Za wysokie IgE

10.01.11, 16:33
Pół roku temu testy wykazały wysokie IgE 224 (norma 0-60). Obecnie IgE znów wysokie -268. A od pół roku jesteśmy na diecie bezmlecznej, bezglutenowej, unikamy tez warzyw i owoców, które wg panelu z krwi uczulają młodego. Morfologia, wapń, fosfor, żelazo, wit D3, wszystko to w normie. Gluzkoza lekko za niska. Pasożytów nie ma.

Do tego towarzyszy nam brak przyrostu na wadze od roku i jadłowstręt. Biegunek i zaparć nigdy nie było. Wysypka pojawia się raz na pół roku, nie wiadomo na co i znika po jednym dniu. Testy wykaząły alergie na mleko i gluten, oraz na niektóre owoce i warzywa. Jesteśmy na ścisłej diecie. Więc skąd to podwyzszone IgE???
    • polaa27 Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 16:36
      Dodam jeszcze, że synek ma skończone 2 latka. Alergii wziewnych nie badaliśmy, bo raczej za wcześnie, poza tym nie ma katarów, zapaleń spojówek, kichania, etc.
      • ada.ula.mela.03 Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 18:50
        A sprawdzałaś lamblie?
    • e-kasia27 Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 18:53
      Podejrzewać można, że alergenów pokarmowych jest znacznie więcej, niż te które wyszły w testach.
      Napisz co dokładnie wyszło, może coś podpowiem.

      Z wziewnych teraz w zimie, mogą działać roztocza i pleśnie, oraz jakieś alergeny w domu typu pierze, zwierzaki, skóry, meble itp.
      • polaa27 Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 19:00
        Pasożytów brak. Lamblii też nie ma (mieliśmy podejrzenie i sprawdzaliśmy w 3 labach).

        W panelu pokarmowym miał badane 90 czynników, największa alergia na mleko i kazeinę i pojedynczo na owoce i warzywa (ananas, winogrona, pomidory, etc.)

        W testach transformacji blastycznej wyszła bardzo duża alergia na gluten.

        Z pierzem i zwierzakami kontaktu nie ma.
        • ada.ula.mela.03 Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 19:32
          Temat glutenu mam na codzień(5letnia córka ma celiakie).Ale jak piszesz stosujecie dietę więc powinna być poprawa.Życzę zdrówka.
        • e-kasia27 Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 20:22
          polaa27 napisała:


          >
          > W panelu pokarmowym miał badane 90 czynników, największa alergia na mleko i kaz
          > einę i pojedynczo na owoce i warzywa (ananas, winogrona, pomidory, etc.)
          >

          Jeśli to ma być odpowiedź na moje pytanie, to rzeczywiście bardzo dużo nowych wiadomości wniosła, szczególnie to etc. na końcu.
          Bez konkretów nie uzyskasz konkretnej podpowiedzi.
          Skoro nie wystarczyło wykluczenie tego, co wyszło w testach, trzeba wykluczyć także wszystkie pokrewne produkty i produkty, które dają reakcje krzyżowe z tymi, które wyszły, a żebym mogła coś więcej na ten temat napisać, muszę mieć konkretne dane(co i w jakiej klasie wyszło). Chyba, że nie chcesz, abym cokolwiek pisała na ten temat.

    • kruffa Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 19:40
      Ogólnie - alergikom, którzy już raz mają IgE podwyższone - nigdy ono nie spadnie tak aby było w normie. Alergicy IgE zależni już tak mają, a IgE będzie pewnie jeszcze rosło.
      W sumie może też powoli (choć widocznych objawów może nie być) rozwijać objawy alergii wziewnej.
      Ten wzrost i tak nie jest tragiczny. Mojej córce gdy była niemowlakiem wzrosło z 60 do 300 w ciągu 3 m-cy, a w wieku 5 lat miała coś ok. 1300. Z alergii pokarmowej właściwie wyrosła, wziewna też się jakoś tragicznie nie rozwija, choć według testów powinna żyć pod namiotem tlenowym oraz nie jeść mnóstwa produktów. Tyle że my leczymy objawy, a nie wyniki testów.

