Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!!

24.01.11, 20:51
witam !!!
jestem mamą 7,5 letniej dziewczynki (teraz chodzi już di 1 klasy)
wszystko zaczeło sie jakieś 3 lata temu czyli mniej wiecej jak poszła jako 4 latek do przedszkola smile
zaczeły sie częste infekcje ,katarki ,przyziebienia itp to normalne-przedszkole
Ale ile można mić kaszel ,ona kasłała 3,4 dni (wtedy tylko w nocy ) non stop ,co 5 ,10 mninu buzia sie jej nie zamykała.Każda wizyta u lekarza kończyła sie jakimś lajtowym syropkiem bo osłuchowo była zdrowa .
Zaczełam pozbywać się w domu kwiatków doniczkowych ,dywanów ,nieodkurzałam przy niej ,często wietrzyłam mieszkanie ,nawet zakupiłam odkurzacz wodny itd
Zrobiłam 1 testy alergiczne w Instytucie Matki i dziecka i nic nie wyszło ,ptem trafiłam do jeszcze innego alergologa w Piasecznie skierował nas jeszcze raz na testy skórne i nic
Wtedy też zaczeła brać te leki typowa dla alergików Xyzal ,Serewnt ,Ventolin(wziewy ) i jeszcze przyjmowała na stałe inhalacje z Plumikortu -KOSZMAR
Lekarz który nas prowadził wysłam nas jeszcze na prześwietlenie RTG migdała nosowo gardłowego no i znaklazł migdal był przyrośnięty i duzy
Trafiłam do super Kliniki do centum mowy i słuchu w Kajetanach tam po wszytkich badaniach wyszło ze mamy migdał i musimy czekać w kolejce około roku
Mała miała częste ataki kaszlu ,nocne bezdechy itp nie mogłam dłużej czekać zrobiliśmy operacje prywatnie (również w Kajetanch w 2008 roku )
Myślałam ze to juz koniec jej i mojej męczarni ale niestety NIE !!!!
operacja wyła w maju (2008 r) całe lato było ok ,potem starałam sie o sanatorium nad morzem i w kwietniu 2009 roku pojechałam z nią na 3 tyg turnus do Dąbek .I znów nie było poprawy sad((
We wrześniu był kaszel i nocny jak i dzienny po 3-4 dni kasłala non stop i tak do marca 2010 roku
trafiłam na 9 dni do szpitala na Działdowską tam zdrobili jej szerag badań : spirometrię,tesy skórne (to juz były 3 z kolei ) ,prześwietlenie całej głowy RTG płuc
I wyszło ze ma zapchane zatoki boczne nosowe i oczywiście odrósł jej migdał nosowo gardłowy .
Stwierdzili ze nie ma na co czekać trzeba usunąć migdał a potem zająć sie ściąganie zarok
I tak w maju 2010 roku oeracja sie odbyła w Warszawie na Marszałkowskiej
Troche było komplikacji bo dostała bardzo dużego krwotoku ale to też zostalo opanowane smile
potem przyszło lato i znów było ok
Ale jak to zwykle od września nie raczej od pażdziernika sie zaczeło (juz była w szkole )
Kaszel był ale rzadziej mniej wiecaj co miesiąc ale i dzień i w nocy po 3-4 doby
Aż do dziś borykam sie i nikt nie jest mi w stanie powiedzieć co jest mojemu dziecku !!!
W czasie każdego ataku idziemy na 2 dzień do przychodni i pediatra rozkłada ręce ONA JEST ZDROWA ( tak było i dziś )
Dostaje przeciw kaszlowe syropy (sinecild <supremil, itp)
Kaszel mija 3-4 doby ale ile można tak żyć ,za każdym razem wiem ze za miesiąc bedzie tak samo !!!
nie wiem co mam robići co jeszcze moge dla niej zrobić
A nie pisałam wcześniej że inne badania jak pasożyty ,krztusiec ,lambrie,refluks miała też
robione sad((
Może ktoś mi da namiary na jakiegoś lekarza !!!!
proszę Jola !
Obserwuj wątek
    • farfalina Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 24.01.11, 22:59
      Mi to wyglada jednak na pasożyty mimo ze robilas badania. Niestety nie zawsze wychodzą ale są objawy. Gdzieś czytalamna forum ze przy pasozytach kaszel pojawia się często w jakimś schemacie, wejdz na forum pasożyty. Zapewne poleca ci dr O.
      • jola1766 Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 25.01.11, 15:23
        witam !!!
        dziekuje odp smile)
        jesli chodzi o pasożyty to miała badania ale tak jak piszesz pewnie ciężko je zlokalizować
        a może jest jakiś sposób ?
        a Owsiki też ją badali pod tym względem i nic ale dawno nie robiłam powturnych badań -zrobie
        A co sądzicie może to jest jakaś alergia ,sama juz nie wiem .Miała testy 3 krotne !
        pozdrawiam i czekam na odp

























            • rottka Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 25.01.11, 20:51
              Nie jestem zwolenniczką zwalania wszystkiego na robaki, ale prawda jest taka, że u moich dzieci były to właśnie lamblie. Mała miała dokładnie tak jak twoja najpierw troszkę katarek a następnego dnia kaszel non-stop. Z tym, że ja dawałam actifed, pomagało po kilku dniach, i był spokój aż do następnego miesiąca. Migdały u obojga powycinane, alergie niewielkie prawie nic, a ataki na niektóre rzeczy kosmiczne. Niby sprawdzałam co jakiś czas i pasożyty i lamblie. Nie wychodziły, nic poza candidą. Odrobaczyłam w ciemno, ale objawy nasilały się podczas brania leków (u córy) gdzieś na fo trafiłam na adres labolatorium w Zabrzu, a że cena badania była gigantyczna (4 pln za próbkę, plus parę zł za przesyłkę smile wysłałam kilka (3 albo 4) i syna i córki. U małego wyszła od razu. Wysłałam raz jeszcze próbki córki. I na 4 kolejne wyszła lamblia w 2.
              • jola1766 Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 27.01.11, 11:44
                witam !!!
                Misia dziekuje za rady ,prosze napisz coś o tym odrobaczaniu jak to sie podaje i co ,czy jest dostępne w aptace czy na receptę
                Jeśli chodzi o zatoki to jesteśmy pod stałą opieką laryngologa i w kwietniu mamy kontrole ,zobaczymy moze sie tym zajmą ale wiem ze to cieżka operacja dla dziecka .Jak leżałam w szpitalu na 3 migdał to byy dzieci na zatoki -koszmar co one przechodziły sad(

                Dziś jest 5 dzień kaszlu (od soboty non-stop) mam dość całe noce po 3-5 godziny no i w dzień ale nie cały czas noce są okropne ,ide do lekarza moze poprosze o wskierowanie na pasożyty ,lambie nie wiem co mam jeszcze zrobić .
                Najgorsze jest to ze za miesiąc jest tak samo 4-5 dniowy kaszel ,pare wizyt u pediary i nic ,dadzą jakieś syropiki przeciwkaszlowe i tyle rozkładają ręce

                Zastanawialam sie jeszcze nad badaniem hormonów tarczycy czytałam ze to tez powoduje kaszel u dzieci moze ktoś ma jakieś opinie

                pozdrawiam i dziekuje za każdą rade smile)))
                • mammajowa Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 27.01.11, 12:00
                  przeczytaj artykuł wartłowskiej - tam było o comiesięcznych infekcjach. poza tym powiem tak - ja bym odrobaczyła zentelem i to porządnie - czyli minimum w 3 turach. zentel działa też na lamblie (to opinia weterynarska - abendazol działa na nie, choć mniej iż np. tinidazol). wszystkie odrobaczacze chemiczne są na receptę. czy dziecko brało kiedyś sumamed? jeśli tak - czy zauważyłaś po nim poprawę? to jest lek drugiego rzutu na lamblie - jeśli się poprawiło to może być ten trop.
    • misia33 Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 28.01.11, 16:24
      Dawkowanie na robaki takie konkretne znalazłam gdzieś na forum:
      1. pyrantelum 3 dni po 4 ml dla dziecka
      2.po 14 dniach vermox przez 3 dni 2x1 tabl
      3.po 14 dniach pyrantelum przez 3 dni j/w
      4.po 14 dniach vermox j/w

      o tym para farmie dużo czytałam na forum ale nikt bardzo konkretnie nie sprecyzował w jakim stopniu pomógł. To jest ziołowe więc spokojnie możesz to podać, ja pytałam się zielarki o ten specyfik to bardzo go zachwalała.... spróbuj !
        • jola1766 Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 28.01.11, 16:56
          witam wszystkich!!!

