agnesgie
15.02.11, 11:21
Witam, mam pytanie do bardziej doświadczonych w tym temacie mam.Moja 6,5 letnia córka od połowy lipca jest na diecie bezglutenowej z powodu rozpoznanego w tym czasie zespołu złego wchłaniania.W momencie rozpoznania zzw był bardzo zaawansowany, ponieważ przez wiele lat nie mogłam się doprosić o zdiagnozowanie dziecka.Od tej pory jej stan nieco się poprawił, ale wiem,że czeka nas jeszcze przynajmniej 1-1,5 roku diety.Problem w tym,że nie wiem, co doprowadziło do tak znacznego stopnia uszkodzenia jelit.Miała robione wielokrotnie testy na alergię, które nic nie wykazywały.Co prawda nie przypominam sobie, żeby w panelu badań znalazło się badanie uczulenia na gluten.Czy można to gdzieś sprawdzić?W jaki sposób? Czy w momencie badania musi mieć podawany gluten?Dodam,że dwukrotnie w dwóch różnych szpitalach miała robione testy w kierunku celiakii, które wyszły ujemnie.Drugi test był z biopsji jelita, więc podobno jest pewny.Chodzi o to,że gdy nie znam przyczyny powstania zzw to gdy po zakończeniu diety bezglutenowej będziemy wprowadzać gluten, mogę jej nieświadomie wyrządzić krzywdę.U nas nie było żadnych wyraźnych objawów, że właśnie gluten jest sprawca kłopotów mojej córki-oprócz problemów z przybieraniem na wadze i szybkiej jej utracie.Jadała chleb, bułki i nic się po nic nie działo-przynajmniej na zewnątrz.
Pozdrawiam
A.