Ventolin-czy dobrze to robię?

23.04.04, 12:57
Witam,

Moja mała od wczoraj dostaje Ventolin - 3X jeden wziew. No i właśnie, psikamy
to małej do buzi, ale wziew to chyba za dużo powiedziane. Opiszcie proszę jak
to u was wygląda bo mam wrażenie, że to jakoś płytko wlatuje, a może to tylko
moje wrażenie. Bo przecież nie powiem 14 miesięcznemu dziecku zrób wydech,
mama ci psiknie a ty rób tak i tak. Wiem, że to trochę chaotycznie brzmi ale
chyba wiecie o co mi chodzi?
Gabrysia ma to brać przez 5 dni, następne 5 2X jeden wziew a potem tylko w
zaostrzeniach kaszlu. Na stałe (to znaczy póki co)ma natomiast brać
Flixoticle (dzisiaj mam to odebrać z apteki więc możliwe, że pomyliłam się w
pisowni - 2X jeden wziew.
I jeszcze jedno - po jakim czasie powinien przejść kaszel?
Dziękuję wam bardzo i pozdrawiam,
Dominika
    • agnieszka-i-oskar Re: Ventolin-czy dobrze to robię? 23.04.04, 14:01
      ja inhaluję małego (15 mies) inhalatorem z maseczką - wkraplam do pojemnika lek
      rozcieńczony w solą fizj. Inhalacja trwa ok. 5 min. i mały oddychając wdych
      leki.
      Tuba u nas była niewypałem - mały darł się w niebogłosy a te inhalacje
      akceptuje i lubi.
    • zgagusia Re: Ventolin-czy dobrze to robię? 23.04.04, 14:15
      wlasnie dlatego ze dziecko nie wspolpracuje przy podawaniu lekow wziewnych
      MUSISZ podawac je przez taka tube, to sie nazwywa spejser - AeroChamber dla
      dzieci lub Babyhaler. Inaczej te leki nie beda dzialac. Te tuby kupisz w aptece
      (czasem na zamowienie), kosztuje ok. 70 zl - wiem ze to niemalo ale to naprawde
      koniecznosc. Tuba z jednej strony ma maske ktora przyklada sie dziecku do
      twarzy a z drugiej otwor na lek w aerozolu - stosowanie tego jest bardzo
      proste, nie bedziesz miala klopotu. Ventolin pomaga bardzo szybko - pelne
      dzialanie jest po ok. 20 min ale z doswiadczenia na moim dziecku wiem ze lek
      pomaga praktycznie od razu (moj maly po podaniu Ventolinu przez tube zakaszle
      jeszcze moze 2x i koniec). Ventolin dziala 4-6 godz. i jest to lek objawowy -
      zeby kaszel calkiem przeszedl trzeba usunac przyczyne, czyli stan zapalny i do
      tego ma sluzyc Flixotide. To kiedy Flixotide ten stan zapalny zlikwiduje zalezy
      jak bardzo jest on nasilony i od dawki leku.
      Jescze raz napisze - kup te tube i to jak najszybciej, bez niej podawanie
      wziewow mozna sobie darowac, szkoda marnowac dawek. Te leki dzialaja miejscowo
      i podawanie ich bezposrednio doustnie bez jednoczesnej koordynacji wdechu nie
      ma sensu - praktycznie cala dawka zostanie na blonie sluzowej jamy ustnej i
      gardla a to nie tam ma dzialac.
      pozdrawiam
      Aga
    • zgagusia Re: Ventolin-czy dobrze to robię? 23.04.04, 14:21
      widzac odpowiedz poprzedniczki jeszcze cos dopisze:
      inhalator pneumatyczny kosztuje co najmniej 250 zl i stosuje sie do niego leki
      w kroplach a nie te wziewy ktore masz. Nie ma dokladnie takiego sterydu jakim
      jest Flixotide do tego inhalatora, jest inny o 2x slabszym dzialaniu -
      Pulmicort (budesonidum), a jako lek rozszerzajacy oskrzela Berodual w kroplach
      (to tez nie jest to samo co Ventolin (salbutamol) tylko fenoterol + bromek
      ipratropium).
      Jesli chcesz wykorzystac te leki ktore juz masz music kupic spejser odpowiedni
      dla wieku.
      Aga
      • hedom1 Re: Do Zgagusi 24.04.04, 21:31
        Witam,
        Dziękuję Ci bardzo. Dzisiaj kupiłam tubę no i teraz wygląda to o wiele bardziej
        przekonująco. Tak coś intuicyjnie czułam, że coś jest nie tak ale ponieważ
        dopiero raczkujemy z wziewami to nie bardzo wiedziałam co. Swoją drogą to
        alergolog mogła mnie chyba w tym względzie oświecić!
        Powiedz mi jeszcze co o tym sądzisz: Lekarka powiedziała, że co prawda
        Flixotide jest zaliczana do sterydów ale ze sterydami prawdziwymi ma niewiele
        wspólnego i nie ma taklich skutków ubocznych jak sterydy. O co jej mogło
        chodzić? A tak swoją drogą to czy zaobserwowałaś jakieś skutki uboczne ich
        działania u swojej pociechy?
        Dziękuję jeszcze raz za oświecenie i pozdrawiam,
        Dominika
        • zgagusia Re: Do Zgagusi 25.04.04, 19:45
          hedom1 napisała:

          > Witam,
          > Dziękuję Ci bardzo. Dzisiaj kupiłam tubę no i teraz wygląda to o wiele
          bardziej
          >
          > przekonująco. Tak coś intuicyjnie czułam, że coś jest nie tak ale ponieważ
          > dopiero raczkujemy z wziewami to nie bardzo wiedziałam co. Swoją drogą to
          > alergolog mogła mnie chyba w tym względzie oświecić!

          jasne ze nia tylko mogla ale nawet powinna! Bo niby skad pacjent ma o tym
          wiedziec?

          > Powiedz mi jeszcze co o tym sądzisz: Lekarka powiedziała, że co prawda
          > Flixotide jest zaliczana do sterydów ale ze sterydami prawdziwymi ma niewiele
          > wspólnego i nie ma taklich skutków ubocznych jak sterydy. O co jej mogło
          > chodzić? A tak swoją drogą to czy zaobserwowałaś jakieś skutki uboczne ich
          > działania u swojej pociechy?

          takie mam wyksztalcenie ze na chemii lekow sie naprawde dobrze znam i wiem ze
          Flixotide jest 100% sterydem (bo to czy lek jest sterydem czy nie wynika z jego
          budowy chemicznej). Mysle ze lekarce chodzilo o takie potoczne rozumienie
          sterydow ktorymi szpikuja sie 'sportowcy', powodujacymi przyrost masy ciala i
          mnostwo dzialan ubocznych. Flixotide ma silne dzialanie przeciwzapalne, podany
          wziewnie nie wplywa na metabolizm ani na przemiany hormonalne. Jest to
          najnowszy steryd wziewny (choc w lecznictwie od okolo 10 lat) i jest 'lepszy'
          od tych wczesniejszych - ma wieksza sile dzialania (mozna stosowac mniejsza
          dawke) i praktycznie nie wchlania sie z przewodu pokarmowego (zawsze czesc
          dawki ulega polknieciu ale nie wywiera ona dzialania ogolnego). Prawda jest
          taka ze dlugofalowe skutki dzialania sterydow wziewnych stosowanych u dzieci
          przez kilkanascie lat nie sa znane. Ale w przypadku astmy nie ma wyboru - bo
          nie leczona jest smiertelna. Na pewno mozna je zupelnie bezpiecznie stosowac
          przez kilka m-cy, nawet kilka lat. Jesli chodzi o moje dzieci - starszy syn od
          listopada ubieglego roku jest na Flixotide caly czas, mlodszy okresowo dostaje
          Pulmicort. I sa tylko plusy, zadnych dzialan ubocznych.
          pozdrawiam serdecznie
          Aga

          • hedom1 Re: Do Zgagusi 25.04.04, 21:44
            DZIĘKUJĘ za wyczerpującą odpowiedź.
            Mam mieszane uczucia co do tych sterydów ale chyba rzeczywiście były potrzebne.
            Mała dzisiaj pierwszy raz od 4 miesięcy nie kasłała rano!!! Chodzi o to, że ona
            nigdy jeszcze nie miała żadnego ataku i lekarka twierdzi, że to jeszcze nie
            astma ale nadreaktywność oskrzeli, alergiczne zapalenie oskrzeli czy coś w tym
            stylu. Tym nie mniej zapisała jej te sterydy. Czy Twoje pociechy zaczęły
            przyjmować te wziewy przy takich objawach jak moja? (Rozmawiałyśmy o nich w
            wątku 'Ranny kaszel' na ZDROWIU - głównie kaszel po przebudzeniu).
            No i czy Twoje dzieci sa na diecie bezbiałkowej?
            Dziękuje i pozdrawiam ponownie! Wybacz, że Cię tak męczę ale chyba
            przechodziłaś podobną drogę ze swoimi dzieciaczkami więc Twoje rady są dla mnie
            bardzo cenne!!!
            Dominika
            • zgagusia Re: Do Zgagusi 26.04.04, 13:15

              hedom1 napisała:

              > DZIĘKUJĘ za wyczerpującą odpowiedź.
              > Mam mieszane uczucia co do tych sterydów ale chyba rzeczywiście były
              potrzebne.
              >
              > Mała dzisiaj pierwszy raz od 4 miesięcy nie kasłała rano!!! Chodzi o to, że
              ona
              >
              > nigdy jeszcze nie miała żadnego ataku i lekarka twierdzi, że to jeszcze nie
              > astma ale nadreaktywność oskrzeli, alergiczne zapalenie oskrzeli czy coś w
              tym
              > stylu.

              moj mlodszy (21 m-cy) tez ma nadreaktywnosc oskrzeli i dlatego okresowo dostaje
              ten pulmicort. On na pewno jeszcze nie ma astmy ale do kazdej infekcji dołacza
              kaszel (wystepuje w nocy i rano) ktory sie pozniej ciągnie i ustępuje po
              sterydach. Starszy natomiast zaczął dostawac te sterydy za pozno, gdy juz
              rozwinęła sie u niego pełnoobjawowa astma, wczesniej z powodu zmian osłuchowych
              lekarz przepisywal mu antybiotyki jeden za drugim, ktore nic nie pomagaly.


              Tym nie mniej zapisała jej te sterydy. Czy Twoje pociechy zaczęły
              > przyjmować te wziewy przy takich objawach jak moja? (Rozmawiałyśmy o nich w
              > wątku 'Ranny kaszel' na ZDROWIU - głównie kaszel po przebudzeniu).
              > No i czy Twoje dzieci sa na diecie bezbiałkowej?

              Nie, moje dzieci nie sa na diecie. Nigdy nie mialy zadnych objawow alergii
              pokarmowej. Starszy do 3 roku zycia byl okazem zdrowia i urody (sliczna skora
              od urodzenia, NIGDY zadnych wysypek). Potem poszedl do przedszkola i zaczely
              sie ciagle zapalenia oskrzeli i pluc (mimo ze z przedszkola zrezygnowalismy po
              m-cu). Mial robione testy alergiczne ktore nie wykazaly nic (3 m-ce przed
              ukonczeniem 4 lat) a powtorzone po pol roku wykazaly uczulenie na pylki. Synek
              w wieku 4 lat mial wycinany mocno przerosniety 3-migdal. Nie pomoglo, kazdy
              katar po 3 dniach przechodzil w zapalenie oskrzeli lub pluc - ale wtedy
              zmienilismy juz lekarza, nowa pani doktor po przeprowadzeniu dokladnego wywiadu
              nie podawala mu antybiotyku tylko przepisala sterydy wziewne. W listopadzie
              bylismy w Centrum Pulmonologii i Alergologii i tam zdiagnozowano u synka astme.
              pozdrawiam serdecznie
              Aga
              • hedom1 Re: Do Zgagusi 26.04.04, 16:51
                Dzięki,

                No to mamy prawie identyczną sytuację.
                Moja starsza dokładnie jak Twój starszy, okaz zdrowia-przedszkole-zapalenia
                oskrzeli, antybiotyki, bańki itd. pomimo rezygnacji z przedszkola. Po wizycie u
                alergologa, który jest pewien, że to alergia wziewna Helenka dostaje Ketotifen
                i na szczęście to pomaga. Od 1 kwietnia chodzi do przedszkola i jeszcze nie
                przyniosła nawet katary! Testy mamy jej zrobić w październiku.
                Młodsza tak jak Twoje młodsze dziecię każda infekcja kończy się kaszlem rano i
                w nocy, no i teraz ten kaszel mija po tych sterydach. Mam tylko nadzieję, że
                uda im się obu uciec przed astmą. Myślisz, że nasze młodsze dzieciaczki mają
                szansę poprzestać na tej nadreaktywności i nie popaść w astmę?
                Dziękuję Ci jeszcze raz bardzo serdecznie i pozdrawiam mocno całą Twoją
                rodzinkę.
                Dominika
                • zgagusia Re: Do Zgagusi 27.04.04, 12:17
                  hedom1 napisała:

                  > Młodsza tak jak Twoje młodsze dziecię każda infekcja kończy się kaszlem rano
                  i
                  > w nocy, no i teraz ten kaszel mija po tych sterydach. Mam tylko nadzieję, że
                  > uda im się obu uciec przed astmą. Myślisz, że nasze młodsze dzieciaczki mają
                  > szansę poprzestać na tej nadreaktywności i nie popaść w astmę?

                  taka mam nadzieje smile))

                  Aga

              • hedom1 Re: Jeszcze jedno pytanie Zgagusiu-ostatnie! 27.04.04, 09:24
                Jeszcze jedno chciałam Cię zapytać. Po jakim czasie podawania sterydów kaszel u
                Twojego młodszego ustępuje? I podajesz mu jeszcze po ustąpieniu przez jaki czas?
                Dzięki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • zgagusia Re: Jeszcze jedno pytanie Zgagusiu-ostatnie! 27.04.04, 12:24
                  hedom1 napisała:

                  > Jeszcze jedno chciałam Cię zapytać. Po jakim czasie podawania sterydów kaszel
                  u
                  >
                  > Twojego młodszego ustępuje? I podajesz mu jeszcze po ustąpieniu przez jaki
                  czas
                  > ?

                  maly ma robione inhalacje z Pulmicortu i Berodualu gdy kaszle po infekcji - po
                  paru dniach kaszel ustepuje, wtedy odstawiamy berodual a Pulmicort dostaje tak
                  dlugo jak zalecila lekarka. Nigdy nie bylo to krocej niz 2 tyg., a najdluzsza
                  seria Pulmicortu jaka dostawal to 2 m-ce.
                  pozdrawiam cieplo smile)
                  Aga
                  Ps. pamietaj o plukaniu buzi po inhalcji, moj maly plukac nie umie wiec dostaje
                  po prostu cos do popicia i jest wszystko ok smile
Pełna wersja