Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe

28.02.11, 12:06
Moja córka od paru lat ma permanentny katar (gęsty) aktualnie ma 7 lat. 3 lata temu miała przerost migdałów V kategorii, zostały przycięte oraz wycięto 3 migdał. Wskazania były bo miała bezdechy (każdy oddech - przebudzenie) oraz zaczęła tracić słuch (trąbki). Miało to być panaceum na permanentny katar, ciągłe infekcje gardła, ucha i migdałów. Było dobrze do 3 miesięcy po zabiegu. Od 2 lat męczymy się z katarem - zawsze taki sam. przychodzi nagle i nie da się go niczym wyplenić. Córka przyzwyczaiła się już do oddychania buzią, w nocy zaczyna zowu mieć bezdechy (odruchowo chce oddychać nosem który jest zatkany). Wysmarkanie nosa powoduje że może oddychać może do 15 minut, potem zbowu trzeba smarkać. Problem polega na tym że gdyz już trafia do lekarza z gorączką, ten przepisuje antybiotyk, który natychmiast powoduje ustąpienie kataru (czasem do 6 godzin od pierwszej dawki, czasem po 12 godzinach). Robiliśmy już wielokrotnie wymaz z gardła i nosa, raz wychodziły paciorkowce raz nic nie wychodziło, ob i morfologia w porządki (igg w normie). Lekarze kierują na badania alergologiczne, pomimo faktu że żadne wziewki, anthistaminy i inne anty alergiczne środki nigdy nic nie pomagały. Dlaczego tak jest że antybiotyk likwiduje objawy całkowicie ? Po odstawieniu antybiotyku jest spokój do tygodnia, potem znowu wszystko wraca do normy (katar). Czy jest możliwym aby antybiotyk likwidował całkowicie alergię ? Czy może jest to jakaś wredna bakteria, siedząca gdzies w nosie czy gardle której nie sposób zdiagnozować ? Proszę o rady.
    • antyka Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 28.02.11, 14:07
      Czy corka moze brala summamed?
      • boe666 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 28.02.11, 16:12
        z tego co wiem to nie. A co to za lek ?
        • mammajowa Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 28.02.11, 16:20
          to azytromycyna zdaje sie czyli lek 2 rzutu na lamblie. a lamblie lubią bruździc w temacie kataralno-migdałkowym.... tylko, że jesli tak to pewnie tylko przetrzebiło je trochę (efekt ulgi), potem sie pochowały i atakowały od nowa. ja bym zbadała lamblie jeśli pomagał sumamed. i ew. porządnie przeleczyła.
          • boe666 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 28.02.11, 23:20
            Brała ZINAT wcześniej oraz teraz Amoksiklav. W sumie brała już parę rodzaji natybiotyków przez te 2 lata. Zawsze taka sama reakcja - do 12 godzin całkowity zanik objawów alergii, normalny oddech przez nos, katar ustepuje. Po odstawieniu antybiotyków przez okres do 7 dni wszystko jest ok, potem wszystko wraca, albo gwałtownie albo w ciągu paru dni. Pojawia się katar, szara cera, wory pdo oczami, powiększają się małżowiny nosa, oraz migdały podniebienne oraz węzły chłonne na szyji. Na skórze nóg pojawia sie coś w rodzaju liszaja. Aha to na nogach nie znika podczas brania antybiotyku - staje się jedynie mało widoczne.

            Wygląda to tak ze budzę się w nocy sprawdzić czy żyje, bo normalnie to albo chrapie albo się "zacina/zatyka" i przebudza przy oddechu - zalezy oczywiście od ułożenia.

            Po ostatnim antybiotyku, objawy alergii wróciły nagle, ale dodały się do nich czerwone plamy na policzkach zaraz koło płatków nosowych, takie jakby rumieńce.

            Dlatego tu piszę, bo każdy lekarz twierdzi że to alergia, tyle tylko że żadne leki na to nie działają, ani doustne, ani do nosa, ani wziewki - nawet sterydy - poprostu NIC, tylko antybiotyk. Martwię się bo córka z pustym nosem jest żywym i odważnym dzieckiem, z objawami jest wstydliwa, cicha, szara na twarzy, przerażona i nerwowa. Za 3 miesiące idzie do szkoły i czuję że będzie problem.


            Zrobię oczywiście testy na lamblie i inne pasożyty (nawet jutro). Tylko czy istnieje jakakolwiek mozliwość żeby objawy alergii usuwał antybiotyk ?????
            • mammajowa Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 01.03.11, 20:35
              jeśli "alergie" wywołuje jakiś szczep bakterii to tak. wymaz z nosa, gardła i odbytu bym zrobiła. i posiew bakteriologiczny moczu.
              • dianaro Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 03.03.11, 11:39
                A może warto zrobić tomografię zatok - być może w tym tkwi przyczyna ciągłego kataru zatkanego nosa? Antybiotyk jest lekiem działającym natychmiast na chorobę natomiast leczy na krótko - u mojego syna po dokładnym zbadaniu przez laryngologa okazało się, że skrzywioną przegrodę nosową i dlatego zawsze podczas kataru ma zatkaną jedną i tę samą dziurkę w nosie, przez co trudniej mu oczyścić nos i łatwiej dochodzi do podrażnień gardła przez spływającą, nie wydmuchaną wyedzielinę z nosa. Zrób test z krwi na obecność chlamydiii pneumonia- jet to bakteria, która wywołuje wielokrotne zapalenia oskrzeli.
                • betty69 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 05.03.11, 20:20
                  tez mi przyszla do glowy tomografia zatok bo u nas tak wyszlo ze zatoki chore wiec infekcja kataralna trwa u przecietnego dziecka 10 dni a u nas 2 razy dluzej przy czym w zatokach zalega 3 mies. okazuje sie ze problem lezy w waskich ujsciach zatok i tez byla sprawa trzeciego migdalka.
                  moze ta tomografia cos podpowie tylko trzeba tez isc do dobrego laryngologa. jestes z Wawy?
              • boe666 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 14.10.11, 14:25
                Lambrie (test Elisa) negatywny, pasożyty negatywny. Wszyscy zrobiliśmy kurację (Ja i żona Zyntel, córka Pyrantel). Reakcja nasza żadna, córka praktycznie nie schodziła z kibla przez 3 dni. I o dziwo katar ustapił po 48 godzinach. Po 7 dniach zaczęła kaszleć (obficie), po 13 dniach katar powracać zaczynał. Więc druga dawka Pyrantelu, 1 dzień na kiblu, katar cofnał się w ciągu 12 godzin. Trzecia dawka po 14 dniach - zero reakcji, kataru brak. 2 tygodnie w przedszkolu - wszystkie objawy wróciły. Jeszcze przed wakacjami powtórzyliśmy kurację, jednakże zbyt szybko. Po leczeniu wróciła ponownie do szkoły. Tuż przed szkołą, jeszcze raz od nowa. Zero reakacji zołądkowych do 48 godzin po zarzyciu, w 3 dniu gorączka 40 st. , katar i kaszel (gęsty). Gorączka utrzymuje się już 7 dni - lekarze nic nie widzą, twierdzą że wirus i trzeba czekać. Spuchnięte oczy, małżowiny nosowe, wory pod oczami. Sam już nie wiem co robić.
                • colitis Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 14.10.11, 15:24
                  spróbujcie metode BSM.
    • e-kasia27 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 14.10.11, 16:17
      Czemu nie chcesz przyjąć do wiadomości, że przyczyną chorób Twojego dziecka jest alergia?
      To co tu napisałeś w żaden sposób nie wyklucza podłoża alergicznego, a wprost przeciwnie, potwierdza alergię.


      boe666 napisał:

      > Moja córka od paru lat ma permanentny katar (gęsty) aktualnie ma 7 lat. 3 lata
      > temu miała przerost migdałów V kategorii, zostały przycięte oraz wycięto 3 migd
      > ał. Wskazania były bo miała bezdechy (każdy oddech - przebudzenie) oraz zaczęła
      > tracić słuch (trąbki). Miało to być panaceum na permanentny katar, ciągłe infe
      > kcje gardła, ucha i migdałów. Było dobrze do 3 miesięcy po zabiegu.



      Przerost migdałów, problemy z uszami, to typowe objawy alergii pokarmowej, której głównym winowajcą jest krowa(mleko, przetwory, mięso).
      Niestety wycięcie migdałów, bardzo często pomaga tylko na chwilę.
      Migdały mogą odrosnąć, bo wycinając je likwiduje się skutek, a nie przyczynę choroby.
      Mogą też nie odrosnąć, ale mogą pojawić się inne objawy alergii np. katar, zapalenie zatok, oskrzeli, uszu, astma i inne.


      Od 2 lat mę
      > czymy się z katarem - zawsze taki sam. przychodzi nagle i nie da się go niczym
      > wyplenić. Córka przyzwyczaiła się już do oddychania buzią, w nocy zaczyna zowu
      > mieć bezdechy (odruchowo chce oddychać nosem który jest zatkany). Wysmarkanie n
      > osa powoduje że może oddychać może do 15 minut, potem zbowu trzeba smarkać. Pr
      > oblem polega na tym że gdyz już trafia do lekarza z gorączką, ten przepisuje an
      > tybiotyk, który natychmiast powoduje ustąpienie kataru (czasem do 6 godzin od p
      > ierwszej dawki, czasem po 12 godzinach).



      To co tu napisałeś sugeruje, że problemem jest najprawdopodobniej stan zapalny w zatokach, bo gdyby śluzówka w nosie była obrzęknięta, to wysmarkanie nosa nie dawało by żadnej poprawy w oddychaniu, to samo sugeruje gęsty katar(katar, który się tworzy w przedniej części nosa, jest rzadki i przeźroczysty).
      Ale to co tu napisałam nie wyklucza podłoża alergicznego.



      Robiliśmy już wielokrotnie wymaz z gar
      > dła i nosa, raz wychodziły paciorkowce raz nic nie wychodziło, ob i morfologia
      > w porządki (igg w normie).


      Jeśli bakterie nie wychodzą, to pewnie żadnych specjalnych bakterii tam nie ma.
      IgE w normie, też nie wyklucza alergii.


      Lekarze kierują na badania alergologiczne, pomimo fa
      > ktu że żadne wziewki, anthistaminy i inne anty alergiczne środki nigdy nic nie
      > pomagały.


      Byłeś już u alergologa?
      Zrobiliście testy skórne wziewne i pokarmowe?
      Żadne leki antyalergiczne nie pomogą na taki katar.
      Antyhistaminowe pomagają na katar rzadki, cieknący z nosa zaraz po kontakcie z alergenem, podobnie te, które można psikać do nosa.
      Może pomogły by trochę sterydy do połykania, ale przecież na katar, nikt przy zdrowych zmysłach, nie zapisze dziecku sterydów do łykania!

      Problemem u Was jest ciągły stan zapalny śluzówki. Przy stanie zapalnym śluzówka jest rozpulchniona, czerwona i przekrwiona. W takich warunkach każda, nawet zupełnie niewinna bakteria może być przyczyną kataru, w takim stanie wnikają do niej łatwo wszystkie bakterie i wirusy i łatwo się rozmnażają, bo zmieniona zapalnie śluzówka nie ma żadnej bariery ochronnej.


      Dlaczego tak jest że antybiotyk likwiduje objawy całkowicie ? Po odst
      > awieniu antybiotyku jest spokój do tygodnia, potem znowu wszystko wraca do norm
      > y (katar).

      Dlatego, że antybiotyk po pierwsze wybija na chwilę wszystkie bakterie, a po drugie dlatego, że antybiotyk likwiduje na chwilę stan zapalny śluzówki.


      Czy jest możliwym aby antybiotyk likwidował całkowicie alergię ?

      Nie, antybiotyk w żaden sposób nie likwiduje alergii, gdyby tak było, to znikały by też inne objawy alergii, u was np.czerwone placki na nogach, a sam napisałeś, że nie znikają. Antybiotyk nie likwiduje alergii, antybiotyk na chwilę likwiduje objawy alergii w nosie. Ale zaraz potem objawy wracają, bo powraca stan zapalny i rozmnażają się bakterie.


      Czy
      > może jest to jakaś wredna bakteria, siedząca gdzies w nosie czy gardle której
      > nie sposób zdiagnozować ? Proszę o rady.

      Raczej nie, wyszły by w wymazie z nosa, chyba że robiliście badania w czasie brania lub zaraz po antybiotyku.
      • e-kasia27 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 14.10.11, 16:37
        Co zrobić?
        Przede wszystkim iść do alergologa i zrobić testy alergiczne skórne - panel wziewny i koniecznie pokarmowy.

        Morfologię z rozmazem robiliście? Eozynofile(kwasochłonne) w normie, czy podwyższone?

        Jeśli koniecznie potrzeba Ci potwierdzenia alergicznego podłoża kataru, to zrób wymaz z nosa na eozynofile, jeśli wyjdą podwyższone, to potwierdzi alergię.

        Stan zapalny wywołany alergią można zlikwidować tylko w jeden sposób - wykluczając alergeny pokarmowe i ograniczając do minimum kontakt z alergenami wziewnymi.
        Dlatego najważniejsze jest ustalenie listy alergenów i od tego trzeba zacząć.
        Idź do alergologa i zrób testy na jak najwięcej pokarmów i pyłków drzew, chwastów, traw, a potem się odezwij.

        Jeszcze w sprawie pasożytów, zrób badania z krwi na przeciwciała przeciwko gliście i lambliom. Chociaż moim zdaniem to, co się u Was dzieje nie ma nic wspólnego z pasożytami, nawet jeśli one są.
        Alergicy często mają problem z pasożytami, bo organizm zatruty alergenami, nie radzi sobie z pasożytami, ale jest to wtórne zakażenie, a nie główna przyczyna wszystkiego.
        • legnim Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 30.10.11, 11:50
          u nas identyczna sytuacja - ciągły katar - gęsty, nie chce spływać
          w okresie wrzesień-czerwiec (w wakacje wszystko super, nos czyściutki, brak kataru)
          antybiotyk pomaga, nawet taki do nosa, a po 4 dniach wszystko wraca
          nie pomagają leki antyhistaminowe, nie pomagają sterydy do nosa
          oczywiście po kilku dniach z katarem zaczyna się kaszel
          czasem dojdzie do zapalenia oskrzeli, czasem nie
          czasem zapalenie ucha, raz zapalenie zatok
          też myślałam, że to alergia i robiliśmy już kilkakrotnie testy skórne, panel pokarmowy i wziewny - nic nie wykazują (raz wyszedł niewielki odczyn na orzecha laskowego, którego to nie jada)
          I co wtedy? Jak z tym walczyć?
          Odstawiłabym to co ją uczula, tylko jak to wykryć?
          • e-kasia27 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 30.10.11, 19:00
            Cały problem w tym, że testy są niedoskonałe i że czasem nie ma jak znaleźć winowajcy.
            Ale zawsze można spróbować diety eliminacyjnej, a nuż się uda?

            Masz może możliwość sprawdzenia w jakich miesiącach było zapalenie zatok, uszu, oskrzeli?
            To może być jakaś wskazówka.
            Próbowałaś wykluczyć z diety krowę? To główna przyczyna wszelkich problemów u alergika.
            Ile dziecko ma lat?
            • legnim Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 31.10.11, 10:26
              Córka ma 6 lat. Generalnie choruje jak chodzi do przedszkola tj. wrzesień-czerwiec.
              Zapalenie oskrzeli przez te kilka lat trafiło się już chyba w każdym z tych miesięcy, a na pewno grudzień, marzec, maj, czerwiec; zapalenie ucha luty, czerwiec. Zapalenie zatok luty.
              Nie umiem tu znaleźć wskazówki, zwłaszcza, że katar jest cały czas. Leki (w zasadzie tylko antybiotyki ogólne lub donosowe) na krótko go zmniejszają, a za kilka dni znów powraca. Wydzielina spływa po tylnej ścianie gardła. Katar jest gęsty, trudny do wydmuchania. Dochodzi do tego kaszel. I tak w kółko.
              IGA, IGG, IGM ma w normie, więc to nie wina braku odporności.
              A jeśli chodzi o krowę - bardzo ją mocno ograniczyłam. Nie wprowadziłam diety w przedszkolu, tam na razie je wszystko co dają. Trudno mi wprowadzać tak radykalną dietę, jeśli pewności nie mam, że mleko jest winowajcą.
              • e-kasia27 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 31.10.11, 17:29
                A jakie ma IgE całkowite? Sprawdzałaś?
                A kwasochłonne w rozmazie krwi(eozynofile)?
                Testy z krwi robiłaś, czy tylko skórne?
                Warto by było zrobić badanie krwi na IgE specyficzne dla mleka.

                Z tego co napisałaś wynika, że dziecko najbardziej choruje w okresie luty- czerwiec, wtedy pylą drzewa brzozowate.
                Uczulenie na pyłki drzew brzozowatych często daje w wyniku reakcji krzyżowych uczulenia na pokarmy z grupy roślin różowatych (jabłka, gruszki, śliwki, morele, brzoskwinie, truskawki, maliny, jeżyny, poziomki...) i roślin baldaszkowych (seler, marchew, pietruszka, koper, kminek, pasternak, lubczyk...) oraz na kiwi i orzechy laskowe.
                Odczyn na orzecha laskowego w testach skórnych może potwierdzać właśnie ten typ reakcji alergicznej.
                Dla pyłków brzozy nic nie wyszło? W jakim miesiącu robiłaś testy?

                Dobrze by było zrobić badanie krwi IgE specyficzne dla selera( lub marchwi) i jabłka, ale zrobić je w drugiej połowie maja, czyli zaraz po okresie pylenia brzozy, bo wtedy w organizmie powinno być dużo przeciwciał.
                Poza tym poobserwuj dziecko, czy przypadkiem nie ma gorszego kataru, czy nie cieknie jej z nosa, gdy je jabłka(i inne rośliny z wymienionych wyżej), lub zaraz po ich zjedzeniu, czy wtedy nie ma napadów kichania, czy nie zaczyna natychmiast pocierać nosa, poruszać nim, pociągać, jak tylko zaczyna je jeść.
    • leszek.bill Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 04.11.11, 10:44
      Badania alergologiczne należy bezwzględnie wykonać. Proszę spróbować po konsultacji z lekarzem alergologiem zastosować przez okres ok. 1 miesiąc aerozol ”sterydowy” do nosa. Konieczna ponowna ocena laryngologiczna, mimo wykonanego zabiegu/możliwość odrostu?/. Sugerowałbym również skontrolować stan zatok obocznych nosa.
      Nawiasem mówiąc bakterie też są w pewnym sensie alergenami.
      • boe666 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 04.11.11, 15:04
        Sterydy już brała do nosa, tak samo jak wszystkie tabletki i syropy antyhistaminowe, sterydy wziewne i inne. Katar jest permanentny, widać w nosie dość duży obrzęk małżowin. Wydaje mi się że mógł odrosnąć 3 migdał, gdyż podczas snu, wdech powietrza jest utrudniony, natomiast wydech jest niemożliwy, coś jakby zawór zwrotny.
        Eliminowałem już z diety mleko i cukier (okres 2 dni każdy) - zero reakcji. Zamierzam jeszcze kolejno eliminować np. gluten. Zrobiłem remont w pokoju w którym śpi, łóżko stalowe, materac antyalergiczny, pościel antyalergiczna, ściany pomalowane od nowa (farba silikonowa), podłoga wymieniona, wyeliminowałem wszelkie rośliny i kwiaty, akwarium, chomika, nowe meble... itp itd - zero reakcji. Zmieniłem kosmetyki (szampony, mydło) - stosowałem nawet mydło szare - zero reakcji.
        I co najważniejsze - Wyjazd na wieś (30 km od miasta), 20 dni - wieś zabita dechami, po horyzont nie widać kominów, infrastruktury, wietrzna okolica. Jedzenie tylko "ekologiczne", jaja, mięso, pieczywo, owoce i warzywa, nawet ziemniaki, czy marchewka - wszystko z własnej lub okolicznej produkcji. Woda tylko butelkowana. Ubrania w zasadzie tylko bawełniane, buty tylko skórzane, k..wa wszystko, wszystko co się da - zero reakcji!!!!.

        Nadprodukcja wydzielin w nosie, obrzęk małżowin nosowych. Po wysmarkaniu oddycha nosem jakieś 20 minut, dalsze smarkanie nic nie daje bo przelot jest wąski (opuchlizna).

        Podanie antybiotyku odstawia objawy w ciągu 24h, podane pyrantelu po 8h. Opuchlizna spada , nos staje się drożny, wydzielina znika po 2 dniach. Po odstawieniu antybiotyku, wszystko wraca po 14 dniach, po podaniu pyrantelu, wszystko wraca (tyle że nagle) po 14 dniach.
        Badanie kału nic nie daje. Lambrie Ellisa - negatywne. IGG i IGM ogólne w normie. Ob w normie, morfologia w normie.

        Badania alergiczne zrobię, zacznę od skórnych. Potem zobaczę co dalej choć wątpię, oj szczerze wątpię.

        • mammajowa Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 04.11.11, 15:52
          ten powrót do syt. wyjściowej po 14 dniach (zawsze?) mnie by sugerował owsiki ze względu na ich cykl rozwojowy. zentel lub vermox dziecko kiedyś brało? bakterie, pierwotniaki i inne mikroorganizmy wewnątrz ciała też mogą wyzwalać reakcje alergiczne.
          • boe666 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 04.11.11, 17:10
            Brała tylko pyrantel, 3 dawki w odstępie 2 tygodni - czyli w sumie kuracja trwała 6 tygodni i zawierała w sobie 3 dawki leku. Takich kuracji przeprowadziliśmy 2 w odstępie 3 miesięcy.
            Powrót objawów był zawsze taki sam, nagły gwałtowny i po 14 dniach od ostatniej dawki.
            Co do alergii. Otóż sam kiedyś byłem uczulony na coś tam (wówczas jakoś nikt sie tym nie przjmował), znam paru alergików. Moim prywatnym zdaniem alergię łatwo zdiagnozować w sytuacji kiedy są objawy a potem ich nie ma. Wchodzi alergik do pokoju i po jakimś czasie (do parunastu minut) widać jakąś zmianę (spojówki katar wysypka ból głowy - cokolwiek), nawet nieznaczną. Eliminacja alergenu (w tym przypadku pokoju) oznacza po jakimś czasie zanikanie objawów - choćby nieznaczne. W kazdym badź razie można to zdjagnozowac lub podejrzewać jeśli są JAKIEKOLWIEK ZMIANY. Ja osobiście bardzo uważnie obserwuję córkę, naprawę proszę mi wierzyć - ŻADNYCH ZMIAN NIE MA, niezależnie od otoczenia, pokarmów czy powietrza. Moja córka potrafi wejść w tumany kurzu i nie kicha, nie ma zaczerwienionych spojówek, wysypki - NIC. Potrafi tarzać się w ściętej trawie w której nawet ja dostaję nieznacznych objawów skórnych - ONA NIC. Potrafi wypić Litr mleka czy zjesc kubek nutelli (tutaj trochę przesadzam) i żadnych ZMIAN NIE MA. Potrafi wyjechać na miesiąc na wieś, całkowicie zmienić otoczenie, żywienie, powietrze, nawet ludzi w swoim otoczeniu - ZERO REAKCJI. Dlatego do alergii podchodzę sceptycznie. A mam problem, bo córka już ma problem ze zgryzem, a w nocy jak się źle ułoży, to moim największym marzeniem jest posiadac przy sobie rurkę intubacyjną celem szybkiego jej zaintubowania, żeby poprostu oddychała.
            • mammajowa Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 04.11.11, 20:14
              przypomniało mi się coś odnośnie migdałów- dr ozimek twierdził swoim "liście", że migdałki odrastają szybko jeśli w organizmie buszują lamblie. nie wiem czy to prawda, w każdym razie tak czytałam. może warto to zgłębić?
        • e-kasia27 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 04.11.11, 18:02
          boe666 napisał:


          > Eliminowałem już z diety mleko i cukier (okres 2 dni każdy) - zero reakcji. Zam
          > ierzam jeszcze kolejno eliminować np. gluten.


          Chyba żartujesz!
          Wyeliminowałeś na dwa dni mleko i chcesz żeby była poprawa???????????

          Alergen wydala się z organizmu po około czterech dniach, a potrzeba jeszcze przynajmniej dwóch tygodni, żeby śluzówka w nosie zaczęła choć trochę dochodzić do równowagi.

          Żeby zauważyć jakąkolwiek poprawę, musiałbyś wyeliminować mleko przynajmniej na miesiąc.
          I to nie tylko mleko, ale także wszystkie jego przetwory ser, jogurt, kefir, kazeinę, serwatkę, śmietanę, masło, a także wołowinę i cielęcinę oraz wszystkie gotowe wyroby, które jakiekolwiek produkty z krowy zawierają w swoim składzie, czyli w praktyce prawie wszystkie słodycze, wędliny, konserwy (także i rybne mogą zawierać mleko), margaryny, większość chlebów i innego pieczywa, gotowe pasztety, zupki, marynaty, kwaszonki.

          Jak to zrobisz, to miesiącu na pewno będzie znaczna poprawa.

          Jeśli chcesz eliminować gluten, to uprzedzam, że eliminowanie go na dwa dni jest także zupełnie bezsensowne, a poza tym raczej się nie zdarza, żeby gluten powodował katar.

          Zacznij od mleka, to najczęstsza przyczyna katarów, ale musisz to zrobić bardzo restrykcyjnie i na co najmniej miesiąc.
          • mammajowa Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 04.11.11, 20:11
            kasia - mleko zaśluzowuje i bez alergii na nie.
          • boe666 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 04.11.11, 20:31
            nie żartuję. Uważam że jeśli mleko i pochodne są przyczyną alergii od 2 lat to wyeliminowanie ich na 2 dni winno dać JAKIEKOLWIEK ZMIANY których nie zauważyłem, a obserwuję dokładnie. Ja wiem że 2 dni to mało, ale nie przesadzajmy żeby eliminować mleko na 1 miesiąc i twierdzić że w 14 dniu nie będzie żadnej ale to żadnej zmiany. Powinna być choćby niewielka. Tak jak mówiłem do alergii podchodzę sceptycznie.
            • e-kasia27 Re: Antybiotyk na alergię ? czy to możliwe 05.11.11, 10:35
              boe666 napisał:

              > nie żartuję. Uważam że jeśli mleko i pochodne są przyczyną alergii od 2 lat to
              > wyeliminowanie ich na 2 dni winno dać JAKIEKOLWIEK ZMIANY których nie zauważyłe
              > m, a obserwuję dokładnie. Ja wiem że 2 dni to mało, ale nie przesadzajmy żeby e
              > liminować mleko na 1 miesiąc i twierdzić że w 14 dniu nie będzie żadnej ale to
              > żadnej zmiany. Powinna być choćby niewielka. Tak jak mówiłem do alergii podchod
              > zę sceptycznie.


              Podchodzisz sceptycznie, bo nie wiesz nic o alergii.
              Poczytaj, może wtedy sytuacja trochę Ci się rozjaśni.

              Napisałam Ci przecież, że alergen (każdy) jest usuwany z organizmu( prawie całkowicie wydalony) dopiero po czterech dniach, więc jaką poprawę chcesz mieć po dwóch dniach, skoro działanie alergenu ustanie dopiero po czterech?

              Nie napisałam, że nie będzie żadnej poprawy przez czternaście dni, będzie, ale może być tak minimalna, że możesz jej nie zauważyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja