ka_kanska
11.03.11, 12:58
Witam,
mój 5,5 latek zmaga się od jakiś ponad 2 lat z przewlekłym wysiękowym zapaleniem uszu, pół roku miał wycięty migdał i nacięte błony bębenkowe,w celu osuszenia jam.
Tympanometria przy 3 kontroli znowu wykazuje ujemne ciśnienia (bez wysięku) i chciałam na własną rękę poszukać przyczyny,bo laryngolog ze swojej strony proponuje kolejny zabieg,czyli drenaż uszu
Byłam kilka dni temu u alergologa (też ze zlecenia laryngologa), testy skórne nic nie wykazały (choć z moich obserwacji jest alergia na mleko,co może być przyczyną problemów z uszami). Morfologia w normie, eozynofile w rozmazie ręcznym = 10, co ponoć świadczy o alergii lub pasożytach. Zaproponowała odrobaczyć profilaktycznie i zapisała Zentel,wiem, że czasem trudno w kale coś znaleźć nawet jeśli jest, więc chyba mu to podam...
Jakie powinnam zrobić badania żeby rozpocząć szukanie podłoża? Chcę pójść na IgE całkowite, ale ponoć jeśli ono będzie podwyższone to znowu jest wskazanie na pasożyty lub alergie? Zrobię może panel pokarmowy? A może jest jakieś badanie z krwi wskazujące konkretnie na pasożyty?
Poradźcie coś dobre dusze, bo jeśli podłożem jest alergia/posożyty to problem po drenażu przecież znowu wróci!