castorama31
05.12.10, 22:29
Mam 2,5 l dziecko, które praktycznie od urodzenia ma alergię, tylko do dnia dzisiejszego dokładnie nie wiem na co? Napewno głównym produktem alergizującym jest mleko,więc do tej pory je tylko pepti2, produktów mlecznych raczej unikamy. Najczęściej mały je takie produkty jak: jabłko,gruszka,brzoskwinia, marchew,brokuł, burak, ziemniak, ryż,makaron, królik,indyk,kurczak, chlebek, wędlina,czasem ser żółty, sinlac, galaretka, kisiel. Podejrzewam,że uczulać może je coś poza żywnością, ponieważ od dłuższego czasu je te same produkty a skóra w wakacje była w dużo lepszym stanie. Leki, które miał przepisywane to: Xyzal, Ketotifen, advantan(używaliśmy już kilka razy),protopic i fucidin-nie ukrywam,że pomogły mu bardzo. Teraz p.doktor przepisała nam ten sam zestaw ale ja boję się podawać maści sterydowe( po nich stan skóry się polepsza ale tylko chwilowo)bo wiem,że będę musiała używać ich coraz częciej i coraz mocniejsze-skóra przyzwyczaja się szybko. syropy obciążaja wątrąbe(podwyższone próby). obecnie podaję małemu zyrtec 2xdziennie 5 kropli,wapno 2 xdz.,dicoflor 2xdz. natłuszczam emolium ale skóra nie jest ładna,jest sucha ,czerwona i swędzi . co robić? czy może jakieś testy?czy to uczulenie kiedyś się skończy?pomóżcie.....