oli77
22.04.04, 12:32
Mój 12-to m-czny synek praktycznie od 1 m-ca zycia ma non stop problemy ze skórą. Początko alergolog wysłała nas do dermatologa, okazało się łojotokowe zapalenie skóry.Po jakimś czasie to samo, znowu dermatolog potwierdziła że łojotokowe, 3 wizyta to już że nie łojotokowe tylko że taka ma skóre i że nic nie pomoże, że wyrośnie... Niedawno znowu byliśmy u alergologa, powiedziała, ze wygląda gorzej niż poprzednio i to chyba jednak alergia. Poleciła Cropol czy Cropon G, ale ponieważ karmię piersią nie jestem w stanie tego stosować, (pozwoliła tylko na 6 posiłków na dobę), bo nie kontroluje ile jest synek przy cycu w nocy. Stosowałam różne diety, nigdy nie zauwazyłam żadnej zależności z tym co jemy. Synek nie ma też żadnych innych objawów tylko (a moze aż) ta sucha skóra, jakieś liszajki na ciele, zaczerwienione policzki z kaszka. Nic mu się nie sączy, chyba na pewno nie swędzi. Tylko względy estetyczne. Czy może być uczulenie na pokarm z piersi? Nie pytam o składniki które przechodzą z tego co jem, bo tego jestem świadoma.
Pozdrawiam
Olimpia