AZS raz jeszcze:(

09.02.11, 08:47
przepatrzyłam archiwum i nie znalazłam tego co szukałam. proszę was o opinie, rady i ewnetulanie sugestie co może przegapiłam, na co nie zwórciłamuwagi. sytuacja wygląda następująco: córka 2 i 7 miesięcy od stycznia 2010 roku czerwone łokcie pogarszające się co jakiś czas. alergolodzy, dermatolodzy oczywiście sterydami ją "leczą" bez efektów oczywiście;/ kał jest czysty ( 3 razy sprawdzany w 3 różnych miejscach w tym w "felixie") je dosłownie chleb,wędline indychą, zupke gotujemy na wodzie z marchwi, brkoułu i ziemniaka, bez przypraw;/ miesko indycze, ryż. zresztą tak na marginesie to co by nie jeadła to i tak raz się pogarsza raz znika. w domu nie ma zwierząt futerkowych, nie ma dywanów nie ma pierzowej pościeli. nie ma praktycznie roślin doniczkowych po za jednym kwiatkiem który jest o jej urodzenia. jest akwarium z rybkami. ubranka ma jasne ( wg którejś pani arelgolog barwniki ją uczulają;/) je sztućcami plastikowymi ( inna opinia- nikiel)
już poprostu nie wiem co robic...
co do testów z krwi to przez te czerwone łokcie żyłek jej nie widać w zgięciahc;/
z góry dzięki za wszelkie sugestie.
    • mammajowa Re: AZS raz jeszcze:( 09.02.11, 13:42
      nie wiem co oznacza "czerwone łokcie" - zgięcia łokciowe? skóra szorstka czy sucha, czy się paprze? tylko tam wysypka? jaka jest ta wędlina z indyka? sama robisz? eko? z normalnego sklepu? btw. pokarm dla rybek bardzo lubi uczulać (wziewnie i kontaktowo).
      • trynidat55 Re: AZS raz jeszcze:( 09.02.11, 13:55
        "wędlina z indyka" to indyk (a dokładniej pierś) ze wśi ( dziadkowie dostarczają smile) ugotowany i krojony w plastrysmile
        a "czerwone łokcie" oznaczają dosłownie czerwoną skóre doookoła łokcia tj i w zgięciu i centralnie łokieć. sucha nie jest bo jest nawilżana ( po wielu próbach i poszukiwaniach najlepiej działa a-derma). czasem jest poprawa i jest lekkie zaczerwienienie tylko w samym zgięciu i na "czubku" łokcia, a czasem jakby jej założyć krwisto czerwoną opaskę na łokieć. nie paprze się nic, jak zaczyna się goić to najpierw jakby się lekko łuszczyła ( takie białe paproszki) wysypka głównie tam, ostatnio wyszła nam także na dłoni i między pupą a nóżkami ale tam ( tj i na dłoni i pod pupą) to jest bardziej wysypka, takie czerwone krostrki tyle że to schodzi, a łokcie nie!
        pokarmu dla rybek nie dotyka, czy możę mimo to on uczulać??
        dodam że od urodzenia jest kąpana w oliatum ( inne były testowane ale to działą najkożystniej).

        • mammajowa Re: AZS raz jeszcze:( 09.02.11, 14:16
          może wziewnie pokarm uczulać (drobiny w powietrzu). czy młoda nosi krótki rękaw i może być tak, że często się opiera łokciami na czymś co ją uczula? ja nie to ja widzę dwie opcje: pasożyty (tutaj bym obłe leczyła w ciemno). oraz nadkażenie co się paprze, ale to mało prawdopodobne. natomiast nie mam pojęcia jaka alergia mogłaby występować tylko w taki sposób (pewnie zaraz dowiem się, że każdawink).
          • trynidat55 Re: AZS raz jeszcze:( 09.02.11, 14:47
            dziekismile kródki rękaw nosi tylko że poiera się o podłogę, szafkę ( nawet żadnych detergentów nie urzywam). a powiedzcie mi czy to może kurz tak uczulac?? bo z łóżka, kanapy go nie wyciągne w 100% ( no chyba że jednak jest jakiś sposób??)
            • mammajowa Re: AZS raz jeszcze:( 09.02.11, 17:06
              może ponoć. pamiętam, ze u dorosłych uczulonych na roztocza kurzu domowego pierwsze to spękane ręce (dłonie).
            • e-kasia27 Re: AZS raz jeszcze:( 10.02.11, 15:26
              A łuszczycę lekarz wykluczył?
              Jeśli tak, to stawiałabym najbardziej na marchewkę.
              • e-kasia27 Re: AZS raz jeszcze:( 10.02.11, 15:28
                A co z mlekiem? Nie je żadnego?
                Napisz dokładniej, co dajesz dziecku do jedzenia.
                • parietaria Re: AZS raz jeszcze:( 10.02.11, 19:57
                  Jak na całkiem duże dziecko je niewiele. Jak uczula to co jest w diecie ( najprawdopodobniej przyczyną jest jedzenie).
                  Zmień dietę. Dlaczego nie dajesz dziecku kasza? jaglana, kukurydziana, orkiszowa, ryż? jarzyn ? np. fasolka szparagowa, groszek zielony, dynia, kapusta, buraki
                  po co w kółko te wędliny? poczytaj skład tej wedliny.
                  daj inne mięso
                  dajesz jej jakieś tłuszcze?
                  A co dziecko pije?
                  • trynidat55 Re: AZS raz jeszcze:( 10.02.11, 20:50
                    takie zalecenia żywieniowe mam narazie od alergologa, a wędlin nie jada, na kanapce je INDYKA gotowanego NIE ZE SKLEPU. pije tylko wodę mineralną.
                    łuszczyce wykluczona.
                    dzięki w każdym razie za odpowiedzi, będę szukać dalejsmile
                    • ewa_mama_krzysia Re: AZS raz jeszcze:( 11.02.11, 09:17
                      mojego syna z AZS indyk uczula, natomiast daję schab i jest ok
    • klewkowicz75 Re: AZS raz jeszcze:( 22.02.11, 14:27
      A ja Ciebie bardzo dobrze rozumiem
      moja córka ma już 7 lat, od małego dziecka azs, i do pewnego czasu cokolwiek by nie jadła raz się polepszała raz pogarszała
      , ale radziłam sobie z tym
      w grudniu trafiłyśmy do szpitala z zaostrzeniem azs pierwszy raz wyszło podwyższone Ige - bardzo sad
      i szok dieta eliminacyjna - jabłko, ziemniak, marchew, pierś z kurczaka, ryż
      w tym momencie już jest nieco więcej produktów które córka może jeść
      nie wiem jak można Ci radzić - zielony groszek, kapusta itp
      z tego co Ty dajesz dziecku wyeliminowałabym bokuła
      pożądne nawilżanie - ja się tego teraz nauczyłam - słoiczek maści robionej w aptece mi starczał na 2 tyg. w szpitalu na 3 dni
      z leków protopik w razie naprawdę zaostrzenia - sterydy
      jakiś syrop nowej generacji, nigdy hydroksyzyna (być może źle to napisałam smile lekarzem nie jestem)
      i dużo miłości i dbałości , każdy stres i każda infekcja zaostrza stan skóry naszych dzieci
      pozdrawiam i życzę dużo wytrwałości
      • mamapoli3 Re: AZS raz jeszcze:( 22.02.11, 22:29
        niestety azs jest na tyle jeszcze nie rozpoznaną chorobą, że nie wszystkie przyczyny można odnaleźć i zidentyfikować.W tej sytuacji zostaje oprócz dalszych poszukiwań leczenie objawowe.Można też dziecku podać probiotyki zalecane przy alergii tj. latopic. One chronią m.in. przed działaniem i wnikaniem alergenów przez ścianki jelit. Poszukaj sobie tez informacji o alergiach krzyżowych. Najlepszym lekarzem dziecka alergika jest jego własna mama która najpilniej obserwuje dziecko i potrafi skojarzyc fakty.
        • iin-ess Re: AZS raz jeszcze:( 25.02.11, 21:39
          dziewczyny a jak diagnozuje się łuszczyce? Moje dziecko ma AZS - przyjnamniej tak bylo do tej pory a ost pani dr w sanatorium stwierdziła ze jej zdaniem to nie jest AZS tylko łuszczyca. tylko ze teraz dziecko jest zaleczone i ma tylko zmiany na lokciach- zrogowaciala i czerwona skóra- mimo najlepszej pielegnacji jaka moze miec oczywiście na lokcie nic nie dziala. Moim zdaniem to bzdura ale nie wiem wogole na jakiej podstawie diagnozuje sie łuszczyce?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja