kotkowa
06.12.10, 21:19
Czy ktoś wie jak to jest z tymi testami? Robi się tylko z krwi prawda? Czy można przyjąć, że to co pokażą to jest pewny alergen, natomiast mogą nie pokazać wszystkich alergenów? Czy są zupełnie niemiarodajne i mogą pokazać jako alergen też to, co wcale nie uczula? Pytam, bo mam masakrę. Dziecko 8 miesięczne na samej mieszance mlekozastępczej, co próbuję rozszerzać dietę to go wysypuje. Niedawno kleik ryżowy - odstawiłam odczekałam, podałam ziemniaka - to samo, całe plecy wyspane, suche placki na buzi, nóżkach itd. Podejrzany jest jeszcze kot u babci, ale raczej mniej, bo wiele razy tam byliśmy i na kota nic się nie działo, a ziemniaka dostał właśnie teraz i go wysypało. Ma alergię na bmk, ale zdiagnozowaną późno, więc wtórnie uczula go wszystko. Nie wiem co robić.