      Kruffa
      • oliwkawawa Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 22:08
        Kruffa ma rację.
        IgE u alergika jest podwyższone i koniec. Zawsze. Pierwsze słyszę żeby IgE całkowite miało być podwyższone tylko wtedy kiedy dzieciak spożywa alergen, lub ma z nim kontakt.
        Ponadto-IgE na tym poziomie (niespełna 300) to jest jeszcze niskie IgE. Wysokie lecą w tysiącach. I generalnie IgE rośnie z wiekiem u alergika.
    • oliwkawawa Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 22:08
      PS. Niejasno się wyraziłam. Zawsze jest podwyższone w przypadku alergii IgE-zależnej. Alergia niezależna to inna bajka.
      • e-kasia27 Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 22:33
        IgE to przeciwciała, które organizm alergika wytwarza w odpowiedzi na kontakt z alergenami.
        Jeśli nie będzie alergenów, to przeciwciała nie będą się wytwarzały i ich ogólny poziom spadnie to wartości normalnych
        ( Nie ma alergenów = nie ma przeciwciał).

        Jeśli alergik ma cały czas podwyższone IgE, to znaczy, że albo bardzo reaguje na te alergeny, które są w jego otoczeniu(wdycha, dotyka), albo dieta jest niewystarczająca.
        Przeciwciała nie wytwarzają się bez powodu, dlatego twierdzenie, że alergicy IgE-zależni zawsze mają podwyższone IgE całkowite, to kompletna bzdura.
        • roosihana Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 22:48
          e-kasia27 napisała:
          > Przeciwciała nie wytwarzają się bez powodu, dlatego twierdzenie, że alergicy I
          > gE-zależni zawsze mają podwyższone IgE całkowite, to kompletna bzdura.

          Podobnie jak to, że jak twierdzisz jeśli ktoś był kiedyś na coś uczulonym to nie może tego jeść do końca życia?
          Czy jesteś alergologiem? Piszesz w taki sposób jakbyś była...

          • parietaria Re: Za wysokie IgE 10.01.11, 23:04
            Mam nadzieję ze alergolog takich rzeczy by nie pisał.
          • e-kasia27 Re: Za wysokie IgE 11.01.11, 00:18
            roosihana napisała:

            >
            > Podobnie jak to, że jak twierdzisz jeśli ktoś był kiedyś na coś uczulonym to ni
            > e może tego jeść do końca życia?

            Nie napisałam, że nie może jeść. Może, jeśli chce się truć, bo każdy alergen, to trucizna dla organizmu alergika.
            Napisałam, że nie powinien jeść, jeśli chce być całkowicie zdrowy.
            Jeśli organizm raz się na coś uczulił, to już zawsze będzie na to uczulonym i nawet jeśli wydaje się, że nie daje żadnych negatywnych objawów, to nie jesteś w stanie przewidzieć, gdzie i kiedy pojawią się skutki jego niszczącego działania w Twoim organizmie. Może będzie to tylko przerost jakiegoś węzła chłonnego, może zapalenie zatok, może obrzęk stawu, a może coś znacznie gorszego.

            Nie musisz się zgadzać z moimi poglądami na temat alergii. Nawet wśród alergologów, nie ma jednomyślności, ani w kwestiach diagnostyki, ani leczenia, ani diety, ani właściwie w niczym, więc to w zasadzie normalne, że każdy sądzi na ten temat co innego, bo alergologia to niestety ciągle jeszcze "biała plama" w medycynie.

            Zdaję sobie sprawę z tego, że poglądy jakie tutaj przedstawiam nie są zbyt popularne, a wśród lekarzy są wręcz rzadkością, ale to, że większość się z czymś nie zgadza i nie podziela poglądów, nie znaczy jeszcze, że ta większość ma rację.

            Każdy jest kowalem swojego losu i ma prawo wybrać z ogólnie dostępnych informacji, to co uważa za słuszne. Ja wybrałam i w moim życiu z alergią to się sprawdziło i cały czas się sprawdza, więc uważam za swój obowiązek podzielić się tym, co wiem z innymi, a to czy inni będą chcieli z tego skorzystać, to już tylko i wyłącznie ich sprawa.



            • parietaria Re: Za wysokie IgE 11.01.11, 02:11
              e-kasia 27 napisała: >bo alergologia to niestety ciągle jeszcze "biała plama" w medycynie.

              Taki cytat:
              "Poruszanie się po jakimkolwiek polu diagnostycznym wymaga przede wszystkim jednoznacznych, powszechnie używanych definicji. W zakresie chorób alergicznych kwestię tę porządkuje dokument wydany w 2001 roku przez Europejską Akademię Alergologii i Immunologii Klinicznej [4] zaktualizowany przez World Allergy Organization w 2004 roku [5]. Alergia jest tam zdefiniowana jako reakcja nadwrażliwości zapoczątkowana przez mechanizmy immunologiczne. W procesach alergicznych mogą uczestniczyć przeciwciała lub komórki. U większości pacjentów przeciwciała typowo odpowiedzialne za rozwój reakcji alergicznych należą do izotypu IgE."

              • kruffa Re: Za wysokie IgE 11.01.11, 09:03
                No to widzisz - co publikacja to inne stwierdzenia. Bo ja wielokrotnie czytałam (i w sumie potwierdza się to w obserwacjach), że ok. 60% populacji alergików to alergicy IgE niezależni, czyli tacy u których inne mechanizmy niż IgE są odpowiedzialne za rozwój alergii. I tu medycyna nie jest w stanie do końca powiedzieć jakie.
                Od wydania tego dokumentu minęło 9 lat i myślisz, że lekarze nie zmienili już 3 razy zdania?
                Kiedyś rozmawiałam z alergolog moich dzieci na ten temat (naukowiec, wykładowca akademicki jeżdżąca po całym świecie - aby się uczyć i sama tam wykładająca), że jakiś czas temu dopiero zaczęli badania i tak naprawdę nie wiedzieli co z tym fantem zrobić.

                Dla przykładu: ja mam dziecko IgE zależne, któremu w testach (zarówno z krwi jak i ze skórnych) wychodzą bzdury. Wg testów nie jest silnie uczulona na roztocza i pleśnie, a w rzeczywistości najsilniej reaguje na te alergeny wziewne. Testy pokarmowe wykazują reakcję na niektóre składniki na które - owszem była uczulona, ale dawno już po ich spożyciu nie ma żadnej reakcji typu: wysypki, katar, nadpobudliwość, reakcja układu pokarmowego, układu rodnego itd. Dziecko rozwija się świetnie, bardzo dobrze się uczy itd. Być może jest to rodzaj pamięci komórkowej, ale na 100% nikt tego nie wie.
                Do tego wszystkiego IgE całkowite jej rośnie, a alergia i AZS uległy wyciszeniu (kiedyś miała rany na skórze, dziś chodzi na zwykły basen z dużą ilością chloru i nie ma problemu jesli zapomnimy ją po kąpieli posmarować balsamem).
                Wg testów powinna być odczulana, ale objawy się cofają i chwilowo nie kwalifikują się do odczulania.
                I co? Tylko dlatego, że coś tam wychodzi w testach mam dziecko trzymać w namiocie tlenowym na 10-składnikowej diecie? Przez te prawie 8 lat nauczyłam się jednego - obserwować dziecko i tym się kierować. Na szczęście lekarka podziela to zdanie.

                I akurat muszę się zgodzić, że E-kasia 27 ma rację, że alergologia to niestety ciągle jeszcze "biała plam a" w medycynie. Nasilenie reakcji alergicznych (już doszli przynajmniej do tego, że związanych z rozwojem cywilizacyjnym) lekarzy bardzo zaskoczyło i dopiero zaczynają prowadzić badania, bo nie bardzo wiedzą jak to "ugryść". Tyle, że oficjalnie nikt ci tego nie napisze.

                Kruffa
                • aljoszka Re: Za wysokie IgE 11.01.11, 13:20
                  Kruffa - ja mam identyczny przypadek, wysokie IgE, testy z bąblami na 15mm a potem okazuje się,że niektóre z tych rzeczy całkiem dobrze toleruje.
                  AZS też miał bardzo silne kiedyś, a teraz ani śladu i nic mu na skórę nie szkodzi.
            • roosihana Re: Za wysokie IgE 11.01.11, 08:47
              e-kasia27 napisała:

              > Jeśli organizm raz się na coś uczulił, to już zawsze będzie na to uczulonym i
              > nawet jeśli wydaje się, że nie daje żadnych negatywnych objawów.

              Dziewczyno co ty wypisujesz? Pomagaj ludziom jeśli czujesz taką potrzebę, ale nie wypisuj nigdzie nie potwierdzonych i szkodliwych tez, bo matki których dzieci są uczulone "prawie na wszystko" gotowe będą skoczyć z mostu.
              Podaj i choć jedna naukową publikację gdzie jest tak napisane- oczywiście przez autora o niekwestionowanej wiedzy.
              • e-kasia27 Re: Za wysokie IgE 11.01.11, 13:02
                roosihana napisała:

                > e-kasia27 napisała:
                >
                > > Jeśli organizm raz się na coś uczulił, to już zawsze będzie na to uczulo
                > nym i
                > > nawet jeśli wydaje się, że nie daje żadnych negatywnych objawów.
                >
                > Dziewczyno co ty wypisujesz? Pomagaj ludziom jeśli czujesz taką potrzebę, ale n
                > ie wypisuj nigdzie nie potwierdzonych i szkodliwych tez, bo matki których dziec
                > i są uczulone "prawie na wszystko" gotowe będą skoczyć z mostu.


                Myślisz, że mniej szkodliwe jest wmawianie matkom nieprawdziwych i nie potwierdzonych informacji, że dziecko "wyrośnie" z alergii?
                Gdyby wiedziały, że nie wyrośnie, bo nie ma takiej możliwości, bo z tego się nie wyrasta, tak samo jak nie wyrasta się z posiadania krzywego nosa, albo braku nogi, to miały by chociaż szansę, żeby uchronić swoje dzieci przed wieloma groźnymi i nieprzyjemnymi chorobami stosując dietę z wykluczeniem alergenów i ograniczając do minimum kontakt z alergenami wziewnymi i kontaktowymi, a tak bagatelizują sprawę, bo to przecież minie, więc po co ograniczać dziecku jedzenie.

                A potem nagle zaskoczenie i pytania: dlaczego moje dziecko ma ciągle zapalenia płuc? dlaczego głuchnie? dlaczego ma astmę? dlaczego? dlaczego? dlaczego?

                A dlatego, że nikt matkom nie powiedział, że jak dziecko jest alergikiem, to musi być na diecie, nawet jak już nie ma wysypek, bo alergeny go trują i powodują najróżniejsze choroby, od astmy poczynając, a na cukrzycy i nowotworach kończąc.

                Dlatego uważam, że rozpowszechnianie takich informacji nie tylko nie jest szkodliwe, ale bardzo pożyteczne i potrzebne i dalej będę to robić, bo najgorsze co może być, to życie w nieświadomości.

                Potem, gdy choroba objawi się w pełnej krasie, można sobie tylko w brodę pluć, że się było takim głupim i nie wiedziało i że przez moją głupotę i niewiedzę dziecko cierpi i będzie cierpiało przez resztę życia.
                Myślisz, że wtedy chęć skoczenia z mostu jest mniejsza??



                > Podaj i choć jedna naukową publikację gdzie jest tak napisane- oczywiście prze
                > z autora o niekwestionowanej wiedzy.


                Podaj nazwisko choć jednego autora, którego wiedzy nikt nigdy nie zakwestionował, a spróbuję znaleźć, czy przypadkiem gdzieś czegoś takiego nie napisał.
                • aljoszka Re: Za wysokie IgE 11.01.11, 13:17
                  Mam synów z alergią zależną, IgE jest zawsze podwyższone.
                • roosihana Re: Za wysokie IgE 11.01.11, 14:06
                  e-kasia27 napisała:
                  > Myślisz, że mniej szkodliwe jest wmawianie matkom nieprawdziwych i nie potwierd
                  > zonych informacji, że dziecko "wyrośnie" z alergii?

                  A kto mówi, że wyrośnie? Wiadomo, że trzeba uważać całe życie, ale nie wmawiaj matkom że dziecko będzie uczulone już zawsze i że w tych ciężkich przypadkach będą musiały trzymać dziecko na kilku produktach. A może właśnie uboga dieta prowadzi do pogłębienia alergii i chorób o których piszesz?

                  > A potem nagle zaskoczenie i pytania: dlaczego moje dziecko ma ciągle zapalen
                  > ia płuc? dlaczego głuchnie? dlaczego ma astmę? dlaczego? dlaczego? dlaczego?

                  Zapalenie ucha i głuchnięcie może być wynikiem innych chorób czego przykładem jest moja starsza córka- nie alergiczka. Nie popadajmy w paranoję z tą alergią bo zaraz się okaże że wszystko jest winą alergii.

                  Dlatego uważam, że rozpowszechnianie takich informacji nie tylko nie jest szko
                  > dliwe, ale bardzo pożyteczne i potrzebne i dalej będę to robić, bo najgorsze co
                  > może być, to życie w nieświadomości.

                  Ale rozpowszechniasz moim zdanie skrajne, NIEPOTWIERDZONE i wywołujące strach poglądy i przez to moim zdaniem szkodliwe.

                  > Podaj nazwisko choć jednego autora, którego wiedzy nikt nigdy nie zakwestionow
                  > ał, a spróbuję znaleźć, czy przypadkiem gdzieś czegoś takiego nie napisał.

                  Nie odwracaj "kota ogonem". Po prostu przyznaj że to co piszesz to Twoje własne wydumania, nieoparte na podstawach naukowych.
                • kruffa E-kasia27 - nie wypisuj po raz kolejny bzdur !!!! 11.01.11, 14:14
                  I tu opowiadasz bzdury - jak zwykle w tej materii.
                  Z alergią się umiera - to fakt, ona nie przechodzi, ale organizm uczy się, że np. jajko to nie trucizna.
                  Mówimy o skłonności do alergii, które najprawdopodobniej jest zapisana w genach, a nie uczuleniu na konkretne pokarmy.
                  Moje dziecko kiedyś było uczulone na niemal wszystko. Dziś już prawie wszystko je - nie choruje, nigdy nie miała zapalenia oskrzeli, płuc itp, nie ma astmy a marsz alergiczny się cofa.
                  I nie strasz rakiem, bo akurat badania wykazały, że alergicy rzadziej chorują na raka, ponieważ mają nadreaktywny układ odpornościowy.
                  Nie wiem kto ci nagadał tych głupot z dietą. Dietę alergik mieć powinien do końca życia, ale ma ona polegać na unikaniu tego co jeszcze go uczula plus wszelkiej chemii w jedzeniu.

                  Kruffa
                  • oliwia244 Re: E-kasia27 - nie wypisuj po raz kolejny bzdur 11.01.11, 21:04
                    Ja sie wtrące.. moja córka na IGE <5000
                    najświeższe testy z krwi na wiele wiele produktów wykazały, ze wszystko jest w klasie 4i5 tej. nie uczulona jedynie na grykę.

                    i co? je i ma sie nie najgorzej, choć dobrze też nie jest.
    • polaa27 Re: Za wysokie IgE 11.01.11, 22:58
      Młody w testach alergii natychmiastowej uczulony jest najbardziej na: mleko i jego przetwory, kazeinę, owies, jeżynę, żurawinę, cytrynę, ananas,. Mniejszą reakcję alergiczną wywołują wg tych testów: jezyna, kokos, winogrono, grejfrut, arbuz, wołowina, szparagi i pomidory. W granicach normy, aczkolwiek na granicy alergii: kasza jaglana, tuńczyk, ziemniak, sałata.

      W testach alergii opóźnionej (transformacji blastycznej) nie wyszła alergia na mleko, ale wyszła duża alergia na gluten.

      Wysypki miewa bardzo, bardzo rzadko i własciwie nie wiadomo na co. A jak jeszcze jadł mleko i gluten też nie miał wysypek. Biegunek i zaparć też nie miał/nie ma.

      Ma powikłany wywiad gastrologiczny, jest po NEC (wcześniak), refluksie, 2 operacjach żołądka.

      Od pół roku jesteśmy na ścisłej diecie, bez mleka (je bebilon pepti mct), glutenu, bez uczulających rzeczy z testów. 2-3 razy w tygodniu daję mu te warzywa z granicznych wartości igg, czyli pomidory, ziemniaki, kaszę jaglaną.

      Nie widzę bezpośrednich działań alergenów (wysypek, napobudliwości, bólów brzucha, etc.), dlatego jest mi ciężko leczyć dziecko wg objawów. Natomiast martwi mnie brak przyrostu na wadze (waga stoi od roku) i cechy autystyczne u dziecka, na co też może wpływać zła dieta.

      • parietaria Re: Za wysokie IgE 11.01.11, 23:33
        Jak się nazywał test który robiłas dziecku na alergeny pokarmowe?
        jak jest uczulony na białka mleka krowiego to wiadomo że reaguje na przetwory mleka.
        ten kokos był w zestawie, panelu?
        Czy diagnozowałaś pod kątem celiakli? np przeciwciała endomysialne?
        • polaa27 Re: Za wysokie IgE 12.01.11, 14:14
          To był test robiony w Vega Medica (oni wysyłają krew na badania do laboratorium w USA). Nazywa się Comprehensive Food Allergy Test i mierzy współczynnik IgG w 90 czynnikach.

          Celiaklię mieliśmy badać w CZD, ale w dniu badania młody się rozchorował, a później po pół roku diety bezglutenowej nie ma sensu już robić tego testu, bo nie wyjdzie. Ale podobno przy celiakli odstawienie glutenu daje szybką i widoczną poprawę, np. m.in. z wagą. A u nas nie ma takiej poprawy po diecie, więc to raczej nie celiaklia.
          • parietaria Re: Za wysokie IgE 12.01.11, 15:50
            A test na mleko krowie i gluten w klasie przeciwciał IgE robiłaś?
            Jakie były wyniki?
            czy robiłaś tylko ten na IgG?
            Jeżeli IgE jest 280 to wypadałoby dokonczyć tę diagnostykę.

            Każdy wynik powinno się odpowiednio interpretować . czy masz dołaczoną interpretację ? zalecenia dietetyczne , indywidualne dla Twojego dziecka?
            Nie działaj na ślepo. Diecko wymaga indywidualnej diety.
Pełna wersja