tigermarli
18.02.11, 12:41
witam, moja córka ma 4,5 m-ca, od jakiś 3 m-cy problemy ze skorą twarzy i rączkami. Najgorsze są policzki i dłonie (zewn.)-skóra czerwona, popękana, krostki. Na nóżkach, pod kolankami szorstkie place, blade.
Córka jest na bebilon pepti, wcześniej na nutramigenie. Nie dam sobie reki uciąc, ale wydaje mi się, że juz na nutramigennie się pojawił ten problem. Nie pamiętam dokladnie, bo z początku traktowałam to jak zwykłe uczulenie kontaktowe.
wypróbowałam już: bepanthen, linomag, maśc robiona z vit. A i E, oilatum soft, emolium, balneum baby basic, atoperal baby a nawet coś tam z algami, krochmal i nie wiem co jeszcze, dużo tego było...
Alergolog nie stwierdziła skazy, bo jak byłysmy na wizycie to akurat wszystko jej zbladło a Pani dr powiedziała, że na słowo honoru dziecka mi nie będzie leczyc.
Jedyne, co pomaga to pimafucort, ale smaruję tylko jak jest masakrycznie źle.
Byc może to zbieg okoliczności, a może nie, że próbowałam jej jakieś 1,5 miesiąca temu wprowadzic zwykłe bebiko. Podczas wprowadzania było OK, ale w momencie gdy już podałam całą butlę bebiko-córka odmówila jedzenia na jakieś 2 tyg., jadla tylko przez sen lub w nocy. teraz się naprawia. Z drugiej jednak strony, ona zawsze miała jakieś ekscesy przy jedzeniu-popłakiwania, wiercenia, itp.
Po ostatniej wizycie u Pani alergolog (1,5 tyg temu) zabroniono mi karmic w nocy i do pepti dodawac 1 miarkę nowmalnego mleka. Dodawałam Gerber. I znów może przypadek, może nie, córka zaczęła robic zielone twarde kupki, z wysiłkiem. Ale w tym samym czasie miała też katar-przez 7 dni. Wczoraj się wkurzyłam, odstawiłam Gerber, dałam Biogaia i dziś kupa jak ta lala.
Co w miarę skutecznie łagodzi świąd i zaczerwienienie? Cena nie gra roli

Proszę o zrozumiałe, rzeczowe wypowiedzi, dziękuję.