Czy tylko ja tak panikuję?

05.04.11, 00:12
Błagam, pocieszcie mnie. Mnie te choroby przerastają. Każdy kaszel jest dla mnie końcem świata. Zdaję sobie sprawę, że nie jest u nas tak tragicznie, a mimo to wariuję bez przerwy. Mam wyrzuty sumienia, że chcę czasem pożyć normalnie i np. pojechać gdzieś na tydzień. Generalnie boję się ruszyć z domu, boję się wysłać córkę do przedszkola, ba! mam wyrzuty sumienia jadąc z nią do sklepu lub na teatrzyk dla dzieci, bo boję się, że znów coś złapie. Gdy czytam o tym jak często chorują wasze dzieci, a mimo to posyłacie je do przedszkola, to nie potrafię zrozumieć jak dajecie sobie z tym radę. My próbowaliśmy 2 razy zacząć chodzić, ale po kilku infekcjach rezygnowaliśmy. I ciągle nie wiem czy gorsze jest narażanie jej na infekcje i nasilenie astmy, czy trzymanie w domu i takie życie w izolacji.
    • dorek3 Re: Czy tylko ja tak panikuję? 05.04.11, 10:36
      Do szkoły też nie poślesz?
      Trzeba nauczyć się żyć z infekcjami, z czasem nawet u astmatyków/alergików są rzadsze.

      Z własnego doświadczenia wolę infekcje kaszlowe, nawet zapalenie oskrzeli niż problemu z uszami. A moi synowie specjalizują się w obydwu typach. Ciesz się więc że masz tylko jedno dziecko z takimi problemami. My żyjemy normalnie, większość wyjazdów udaje nam się bezchorobowo (był kłopot tej zimy tylko). Chłopcy od 3 rż chodzili do przedszkola (pierwsze dwa lata raczej bywali-po kilkanaście infekcji każdy), teraz rozpoczęli szkołę. Jak leczenie jest dobrze prowadzone to z zaostrzeń się wychodzi dość łatwo.
    • misia33 Re: Czy tylko ja tak panikuję? 05.04.11, 11:31
      mam podobnie bo moja Ala juz 3 rok ciągle kaszle i nic jej nie pomaga, a ja w stresie ciągle przez to jestem i mam serdecznie dość. Nie jestem typem człowieka który by na takie coś machnął ręką, wręcz przeciwnie byle czym się przejmuję Aż z bardzo uncertain
      • zuzi.1 Re: Czy tylko ja tak panikuję? 06.04.11, 12:34
        Idź z małą do dobrego alergologa, nam pomógł lek wziewny o nazwie Seretide, ale o tym jakie leki podawac decyduje lekarz, jeżeli jestes z Warszawy polecam Ci p. Irene z IRMED. Też się tak stresowałam przy ciągłym kaszlu i infekcjach mojego syna astmatyka, teraz infekcje praktycznie minęły i kaszel również (oczywiście dzięki lekom), nareszcie śpimy spokojnie w nocy smile Pierwsze lata chodzenia syna do przedszkola to był koszmar ciągłych infekcji, zazwyczaj w przedszkolu bez infekcji wytrzymywał całe 3 dni a potem znowu infekcja i 2-3 tyg siedzenia w domu. Wtedy jeszcze nie znaliśmy Seretide, brał tylko Flixotide i Singulair.
    • brumming Re: Czy tylko ja tak panikuję? 08.04.11, 16:10
      Ja też panikuję. Dzieci znowu przeszły zapalenie płuc...
Pełna wersja