:51
        Zrób w końcu te badania na pasożyty i candidę. Ma zaczerwieniony odbyt, anemię, chęć na słodkie i mleczne produkty, teraz uczulenie wyglądające jak skaza białkowa co także jest standardem przy robakach lub grzybie. Moim zdaniem warto to na początek wykluczyć, zresztą rozsądny alergolog też na początku wyklucza pasożyty i grzyby zanim weźmie sie za leczenie alergii.
        • an_ni Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 13:25
          dokladnie, za duzo dzieciak je slodkiego nabialu i slodyczy, grzyb kwitnie
          ale do leneczki nic nie dociera, jak zwykle
          • leneczkaz Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 13:52
            Słuchaj robaczku. Idź wyżyj się na mężu (nich zażyje chłop przyjemności) lub na siłowni i nie 'zaszczycaj' swoją osobą moich wątków.
            Jaki słodycze, jaki słodki nabiał? Skończ bredzić.
            • an_ni Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 14:48
              pisz zatem na prywatnych
              jestes i pozostaniesz wyjatkowo tepa
              zapomnialas chyba co pisalas o diecie syna
              • leneczkaz Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 14:52
                Tępą można nazwać osobę które nie mając nic do powiedzenia udaje błyskotliwą.
                Smutne musisz mieć to życie..
                • an_ni Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 15:18
                  och tak bardzo
                  od czasu do czasu tylko twoja glupota mnie rozsmiesza, do rozpuku
                  • leneczkaz Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 15:34
                    Zdania piszemy z dużej litery i kończymy kropką. Uczą tego w nauczaniu początkowym?
                    No ale czego tu się spodziewać po osobie z psychiką przedszkolaka. A tfu, masz łopatką.
                    • an_ni Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 15:51
                      ooo kompleksy wylaza
                      w necie mozna pisac bez duzej litery, dopuszcza to netykieta
                      raczej zenujace jest pisanie nie na temat
                      dalej przyklaskuj tym mile piszacym, ale bez wiekszej tresci, karm dzieciaka sloiczkami, powodzenia, z anemii nie wyjdziesz, a w tych wszystkich daniach masz tez cukier
                      masz tak dobre mniemanie o swoich racjach ze uczysz sie tylko na eksperymentach na dziecku - patrz historia z przedszkolem
                      EOT z mojej strony, pamietaj pisz na prywatnych jesli chcesz zeby odpowiadali ci tylko twoi sprzymierzency
                      • leneczkaz Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 19:45
                        bla bla bla (szkoda czasu na pisanie z sensem dla osoby która nie ma lepszych zajęć niż wytykanie błędów innych)
        • leneczkaz Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 13:50
          Słonko tylko zdajesz sobie sprawę z faktu, że 80% lekarz uważa, że robaki i grzyby to teoria spiskowa tongue_out Nie dostałam żadnego skierowania... Ani do alergologa, ani dermatologa. O robakach nie wspominając.
          • slonko1335 Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 13:55
            Lenka odżałuj te trochę pieniędzy i zrób na własny koszt w porządnym labie. Jasne że zdaję sobie sprawę, widziałam jakie oczy robią na widok pozytywnego wyniku. Ja przy jakimkolwiek objawie robię badanie, jak to nie pasożyty czy candida szukam dalej ale najlepiej zacząć od tego co najbardziej prawdopodobne, zwłaszcza że wcześniej alergii jakoś nie miał.
            • leneczkaz Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 14:34
              'Dobry' lab to wysyłanie do Felixa czy szukać w mieście (weź i szukaj jak nie wiesz gdzie...).
              Młody całe wakacje wyżerał piach z piaskownicy, 'całował' się z psami.. no i już 10 m-cy w klubie/przedszkolu. Więc mamy sporą szansę na robale.
              • slonko1335 Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 15:31
                Podpytaj w mieście, może na regionalnym, na pasożytach przejrzyj wątki może ktoś coś polecał, coś mi chodzi po głowie, że czytałam kiedyś ale mogę się mylić. Do felixa też ostatecznie można wysłać, już zimno się zrobiło to wiarygodne badanie chociaż bo latem w upały w życiu bym kurierem nie słała...o toksokarozie tutaj jakaś dziewczyna ostatnio pisała na forum, że objawem była anemia, jakiś wątek o robalach niedawno-weź tam zajrzyj-nie życzę oczywiście ale jak żarł ten piasek to może też warto sprawdzić, ja moim też zamierzam....
                • ila79 Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 19.10.10, 00:46
                  Jak świat światem dzieci żarły piach i całowały sie z psami. Ostatnio czytałam, że zbyt częste odrobaczanie może doprowadzić do alergii a nawet sm. Lepiej doprowadzić organizm dziecka do stanu w którym sam sobie będzie radził z pasożytami (czyt. odpowiednia dieta).
                  • slonko1335 Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 19.10.10, 14:03
                    oczywiście, że tak i jak siat światem dzieci i dorośli pasożyty mieli...a tutaj o częstym odrobaczaniu nie ma mowy przecież i zgadzam się w zupełności że trzeba tak wzmocnić organizm aby radził sobie sam ale nie da się tego zrobić gdy pasożyty już go opanowały...
      • ma_niusia Re: Odpisuję do wszytkich na raz :) 18.10.10, 11:52
        Z tego co piszesz może być mleko (tak tak, nawet po takim czasie), może być pomarańczka (cytrusy często uczulają, ja sama mam alergię nawet na Fantę!), miód, mięso krowie. Immulina może uczulać, mój Młody miał ją dostawać (taki syropek porzeczkowy, prawda?) i trzy razy podałam, był cały w czerwonych suchych plackach, więc nie daję.

        Nie wiem skąd jesteś (coś mi się kołacze, że z Warszawy, ale może się mylę), tu masz link do cennika testów z krwi:

        Cennik testów z krwi

        Ja nie robiłam z krwi, więc nie mogę się wypowiedzieć o wiarygodności. Państwowo lekarze bardzo bardzo bardzo rzadko je zlecają, najczęściej czekają na wiarygodne skórne po 3-5 roku życia.

        Do badań możesz wytypować sobie poszczególne potencjalne, podejrzane przez ciebie alergeny albo wybrać cały panel pokarmowy czy wziewny.
    • leneczkaz Po wizycie 18.10.10, 13:20
      Mamy a 2 tyg. odstawić mleko, miód, czekoladę i konserwanty.
      Od dziś moje dziecko nie je nic uncertain
      • ma_niusia Re: Po wizycie 18.10.10, 13:27
        Nie panikuj, kochana, to wygląda kiepsko, ale da radę, tylko proszę JUŻ TERAZ się pozytywnie nastawić, a wogóle to najlepiej towarzyszyć dziecku w diecie i jeść TYLKO I WYŁĄCZNIE to co on może. Mój synek jest bezmleczny, bezglutenowy, do niedawna jeszcze bezjajeczny i nie je niektórych owoców i warzyw. Da radę!!!

        Dużo strączkowych możesz podawać zamiast mleka i ryby czy mięso, oczywiście dużo szpinaku. Kaszki bezmleczne, kasze, ryż. No i Twój przynajmniej może normalną suchą bułkę zjeść...

        Ja Synkowi towarzyszę w diecie (nie w 100% bo nie piję nutramigenu ale nie piję tez żadnego innego mleka bo nie lubię) i jem tylko to co on może. Jeśli już mam ciśnienie i muszę zjec coś co on nie może to tylko jak mocno śpi późno w nocy.
        • leneczkaz Re: Po wizycie 18.10.10, 13:54
          Tylko moje dziecko nie je mięsa, warzyw, rybę jedynie w postaci paluszków lub słoikową HIPP.
          Serio. Z rzeczy które on je zostaje nam suchy makaron i Sinlac.
          • ma_niusia Re: Po wizycie 18.10.10, 14:01
            leneczkaz napisała:

            > Tylko moje dziecko nie je mięsa, warzyw...

            Wiesz, może na jakiś czas warto się "poświęcić" i pokarmić go trochę nawet samymi słoiczkami jak to chce jeść. Przecież to nie na zawsze. A jak już będziesz wiedziała co uczula (po wykluczeniu z diety lub po testach) to będziesz znów kombinować z "normalnym" jedzeniem.
    • w_miare_normalna Re: Alergia 18.10.10, 13:35
      najlepiej do alergologa, ale idz najpierw do pediatry i ona Cię pewnie skieruje do alergologa.Moja córka ma uczulenie na nogach od cytrusów.
      • leneczkaz Re: Alergia 18.10.10, 13:49
        No właśnie mnie nigdzie nie wysłała! Nigdzie. Stwierdziła, że dramatu nie ma i odstawić wszystkie alergeny.
        • ma_niusia Re: Alergia 18.10.10, 13:58
          Leneczka, nie panikuj. Wiem, że u własnego dziecka to wygląda jak dramat, ale wiesz co ja bym się chętnie zmieniała objawami naszych dzieci wink he he wink

          Odstaw najsilniejsze alergeny i obserwuj.

          Robaki i grzyb bym zbadała, u nas robali nie ma ale grzyb wyszedł spory, przy czym na własną rękę robiliśmy bo lekarze nie chca na to dawać skierowań, no może wyjątkowo któryś alergolog... Jak panikujesz bardzo to obstaw kilka prawdopodobnych alergenów i zrób testy z krwi, będziesz miała wynik w ręku. Nie sądzę, żeby alergolog Ci więcej powiedział. Wiesz co ja na pierwszej wizycie u alergologa usłyszałam? Żeby dalej prowadzić dietę jak prowadzę i tylko dostałam nową maść do smarowania na receptę. Nie piszesz czy Młodego to swędzi?
          • leneczkaz Re: Alergia 18.10.10, 14:28
            Swędzi.. To takie suche, czerwone placki. Podrapał już do krwi na nogach sad
        • w_miare_normalna Re: Alergia 18.10.10, 14:00
          Moja córka nie je mleka krowiego (mleko, danonki itd.) miodu jeszcze nie jadła, pono bardzo uczula, nie je też cytrusów i żyje smile)
        • mama-008 Re: Alergia 18.10.10, 14:09
          a co ja mam powiedziecwink
          mój od roku na diecie bezmlecznej i bezglutenowej wiec odpada wszystko z mlekiem (nawet z soją!) makarony pieczywo itp

          je za to duzo warzyw gotowanych owoców i mieso, ryby, buraczki, marcheweczka, szpinak...
          ale diete mamy uboga i cały czas taka samą...
          teraz z ryzu musielismy zrezygnowac bo pojawily sie zaparcia.
          wiec je sinlac, owoce wrzywa jaja (na szczescie moze) ryby i miecho. i wsiosad

          robilismy teraz testy na soją i jak jutro odbiore wyniki bedzie wiadomo czy moze soję wiec bedzie na plus bo z soja jest wiele produktów i wzbogace mu diete

          niestety od tyg ma poliki czerowne ktore przeszły w suche plamki na borde sad nie wiem skad bo nic nowego nie jadł a płyn do prania uzywamy ten sam...podaje mu Aerius i smaruje mascia cholesterolową.

          eh moj mały biedny alergik...

          PS robiłam badania 3 pod rzad na robaki - i wyniki okej
          za 3 mies mamy testy czy wskaznik na mleko spada i moze powoli bedziemy mogli wprowadzac produkty mleczne

          jako mama alergika napisze od siebie: wspołczuje Ciwink alergia u dziecka to cos okropnego...
          • ma_niusia Re: Alergia 18.10.10, 14:18
            mama-008 witaj w klubie wink

            Mój na bezmlecznej i bezglutenowej, jajka dopiero od tygodnia je, wcześniej też bez jajek. Orzechów, miodu, cytrusów, czekolady, truskawek nigdy jeszcze nie próbował. Ostatnio próbujemy jogurty naturalne. Oprócz tego alergia na dynię, paprykę, winogrona, maliny. W testach skórnych (mało wiarygodne) wyszły mu tylko pleśnie.
            Je mięsa (oprócz wołowiny i cielęciny), warzywa, owoce te co może, kasze bezglutenowe i ryż, ostatnio jajka. Ryby od niedawna je i bardzo lubi.

            A ja kombinuje jak tu mu urozmaicac posiłki smile
          • leneczkaz Re: Alergia 18.10.10, 14:32
            Nie, no To wy już doświadczeni. A ja w szoku na razie.. Bo on NIGDY nie miał nawet zalążków alergii. A wszytko wsuwał po 6-tym m-cu.
            Luźniej bym do tego podchodziła, gdyby nie fakt, że mój młody taki wybredny indifferent
            Jak mu odstawię mleko to niewiele zostanie z tego co je. Chyba zrobię tak jak pisze koleżanka wyżej. Wrócę do słoików.
    • mikams75 Re: Alergia 18.10.10, 16:35
      moja pila mleko mod. to samo przez 9 miesiecy i nagle zaczely sie problemy. Tez mi bylo trudno uwierzyc ze to przez to mleko, ale zmiana pomogla natychmiast.
      Nie znam sie na alergiach, pisze tylko mala uwage, ze wplyw moze miec tez cos jedzone od "wiekow"
      • lenawawa Re: Alergia 19.10.10, 10:43
        Miód go uczulił na moje oko.
        Ja mam sama atopię i mój 15 miesięczniak też.
        Moja rada- zero słoików.
        Musisz go nauczyć jeść jedzenie które sama ugotujesz.
        Co my jemy:
        Królik - do tego na zmianę marchewka,brokuł,kalafiora troszkę,ziemniak,ryż,kasza kuskus to na obiad
        Kasza tylko kuskus a nie Sinlac
        Mleko Nutramigen
        woda
        Czasem jabłko
        można tak żyć

        jak będziesz trzymała dietę to nie będzie wysypywać
        u nas była naprawdę tragedia ale ja wyprowadziłam małego z tego i teraz jest biutiwink
        niestety żadnych słodyczy no i rodzina też jest współuzależnionawink
        my z mężem nie możemy przy małym smakołyków
        innej drogi nie ma
        suche miejsca smaruj emilentem lub maścia cholestelorową
    • jeza_bell Re: Alergia 19.10.10, 11:03
      U mojego starszego tak objawiała się skaza białkowa, w szczególności po zjedzeniu większej ilości jajek.
      • ata-07 Re: Alergia 19.10.10, 12:03
        A może brał wcześniej jakieś leki,antybiotyki ? Często AZS jest większe po każdym następnym,zwłaszcza źle trafionym antybiotyku.

        Dolej do kąpieli mleka koziego,najlepsze ze wsi i nie wycieraj mocno.
        • ma_niusia Re: Alergia 19.10.10, 12:16
          ata-07 napisała:
          > Dolej do kąpieli mleka koziego,najlepsze ze wsi i nie wycieraj mocno.

          Nie polecam mleka w żadnym wypadku. Jeśli ma to związek ze skazą to tylko pogorszysz sprawę.
          Kąp albo w tym co dotychczas, albo w czymś ślicznie nawilżającym (ja osobiście używam Nivea Nutri Sensitive i sobie chwalę), smarować czymś pięknie nawilżającym, jak nie będzie strupów i ranek to wtedy maść cholesterolowa, a na razie możesz spróbować z apteki za 2 zł zwykłą Maśc Ochronną z wit. A.
          • leneczkaz Re: Alergia 19.10.10, 12:29
            Na razie niczym nie smaruję bo dostałam na kartce od lekarki z 6 kremów i każdy po 80- 100zł. a alergia jakby schodzi.. Może to jednak ten miód? Bo mleko pije nadal..
            • ziemiagn Re: Alergia 19.10.10, 14:46
              No cóż leneczka ... wiem, że w którymś tam wątku nie zachwycił Cię mój pomysł z biorezonansem, ale jakbym miała radzić, to uważam że warto spróbować - najwyżej nie pomoże. Nam pomógł bardzo, a w sprawach alergii mam już spore doświadczenie.
              • mama-008 ziemiagn 20.10.10, 10:10
                ja chyba sie zdecyduje na taki biorezonans
                dzieciak od roku na diecie bez mlecznej i bezglutenowej - lekarze sami nie wiedza czy juz moge dawac na sprobowanie mleko itp czy jeszcze to ciągnac dlatego chyba taki biorezonas jest skuteczniejszy nic wyniki z krwi

                napisz mi cos wiecej o tej metodzie
                dlaczego twoje dziecko mialo biorezonas
                czy wykluczyło to alergie pokarmowe i na pyłki?

                jak wyglada wasze zycie po bio?
                • ziemiagn Re: ziemiagn 20.10.10, 19:20
                  Kurczę, dopiero teraz zauważyłam, że mój post się nie wysłał - przepraszam za opóźnienie.
                  Ad rem : Córka jest okazałą postacią alergika, przez ostatnie 3 lata była uczulona na: mleko, jajko kurze, kurz, sierść psa i kota, soję, kakao, marchew, chlor, pleśnie, pyłki brzozy, topoli, sosny
                  Miała liszaje na całym ciele, a jeśli chodzi o pyłki, katar i łzawienie.
                  Po biorezonansie większośc z tych alergii przeszła, choć musze uważać, żeby nie przedobrzyć z jakimś produktem. Niestety, w naszym przypadku na miejsce zaleczonych alergii wchodzzą następne - taki typ człowieka z tej mojej córci ...
                  Niezależnie od wszystkiego, ja bardzo polecam tę metodę. Chodziłam w Wawie do Vega Medica ( dr.Szymański)- o rety, zara zarzucą mi reklamę, ale naprawdę byłam wyłacznie Klientem... Wysłałam tam już sporo znajomych i wszyscy zadowoleni. Jeśli chodzi o liszaje, po odczuleniu zniknęły w ciągu kilku dni, a katar po pyłkach - od razu następnego dnia.
                  Spróbuj - niczym nie ryzykujesz smile
            • mojamalanadzieja Re: Alergia 20.10.10, 10:02
              Moja córa niestety sporo uczuleń ma więc diete ma bardzo selekcjonowaną, ale na pewno nie ubogą. Zawsze można coś pokombinować.

              Bardzo uczulają:
              * cytrusy,
              * soja - także olej sojowy,
              * miód,
              * jaja - zwłaszcza białko,
              * wywar z mięsa,
              * pomidory,
              * wszelkie orzechy,
              * kakao (więc i czekolada),
              * wspomniany nabiał,
              * danonki (mojej córci wprowadziłam bakusie, je już po 3-4 dziennie, a po pół łyżeczce danonka ma silną pokrzywkę i plamy),
              * glutaminian sodu (gotowe zestawy przypraw!),
              * ryby (pisałaś o paluszkach rybnych-w tej panierce może być wszystko),
              * truskawki,
              * poziomki,
              * tak na prawdę wszystko co pryskane, czy naszczykiwane (wędliny niemal wszystkie zawierają soję i jakieś tam mleczne rzeczy)
              * żelatyna

              A jadł torcika z cukierni albo coś na mieście? Jakiekolwiek leki przyjmował?

              Ja jestem też ostrożna odnośnie lizaków, gum rozp. i do żucia. Moja córa jeszcze jest mała więc i tak nie dostaje, ale ciężko składy tych rzeczy sprawdzić przez mikro druk, a nawet apteczne zawieraja uczulajace składniki.
              • mojamalanadzieja Re: Alergia 20.10.10, 10:16
                Zapomniałam: współczuję takiego lekarza Może zrób tak jak moja znajoma, która ma fatalną lekarkę. Czeka aż jej nie będzie i rejestruje się do innego lekarza, który chętniej pomoże.

                Pupę spróbuj może bepanthenem maścią posmarować. Jeśli pomoże to resztę suchej skórki też możesz. A jak dziecko drapie to jest problem którego lekarz nie powinien bagatelizować.

                Moja mala otarła sobie raczki pod ramionkiem. Niby nic. Strupek się zrobił, byłyśmy z czym innym u lekarza więc przy okazji pokazałam, bo nieładnie się goi. Lekarka natychmiast przepisała maść z antybiotykiem do stosowania miejscowego, bo mówiła że żółtawe otoczki wokół strupka świadczą o jakiejś bakteri typu gronkowiec, drapaniem może to rozsiać po całym ciele. Maść już pomaga. Ta maść to Mupirox, ale pewnie tylko na receptę.

                Nasza lekarka nigdy nie bagatelizowała rzeczy które choćby córci dyskomfort sprawiały poprzez swędzenie i służyła radą. Inaczej przepisałabym dziecko do innej.

                No może to głupie, ale jak masz sprawdzoną farmaceutkę to może lepiej doradzi coś na miejscu w aptece niż ta wasza lekarka.

                • leneczkaz Re: Alergia 20.10.10, 10:46
                  Lekarka jako taka jest dobra. Tyle, że sama ma małe dziecko i myślę, że przez ten fakt bagatelizuje różne rzeczy. Bo nasza alergia to niby maleńka i 'pikusiowata', tyle, że dla nas szok bo pierwszy raz.
                  Tak samo było z jedzeniem jak pierwszy raz powiedziałam, że młody nie chce jesć mięsa, to ona rzekła, że pewnie nie umie gryźć bo jej córka (lat ponad 2 wtedy) nie umie pogryźć placka z jabłkiem tongue_out
                  Więc jak nie leczy miarą swojej córki to jest świetna. Raz do roku ma wyskoki//
              • leneczkaz Re: Alergia 20.10.10, 10:43
                > A jadł torcika z cukierni albo coś na mieście?

                Nie. Babcia mu zrobiła osobiście, ale i tak nie tknął.

                >Jakiekolwiek leki przyjmował?

                Tylko Immulinę. Ale już PO wystąpieniu objawów.

                > Ja jestem też ostrożna odnośnie lizaków, gum rozp. i do żucia. Moja córa jeszcz
                > e jest mała więc i tak nie dostaje, ale ciężko składy tych rzeczy sprawdzić prz
                > ez mikro druk, a nawet apteczne zawieraja uczulajace składniki.

                Mój ze słodyczy które ja kupuję je tylko kinder jajko (jest zafiksowany na jego punkcie, je ok. 1x w tyg.) i cukierki Wedla. Je od jakiegoś czasu i jest ok.
                Natomiast ostatnio dostał od cioci mambę 5-ciopak i dawałam mu od 02.10.10. Ale już zjadł 4 paczki więc ostatnio mogę wyrzucić.

                Danonków nie je, Bakusie te w torebkach lubi i je jak złapie w sklepie tongue_out
                Je paluszki rybne, ale to jedyna ryba jaką je uncertain
                No i z nowości to jeszcze (nie pamiętam nazwy) taki makaron (uszka?) z mięsem i morele suszone- to mi się przypomiało z rzeczy które zjadł raz i więcej nie jadł (bo alergia schodzi więc to coś co zjadł i już więcej nie je..)
                • aihnoa Re: Alergia 20.10.10, 10:57
                  po tych objawach raczej też bym obstawiała reakcje na białko (może soja w farszu z uszek?), ale coraz częstsze są też uczulenia na metale - moje są uczulone na nikiel i nie mogą jeść m.in. suszonych owoców (np. morele) ani owoców/warzyw z puszek.
                  • leneczkaz Re: Alergia 20.10.10, 11:03
                    Tylko na białko nie byłaby chyba jednorazowa która przy dalszym występowaniu alergenu znika. Białka nie odstawialiśmy. Na buzi znikło. Zostały jeszcze tylko suche nogi (już go nie swędzą).
    • mojamalanadzieja Re: Alergia 20.10.10, 09:35
      Idź do dermatologa - nie potrzebujesz skierowania, jeśli jest to dokuczliwe dla dziecka to lekarz powinien cię przyjąć od ręki, czyli bez czekania np. miesiaca czy kilku (bo jest koniec roku). Nasza pani dermatolog sama mówiła, że gdyby małej coś sie pojawiło nagle niepokojacego to żeby nawet sie nie rejestrować, bo tam każą czekać, tylko podejść do niej, ona obejrzy, doradzi, jak trzeba wyjmie kartę itd.

      Dermatolog ci najlepiej doradzi. Nie ma co czekać.

      Do alergologa potrzebne jest skierowanie od lekarza ogólnego. Moje doświadczenie mówi że takiego skierowania nie wydają do 3 roku życia chyba że w ekstremalnych przypadkach.

      A co do wizyty u ogólnego po poradę, to zależy czy masz dobrego lekarza, ale niekoniecznie musi sie znać na skórnych problemach tak jak dermatolog.

      Pisałaś o miodzie. Miód b.często uczula. Odstawienie alergenu nie zawsze daj szybką poprawę.
      ((Np. u mojej córci przy skazie białkowej odstawienie nabiału nie pomogło, dopiero maść sterydowa na receptę - 3 smarowania. Potem 6 tygodni bezmlecznej diety mojej i dziecka (była na piersi), potem w celu sprawdzenia ja zjadłam plasterek żółtego sera, dziecku wszystkie objawy wróciły, więc nabiał w odstawkę.))
      Ale u ciebie to za późno na objawienie się alergii na nabiał!

      Ale równie dobrze uczulić mógł jakis lek, nawet niepozorny, na kaszel czy katar
      ((moja mała wylądowała w szpitalu w wieku 7 mies. po syropku Pulneo, cała spuchnięta w plamach i ze spuchnietym językiem, ryzyko uduszenia))

      A co do pytania lekarza o jedzenie, to chodzi tylko o rzeczy które jadł po raz pierwszy w okresie na kilka dni przed wystąpieniem objawów.

      Mówiłaś o drugich urodzinach - kupny torcik? Moją małą uczula żelatyna używana w cukierniach. Produkty cukiernicze mogą zawierać uczulające orzechy itp.

      Może jadł coś na mieście?
      • leneczkaz Chyba jednak miód. 20.10.10, 09:53
        Na buźce już zeszło, a nogi jeszcze suche (bez żadnych plam i krostek).
        Szczerze pisząc to odstawiłam jedynie ten miód. Mleko nadal pije i jakoś tak czułam, że to nie mleko..
        Wczoraj wykąpałam go w oliwie z oliwek zamiast Oilatum i już się nie drapie po nogach.
        Do dermatologa idziemy na początku listopada. Ciekawe czy będzie z czym (jak się tyle czeka na wizytę nawet u prywatnego to już czasem nie ma z czym przyjść prócz opowieści o suchej nodze..). No i te robale zbadamy za jednym zamachem.
        Z tym miodem to w sumie też dziwne, bo on czasami próbował miodu na chlebie u babci latem .. Ale teraz dostawał codziennie 1 łyżkę (w wodzie) i chyba stężenie go powaliło... Miód 'oryginalny' lipowy.
    • kk1-1 Re: Alergia 21.10.15, 11:55
      Cześć, zaczerwieniona skóra na policzkach to zawsze oznacza alergie. Najlepiej udać się do alergologa a nie do dermatologa. Trzeba zbadać dziecko i zobaczyć na co jest uczulone. Nie wiem czy słyszeliście o metodzie biorezonansowej, która jest bezbolesna, bezinwazyjna. Taki gabinet znajduje się pod Poznaniem w Jelonku gmina Suchy Las na ul. Sosnowej 10. Doświadczona i wspaniała Pani Kasia ma dużo sukcesów w diagnozie alergii i odczulaniu.
      • unhappy Re: Alergia 21.10.15, 12:31
        Słyszeliśmy o metodzie biorezonansowej, która jest sposobem w jaki oszuści wyciągają pieniądze od naiwnych rodziców. Spamuj sobie na medycyna naturalna - tam łykają ściemy biorezonansowe, oberonowe, quantecowe.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka