hania_31
06.02.11, 17:17
Synek skonczyl 5 m-cy. Od ok 2 m-cy ma zmiany za uszkami - takie pekajace ranki w miejscach gdzie ucho styka sie z głowa i na gorze i na dole. Do tej pory chyba go to nie bolalo ani nie pieklo itp, natomiast od kilku dni obserwuje ze on pociera sie za te uszy, jakby ciagnie je zwykle jak sie zlosci albo jak zasypia lub raczej nie moze zasnac. Nie wiem teraz czy to efekt jego nerwow czy faktycznie go one swedza czy pieka. Dawniej tez tak robil ale chyba nie tak intensywnie. Bylismy u alergologa i przepisala nam 2 masci: Advantan (pomogl na chwilke) i Bactroban (w razie jakby poprzednia nie pomogla). Ta druga tez specjalnie nie pomaga, i tu moje pytanie: czy znacie sposoby na zlikwidowanie takich zmian u malucha? Kremy? Masci? Nie wiem tez na co to moze byc alergia. Alergolog zlecil badanie swoistego IgE na bialko mleka krowiego i wyszlo, ze Mlody nie ma, ale podobno takie badania nie sa miarodajne (wiec po co je robia?).Synek je Bebilon HA z racji, ze maz jest alergikiem, ma AZS i astme. Poki co alergolog nie stwierdzil AZS u synka, nigdy nie mial tez zadnej wysypki, kolki mial przez pierwsze 3 m-ce a na policzkach tez nie ma ani zadnych zmian ani nie sa one zaczerwienione. Dlugo waliczylismy z ciemieniucha a teraz ma czasami takie wysuszone partie na glowce. Ja wciaz karmie piersia a raz dziennie dokarmiam mm. Nie jadalam tez nabialu przez ostatnie 2m-ce, ale teraz zaczelam troszke jogurty jesc i nie widze zeby cos zlego sie dzialo. Pediatra przy szczepieniu zasugerowala zmiane mleka na Bebilon pepti ze wzgledu na te uszy, ale ja za bardzo nie chce zmieniac mu mleka, ktore dobrze toleruje. Co o tym myslicie mamy alergikow? Z gory dziekuje za wszelkie sugestie