3,5 lat mam alegreny ale co dalej?

11.04.11, 12:10
witam Was, jestem nowa.

Po dwóch latach szukania chyba znalazłam alergeny. Syn ma 3,5 roku i z obserwacji szkodzi mu pszenica, jajka- też przepiórcze i nabiał.
Ale mam kłopot z tym co dalej. Bo syn ma opóźnioną reakcję, testy z krwi wyszły na 0. Alergolog ostrzegała przed podawaniem mleka koziego, sojowego bo może uczulić. Jak to jest? Są jakieś zasady następstw? Skoro pochodną krowy jest koza i soja, to co jest pochodną pszenicy, jaj? Przy takim zestawie alergenów warto coś profilaktycznie wyrzucić? Czy raczej czekać aż uczuli, bo może nie uczuli?


Dodam, ze wcześniej niczego nie eliminowałam, bo reakcje dopiero teraz zrobiły się wyraźne- szkodzi mu każda ilość alergenu. Wcześniej eliminacja/prowokacja nic nie pokazywała, bo np. po miesięcznej przerwie od nabiału, mały mógł jeść sery, kefiry i było ok, a po jakiś 2 tyg ni z tego ni z owego wychodziły zmiany, więc szukałam czegos poza mlekiem- bo nabiał był przetestowany i niby bezpieczny. Teraz zmieniliśmy lekarkę i wróciliśmy do podstawowych alergenów i reakcja jest po dwóch-trzech dniach podawania. Boję się że przez te dwa lata sporo alergia mogła juz naszkodować. I stąd moje obawy o pochodne alergenów. Na wizycie nie wpadłam by zgłębić temat i teraz nie wiem.

Inna sprawa jaka jest szansa że u tak dużego dziecka alergia ustąpi? Mamy za pół roku próbować, jest szansa?
    • slonko1335 Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 11.04.11, 12:49
      Moja też ma opóźnioną reakcję-to takie jakby błądzenie we mgle. Ciężko niestety. W testach skórnych nie wychodzi jej nic, w testach plastrowych wszystko, widzę, że są rzeczy na które ewidentnie reaguje a są takie na które niby nie a wyłazi dopiero po jakimś czasie problem...póki co robiliśmy prowokację na nabiał i jest dodatnia, miała mieć na pszenicę ale jak je śladowe ilośći oraz ma mocno ograniczony nabiał i dostaje go tylko w formie przetworzonej to nic się nie dzieje. Reaguje też na wziewne i ma reakcje krzyżówesad
    • parietaria Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 11.04.11, 13:20
      mariposa 07 napisała:
      >Wcześniej eliminacja/prowokacja
      > nic nie pokazywała, bo np. po miesięcznej przerwie od nabiału, mały mógł jeść s
      > ery, kefiry i było ok, a po jakiś 2 tyg ni z tego ni z owego wychodziły zmiany,

      W pzrypadku reakcji opóxnionych reakcja na alergen zalezy od ilości podanego alegenu oraz od tego jak czesto został podany. Może jabys poadawała nabiał np raz wtygodniu lub dwa razy w tygodniu wszytko byłoby w porządku.

      Piszesz że reakcje sa po dwóch dniach podawania.! Rób odstępy czasowe.

      Koza nie jest pochodna krowy. Chodzi o podobienstwo białek mleka krowy i kozy.Piszesz ze jest uczulenie na jajko. Całe jajko? czy robiłas próbe tylko z żółtkiem?





      • mariposa07 Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 11.04.11, 15:29
        parietaria napisała:

        > W pzrypadku reakcji opóxnionych reakcja na alergen zalezy od ilości podanego al
        > egenu oraz od tego jak czesto został podany. Może jabys poadawała nabiał np raz
        > wtygodniu lub dwa razy w tygodniu wszytko byłoby w porządku.

        Przypuszczam, że przy takim sporadycznym podawaniu faktycznie mogłoby być bez objawów. ale czy to znaczy, że można alergen podawać w ilości nie wywołującej objawów? Bo ja zrozumiałam lekarkę że mamy w ogóle wykluczyć nabiał, przepisała synowi Bebilon Pepti. Więc myślałam że niezależnie czy są objawy czy nie to jakoś mu te alergeny szkodzą jak je dostaje- stąd moje obawy oo skutki podawania mu alergenów przez te dwa lata gdy szukałam.

        > Koza nie jest pochodna krowy. Chodzi o podobienstwo białek mleka krowy i kozy.P
        > iszesz ze jest uczulenie na jajko. Całe jajko? czy robiłas próbe tylko z żółtki
        > em?

        Całe jajko- jak była reakcja po kurzym to daliśmy przepiórcze, całe, mając nadzieję że będzie mógł. Teraz dopiero chcemy spróbować żółtko i białko osobno. A czy jest jakaś tabela odnośnie podobieństwa białek- bo nie wiem czego jeszcze warto byłoby unikać. Lekarka mówiła tylko o mleku kozim i sojowym. Ale czy są jakies inne produkty które przy takich alergenach też powinno się brac pod uwagę jako możliwe że uczulą

        • parietaria Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 11.04.11, 16:21
          Dieta eliminacyjna czy też rotacyjna jest sprawą bardzo indywidualną.
          Jeżeli ktos reaguje na okreśłony alergen to manifestuje sie to w okreśłony sposób.
          Po jakim czasie od zjedzenia występują reakcje i jak one się manifestują?

          Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc:
          >Więc myślałam że niezależnie czy są objawy czy nie to jako
          > ś mu te alergeny szkodzą jak je dostaje

          Jeżeli była reakcja po jajku ( nie wiemy czy uczula żółtko czy jajko?) to wprowadzenie jajka przepiórczego niewiele zmieni.



          • mariposa07 Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 11.04.11, 16:44
            opiszę to tak
            dziecko zjada pierwszego dnia - brak objawów
            dostaje to samo drugiego dnia - brak objawów
            trzeciego dnia dostaje lub nie dostaje - są objawy czasem dopiero 4 dnia coś widać.
            drugiego dnia bez alergenu- objawy ustępują.

            Objawy: pszenica- bóle brzucha, rozwolnienie
            Jajko, nabiał- suche zaczerwienione policzki.
            Takie objawy ma teraz.
            Wcześniej bywały tez zmiany na udach, ramionach- liszajowate plamy, które utrzymywały się długo.

            > Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc:
            > >Więc myślałam że niezależnie czy są objawy czy nie to jako
            > > ś mu te alergeny szkodzą jak je dostaje

            Chodzi mi o to, że może jest za mało alergenu by wyszły na zmiany, ale jednak w środku nawet taka mała ilość jakoś szkodzi, obciąża.

            > Jeżeli była reakcja po jajku ( nie wiemy czy uczula żółtko czy jajko?) to wprow
            > adzenie jajka przepiórczego niewiele zmieni.

            Widzisz, a mi się obiło że niekiedy dzieci nie tolerują kurzego a przepiórcze owszem, synek bardzo lubi jajka, uczepiłam się tego i stąd to moje próbowanie.
            • parietaria Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 12.04.11, 00:13
              czyli jak nie podajesz mleka, jajka, pszenicy to dziecko nie ma żadnych objawów?

              Pszenica : po czym dokładnie są objawy? chleb, bułki? kasza manna? makaron?
              Mleko: czy po Bebilonie? inne produkty mleczne?

              Jajka; jak jest uczulenie np na białko jajka to niestety nie ma znaczenia jakie jajko podajesz - podobieństwo alergenów jest duże.

              • mariposa07 Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 12.04.11, 13:45
                Dziękuję za odpisywaniesmile

                parietaria napisała:

                > czyli jak nie podajesz mleka, jajka, pszenicy to dziecko nie ma żadnych objawów
                > ?

                Nie, przynajmniej teraz reszta z tego co je nie daje objawów.

                > Pszenica : po czym dokładnie są objawy? chleb, bułki? kasza manna? makaron?
                > Mleko: czy po Bebilonie? inne produkty mleczne?

                pszenica: Od listopada nie jadł nic z pszenicą. Teraz skończył się jego chleb i zdecydowaliśmy zobaczyć jak zareaguje- dostał chleb z mąką pszenną. Chleb piekę na zakwasie i oba różniły się tylko tą pszenicą.

                Mleko: testowaliśmy kefirem i Bieluchem.

                > Jajka; jak jest uczulenie np na białko jajka to niestety nie ma znaczenia jakie
                > jajko podajesz - podobieństwo alergenów jest duże.

                Dzięki, czyli spróbuję z żółtkiem i białkiem osobno- może akurat.
                • betty69 Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 12.04.11, 14:10
                  nie znam sie na reakcjach opoznionych ze mozna dawac co jakis czas - nigdy o tym nie slyszalam
                  jesli z obserwacji widac ze dziecko uczula dany alergen, produkt to sie go eliminuje z diety a po jakims czasie z nim wraca ale powinno minac z 3-6 mies. (indywidualnie ale ja bylam zawsze za ta dluzsza przerwa 6 mies.)
                  kolejna rzecz kurze czy przepiorcze to podobno ten sam alergen - tez kiedys slyszalam taka teorie jak Ty ale moja alergolog powiedziala ze to nie prawda
                  mleko krowie i kozie to tez ten sam alergen (nie wiem jak sojowe)
                  tutaj dobra podpowiedz zeby sprobowac stestowac odzielnie zoltko i bialko
                  pszenicy moze nie jesc - masz w zastepstwie ryz, kukurydze, zyto (jesli dziecko moze to co wymienilam)
                  • betty69 Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 12.04.11, 14:15
                    a i jeszcze jedno podobno jak dziecko jest uczulone na jajko to tez moze miec uczulenie na kurczaka i pierze - podobno ten sam antygen
                    • parietaria Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 12.04.11, 14:59
                      Jajko ma kilka istotnych alergenów.
                      Istotnie jest taki składnik żółtka który również występuje w mięsie kurczaka.
                      Ale nie jest regułą że jak jest uczulenie na żółtko jest to jednoznaczne z uczuleniem na mięso kurczaka.
                      Soja nie ma nic wspólnego z mlekiem krowim czy kozim. Ale jest silnym alergenem i wprowadzona małym dzieciom często po jakimś czasie podawania uczula.

                      A jeżeli chodzi o podawanie pokarmów w określonych odstępach czasu; to są zasady diety rotacyjnej. Takie dieta pomaga zidentyfikować alergen w reakcjach opóźnionych , pozwala też na powolne rozszerzanie diety.
                      Jeżeli pokarm podawany np odstępach czterodniowych ewidentnie powoduje reakcje wtedy powinien być eliminowany na jakiś czas. Wszystko zależy od nasilenia reakcji.
                      Ważna jest tez ilość podawanego produktu. Może być tak że dziecko toleruje np bielucha w ilości 1 łyżki co cztery dni czy raz na tydzień a podawany codziennie spowoduje reakcję.






                      • mariposa07 Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 12.04.11, 15:20
                        Na kurczaka nie zauważyłam reakcji, ale jemy sporadycznie-częściej indyka.

                        Czyli w sumie to zamiast nasycać organizm i patrzeć na reakcje lepiej podać mniej i po czterech dniach znowu i zobaczyć? Jak nie będzie problemów to mogę uznać że z tą ilością sobie dziecko radzi? Jakbyś mogła, to napisz mi czy postępując w ten sposób mogę spróbować dac niewielką ilość- np. posmarowac jedną kanapkę serkiem i po 4 dniach znowu? Czy ta ilośc powinna być jednak większa?
                        • parietaria Re: 3,5 lat mam alegreny ale co dalej? 12.04.11, 15:57
                          Po pierwsze musisz prowadzić dokładne notatki, bez tego pogubisz się.

                          Oczywiści zacznij od małych ilości. jeżeli nie będzie reakcji możesz np podwoić ilość . Jeżeli będzie reagował po zwiększonej ilości to już wiesz że nie tej ilości nie toleruje.
                          Możesz kilka razy ( w odstępach) podać te sama ilość.
                          Musisz mieć pewność że inne produkty podawane tego dnia nie wywołują reakcji. Wtedy obserwacja jest właściwa.

                          dzieci z wiekiem często nabierają tolerancji zwłaszcza jeżeli nie jest to IgE zależna reakcja . Wyjątek to nietolerancja glutenu - celiakia.



Pełna wersja