          DZiękuje misia33 za pomoc smile
          wczoraj wyłam u pediatry i nic ,nie wiem gdzie Ci lekarze kończą specjalizacje !!!!!!!!!!!!!!
          Zbadała moją córkę po czy ztwierdziła ze jest wszystko ok wg NIEJ
          (dziecko kaszle od soboty w dzień jeszcze sobie jakoś poradzi ale w nocy masakra )
          Pani doktor dała jej nabulizacje z plumikortu i beredualu (nie wiem jak to sie pisze -sorki ) mówiłam jej ze od roku (marzec) dziecku zostały odstawione leki alergiczne bo nie stwierdzono u niej alergi ,astmy itp ALE nie Ona jest mądrzejsza cytuje "to ja pracuje w szpitalu i wiem co podać dziecku "
          KONOWAŁY (przepraszam za wyrażenie ) a nie lekarze !!!!!!!!!!!!!!
          jestem załamana a jeszcze jedno poprosiłam Ją o skierowanie na pasożyty itp NIE ,nie widzi takiej potrzeby ----------zwariować można dlaczego tak jest
          Zrobie to prywatnie !!!!
          Ale na wszelki wypadek uwówiłam sie jeszcze kolejny raz na testy rozszeżone w lutym moze coś wyjdzie jak tak bardzo lekarze sie upierają (ostatni raz miała robione w marcu -i nic )
          nie wiem co i gdzie mam jeszcze z Nią iścsad((

          pozdrawiam !
            • luty71 Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 28.01.11, 23:02
              Czy dobrze zrozumiałam, że czas kaszlu to jesień i zima? Czy w lecie jest lepiej? Jak wygląda dieta Twojej córeczki? Czy je dużo danonków i innych deserkow serkowo-jogurtowych? Czy pije dużo mleka? Czy je dużo surowych warzyw i owoców zwłaszcza bananów i cytrusów? Czy często pije soczki owocowe i wodę? Jaki rodzaj mięsa ja najczęściej - kurczaki, wieprzowinę, wołowinę? Jak wygląda sprawa ilości słodyczy i cukru?

              Czy wtedy w Dąbkach w kwietniu było chłodno i wiało i czy tam nad morzem się pogorszyło?
              Jakie dłonie i stopy ma córeczka - ciepłe czy zimne? Czy w czasie nasilonego ataku jakos zmienia sie ciepłota dłoni?

              Czy to jest kaszel suchy, czy mokry?
              • jola1766 Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 29.01.11, 12:54
                witam !!!

                Tak kaszel jest raczej jesienno-zimowy w lato i w wiosne jest rewelacyjnie !
                Alergolok twierdził ze takie napady w tym okresie to ewidentna alergia -ale po 3 razach zdobienia testów skórnych i z krwi i spirometri rozkładał ręce powiedział ze jego rola sie tu kończy musimy szukać czegoś innego !!
                Jak lerzałam z niż w szpitalu na Działdowskiej w W-wie (marzec) to dostała ataku kaszlu,kasłała 2 doby i nic lekarze alergolodzy badali ją właśnie wtedy gdy kasłała i NIC nie było skurczu oskrzeli (jak to mają alergicy )
                Jeśli chodzi o Dąbki to na 3 tyg kasłała 2 dni ale wtedy brała jescze leki alergiczne .
                Ja naprawde nie widze żadnej różnicy jak brała leki przez nabulizator ,wziewy ,Xyzal itp to mniej kasłala nic jej nie pomagalo musiała swoje wykasłać 3-4 doby
                Teraz kaszle juz 7 dzień -rece opadają
                A dieta :
                tu właśnie jest problem bo gdy odstawione jej zostały leki alergiczne (może to zbieg okoliczności ale tak było ) to zaczeła tyć waży teraz 32 kg przy wzroście 129 cm
                Zgłaszałam lekarzowi wysłal nas na badanie z krwi rózne nie pamiętam dokładnie (tyle ich było ) miedzy innymi cholesterol ,potas ,tarczyca i NIC wyniki książkowe
                Pije tylko wode niegaz i herbate ,sloducze sporadycznie bo nie luni czekolady smile
                owoce tylko jabłka i banany ale tez nie za często
                Jogury :serki dani waniliwe i fantazja (te mała danonki nie !)
                Mięso :przewaga drobiu i wieprzowe
                Ajeśli chodzi o dlonie to raczej ma ciepłe -normalne ,nogi wieczorami na chłodniejsze
                Kaszel przez pierwsze dni jest suchy potem sie odrywa i robi sie mokry ale nie zawsze tak jest !
                Jola
    • lineczkaa Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 29.01.11, 19:03
      A czy Twoja córka miała robione wymazy z nosa i gardła?
      Ja też dług walczyłam z kaszlem u córki. Wszystko było ok osłuchowo, nawet zaczerwienienia nie było na gardle, a kaszel na zmianę raz suchy raz nocny. Czasem ataki co chwila, czasem co kilka dni. Po kilkudniowym pobycie w szpitalu alergologicznym znaleźli przerośniętego paciorkowca, który się paskudnie ulokował. Niestandardowa terapia antybiotykowa załatwiła problem.
    • misia33 Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 29.01.11, 19:24
      Faktycznie nabiał czy nadmiar cukru może zwiększyć wydzielanie śluzu, dlatego w tym okresie jesienno-zimowym warto ograniczyć spożywanie w/w.

      A co do lekarzy jestem Jolu z tobą zgodna bo nieraz spotkałam się z odmową np dania skierowania na wymazy czy nawet pasożyty. Bo po co przecież, oni wiedzą lepiej - wziewy wszystko załatwią...
      • jola1766 Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 30.01.11, 14:02
        witam!
        Jesli chodzi o wymaz z gardła i nosa to robiłam i to całkiem nie dawno sad
        Ja taż bym chciała zeby w końcu ktoś stwierdziła co dolega mojemu dziecku
        jeżdzimy od lekarzy do lekarzy i nic
        dziś nocka juz byla ok nareszcie i ona i ja sie wyspałyśmy smile))
        Teraz ma troszkę kaszlu ale jest on juz odrywający wiec nie wiem czy powinnam jej podc jej syrop np flegamine ?
        pozdrawiam wszystkich i dziekuje za zainteresowanie sie moim problemem i o rady smile)))
        • luty71 Re: proszę o pomoc!!!KASZEL ???!!! 30.01.11, 21:47
          Pytałam o dietę, bo jest szereg produktów, które mają naturę wychładzającą i śluzotwórczą. Kiedy przeważaja w naszym codziennym odżywianiu mogą spowodować rózne dolegliwości np. częste katary i kaszle. Takimi produktami są: surowe owoce (banany są bardzo śluzotwórcze), kurczaki, wieprzowina, mleko, wszystkie serki typu danio, cukier.
          Moze spróbuj ograniczyć spozywanie powyższych - zupełnie wyrzuć waniliowe serki, nie dawaj bananów i kurczaków. Wprowadź do diety wołowinę i cielęcinę, częściej rosoły wołowe z marchewką, pietuszką, cebulą. Gotowane warzywa, możesz zrobić córeczce jabłko pieczone w piekarniku z cynamonem i odrobiną imbiru. W ogóle imbir (ale w maleńkich ilosciach) można dodawć do rosołow i pieczeni.
          Z obserwacji moich dzieci wynika, ze kiedy zaczynaja jeść więcej wychładzających rzeczy to zaczynaja też pokasływac i pociągać nosami.
          Spróbuj zmienic cos w diecie.I nie o to chodzi,że cos uczula tylko natura i właściwości podawanego córce pokarmu może wychładzać jej organizm i doprowadzać do kaszlu.

          Trop pasozytowy też trzeba "pociągnąć" - regularność pojawiania sie kaszlu bardzo wskazuje na robale - zobacz jeszcze czy ataki kaszlu nie wypadaja w pełnię księzyca - wtedy to bardzo nasilają się rózne dolegliwości "odrobacze"

          Czy oprócz kaszlu zaobserwowałaś jakieś inne dolegliwości?

          Pozdrawiam
            • luty71 Re: luty 31.01.11, 11:13
              Podstawy tak, ale nie trzymana ortodoksyjnie. Wyciągnęłam mojego syna z koszmarnego stanu (prawie 100% powierzchni ciała w ranach plus świąd na granicy obłędu) dzieki akupresurze wspomaganej dietą, która polegała na wykluczeniu (własciwie na półtora roku) wszystkich produktów wychładzających i zastapieniu ich jedzeniem neutralno- rozgrzewajacym.

              Po tym co przeszłam z synem i jak wracał do zdrowia absolutnie wierzę w teorię, że aby żyć w zdrowiu trzeba naszemu organizmowi dostarczać energii - a głównym źrodłem energii jest odpowiednie pozywienie. Niestety to co uważane jest za podstawy zdrowej diety naszych dzieci (serki, mleko, kurczaki, surowe owoce, surówki, soczki i woda), zdrowym nie jest zwłaszcza w nadmiarze.

              Kiedyś byłam aktywnymsmile uczestnikiem tego forum - poszukam jakiegos linku, do moich przemyśleńsmile w tym temacie.
              Pozdrawiam
              • luty71 Re: luty 31.01.11, 11:38
                wklejam link do starego mojego wątku - opisuje tam naszą drogę leczenia. Od tamtego czasu dużo sie zmieniło - jeśłi chodzi o skórę to zostały tylko niewielkie zmiany pod kolanami i pod posladkami (nasze najsłabsze miejsca) i czasami swędza rączki ale to naprawde nic w porównaniu z tym co przeszliśmy (można zobaczyć na zdjęciach w tamtym wątku). forum.gazeta.pl/forum/w,578,93190197,0,pare_przemyslen.html

                Co do diety to właściwie tylko zupy i owsiankę gotuję stosując zasade pieciu przemian - teraz juz tez wiem,że należy dodawać malenkie ilości imbiru, kardamonu itd. Ciesielską czytałam, staralam się stosowac ale w koncu nasza droga ku zdrowiusmile to głownie presura (stosowana dzien w dzień po pare razy przez prawie 2 lata) plus odstawienie produktów wychładzających.

                • luty71 Re: luty 31.01.11, 11:41
                  I jeszcze jedno - jola1766 pisze, że w lecie wszystko jest ok - nie ma kaszlu - to też wskazuje na teorię wychłodzenia - w lecie dzieki słońcu organizm ładuje akumulatory i bardzo często pewne dolegliwości znikaja a pojawiaja się jesienią i zimą kiedy słonka brak
                  • grave_digger Re: luty 31.01.11, 14:01
                    zgadzam się z tobą w 100%. tylko, że ja zawsze mówię "jesteś tym, co jesz", ale to znaczy dokładnie to, co piszesz. i jeszcze stan naszych jelit - jak będą zdrowe, reszta się ułoży wink i jeszcze odrobaczanie. dzięki niemu moja 6-latka, u której stwierdzono alergię, azs etc. choruje pierwszy raz od września, a wcześniej w marcu, zmiany skórne zniknęły. chociaż skóra pozostaje sucha to właściwie niczym jej nie smarujemy, bo nie ma żadnych zmian i żadnego świądu (wcześniej koszmarny). ten stan już się utrzymuje - odpukać - drugi rok.

                    i dzięki diecie i regeneracji jelit wyprowadziłam młodszą ze skazy b, nietolerancji laktozy i glutenu i wczesnej nietolerancji wszystkich nowych produktów. dziś je wszystko bez żadnych sensacji a jeszcze nie skończyła 4 lat.

                    jednak skrupulatność i zbadanie tematu jest najważniejsze. zagłębienie się dokładne w ten topic. mamy (zwłaszcza te nowe) alergików muszą być czujne i mieć oczy i uszy szeroko otwarte.

                    pozdrawiam!
                    • luty71 Re: luty 31.01.11, 14:20
                      tak najważniejsze jest szukać, czytać i pytać - prędzej czy później z chaosu i natłoku informacji znajdziesz coś co pomoże Twojemu dziecku
                      • luty71 Re: luty 31.01.11, 14:24
                        od pewnego momentu z tym smarowaniem robiłam tak samo - pomimo,że skóra była sucha i na "oko" aż prosila o natłuszczenie lub nawilżenie nie robilam tego. Tylko wtedy, kiedy syn prosił mnie, żeby go posmarować tzn. sam czuł,ze mu tego potrzeba.
                        • jola1766 Re: luty 02.02.11, 15:46
                          witam !!!
                          dziekuje bardzo z zainteresowanie i pomoc
                          naj naj to należą sie LUTY71smile)))))
                          jesli chodzi to dietę to chyba masz racje musze coś robić na początek odrzuce nabiał,kueczaki,
                          tak jak wcześniej pisałam jeśli chodzi o rodzaj kaszlu i pora to pojawia sie pózną jesienią i trwa tak to wiosny sad(
                          Co miesiac może co 3 tyg mamy to samo -pierw kaszel suchy męczący po 3 dniach odrywający
                          Zauważyłam jeszcze jedno moze nawet ważne -od jakiegoś czasy Małą drapie sie po brzuszku i łydkach (są suche i pomimo ze je posmaruje nic nie daje )
                          Ale myślałam ze to wina mydła ,proszku ,wody ,żle wypłukanych ubrań ?!
                          Ona zawsze miała suchą skóre nawet jako niemowle juz chodziliśmy do dermatologa .
                          używałam róznych płynów ,ale najlepsze jest dla niej zwykłe mydło Bambino !
                          Nie wiem czy to ma związek z kaszlem ,bo ona całą zime ma taką skórę czasem jest mniej lub bardziej sucha sad

                          Prosze napisz mi coś wiecej o tej diecie smile))

                          pozdrawiam jola
                          • luty71 Re: luty 02.02.11, 23:47
                            Zastanawiająca jest ta cykliczność pojawiania sie kaszlu - to może wskazywać na pasożyty - moze trzeba przeprowadzić porządne odrobaczenie.

                            Dieta, o której mówię ma na celu wzmcnienie organizmu. Silny organizm sam sobie poradzi z pasozytami, alergenami, wirusami i innymi agresorami - tego nauczyłam sie po dwóch latach stosowania presury.
                            Dieta ta to dieta pięciu przemian - w absolutnie wielkim skrócie: mamy pięć smaków i wszystkie pokarmy można dopasować do któregoś z nich: smaki to gorzki, słodki, ostry, słony i kwaśny. Aby potrawa była zównoważona energetycznie (dawała odpowiednią energię człowiekowi) muszą znaleźć się w niej wszystkie smaki dodawane w czasie gotowania w powyższej kolejności. Przewaga, ktoregos ze smaków nie jest dobra dla prawidłowego funkcjonowania organizmu - zwlaszcza smak kwaśny - powoduje wychłodzenie (czyli utratę energii) i zaśluzowanie.
                            Osobą, która zajmuje się żywieniem według piecie przemian jest Anna Ciesielska (napisała dwie książki), na forum alergie - squomage (nie wiem czy dobrze napisałam) propaguje ta dietę w formie ortodoksyjnej tzn. właściwie wszystko co jesz i pijesz jest przygotowywane według reguł pięciu przemian - mozesz przeczytać wątek squomage na ten temat. Napisała też książkę z przepisami dla dzieci.
                            Ja przez pewien czas starałam się żywić mojego syna wedłu zaleceń pani Ciesielskiej ale nie dałam rady (z wielu przyczyn - jak znajde wątki z tamtego czasu to wkleję) - moim wyjściem i ratunkiem okazało się połączenie akupresury z odstawieniem (na początku bardzo rygorystycznym) surowych owoców i warzyw, kurczków, wieprzowiny, wszystkich zimnych potraw.Ograniczenie chemii w jedzeniu, ograniczenie słodyczy i mleka i nabiału (tego ostatniego syn tak i tak nie jadł z uwagi na mega uczulenie)

                            Możesz wpisac w Google hasła: dieta pęciu przemian, Anna Ciesielska i sama zobaczysz czy chcesz tego spróbować - ja z jednej strony całkowicie wierzę w ten podział pozywienia i w jego różną naturę i staram sie nie przesadzac z produktami wychładzającymi, z drugiej strony nie potrafiłabym przejść na tą dietę w 100%.

                            Taka sucha skóra to też dowod na to,ze w organizmie zachwiana jest równowaga energetyczna - mój syn miał skorę suchą TOTALNIE - nie pomagaly nawilżania i natłuszczania - kiedy osiągnąl balans energetyczny skóra zrobiła się aksamita. Łydki - to kanał energetyczny pęcherza moczowego, golenie to kanał żoładka.

                            Jeśli chodzi o mydło to polecam Biały Jeleń do rąk firmy Pollena Ostrzeszów - rewelacja.
                            Czy jestes z Warszawy?
                            • luty71 Re: luty 02.02.11, 23:49
                              tu link do wątku sguomage forum.gazeta.pl/forum/w,578,79108520,79108520,Azs_alergia_katar_kaszel_jak_ja_to_wyleczylam_.html
                                • jola1766 Re: kaszel!!!!!!!!! 03.02.11, 16:03
                                  witam
                                  LUTY71!!!!
                                  nie nie jestem z W-wy ale blisko 40 km od stolicy
                                  We wtorek jade do alergologa na testy i tam moze uda mi sie poprosić o skierowanie na pasożyty smile
                                  A jak nie to może sama powinnam córkę odrobaczyć takim ziolowym lekiem ,narazie sie boje bo jesteśmy przed testami skórnymi i nie powinna nic przyjmowac przez 10 dni
                                  moze polecosz mi jakiś ziołowy bezpieczny lek na te robaki !!!
                                  a jeśli chodzi o tą diete to na pewno poczytam sobie o niej smile))
                                  trudno mi bedzie wprowadzić tą diete bo u mnie najszęsciej spożywa sie kurczaki i wieprzowine jeśli chodzi o nabiał i owoce to tak moge to weliminować

                                  zobacze co powie ta alergolog to Ona skierowala nas do szpitala na badania i wtedy rozpoznano u corki odrośniecie migdała
                                  Ta lekarz jest taka konkretna wiec moze coś poradzi smile
                                  Dam znać jak po testach
                                  pozdrawiam
                                  • misia33 Re: kaszel!!!!!!!!! 03.02.11, 17:19
                                    jeśli chodzi o migdał to mi zielarka powiedziała zeby płukać gardło 2 razy dziennie wodą z jodyną. Pół szkl ciepłej wody + 4-5 kropel jodyny (kosztuje ok 2 zł w aptece)
                                        • luty71 Re: kaszel 04.02.11, 09:24
                                          Jeśli w najbliższy wtorek jedziesz na testy skórne - to myślę,żebys spokojnie poczekała( nic nie zmieniała w diecie i lekach), zrobiła testy a później pomyślała o odrobaczeniu.
                                          Co do ziołowych specyfików to jest balsam kapucyński (na tym forum dłuuugachny wątek założony przez sigvaris - znawczynię-mistrzynię tematów robalowychsmile, vernicadis, zioła ojca Grzegorza, nalewka z orzecha czarnego.
                                          Ja w swej długiej walce z szeroko pojęta alergią przechodziłam i etap glisty ludzkiej - stosowałam głównie Zentel (kilkanaście razy) - miałam również rozpisaną miesięczna kurację antyrobalową przygotowaną przez ś.p.dr Mikołajewicz.

                                          Pytałam o to, gdzie mieszkasz bo mam pewien pomysł, ale najpiszę na gazetowy.

                                          Wiem jak trudno zmienić nawyki żywieniowe - odstawienie surowych owoców (zwłaszcza bananów) to juz jest coś, ale spróbuj wprowadzic więcej wołowiny i cielęciny (koniecznie rosoły wołowe - z dużą ilością marchewki, cebuli - podam Ci przepis na rosól wolowy według pieciu przemian - byłoby dobrze gdyby córka popijała sobie taki bulionik - po troszku ale systematycznie), częściej zrob pieczen wołową, albo gotowaną wołowinę, zamiast kurczka wprowadź indyka - indyk jest w smaku ostrym i nie wychładza tak jak kurczak, który jest w smaku kwaśnym. Spróbuj ograniczyc wieprzowinę i kurczaki na korzyść wołowiny i cielęciny.
                                          • luty71 Re: kaszel 04.02.11, 11:16
                                            tu link do wątku o balsamie forum.gazeta.pl/forum/w,578,52070933,52070933,balsam_kapucynski_obserwacje_wlasne.html

                                            tu mój przepis na rosół:

                                            ok 2-3 l wrzącej wody
                                            1/3 łyżeczki tymianku smak gorzki
                                            kurkumy na końcu noża (troszeczkę)

                                            1/3 łyżeczki kminku smak słodki
                                            wołowina - może byc szponder - dobrze jak mięso jest z kością

                                            gotować około 1 godz.

                                            3-4 marchewki przekrojone wzdłuż smak słodki
                                            dużą pietruszkę przekrojoną wzdłuż

                                            2 cebule smak ostry
                                            2 ząbki czosnku
                                            może być pora lub seler (mozna bez tych składników)
                                            imbiru na ostrzu noża
                                            pieprz

                                            sól smak słony

                                            szczyptę bazylii smak kwaśny
                                            1/2 łyżeczki lubczyku
                                            pokrojona natka pietruszki (w lecie - w sezonie)

                                            szczyptę majeranku smak gorzki
                                            wrzątek - jeśli trzeba uzupełnić

                                            szczyptę mielonego kminku smak słodki

                                            szczyptę pieprzu smak ostry


                                            kolejnośc dodawania skladnikow taka jak w przepisie, między dodawaniem poszczegolnych smaków trzeba zrobić przerwę ok. 1minuty (czasami nie czekam tak długo, a należałoby - chodzi o to, żeby nie wrzucac jak leci)

                                            przyprawy w diecie pieciu przemian grają BARDZO ważną rolę - jednak nie mozna przesadzać z ilością - mowię to z własnego doświadczenia - wszystkiego z umiarem - zwłaszcza uważac z imbirem i zwaszcza na początku stosowania tej diety
                                            • jola1766 Re: kaszel 12.02.11, 14:13
                                              witam !!!!

                                              dziekuje luty za przepis napewno wypróbuje !!!!smile
                                              jesteśmy wlaśnie po testach ---------i nic nie wykazały jest zdrowa nie ma alergii (testy były wykonane juz 4 raz )
                                              22 lutego jedziemy zrobić pokaemówkę ---może tak co znajdziemy
                                              teraz dostała Ventolin do nabulizacji jak bedą ostre ataki kaszlu -nie wiem czy dobrze bo i tak to nic nie pomaga
                                              Dalam jej ostatnio w nocy bo strasznie kasłala i nic sad((
                                              mam zrobić pasożyty bo nie chciala dać nam leku na odrobaczenie zanim nie zrobimy badać
                                              a i jeszcze przepisała maść robioną na to jej uczulenie :0

                                              pozdrawiam smile)

                                              • jola1766 Re: kaszel 22.02.11, 11:16
                                                witam wszystkichsmile)))

                                                mam wynik testów na pasożyty i lambrie :
                                                pasożytów nie wykryto
                                                lambrie wynik dodatni (++ tak bylo napisane )
                                                jeszcze dziś jedziemy to alergologa na testy pokarmowe
                                                prosze mi powiedzieć czy przez te lambrie mogła kasłać tak jak wcześniej opisywalam ?
                                                A jesli chodzi o ten dziwny kaszej u mojej córki to od 14 lutego mamy spokój ,mam nadzieje ze to sie skończy a może lepiej znajdziemy przyczyne tego kaszlu

                                                pozdrawiam wszystkich

Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka